Autor
Wiadomość
   Kibice -> Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko << początek   < poprzednia   l   następna >   ostatnia >>     idź na dół   
Niezauważalny
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5071 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 21/03/2009 23:54
No i te słynne wypady na teren łódzki. Czy to ŁKS czy Widzew, czy w 200 czy w 20 osób. Zawsze coś się działo - pomijając sprawy boiskowe. Nie wspomnę wypadu na ŁKS, który swego czasu dość mocno naznaczony był nawet w Encyklopediii Kibica czyli ZZ Jantycha. Wyczyn - Mistrzostwo Świata

WYJAZD - MARZENIE. Wyjście z domu piątek 15.00, powrót niedziela 16.30 ------------->sen zbyteczny ! ( Szczecin - Stargard - Szamotuły- Warszawa - Łódż (stacja docelowa) - Skierniewice - Aleksandrów Kujawski - Szczecinek - Szczecin) - TOUR DE POLOGNE się chowa

Ostatnio edytowany przez: Niezauważalny, 22 marca 2009, 00:02 [1 raz(y)]


yamal
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 3884 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 23/03/2009 14:37

  niezauwazalny napisał:  
No i te słynne wypady na teren łódzki. Czy to ŁKS czy Widzew, czy w 200 czy w 20 osób. Zawsze coś się działo - pomijając sprawy boiskowe. Nie wspomnę wypadu na ŁKS, który swego czasu dość mocno naznaczony był nawet w Encyklopediii Kibica czyli ZZ Jantycha. Wyczyn - Mistrzostwo Świata

WYJAZD - MARZENIE. Wyjście z domu piątek 15.00, powrót niedziela 16.30 ------------->sen zbyteczny ! ( Szczecin - Stargard - Szamotuły- Warszawa - Łódż (stacja docelowa) - Skierniewice - Aleksandrów Kujawski - Szczecinek - Szczecin) - TOUR DE POLOGNE się chowa




oj działo sie działo pamietam jak dziś,zreszta chyba kazdy uczestnik go pamieta???????


WESOŁEGO ALLELUJA ,A ZAGŁEBIU W DUPE CHUJA !!!!!
bo(L)ek
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5190 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 23/03/2009 21:13

  P. napisał:  

-Polska- Luksemburg (..........)- ok. 100. Czynny udział w bijatykach z policją oraz Pogońienie triady.



Co do tego spotkania oraz walk z triada..ukazał sie ciekawy artykuł w TMK
Polska - Luksemburg 98'


Ko nie pije,ten kapuje
RAFek
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 6262 dni

**




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 23/03/2009 21:32

  ROJ napisał:  

- pierwsza w Polsce katoniada na reprezenatacji
i tutaj zawsze mam wątpliwość; piewsza w Polsce kartoniada w ogóle czy jednak nie.



Pierwsza w Polsce udana, DWUSTRONNA kartoniada na Reprze. Legia próbowała, ale miała za dużo "przypadkowych osób na Żylecie". To nie to samo co na swoich pucharach.


To nasza generacja, to MY - 30 letni
100%EG
PS.
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 4078 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 23/03/2009 21:57

  bo(L)ek napisał:  

  P. napisał:  

-Polska- Luksemburg (..........)- ok. 100. Czynny udział w bijatykach z policją oraz Pogońienie triady.



Co do tego spotkania oraz walk z triada..ukazał sie ciekawy artykuł w TMK
Polska - Luksemburg 98'


Bardzo ciekawy artykuł, a craxa jak zwykle się popisała z tą akcją w szpitalu, nie ma co. ;)

Ostatnio edytowany przez: PS., 24 marca 2009, 12:01 [1 raz(y)]


'Z Tobą jest zabawa fajna, dobrze, że jesteś legalna, ćpają Ciebie nawet dzieci...'

Patrz komu ufasz!
Cinek
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5533 dni

****




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 24/03/2009 20:02

  RAFek napisał:  

  ROJ napisał:  

- pierwsza w Polsce katoniada na reprezenatacji
i tutaj zawsze mam wątpliwość; piewsza w Polsce kartoniada w ogóle czy jednak nie.



