Autor
Wiadomość
   Kibice -> Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko << początek   < poprzednia   l   następna >   ostatnia >>     idź na dół   
yamal
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 3495 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 18/04/2009 07:35
Poczatki lat 90”tych

Do Szczecina ma zawitac Wisła Kraków,grupa należąca wówczas do czołówki kraju…
Jest sobota kolo 7 rano my w kilka osób zmobilizowani w okolicach dworca.lekkie piwkowanie,i czujne przygladanie się pociągom jadacym z południa kraju.
Wiemy ze wieksza nasza ekipa jest gdzies skoncentrowana na miescie….cisza spokój.
Kolo 9 godziny widzimy jak kilku psów z pobliskiej bazy przy dworcu rusza w strone dworca”myśl przez głowe,jada,Krakusy?!wiec chytrym sposobem udajemy się na kladki by przyjrzec się bliżej….nic bardziej omylnego pociag wjeżdża pusty,ale?wychodza z niego psy w pelnym rynsztoku…cos jest nie tak ale oblizujemy się smakiem i krecimy się dalej…
Podklepuje do nas chłopak z plecakiem który jechal z województwa do pracy,mowi ze widział około 50 kibiców którzy wysiedli w Dabiu…..W tym samym czasie podjeżdża kremowa Łada<kumaci z tamtych lat doskonale wiedza kto nia jeździł>CH podaje nam Hasło ze wszyscy na Dabie i spotkanie kolo mostku na dworcu w Dabiu….ruszamy najbliższym pociągiem nas kilkunasty 10 może 11 osób,jakosciowa może już oklepana ekipa ale młoda….
20 minut Dabie tam już kilku naszych lata koło dworca,jest stara Gwardia i leca komendy powoli do parku<dozbroic się>bo jest Wisła w dobrej ekipie…z daleka widac jak siedza sobie popijaja i debatuja w centrum parku!!!
Na raz wpadamy w park jak dzikusy o dziwo oni wstaja i próbuja konfrontacji,niestety dla nich rozbijaja się <tak by sie pewnie dłużej trzymali.>lejemy ich nie miłosiernie,jak popadnie u nich za chwile popłoch czesc ucieka czesc nie ma siły,kupa ale to kupa nokautów i rozbitych głów<z ich strony>cała Wisła w 3 minuty zlana jak pies…..stracili kilka szali ale walczyli dzielnie,niestety w tamtym czasie nie wielu było kozaków na Pogon,
Jeszcze ganianka za zbłąkanymi po miescie,pamiętam jak wpadliśmy na krzyżówce w Dabiu do społem dużego sklepu i tam ich kilku ganialiśmy,miedzy ludzmi ich lejemy wszystko leci co pod reka……potem niebiesko w całym Dąbiu i ewakuacja…nie pamiętam czy Wiślacy dotarli na mecz?wiem tylko ze kupa ich potrzebowała pomocy medycznej….podobno sami nasi kierowali ich na pogotowie….tak to widziałem ze swojej perspektywy…….nie zapomne jak jeden Wiślak kurczowo trzymał szalik nie chciał go oddac a wyłapał z 10 kopniaków na ryj,leżał nie przytomny ale szalik trzymał,w jakims nerwowym skurczu nie można było mu go wyrwac??!!???konkretna awantura.konkretna ekipa Pogoni,akcja na predce zrobiona ale z jakim efektem
Naturalnie sorry za nie podanie dokładnej daty,ale mysle ze większość wie o kiedy i o co chodzi!!!!



nadmieniam ze kilka opowiesci nie bedzie wesołych roznie bywało?!!?
mam nadzieje ze ktos ze starszych to potwierdzi <chodzi o sens>kazdy widzi szczególy inaczej….
a i moze co niektórym łezka sie zakreci?
a jesli chodzi o obiektywizm hm....byłem wówczas młodszy,głupszy swiat i rzeczywistość widzialem inaczej,wybaczcie jesli przebarwie lub coś pomine...pzdr


WESOŁEGO ALLELUJA ,A ZAGŁEBIU W DUPE CHUJA !!!!!
P.
Do końca!
IP: zapisany
Na forum od 5118 dni

