Odp: Występy Pogoni w ekstraklasie - 10/05/2014 22:13
Po meczu mam do powiedzenia tylko tyle: -nasza obecna forma jest słaba i jest to oczywiste, ale niektórzy myślą chyba, że jesteśmy drugą Legią i w każdym spotkaniu mamy obowiązek zwyciężać -jedyne zgrożenie w tym meczu stwarzaliśmy po stałych fragmentach gry, ale z tego co pamiętam Lechia jest najczęściej tracącą w ten sposób bramki drużyną w lidze -przydałby nam się ten Celeban jak żaden inny zawodnik, potrzebujemy lidera w linni obrony -jedynym zawodnikiem, który nie zawiódł był Murawski -zenujący poziom sędziowania, oczywiście nie miało to najmnijeszego wpływu na wynik, ale sędzia zupełnie nie ogarniał gry, gwizdał tam gdzie nie miał, puszczał to co miał gwizdać...
Odp: Występy Pogoni w ekstraklasie - 10/05/2014 22:58
Nie gadajcie, że któryś z Was na serio wierzył w "puchary". Słaba dyspozycja grajków to chyba nie jedyna przyczyna ostatnich wyników... Nie nakręcajcie się bo i nie ma po co. Trzeba myśleć o przyszłym sezonie, zostało kilka meczów, może pora dać się ograć młodym zawodnikom i powalczyć o zwycięstwo z Legią, o nic więcej nie walczymy. Sezon pokazał, że jeżeli chcemy to potrafimy, wiele ważnych zwycięstw, dobra gra... kibicowsko też uczyniliśmy milowy krok. Pokazaliśmy że Pogoń jest silna i stać nas na wiele. Ale teraz niestety mamy co mamy, może złapaliśmy dołek, a może to jest świadome odpuszczanie czołówki żeby się nie pchać w puchary. Tak czy siak, szkoda że odbywa się to kosztem frekwencji na stadionie i jakości w dopingu.
Dzisiejsza oprawa - miazga. Ukłony w kierunku osób, które pracowały nad jej stworzeniem.
Na dziś jesteśmy po 33 i mimo tych dwóch porażek ciągle jesteśmy z drużyną która przegrała najmniej meczy!
Bardziej od tych dwóch 5:0 i 2:0 mnie boli kilka głupich remisów Piast czy dwa razy ze Śląskiem zupełnie inny układ tabeli byłby na dzień dzisiejszy i ciągle byśmy byli spokojni o puchary.
Porażki zawsze jakieś będą, a my na przestrzeni tego sezonu mamy ich najmniej! Chyba wiele osób ciągle o tym zapomina, co osiągnęliśmy w ciągu roku z zespołu broniącego się przed spadkiem.
Odp: Występy Pogoni w ekstraklasie - 11/05/2014 00:05
ja bym nie obwinial tylka Fraczczaka,bo do tej grupy trzeba dorzucic Dabrowski(drewniak,zero techniki i myslenia,jedynie tylko dzieki dobremu ustawieniu sie cos gra,poza tym dno,przedłuzenie z nim kontraktu tu nie bład,a wielbład) Murayama,Małecki(szacunek za samokrytyke) takich jaj to nie ma np.Ława,ale to inna bajka.Janukiewicz tez obnizył loty.bramkarz w piłce noznej to nie tylko gra na lini jak w hokeju,a Janukiewicz w ogóle nie umie grac na przedpolu.trener bramkarzy tego nie widzi?! wnastepnych meczach trzeba ogrywac młodych i dac szanse tym co malo graja,bo trzeba wiedziec komu podziekowac po sezonie.jesli cos chcemy ugrac w przyszlym sezonie to trzeba rezerwowych i zmiennikow sprawdzic koniecznie.
Odp: Występy Pogoni w ekstraklasie - 11/05/2014 00:13
Na v"ce pare wywiadów, oprócz Małeckiego, reszta zgodnie twierdzi, że ten sezon to sukces to więcej nie żądajmy. Czyli odpuszczamy końcówkę jasno i wyraźnie. To logiczne i można będzie podchodzić do wyników bez niepotrzebnych spin.
Jak się nie spinać, kiedy wszystko z góry jest już ustawione? Nam to nie zrobi różnicy, bo mając zaszczepioną miłość do barw i tak pojawimy się na stadionie, ale powiedz to tym ze strefy 1. Mówcie co chcecie, ale dobija nas brak stadionu. Byłby stadion, były by puchary, takie jest moje zdanie. Balonik był napompowany, teraz schodzi z niego powietrze i klops. To Krzystek dojebał nasze nadzieje na cokolwiek więcej niż tylko czołową ósemkę. Bez obiektu nie mamy co marzyć o mistrzostwie, nie mamy co marzyć o pucharach. Wciąż będziemy świadkami odpuszczania meczów, żeby przypadkiem nie zajść za wysoko. A po drodze spadnie nam frekwencja (w tym ta na młynie) i jakość dopingu. Pierwsze efekty widoczne już dzisiaj.