Pierwsza w Polsce udana, DWUSTRONNA kartoniada na Reprze. Legia próbowała, ale miała za dużo "przypadkowych osób na Żylecie". To nie to samo co na swoich pucharach.



taa, niebiesko biale Witamy i bialo czerwony Szczecin, ma ktos moze fotke z płyty boiska, ktora zrobila sobie grupa przygotowujaca ta kartoniade?


"Dobra banda z tradycjami, po co takie ekipy w ogóle pytaja o zdanie ludzi internetu?"
M.
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5224 dni

****




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 24/03/2009 20:48

  Cinek napisał:  

  RAFek napisał:  

  ROJ napisał:  

- pierwsza w Polsce katoniada na reprezenatacji
i tutaj zawsze mam wątpliwość; piewsza w Polsce kartoniada w ogóle czy jednak nie.



Pierwsza w Polsce udana, DWUSTRONNA kartoniada na Reprze. Legia próbowała, ale miała za dużo "przypadkowych osób na Żylecie". To nie to samo co na swoich pucharach.



taa, niebiesko biale Witamy i bialo czerwony Szczecin, ma ktos moze fotke z płyty boiska, ktora zrobila sobie grupa przygotowujaca ta kartoniade?



Oj wcześniej to dwustronna kartoniada była na Belgii :]


DeszczH zawsze leje,DeszczH nigdy nie pada!

Bądź szybszy od Cienia i twardszy od kamienia,na drodze wojownika łatwego losu nie ma!
SL
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 3807 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 24/03/2009 20:59

  Cinek napisał:  

  RAFek napisał:  

  ROJ napisał:  

- pierwsza w Polsce katoniada na reprezenatacji
i tutaj zawsze mam wątpliwość; piewsza w Polsce kartoniada w ogóle czy jednak nie.



Pierwsza w Polsce udana, DWUSTRONNA kartoniada na Reprze. Legia próbowała, ale miała za dużo "przypadkowych osób na Żylecie". To nie to samo co na swoich pucharach.



taa, niebiesko biale Witamy i bialo czerwony Szczecin, ma ktos moze fotke z płyty boiska, ktora zrobila sobie grupa przygotowujaca ta kartoniade?



Obrazek jpg wstawiony na forum Obrazek jpg wstawiony na forum

o to chodziło?


zch
.Krzysiek
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5145 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 24/03/2009 21:14
Bardziej o tą na meczu na Polska - Belgia


Cinek
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5533 dni

****




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 25/03/2009 00:15

  M. napisał:  

  Cinek napisał:  

  RAFek napisał:  

  ROJ napisał:  

- pierwsza w Polsce katoniada na reprezenatacji
i tutaj zawsze mam wątpliwość; piewsza w Polsce kartoniada w ogóle czy jednak nie.



Pierwsza w Polsce udana, DWUSTRONNA kartoniada na Reprze. Legia próbowała, ale miała za dużo "przypadkowych osób na Żylecie". To nie to samo co na swoich pucharach.



taa, niebiesko biale Witamy i bialo czerwony Szczecin, ma ktos moze fotke z płyty boiska, ktora zrobila sobie grupa przygotowujaca ta kartoniade?



Oj wcześniej to dwustronna kartoniada była na Belgii :]



racja racja, Belgia byla wczesniej
a co do fotek, to nie o to mi chodzilo, trudno...


"Dobra banda z tradycjami, po co takie ekipy w ogóle pytaja o zdanie ludzi internetu?"
P.
Do końca!
IP: zapisany
Na forum od 5507 dni

*****




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 25/03/2009 00:17
A propos zblizajacego sie meczu.Opis okiem kibica bodajze z Bytomia.Bylo nas ponad 200 osob, w tym 2-3 Legia, 7 Falubaz

  Neutralny obserwator, opis z pewnego forum napisał:  