*****




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 18/04/2009 08:26

  yamal napisał:  
jesli chodzi o Lechie......zawsze mimo ze to smiertelny wróg, czułem szacunek, połaczony z respektem do tej ekipy...
ze swojego zycia pamietam 2 sytuacje zwiazane z okazja konfrontacji z Gdanszczanami.
1 pamietna awnatura na placu zamenhofa< koło dawnego duetu>,rog bodusława a jagiellonskiej>
wowczas jako 17 latek zaczelem od roku aktywnie uczestniczyc w zyciu kibicowskeij Pogoni....
była to spokojna sobotnia sielanka,kolo kina kosmos pol miasta zebrało sie słuchac i podziwiac plenerowe spotkanie z radiem bbc polska<zet>stał pietrowy angielski autobus..pól miasta z dziecmi na festynie porównywalnym do dni morza,tumult zgiełk i jarmark.....hah,,a 500metrów dalej zadyma tak historyczna w calym kibicowskim zyciu polski.....
ale moze od poczatku.....
na cyrku <boisko szkolne na ślaskeij>zebrala sie cała smietanka ekipy Pogoni okolo 60 osob,naprawde ekipy chyba w historii najlepszej w szczecinie,,,,,,z racji ze bylem jednym z mlodszych wysłano mnie kontrolnie na dworzec ,na pociag ktory absolutnie nie był bezposrednim z gdanska,a przykuwał uwage jako mozliwosc dojazdu w/w ekipy...
na dworcowej kladce stalem tylko ja i jeden z najlepszych zadymiarzy tego miasta Z.
jakiesz zdziwienie nas dopadlo, gdy z pociagu z ktorego najmniej sie spodziewalismy wyskakuje okolo 150 osobowa banda łysych z LECHII!!!!!
"Z" niewiele myslac wyciaga łancuch i czeka wymachujac nim na wszystkie strony...z racji przewagi 1000;1
uciekamy kładka na gore.Z "kaze mi biec na cyrk po reszte,a sam napiepprza kamieniami az miło,<powaznie>zamieszanie takie ze jak dobiegam, chyba w 5 minut z dworca na slaska ,juz polowa ekipy wie o co chodzi.zaczyna sie latanie i kombinowanie co dalej. wkoncu wraca "Z"i oglasza wszem i wobec ze lechia sama bez obstawy zasowa przez wyzwolenia, w strone jagiellonskiej,,,szybkie decyzje wydawane przez starych,rozbicie na 2 grupy i wyczekiwanie koło wspomnainego duety.
Lechia zasuwa chodnikiem wszyscy w zielonych fleyersach,łyse towarzystwo i z piana na pysku my rozbici w 2 grupy po 30 osob...na hasło "Z" wychodzimy z bram i stajemy centralnie na srodku placu ,widzi to gdańsk i całe 150 osob leci na nas.
dopadli nas i wymiana na wszystko kamienie trzonki a my z brechami wyrwanymi z bram...ich wiecej leja nas niemilosiernie, az nagle z ulicy rajskiego, wypada druga grupa z metalowymi i drewniwnymi pałkami.cala lechia ucieka ale nie rozwalaja sie na mniejsze grupy,trzy maja sie cwani razem,,doszło do do polaczenia naszych sil i znow atakuje Lechia tym razem to my ich przeganiamy w głab jagiellonskeij-i taka ganianka po calym placu,,masa rozbitych głow dopiero wtedy zauwazyłem ze mam dziure w rece<na ramieniu>kurewsko krwawi ale biegamy dalej.napewno kilka razy waliłem gosci po głowie drewniana palka i napewno dostałem po głowie nie raz.....
moment i niebiesko od policji, uciekamy do bram w kilkunastosobowych grupach,,,, a lechiia zostaje na placu.
my z racji znajomosci terenu zbieramy sie w podworkach ,ani policja ,ani lechia do bram nie wchodza.
tam sie zbieramy na nowo a Lechia juz z policja rusza w strone stadionu...nastepne skrzyzowanie jagiellonska woj.polskiego znow w kilku grupach po kilkunastu atakujemy.dosłownie wypadamy wpadamy w Lechie i znow ucieczka do bramy...i tak przelotkami do nastepnej okazji....albo podworkami albo parkami i tak az do szpitala pod stadionem.......dym na całej długosci ulicy jagiellonskeij z godzine ganiania za soba. zadna strona nie moze powiedziec ze wygrala ogolnie wiecej rozbitych głow z ich strony ale w otwartej na czystym polu konfrontacji pewnie nie mielibysmy szans....cholernie byli poukladani...i zorganizowani..karetek troche kursowalo wtedy jeszcze ze stadiony kilku gdanszczan wywozono nie przytomnych.
na pogotowiu spotkalem kilkunastu chłopaków i od nas i od nich...a tam nadal wyzwiska i ganianki po izbach przyjec'''''''
awantura jakiej nie przezyłem nigdy wiecej ale po niej ,choc z dziura w reku, z kilkoma szwami na glowie i zlamanym palcem u nogi,mimo smaku nie zwyciestwa a nie roztrzygnietej konfrontacji wiedziałem ze warto było!!!!


