Autor
Wiadomość
   Kibice -> Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko << początek   < poprzednia   l   następna >   ostatnia >>     idź na dół   
AlterEgo
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5706 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 22/03/2008 08:42

  lub_czasopisma napisał:  

Obrazek jpg wstawiony na forum
;P



Sie czepne... czy ja dobrze rozszyfrowałem ten napis: "CHrabstwo" ???
Do Hrabiego nic nie mam, ale ortografia...


Obrazek gif wstawiony na forum
Randall McMurphy
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5028 dni

*




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 22/03/2008 08:53
tez cos wrzuce

Obrazek jpg wstawiony na forum
Obrazek jpg wstawiony na forum
Obrazek jpg wstawiony na forum
Obrazek jpg wstawiony na forum
Obrazek png wstawiony na forum
Obrazek jpg wstawiony na forum
Obrazek jpg wstawiony na forum
Obrazek jpg wstawiony na forum

reszta pozniej


To My Niechciani, Nielubiani i Bezczelni...MKS!
Marcin_
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5643 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 22/03/2008 12:05
Najlepsze jest to, ze dwa ostatnie zdjecia lub_czasopisma pochdza z awantury na meczu z Gornikiem chyba z 2001 roku. Pamietam jak dzis, ze na oficjalnej stronie Pogoni za czasow Bekdasa istniala spora galeria dotyczaca samych zamiezek po tym meczu. Piekne czasy, plyty chodnikowe lataly :)


ktn
Ultraoptymista
IP: zapisany
Na forum od 5617 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 25/03/2008 11:01
Obrazek jpg wstawiony na forum
Obrazek jpg wstawiony na forum
Obrazek jpg wstawiony na forum
Obrazek jpg wstawiony na forum
Obrazek jpg wstawiony na forum


Better dead than red!
ktn
Ultraoptymista
IP: zapisany
Na forum od 5617 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 25/03/2008 11:10
Obrazek jpg wstawiony na forum
Obrazek jpg wstawiony na forum
Obrazek jpg wstawiony na forum
Obrazek jpg wstawiony na forum
Obrazek jpg wstawiony na forum
Obrazek jpg wstawiony na forum
Obrazek jpg wstawiony na forum


Better dead than red!
Porto
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 4915 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 25/03/2008 11:20
niewiedzialem dokladnie do jakiego tematu to wrzucic, wiec jak cos to sorrki za zasmiecanie ;)
W środowym wydaniu tygodnika "Tylko Piłka" pojawil sie artykuł ktory zajal wieksza czesc strony o naszej Pogonii...

LINK do Artykułu

Naprawde ciekawie napisany, znacznie lepiej od tych pseudo Szczecinskich pismakow z "Kuriera" czy Wyborczej :)


KANGUR_Marek
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5752 dni

*




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 26/03/2008 09:06

  Porto napisał:  
niewiedzialem dokladnie do jakiego tematu to wrzucic, wiec jak cos to sorrki za zasmiecanie ;)
W środowym wydaniu tygodnika "Tylko Piłka" pojawil sie artykuł ktory zajal wieksza czesc strony o naszej Pogonii...

LINK do Artykułu

Naprawde ciekawie napisany, znacznie lepiej od tych pseudo Szczecinskich pismakow z "Kuriera" czy Wyborczej :)



Artykol jak kazdy inny, nic specjalnego. Brakuje mi tylko wzmianki o Robercie Dymkiwskim (w koncu strzelil kilkadziesiad bramek dla Pogoni), skoro znalazlo sie miejsce dla takiego wirtuoza jak Marek Walburg.