GKS Tychy-Pogoń Szczecin
Tychów baaardzo dużo, zajęli dość szczelnie cały swój młyn. Razem z nimi na pewno Sandecja i Craxa-obie ekipy z flagami. Miejscowi prezentują 2 oprawy: 1) sreberka z datą powstania klubu, 2) sektorówka + machajki. Doping bardzo przeciętny, dopiero w połowie drugiej części gry wzięli się za siebie, a bardzo pomogła trybuna obok młyna, która zajebiście ciągnęła jedną piosenkę.
Pogoni ponoć 180. Wieszają 4 flagi w tym 1 Legii. Prowadzą elegancki doping, miło się słuchało jak cała banda śpiewa. Bezkarkowiec w koszulce Lonsdale czy gość o wadze 40 kg z szalikiem (to celowa przejaskrawiona przenośnia oczywiście)-wszyscy bez wyjątku darli ryja-dlatego ich doping naprawdę robił wrażenie, jak na taka grupę.
Sam mecz byłby wyjątkowo nudny, gdyby nie wzajemne wrzuty ekip. Zaczęła Pogoń: "Wypierdalać do kopalni", riposta Tychów: "Wypierdalać łowić szproty" oraz co ciekawe "Śmierdziele", co Pogoń skwitowała salwą śmiechu. Tyszanie za moment dokończyli, że "Pogoń śledzie syfem jedzie". Co nieco pośpiewała Pogoń o kopaniu metra w Warszawie przez Ślązaków, a tyszanie wypomnieli Pogoniarzom ich ogólnopolski wątpliwy przysmak ze zmielonych ryb i ryżu. Ogólnie dużo wrzutów na Legię i Cracovię oraz prowokacyjne piosenki o tych ekipach zarówno jednej, jak i drugiej strony.
Pierwszy raz słyszałem ciekawą piosenkę "Proszę cię, proszę cię... Zamknij się "-hehe-całkiem pomysłowa akcja. Ale całkowitym przebojem było "Lololololololo ssij pałę ssij". Tutaj mi się przypomniała przyśpiewka Wisłoki Dębica na sędziego-Wisłoka sama może opisać jej głęboki sens . Jednak każda ekipa słysząca pierwszy raz przyśpiewkę Wisłoki wybucha śmiechem-sam byłem tego świadkiem dwukrotnie. Chyba za bardzo się rozpisałem .
Jeszcze do meczu w Tychach. W pierwszej połowie pojawił się jakiś dziwny moment zapalny-z baru przy sektorze gości cisnął w stronę gości jakiś typ, nie wiem czy z bandy Tychów, ale komicznie to wyglądało jak on sam cisnął na Pogoń, a szczecinianie się gotowali w klatce. Próbowali się wspiąć na barierki, ogólnie kilku Pogoniarzy miało pianę. W tym czasie część młyna Tychów zakłada chusty i szale na twarze i podbiega pod płot czekając na rozwój sytuacji, ale sprawa się szybko uspokaja. A szkoda .




Sami przeciw wszystkim!!!
leisaw
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5432 dni

***




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 25/03/2009 11:16

  Cinek napisał:  

taa, niebiesko biale Witamy i bialo czerwony Szczecin, ma ktos moze fotke z płyty boiska, ktora zrobila sobie grupa przygotowujaca ta kartoniade?



Oj troche rozkladania wtedy bylo :] ale nie przypominam sobie zebysmy jakies zdjecie sobie robili (przynajmniej ja takiego w swoich zbiorach nie mam). Moge sie myslic, pamiec ulotna jest ;)


tarpan
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5355 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 25/03/2009 11:55
http://www.mmszczecin.pl/23990/2009/3/24/kibice-maja-byc-na-medal-zobacz-wideo?category=news

Ilu kolegów w filmikach nie widziałem siebie dawno z takiego ujecia ;)


thedevil2

Sex alkohol mordobicie POGOŃ SZCZECIN ponad życie!!!
RAFek
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 6262 dni

**




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 25/03/2009 12:10
Robiliśmy sobie zdjęcie na górze sektora 5 - nie wiem czy wszyscy - znajdę foto - to wrzucę.