nastepnym razem -jesli ktos mnie nie uprzedzi dam jeszcze jedna fajna relacje ze spotkania z Lechia na trasie...
przypominam
ze byłem wtedy młodszy głupszy i widziałem to swoimi wystraszonymi oczami....moze nie obiektywna relacja ale w mej pamieci taka pozostała!
mam nadzieje ze ktos kiedys ze starszych potwierdzi ,kilka tych zdan, a i z nostalgia i westchnieniem wroci do kawalka niezłej przygody?
pozdrawiam......







  Pilsner napisał:  
(...)odnosnie tamtego meczu o jednej akcji jaka uczestnicy pamietaja i maja do mnie pretensje ze ja pominolem.

W czasie trwania tej awantury w sam srodek naszej grupy wjechal Golf I na berlinskich numerach ze szczecinskimi lobuzami. Stratowal dwie czy trzy osoby.Momentalnie dostal kosz na przednia szybe. Pasazer uciekl a kierowca zaslapal sie na ostry przekop.Autko oczywiscie zniszczone w 15 sekund, ale trzeba przyznac ze akcja jak z filmow.....chuliganskie kamikadze heh



Yamal jakbys mogl ustosunkowac sie do tego zapytania.


Sami przeciw wszystkim!!!
yamal
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 3495 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 18/04/2009 08:42
w takim tumulcie wtedy, jaki panował ciezko cokolwiek powiedziec,wszystkimi srodkami walczyło sie z Lechia...oni kiedys nas na dworcu Gdańsk Wrzeszcz ostrzelali z rakietnicy,,,,takze mogło tak byc,latałem wtedy jak zamroczony wiec wybaczcie ze wielu rzeczy nie pamietam,,,,


pamietam jeszzcze czego nie dodałem wyzej,,,z tego wydarzenia z Lechia w Szczecinie,,,ze jak wracalismy z pogotowia <woj.polskiego>doszlismy do rogu jaggiellonskiej a tam miedzy samochodami leżał szalik biało zielony lechii obok pełno krwii.stał małolat z Pogoni zalany cały krwia -taki obarzek który zostaje na całe zycie przed oczami!!!!!osobisty moj przyjaciel który ze mna biegał wtedy po tej awanturze stwierdził ze nigdy wiecej!!!! nastawił sie na dym ganianie Lechi a tu takie sceny,niespodziwal sie ze bedzie wyrównanie i ze obie strony maja straty.chyba juz go na wyjezdzie nie spotkałem ???????

Ostatnio edytowany przez: yamal, 18 kwietnia 2009, 08:53 [2 raz(y)]


WESOŁEGO ALLELUJA ,A ZAGŁEBIU W DUPE CHUJA !!!!!
Rezerwista71
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 4953 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 19/04/2009 07:07