Odp: Występy Pogoni w ekstraklasie - 11/05/2014 01:43
A tak poza tym bo zapomniałem dodać przy pierwszym poście. Ci piłkarze niby chcieli nam wynagrodzić tą klęskę sprzed tygodnia ... że niby ambitnie podejdą, dadzą z siebie wszystko, zagrają dla kibiców i co ? jajco. Tylko sobie zakpili z nas wszystkich, dając takie górnolotne deklaracje których nawet nie zamierzali spełnić.
Oczywiście zaraz będzie winny Radek, Dąbrowski czy Golla.
A co widzisz dziwnego w tym, że dostaną reprymendę po takim meczu? Bo według mnie wszyscy trzej zagrali słabo. Janukiewicz zbyt wiele sytuacji do pokazania się nie miał, może przy pierwszej bramce mógł odrobinę lepiej się zachować, wciąż to jednak sam na sam z boku - ALE oprócz tego jak zwykle masa niecelnych wykopów, spowalniania gry, niepotrzebnego zwalniania kiedy można było zagrać i rozprowadzić szybką kontrę. Golla i Dąbrowski to któryś mecz z kolei pokazują, że dawną, dobrą formę zostawili gdzieś daleko w tyle i obecnie prześcigają się w popełnianiu kulfonów i cyrkowych błędów.
1. KATASTROFALNA gra w obronie - bez wyjątków, Dąbrowski, Golla, Frączczak i Lewandowski zagrali beznadziejne spotkanie. Masa kiksów, niecelnych zagrań, spóźnionego krycia i odpuszczania zawodników (Szczególnie w przypadku Lewandowskiego spowodowane brakiem sił w końcówce). Naprawdę boli to, że co mecz jesteśmy narażeni na takie babole i kulfony jeśli nie ze strony Golli to Dąbrowskiego, Hernaniego czy reszty - roszady w obronie po sezonie OBOWIĄZKOWE.
2. Skrzydłowych BRAK - Małecki i Murayama to marna imitacja skrzydłowych, nie idzie im na tych pozycjach - są zbyt wątli, wolni, surowi technicznie i nie ma z nich absolutnie żadnego pożytku zarówno w grze ofensywnej jak i defensywnej. Oboje do odstrzału/dłuższej przerwy.
3. Brak JAKIEGOKOLWIEK POMYSŁU na grę ofensywną - laga na Robaka się nie liczy bo to żaden pomysł i gramy tam od poziomu A klasy. Zero gry kombinacyjnej środkiem (dramatyczna dyspozycja Aki), zero (efektywnej) gry skrzydłami (z celnymi wrzutkami, podaniami w pole karne). Wieczne wybicia na oślep z obrony, lagi na Robaka czy niecelne podania. Bezsensowna taktyka, a raczej jej brak kłuje w oczy już od kilkunastu spotkań.
4. Robak - wiecznie meczów wygrywać nam nie mógł, ma zniżkę formy bo nie można inaczej nazwać jego dyspozycji w momencie kiedy ma (co najmniej) jedną setkę, którą dramatycznie partoli (główka z 6-7 metra bez nacisku obrońcy, bramkarza). Nie ma żadnego wartościowego zmiennika więc ciężko tu o jakiekolwiek roszady. Jedyny plus to (jak zwykle) znakomite zastawianie się i chęć do rozgrywania akcji.
5. Murawski - bardzo dobrze, ambitnie i walecznie walczy o prawie każdą piłkę.Pomimo głosów przed transferem, że zapuszczony, gruby i w ogóle do odstrzału pokazuje wszystkim, że jest jednym z najlepszych defensywnych pomocników ligi. Szkoda jedynie, że w środku pola od jakiegoś czasu dostaje tak słabych pomocników - jak nie chimeryczny Ława, który lubi zrobić katastrofalne babole to słabszy w odbiorze Popara czy Akahoshi z dramatyczną formą.
6. Słabiutka praca arbitrów - gwizdane faule z kosmosu (delikatne dotknięcia, kontakty), niesłuszne spalone etc. Potwierdzone przez osoby oglądające w TV.