To nasza generacja, to MY - 30 letni
100%EG
Rezerwista71
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5342 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 01/04/2009 19:09
Wyjazd do Gdańska na Lechię koniec lat osiemdziesiątych lub początek dziewięćdziesiątych (już nie pamiętam) , jedziemy z kumplem do Olsztyna, tam piwkowanie , i w końcu dotarcie do 3miasta , po pewnym czasie docieramy na Wrzeszcz, kupujemy bilety i jesteśmy w jaskini lwa .Skinów cała masa, czuć w powietrzu wrogość, sektor dla gości otoczony przez milicję .Czekamy na naszych, w końcu wpadają , wysypuje się ze 30-40 twarzy z głośnym okrzykiem Pogoń Szczecin.Chcemy się zabrać do sektora gości ,ale cały młyn Lechii wyskoczył momentalnie i zaczął bijatykę z psiarnią dążąc do Naszych.Nie zdąrzyliśmy dojść, akcja była szybka. .Momentalnie milicja pakuje Chłopaków do wszystkiego co mieli i wywożą gdzieś.Zamieszki trwają jeszcze sporo czasu.Po pewnym czasie s uspokoiło się i my nie wiadomo czemu staliśmy z boku i przyszło do nas ze 40 gości z zapytaniem skąd jesteście ?Ja szybko a skąd mamy k...a być .Popatrzyli na nas i poszli.Miałem mięciutkie nóżki, oj miałem .Koniec meczu, czas wracać na chatę.Nastroje minorowe porażka 1:3, słyszymy w SKM-ce ,że Lechia będzie się czaić na Pogoń i przy okazji tępić Arkę, postanawiamy jechać do Gdańska i dalej do Szczecina przez Bydgoszcz.W Gdańsku spotykamy "J" i udajemy się w drogę powrotną.Dalej dokładnie nie pamiętam, ale mieliśmy przesiadkę,trafiliśmy na kilka osób z Zawiszy siedzących w "piętrusie" więc po chwili wahania myślimy , że zawalczymy i kiedy myśl chcieliśmy wprowadzić w czyn do pociągu wchodzi kilkanaście kolejnych kiboli Zetki.No cóż nasze plany trzeba było zweryfikować.Potem pamiętam tylko Białogard i stanie godzinę na stacji , bo była zmiana czasu.
Oj była szansa dwukrotnie załapać się na porządny wpier...Choć ten pierwszy zakończyłby się pewnie pobytem w szpitalu.

Ostatnio edytowany przez: Rezerwista71, 1 kwietnia 2009, 19:47 [1 raz(y)]