  Rezerwista71 napisał:  
Ciąg dalszy wyjazdu na Resovię.Pijemy sobie spokojnie to i owo ;) , kręcą się jakieś typy, ale generalnie spokój.Czas iść na stadion.Wchodzimy i szukamy sektora dla nas, takowego nie było, tzn. okazało się , że był,ale po naszym wejściu(nikt się nas nie spodziewał) odgrodzony na kilka metrów na szybcika przez dwóch porządkowych w wieku no normalnie koło osiemdziesiątki.No to myślimy sobie będzie gorąco.Zero psów na stadionie.No nic Wywieszamy dwie malutkie flagi na płocie takim jak u nas pomiędzy torowiskiem tramwajowym.Resovia chyba tego nie widzi, bo siedzą na tej samej prostej co my, a z drugiej strony i na łuku był tylko wał.Nagle widzimy dobija do nas jakiś dwóch gości, okazuje się, że to nasi.Jest nas w sumie chyba 8 osób.Zaczyna się mecz, my zaczynamy śpiewać.Nasz "sektor" na dole przy płociku gdzie wisiały nasze flagi nie był już "odgrodzony, także wszyscy sobie mogli łazić jak chcieli i tak robili.Nasze oglądanie skupiało się raczej na patrzeniu na flagi niźli na boiskowe zdarzenia.
Kilku gości pokazuje nam jakieś niedwuznaczne gesty, dostają po mordzie, przechodzą następni i jest podobnie.Zebrali się w większa bandę i zaatakowali z dwóch stron No niestety jedna flaga zmieniła właściciela,ale druga obroniona i szalika zostały u właścicieli.Nie byliśmy obici , takie krótkie spięcie.Mecz się toczy, druga flaga już schowana.Sovia cieszy się na swoim sektorze ze zdobyczy.Przerwa.Przechodzą znowu jakieś typy koło nas, ale się tylko szyderczo uśmiechają.Myślimy sobie zaraz będzie gorzej.Kurcze muszę iść do dziecka c.d.n.



No czas dokończyć.Do końca meczu był spokój, mecz się kończy , a tu nagle wypada na nas spora ilość Sovii(ile ich było 50-100 cholera wie), szybka nasza reakcja, czyli ewakuacja na boisko, o dziwo nasi adwersarze nie robią tego samego.Coś tam spiker mówi o spokoju i wyprasza nas z murawy, bo za chwilę mają być wręczane medale dla jakis młodzików i wręczać ma je Górski i faktycznie wychodzi Ś.P. Kaziu, my z naszymi piłkarzami spadamy do budynku klubowego.Minęło trochę czasu i zapytaliśmy się kogoś(już nie pamiętam kogo), czy możemy się z nimi zabrać, padła odpowiedź pozytywna, ale tylko do chyba Skarżyska, bo tam maja zamówiony posiłek i chyba nocleg.My no dobra, bo jak tak siedzieliśmy i rozkminialiśmy nasz powrót, to spotkanie Ruchu i GKS-u w Dębicy, pewnie Lecha w Krakowie, pewnie czającego się Śląska we Wrocku, jakoś nie napawało nas optymizmem.Wychodzimy do autokaru, kilku piłkarzy pali fajki za autobusem.Pojawiają się psy i czeka też z setka Resovii i wyzywa nas, ale na tym się śkończyło.Dojeżdżamy do chyba Skarżyska i idziemy na dworzec,tam mamy od razu pociąg do Kielc.Towarzystwo mamy fajne bo rozśpiewane-jechały z nami harcerki, my śpiewaliśmy swoje, One swoje, dostaliśmy kanapki.Było naprawdę wesoło.W Kielcach w Warsie oczywiście zupka jedzona z jednego talerza we trzech z powodu braku kasy.Po długim oczekiwaniu jedziemy do Warszawy, po przyjeździe oczy dookoła głowy , bo zgody wtedy nie było z Legią.Potem jakiś pociąg do Poznania i pamiętam , że przed stacją Koło zerwała się sieć trakcyjna i staliśmy ponad dwie godziny.Do końca wyjazdu już nic godnego uwagi się nie wydarzyło.Wyszedłem z domu w piątek po 20, wróciłem do domu w niedzielę po 16.Dostałem zjeby od "Jareckich", bo bali się o mnie i czemu tak długo to trwało, jakoś nie miałem ochoty o tym mówić.Dla przypomnienia, telefonów komórkowych wtedy nie było, a i stacjonarnego też nie mieliśmy.Nażarłem się padłem na ryj.
Pamiętam , że w następny dzień wyłapałem w szkole dwie lufy-no cóż...
Generalnie bardzo ciekawy wyjazd.