7. Zmiany, prawie nic niewprowadzające - Rogalski - beznadziejny w odbiorze (źle się ustawia), beznadziejne strzały z wolnych (wiecznie w mur), - Walski - jeden (rozpaczliwy) strzał w końcówce i tyle jeśli chodzi o jego kontakty z piłką, - Kun - niby rozkręcił coś grę, ale WIECZNIE idzie na 2-4 zawodników przeciwnika, typowy 'jeździec bez głowy', który stawia na dobre wyszkolenie techniczne (które wcale na poziomie Ekstraklasy tak rewelacyjne nie jest). Wdowczyk powinien mu opowiedzieć co ma konkretnie robić (przetrzymać piłkę, przejść 1 zawodnika, dograć/rozegrać) bo takie zagrania jak dzisiaj przyprawiają tylko i wyłącznie o irytację.
Puchary czy pierwsza trójka to melodia przyszłości z taką grą jak dzisiaj, w meczu z Wisłą czy nawet z Górnikiem nie mamy czego szukać w górnej połowie tabeli i możemy się cieszyć z tego, że mamy pewne miejsce w ósemce bo będać ewentualnie w grupie spadkowej o utrzymanie wcale nie byłoby tak łatwo.
Lechia nie zagrała nic nadzwyczajnego, niewiele sytuacji bramkowych, czasami niepewnie w środku/obronie - czego my nie potrafiliśmy (jak zwykle, ostatnio) wykorzystać. Parę, rewelacyjnych parad Bąka, ale zdążyłem się przyzwyczaić już do tego, że bramkarze lubią grać przeciwko nam spotkania życia albo notować parady jakich dotąd nie udało im się wykonywać (vide Miśkiewicz, Steinbors czy dzisiaj Bąk).
Odp: Występy Pogoni w ekstraklasie - 11/05/2014 05:52
Traumatyczne przeżycie ten mecz. Nie ma co pisać czy Lechia wygrała zasłużenie czy nie. Strzeliła dwie bramki nic szczególnego nie grając i tyle wystarczyło. Golla bez niespodzianek. Zachował sie przy pierwszej bramce tak jak zwykle tylko najcześciej atakujący nie strzelali a teraz zszokowany gość tym że obrońca przed nim ucieka jednak strzelił. Golla tak gra OD ZAWSZE. Dlatego moim zdaniem Nie powinien grać w obronie. Może wreszcie to ktoś zobaczy bo ma podane jak na tacy. Mimo tego że Kun gra trochę bez głowy to powinien zaczynać od początku meczu. Jest obecnie o niebo lepszy od Taku. Nie zgodzę sie z pojawiającymi sie wpisami o braku ambicji. Chęć gry i walki widać. Niestety brak formy a u wielu po prostu umiejętności gry w piłkę.
Odp: Występy Pogoni w ekstraklasie - 11/05/2014 06:36
Wielu zadaje sobie pytanie dlaczego zespół gra tak słabo, w grupie mistrzowskiej? Zajechało Ich ostatnie zgrupowanie w Pogorzelicy. Każdy widział że najbardziej świeżym zawodnikiem na boisku jest Murawski, którego w Pogorzelicy nie było. I tyle w temacie.
Ja wiem że kiedyś skończy się Nasza droga, Ja wiem że ucichnie Nasz vocal, zostawić coś po sobie nie tylko na pokaz....
Żeby nadszedł Mistrza czas - Módl się za Nami.....
Wielu zadaje sobie pytanie dlaczego zespół gra tak słabo, w grupie mistrzowskiej? Zajechało Ich ostatnie zgrupowanie w Pogorzelicy. Każdy widział że najbardziej świeżym zawodnikiem na boisku jest Murawski, którego w Pogorzelicy nie było. I tyle w temacie.
Odp: Występy Pogoni w ekstraklasie - 11/05/2014 07:39
Nie wierzę,że odpuszczają celowo.Wygląda to trochę jak w I lidze momentami chcieli ale fizycznie nie dawali rady.Świeżość wróci pod koniec rundy ale zbyt późno.Jakiś błąd Wdowczyk jednak popełnił w drugiej części przygotowań
A Dabrowskiego moze lepiej byloby przesunac do ataku? Strzelil chyba jednak prawidlowa bramke, ladnie sie zlozyl do strzalu wedy jak trafil w slupek a do tego jeszcze bramkarz wylapal jakims cudem jego glowke w 2. polowie...
Nie wierzę,że odpuszczają celowo.Wygląda to trochę jak w I lidze momentami chcieli ale fizycznie nie dawali rady.Świeżość wróci pod koniec rundy ale zbyt późno.Jakiś błąd Wdowczyk jednak popełnił w drugiej części przygotowań
albo oni nie maja wytrzymałości i kondycji na tyle meczy....
Forum służy do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi. Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.