yamal
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 3884 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 02/04/2009 00:23
jesli chodzi o Lechie......zawsze mimo ze to smiertelny wróg, czułem szacunek, połaczony z respektem do tej ekipy...
ze swojego zycia pamietam 2 sytuacje zwiazane z okazja konfrontacji z Gdanszczanami.
1 pamietna awnatura na placu zamenhofa< koło dawnego duetu>,rog bodusława a jagiellonskiej>
wowczas jako 17 latek zaczelem od roku aktywnie uczestniczyc w zyciu kibicowskeij Pogoni....
była to spokojna sobotnia sielanka,kolo kina kosmos pol miasta zebrało sie słuchac i podziwiac plenerowe spotkanie z radiem bbc polska<zet>stał pietrowy angielski autobus..pól miasta z dziecmi na festynie porównywalnym do dni morza,tumult zgiełk i jarmark.....hah,,a 500metrów dalej zadyma tak historyczna w calym kibicowskim zyciu polski.....
ale moze od poczatku.....
na cyrku <boisko szkolne na ślaskeij>zebrala sie cała smietanka ekipy Pogoni okolo 60 osob,naprawde ekipy chyba w historii najlepszej w szczecinie,,,,,,z racji ze bylem jednym z mlodszych wysłano mnie kontrolnie na dworzec ,na pociag ktory absolutnie nie był bezposrednim z gdanska,a przykuwał uwage jako mozliwosc dojazdu w/w ekipy...
na dworcowej kladce stalem tylko ja i jeden z najlepszych zadymiarzy tego miasta Z.
jakiesz zdziwienie nas dopadlo, gdy z pociagu z ktorego najmniej sie spodziewalismy wyskakuje okolo 150 osobowa banda łysych z LECHII!!!!!
"Z" niewiele myslac wyciaga łancuch i czeka wymachujac nim na wszystkie strony...z racji przewagi 1000;1
uciekamy kładka na gore.Z "kaze mi biec na cyrk po reszte,a sam napiepprza kamieniami az miło,<powaznie>zamieszanie takie ze jak dobiegam, chyba w 5 minut z dworca na slaska ,juz polowa ekipy wie o co chodzi.zaczyna sie latanie i kombinowanie co dalej. wkoncu wraca "Z"i oglasza wszem i wobec ze lechia sama bez obstawy zasowa przez wyzwolenia, w strone jagiellonskiej,,,szybkie decyzje wydawane przez starych,rozbicie na 2 grupy i wyczekiwanie koło wspomnainego duety.
Lechia zasuwa chodnikiem wszyscy w zielonych fleyersach,łyse towarzystwo i z piana na pysku my rozbici w 2 grupy po 30 osob...na hasło "Z" wychodzimy z bram i stajemy centralnie na srodku placu ,widzi to gdańsk i całe 150 osob leci na nas.
dopadli nas i wymiana na wszystko kamienie trzonki a my z brechami wyrwanymi z bram...ich wiecej leja nas niemilosiernie, az nagle z ulicy rajskiego, wypada druga grupa z metalowymi i drewniwnymi pałkami.cala lechia ucieka ale nie rozwalaja sie na mniejsze grupy,trzy maja sie cwani razem,,doszło do do polaczenia naszych sil i znow atakuje Lechia tym razem to my ich przeganiamy w głab jagiellonskeij-i taka ganianka po calym placu,,masa rozbitych głow dopiero wtedy zauwazyłem ze mam dziure w rece<na ramieniu>kurewsko krwawi ale biegamy dalej.napewno kilka razy waliłem gosci po głowie drewniana palka i napewno dostałem po głowie nie raz.....
moment i niebiesko od policji, uciekamy do bram w kilkunastosobowych grupach,,,, a lechiia zostaje na placu.
my z racji znajomosci terenu zbieramy sie w podworkach ,ani policja ,ani lechia do bram nie wchodza.
tam sie zbieramy na nowo a Lechia juz z policja rusza w strone stadionu...nastepne skrzyzowanie jagiellonska woj.polskiego znow w kilku grupach po kilkunastu atakujemy.dosłownie wypadamy wpadamy w Lechie i znow ucieczka do bramy...i tak przelotkami do nastepnej okazji....albo podworkami albo parkami i tak az do szpitala pod stadionem.......dym na całej długosci ulicy jagiellonskeij z godzine ganiania za soba. zadna strona nie moze powiedziec ze wygrala ogolnie wiecej rozbitych głow z ich strony ale w otwartej na czystym polu konfrontacji pewnie nie mielibysmy szans....cholernie byli poukladani...i zorganizowani..karetek troche kursowalo wtedy jeszcze ze stadiony kilku gdanszczan wywozono nie przytomnych.
na pogotowiu spotkalem kilkunastu chłopaków i od nas i od nich...a tam nadal wyzwiska i ganianki po izbach przyjec'''''''
awantura jakiej nie przezyłem nigdy wiecej ale po niej ,choc z dziura w reku, z kilkoma szwami na glowie i zlamanym palcem u nogi,mimo smaku nie zwyciestwa a nie roztrzygnietej konfrontacji wiedziałem ze warto było!!!!


nastepnym razem -jesli ktos mnie nie uprzedzi dam jeszcze jedna fajna relacje ze spotkania z Lechia na trasie...
przypominam
ze byłem wtedy młodszy głupszy i widziałem to swoimi wystraszonymi oczami....moze nie obiektywna relacja ale w mej pamieci taka pozostała!
mam nadzieje ze ktos kiedys ze starszych potwierdzi ,kilka tych zdan, a i z nostalgia i westchnieniem wroci do kawalka niezłej przygody?
pozdrawiam......