StargardBoy
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 3294 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 19/04/2009 14:08
który to był rok :?:


Rezerwista71
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 4953 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 21/04/2009 07:44

  StargardBoy napisał:  
który to był rok :?:


Pomiędzy 1989 a 1991, nie pamiętam już.


Rezerwista71
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 4953 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 21/04/2009 08:17
Tu znalazłem info
CHULIGANKA:

Jeśli chodzi o klimaty hools to jesteśmy jedną z najbardziej liczących się ekip w regionie podkarpackim. Znamy też nasze miejsce w szyku na ogólnopolskiej arenie chuligańskiej, plasując się w okolicach miejsc 30-40.
. Na początku lat 90 na naszym stadionie flagi tracą m.in. fani GKS-u Bełchatów i Pogoni Szczecin.


yamal
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 3495 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 21/04/2009 08:23
chodzi o Resoviee?????


WESOŁEGO ALLELUJA ,A ZAGŁEBIU W DUPE CHUJA !!!!!
StargardBoy
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 3294 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 23/04/2009 15:26
nie wiem czy było to gdzieś już tutaj zamieszczone , ale sądzę że warto to zamieścić
tutaj


Przema
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 3532 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 23/04/2009 15:35
Bylo na pierwszej stronie tematu. Generalnie to polecam lekture tego topicu od samego poczatku, bo pierwsze strony chyba sa najbardziej wartosciowe jezeli chodzi o opisy spotkan z udzialem kibicow Pogoni :)


Rezerwista71
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 4953 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 25/04/2009 21:15

  yamal napisał:  
chodzi o Resoviee?????


Tak, sorki, że nie napisałem.


Fyfy
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 3656 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 25/04/2009 22:05
http://www.youtube.com/watch?v=j2UXOBL8oVs
3:04

Powie mi ktos cos wiecej na temat tych barw? :)


qbek73
*zablokowany
IP: zapisany
Na forum od 3119 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 25/04/2009 23:01
nie wiem czy tutaj to znalazłem czy gdzie indziej, w każdym razie wrzucam - to może spotkać każdego z nas, więc nigdy nie zapominajmy kto jest naszym wrogiem nr. 1
http://bukowa1.pl/?p=1690


skortom76
*zablokowany
IP: zapisany
Na forum od 3117 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 25/04/2009 23:57
rok 1991, wyjazd na Olimpie Poznań, kiedys zaczynało się od Poznania teraz zaczyna od Wronek, Ulikowa lub innych podszzcecińskich wiosek, jakby ktos wtedy zaproponował Ci jazdę na wyjazd samochodem to strzeliłbys go w pyszzcysko i spytal czy równo puchnie. Nas 185 twarzy, Lech wtedy co najwyżej nam po pivo mógł do sklepu ganiac a nie jak teraz, milicja trzyma się instrukcji, nas po 12 w przedziałach. Poznań Główny, pałowanie, gazowanie i bieg, czyli ulubiony sport prewencji w latach 90-tych, mecz 1:1, po meczu znowu to samo - bieg...to mój 1 wyjazd, razem z qbek73 odwracamy się o 180 STOPNI I PATRZYMY SIE NA Pogoń jak na bande marsjan...Policja zero czajenia, przepuszcza nas, pierweszy przystanek autobusowy pytanie - skad jesteście? Lech oczywiście,qbek wyjasnił mi potem, że mają tam Osiedle Lecha, powrót równioez cudowny po kilkuinastu w przedziale,gaz,pałowanie, itp. ale wolę to niż jazde samochodem na wyjazd...Jedźcie sobie , blisko grób Popiełuszki, moż eWam się odlac w lesie pozwolą...powodzenia w Toruniu


Msz.
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 3365 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 26/04/2009 00:04
fajnie że jeździles kiedyś na mecze i wogóle jestes troche starszy ale skończ już swoje wywody .. jeżeli nie interesuje Cię nasz wyjazd ani żaden inny bo gardzisz nami że nie jedziemy pociągiem( a czemu było juz pare razy wyjaśnione) to spadaj stąd poprostu ..sorry ale inaczej tego sienieda powiedziec