WESOŁEGO ALLELUJA ,A ZAGŁEBIU W DUPE CHUJA !!!!!
tarpan
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5355 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 02/04/2009 10:55
Zajebiste opisy dzieki że wam się chciało chłopaki liczymy na więcej ;)
To mój ulubiony temat :D


thedevil2

Sex alkohol mordobicie POGOŃ SZCZECIN ponad życie!!!
ZAŁOM
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 3587 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 02/04/2009 11:10
Ekstra przygoda :D.... Nie pytaj "jak ktoś chce to coś jeszcze napisze..." wbijaj literki na klawiaturze i opisuj inne akcje które pamietasz... fajnie sie czyta, i historii nauczyć się można :D


yamal
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 3884 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 03/04/2009 15:31
2 liga sezon mniej wiecej 95/96


Mecz wyjazdowy Lechia Gdańsk: Pogon Szczecin
Naturalnie swoja grupa na mecz zamiast specjałem udaliśmy się dzien wczesniej czyli w piątek w granicach godz 21 ruszylismy na trójmiasto….
Około 40 osobowa ekipa bez szalików ubrana na sportowo zadnych i głodnych wrażen Pogoniarzy.
Aby uniknac spotkania z psami nie myśleliśmy nawet o specjalnym pociągu….po wcześniejszym ustaleniu ze, mimo iż to trójmiasto, to udajemy się sami…..
Jak bywało w naszym wypadku kasa tylko na alkohol i niezbędne rzeczy<jedzenie>.
Reszta standardem promocja i rabaty-haha
Podróz nasza z Dabia skonczyła już się w Lobzie,upierdliwy kanar!!!!tam po splądrowaniu przy dworcowej dyskoteki<potupajki>.udajemy się pociągiem osobowym w strone Koszalina.
W drezynie jak w drezynie ogólnie alkoholizacja,nastepny upierdliwy kanar i stacja Białogard…
Tam kontrolne wyjscie w miasto i szybko do Koszalina.w samym Koszalinie 2 w nocy.. trafiamy goscia w szaliku Iskry Białogard,,,ze strachu stawial Az miło,choc nie pomogło mu to w obronie barw klubowych.po zajsciu musieliśmy ewakuowac się pociągiem na Słupsk a tam już zaczeły się konkretne jaja…..do tej spokojnej mieściny trafilismy około 6 rano…..cisza spokoj senne miasto w objęciach nocy<październik>i co przykuło nasza uwage?vis a vis dworca całodobowy sklep monopolowy….cóż za radocha lody, piwo, ciasto, chleb, wedliny ,wszystko za friko,jedyna sklepowa tylko cicho westchnęła,i po naszym wyjsciu zaraz po zamykała wszystko<albo już nic?>
Po takim szumie,, jako już niechciani goscie ewakuacja na jakies spokojne podwórko,choc pojedyncze patrole chasały po miescie…kolo 10 rano musieliśmy powoli udawac się w strone dworca,,,kolo 13 miał jechac nasz szczecinski specjał wiec telefonicznie dogadywaliśmy się by stanął na kilka sekund w Słupsku….przy dworcu odziwo spokój zero reakcji po wizycie w sklepie ,który na nowo został otwarty..cała ekipa udaliśmy się do dworcowego baru z tamtad wypatrywalismy czy nikt z Gryfa Słupsk nie jedzie na nasz mecz do gdańska<zgodowicz Lechii>
Po czasie zaczeli się wychylac miejscowi,podbijaliśmy do nich w malych grupkach po kilka osob,szybkie strzały i kilka szali gryfa w naszych rekach,,jeden tak uciekal ze z rozpedu wskoczyl do pasażera w ruszającej taksówce co nie uchronilo go przed łomotem tez szybko biegamy.haha
Przez ponad godzine ganialiśmy każdego w okolicy dworca w przedziale wieku miedzy 17 a 30 lat,potem fani Gryfa podklepali do nas w kilkanaście osob,goniliśmy ich ulicami parkami po torach rwali rowno.wpadly nam wtedy 2 szale Lechii i pelno gryfa,ogólnie to żaden kibol ze slupska raczej wtedy na ten mecz koleja nie dojechał….dopiero potem zaczeła się interwencja psów,równo o 13 wyszlismy na peron dworca widac jak nasz oczekiwany specjal już dojeżdża.machamy do naszych oni do nas i tyle!!!!!!!!!!!!!!nie zatrzymal się nikt nie zerwał hamulca i dupa po specjalnym pociągu.
Szybkie strategiczne sprawdzenie kolejnych połączeń i wniosek jeden,!! koleja już nie dojedziemy!!!!!do gdanska……
W nas gorycz a w psach wściekłość jak się nas pozbyc z miasta…… pada bombowy pomysł PKS…przy biernej postwie policji zasuwamy na dworzec autobusowy…tam jest wlasnie zaraz odjezdzajacy do Gdyni!!!ładujemy się do srodka zaczyna się checa bilety pasażerowie wyganiani z autobusu,kierowca ucieka i znów nic….policja nas wygania chamsko wyciągając z autobusu,kilku się kladzie pod koła ze bez nas nie pojedzie,ale nic policja coraz bardziej skuteczna……zaczyna się przepychanka i wsadzaja nas do pociągu na Koszalin….
Po półtora godz,,ladujemy znów w Koszalinie tam pomysl znów z pksem,okazuje się ze nie ma polaczen z trójmiastem,szlak nas trafia a godziny leca,,,,,wpadamy pomysl wynajęcia bagażówki .kierowca chetny ale ma tylko plandeke i w żaden sposób się nie miescimy!!!!!tak nam mija znów szmat czasu,, wiec wkurzeni wracamy pociągiem do Szczecina……..wyjazd jak najbardziej udany,, promocja,,zdobycie kilku barw i obicie kilku Słupszczan,ale mecz już tylko w radiu w drodze do domu!!


nadmieniam ze kilka opowiesci nie bedzie wesołych roznie bywało?!!?
mam nadzieje ze ktos ze starszych to potwierdzi <chodzi o sens>kazdy widzi szczególy inaczej….
a i moze co niektórym łezka sie zakreci?
a jesli chodzi o obiektywizm hm....byłem wówczas młodszy,głupszy swiat i rzeczywistość widzialem inaczej,wybaczcie jesli przebarwie lub coś pomine...pzdr


WESOŁEGO ALLELUJA ,A ZAGŁEBIU W DUPE CHUJA !!!!!
ZAŁOM
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 3587 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 03/04/2009 20:36
Niech Ci sie przypomina jak najszybciej i jak najwięcej... :D Dobre teksty, mogą być nawet te mniej przyjemne... ale zeby były.


 - 1  - 2  - 3  - 4  - 5  - 6  - 7  - 8  - 9  - 10  - 11  - 12  - 13  - 14  - 15  - 16  - 17  - 18  - 19  - 20  - 21  - 22  - 23  - 24  - 25  - 26  - 27  - 28  - 29  - 30  - 31  - 32  - 33  - 34  - 35  - 36  - 37  - 38  - 39  - 40  - 41  - 42  - 43  - 44  - 45  - 46  - 47  - 48  - 49  - 50  - 51  - 52  - 53  - 54  - 55  - 56  - 57  - 58  - 59  - 60  - 61  - 62  - 63  - 64  - 65  - 66  - 67  - 68  - 69  - 70  - 71  - 72  - 73  - 74  - 75  - 76  - 77  - 78  - 79  - 80  - 81  - 82  - 83  - 84  - 85  - 86  - 87  - 88  - 89  - 90  - 91  - 92  - 93  - 94  - 95  - 96  - 97  - 98  - 99  - 100  - 101  - 102  - 103  - 104  - 105  - 106  - 107  - 108  - 

idź do góry   
  Użytkownicy on-line: 0 - Rekord: 102 - 06/04/2010 21:51

 Nie jesteś zalogowany. Możesz czytać forum, jednak aby napisać wiadomość lub zmienić ustawienia musisz się zalogować.
 l: h:


czas wykonania skryptu: 0.06 s. | wersja forum: 2.0-dev [historia]

regulamin | ostrzeżenia użytkowników
Forum służy do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.

© Pogoń On-Line 2000-2005