M.
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 4835 dni

****




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 26/04/2009 00:36

  skortom76 napisał:  
rok 1991, wyjazd na Olimpie Poznań, kiedys zaczynało się od Poznania teraz zaczyna od Wronek, Ulikowa lub innych podszzcecińskich wiosek, jakby ktos wtedy zaproponował Ci jazdę na wyjazd samochodem to strzeliłbys go w pyszzcysko i spytal czy równo puchnie. Nas 185 twarzy, Lech wtedy co najwyżej nam po pivo mógł do sklepu ganiac a nie jak teraz, milicja trzyma się instrukcji, nas po 12 w przedziałach. Poznań Główny, pałowanie, gazowanie i bieg, czyli ulubiony sport prewencji w latach 90-tych, mecz 1:1, po meczu znowu to samo - bieg...to mój 1 wyjazd, razem z qbek73 odwracamy się o 180 STOPNI I PATRZYMY SIE NA Pogoń jak na bande marsjan...Policja zero czajenia, przepuszcza nas, pierweszy przystanek autobusowy pytanie - skad jesteście? Lech oczywiście,qbek wyjasnił mi potem, że mają tam Osiedle Lecha, powrót równioez cudowny po kilkuinastu w przedziale,gaz,pałowanie, itp. ale wolę to niż jazde samochodem na wyjazd...Jedźcie sobie , blisko grób Popiełuszki, moż eWam się odlac w lesie pozwolą...powodzenia w Toruniu



Ale marudzisz gościu...Czasy się zmieniają i już nie wróci to co było.Widze że nie bardzo łapiesz obecne realia co widać bo Twojej płytkiej wiedzy nt. dzisiejszego jezdzenia.Do Torunia jedizemy autami i tyle a jeżeli ty masz ochote to jedz pociągiem przez Tarnów lub Lublin, może uda Ci się ominąc psy!Po drodze jeszcze promocja wina w sklepie osiedlowym i wszyscy szczęśliwi.


DeszczH zawsze leje,DeszczH nigdy nie pada!

Bądź szybszy od Cienia i twardszy od kamienia,na drodze wojownika łatwego losu nie ma!
P.
Do końca!
IP: zapisany
Na forum od 5118 dni

*****




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 26/04/2009 01:39

  skortom76 napisał:  
rok 1991, wyjazd na Olimpie Poznań, kiedys zaczynało się od Poznania teraz zaczyna od Wronek, Ulikowa lub innych podszzcecińskich wiosek, jakby ktos wtedy zaproponował Ci jazdę na wyjazd samochodem to strzeliłbys go w pyszzcysko i spytal czy równo puchnie. Nas 185 twarzy, Lech wtedy co najwyżej nam po pivo mógł do sklepu ganiac a nie jak teraz, milicja trzyma się instrukcji, nas po 12 w przedziałach. Poznań Główny, pałowanie, gazowanie i bieg, czyli ulubiony sport prewencji w latach 90-tych, mecz 1:1, po meczu znowu to samo - bieg...to mój 1 wyjazd, razem z qbek73 odwracamy się o 180 STOPNI I PATRZYMY SIE NA Pogoń jak na bande marsjan...Policja zero czajenia, przepuszcza nas, pierweszy przystanek autobusowy pytanie - skad jesteście? Lech oczywiście,qbek wyjasnił mi potem, że mają tam Osiedle Lecha, powrót równioez cudowny po kilkuinastu w przedziale,gaz,pałowanie, itp. ale wolę to niż jazde samochodem na wyjazd...Jedźcie sobie , blisko grób Popiełuszki, moż eWam się odlac w lesie pozwolą...powodzenia w Toruniu



Przyjebany jestes w chuj.Kurwa i chyba od dawna nigdzie nie byles, bo od polowy lat 90 jezdzi sie na przemian.Jak sie uda to pociagiem, a jak nie to autami/autokarami/busami.Fajnie byles wielkim chuliganem/wyjazdowiczem, ale jak widac, zatrzymales sie na tamtym poziomie.


Sami przeciw wszystkim!!!
qbek73
*zablokowany
IP: zapisany
Na forum od 3119 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 26/04/2009 01:49

  P. napisał:  

  skortom76 napisał:  
rok 1991, wyjazd na Olimpie Poznań, kiedys zaczynało się od Poznania teraz zaczyna od Wronek, Ulikowa lub innych podszzcecińskich wiosek, jakby ktos wtedy zaproponował Ci jazdę na wyjazd samochodem to strzeliłbys go w pyszzcysko i spytal czy równo puchnie. Nas 185 twarzy, Lech wtedy co najwyżej nam po pivo mógł do sklepu ganiac a nie jak teraz, milicja trzyma się instrukcji, nas po 12 w przedziałach. Poznań Główny, pałowanie, gazowanie i bieg, czyli ulubiony sport prewencji w latach 90-tych, mecz 1:1, po meczu znowu to samo - bieg...to mój 1 wyjazd, razem z qbek73 odwracamy się o 180 STOPNI I PATRZYMY SIE NA Pogoń jak na bande marsjan...Policja zero czajenia, przepuszcza nas, pierweszy przystanek autobusowy pytanie - skad jesteście? Lech oczywiście,qbek wyjasnił mi potem, że mają tam Osiedle Lecha, powrót równioez cudowny po kilkuinastu w przedziale,gaz,pałowanie, itp. ale wolę to niż jazde samochodem na wyjazd...Jedźcie sobie , blisko grób Popiełuszki, moż eWam się odlac w lesie pozwolą...powodzenia w Toruniu



Przyjebany jestes w chuj.Kurwa i chyba od dawna nigdzie nie byles, bo od polowy lat 90 jezdzi sie na przemian.Jak sie uda to pociagiem, a jak nie to autami/autokarami/busami.Fajnie byles wielkim chuliganem/wyjazdowiczem, ale jak widac, zatrzymales sie na tamtym poziomie.


wyluzuj kolo, po co te bluzgi??


BadBoy
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 4833 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 26/04/2009 02:19

  qbek73 napisał:  
wyluzuj kolo, po co te bluzgi??




a po co te wypociny kolegi wyżej??


No One Like Us....We don't Care...
qbek73
*zablokowany
IP: zapisany
Na forum od 3119 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 26/04/2009 02:44

  badboy napisał:  

  qbek73 napisał:  
wyluzuj kolo, po co te bluzgi??




a po co te wypociny kolegi wyżej??



takie ma poglądy i jego sprawa a admin powinien trzymać pewien poziom, nie uważasz???


 - 1  - 2  - 3  - 4  - 5  - 6  - 7  - 8  - 9  - 10  - 11  - 12  - 13  - 14  - 15  - 16  - 17  - 18  - 19  - 20  - 21  - 22  - 23  - 24  - 25  - 26  - 27  - 28  - 29  - 30  - 31  - 32  - 33  - 34  - 35  - 36  - 37  - 38  - 39  - 40  - 41  - 42  - 43  - 44  - 45  - 46  - 47  - 48  - 49  - 50  - 51  - 52  - 53  - 54  - 55  - 56  - 57  - 58  - 59  - 60  - 61  - 62  - 63  - 64  - 65  - 66  - 67  - 68  - 69  - 70  - 71  - 72  - 73  - 74  - 75  - 76  - 77  - 78  - 79  - 80  - 81  - 82  - 83  - 84  - 85  - 86  - 87  - 88  - 89  - 90  - 91  - 92  - 93  - 94  - 95  - 96  - 97  - 98  - 99  - 100  - 101  - 102  - 103  - 104  - 105  - 106  - 107  - 

idź do góry   
  Użytkownicy on-line: 0 - Rekord: 102 - 06/04/2010 21:51

 Nie jesteś zalogowany. Możesz czytać forum, jednak aby napisać wiadomość lub zmienić ustawienia musisz się zalogować.
 l: h:


czas wykonania skryptu: 0.07 s. | wersja forum: 2.0-dev [historia]

regulamin | ostrzeżenia użytkowników
Forum służy do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.

© Pogoń On-Line 2000-2005