W Pogońi za światem, w świecie bez Pogoni
yamal
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 3982 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 29/03/2008 01:36
a ja pamietam taka fajna grupe z 2 polowy lat 90' ALKOFANS czy jakos tak,to byla ekipa okolo 30 chlopaków slawni panowie SZ,MM,JP-co wyrabiali extra,dzieki nim okres 96-98 jakos sie toczyl kibicowsko!!!obili polonie bytom kilku gosci kolo 9 ale nie odpuscili wyjechali za nimi ukradkeim w pociagu,poza stargard i zatrzymali pociag obijajac do nieprzytomnosci kilku bytomian,krojac szaliki.wyjazdy na lechia z.g, chrobry gl, 2 razy doszczetnie okradajac sklep w rzepinie i 2 razy poganaijac f.c lecha z rzepina-to oni wracajac z walbrzycha trafili kilku gostków slaska we wroclawiu na dworcu,oni rowniez jadac na aluminium konin Pogońili kiboli gornika konin na dworcu w ich miescie,jadac i nie dojezdzajac<slawne nie zatrzymanie sie w slupsku specjalu>na lechie gdansk,pobili i ganiali gryfa slupsk tez w ich miescie,to dzieki nim byla konkretna awantura na lks ataki z autobusu w lodzi,ta sama grupa wracajac do szczecina trafila w krzyzu ekipe zuzlowa stali gorzów konkretnie ich obijajac w pociagu,
tak samo zarzadzili w radzionkowie ganiajac pod stadionem z trzonkami od toporków.a chyba najslawniejsza ich sprawka to zdemolowanie miesciny pod gorzowem<bogdaniec>rozwalili zajazd,piekarnie obili miejscowych-to byly czasy i grupa-


WESOŁEGO ALLELUJA ,A ZAGŁEBIU W DUPE CHUJA !!!!!
chtwo
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 4830 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 29/03/2008 12:19

  yamal napisał:  
a ja pamietam taka fajna grupe z 2 polowy lat 90' ALKOFANS czy jakos tak,to byla ekipa okolo 30 chlopaków slawni panowie SZ,MM,JP-co wyrabiali extra,dzieki nim okres 96-98 jakos sie toczyl kibicowsko!!!obili polonie bytom kilku gosci kolo 9 ale nie odpuscili wyjechali za nimi ukradkeim w pociagu,poza stargard i zatrzymali pociag obijajac do nieprzytomnosci kilku bytomian,krojac szaliki.wyjazdy na lechia z.g, chrobry gl, 2 razy doszczetnie okradajac sklep w rzepinie i 2 razy poganaijac f.c lecha z rzepina-to oni wracajac z walbrzycha trafili kilku gostków slaska we wroclawiu na dworcu,oni rowniez jadac na aluminium konin Pogońili kiboli gornika konin na dworcu w ich miescie,jadac i nie dojezdzajac<slawne nie zatrzymanie sie w slupsku specjalu>na lechie gdansk,pobili i ganiali gryfa slupsk tez w ich miescie,to dzieki nim byla konkretna awantura na lks ataki z autobusu w lodzi,ta sama grupa wracajac do szczecina trafila w krzyzu ekipe zuzlowa stali gorzów konkretnie ich obijajac w pociagu,
tak samo zarzadzili w radzionkowie ganiajac pod stadionem z trzonkami od toporków.a chyba najslawniejsza ich sprawka to zdemolowanie miesciny pod gorzowem<bogdaniec>rozwalili zajazd,piekarnie obili miejscowych-to byly czasy i grupa-



ich bylo troszeczke wiecej niz 30-to tak gwoli scislosci ;) pozniej czesc z tych chlopakow bylo zalázkiem inne dobrej grupy-ale o tym to juz sie niech ktos inny,kompetentny wypowie o ile bedzie mial na to ochote...pzdr


Szacunek dla Braci - Pogarda dla frajerów
yamal
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 3982 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 30/03/2008 23:23

  chtwo napisał:  

  yamal napisał:  
a ja pamietam taka fajna grupe z 2 polowy lat 90' ALKOFANS czy jakos tak,to byla ekipa okolo 30 chlopaków slawni panowie SZ,MM,JP-co wyrabiali extra,dzieki nim okres 96-98 jakos sie toczyl kibicowsko!!!obili polonie bytom kilku gosci kolo 9 ale nie odpuscili wyjechali za nimi ukradkeim w pociagu,poza stargard i zatrzymali pociag obijajac do nieprzytomnosci kilku bytomian,krojac szaliki.wyjazdy na lechia z.g, chrobry gl, 2 razy doszczetnie okradajac sklep w rzepinie i 2 razy poganaijac f.c lecha z rzepina-to oni wracajac z walbrzycha trafili kilku gostków slaska we wroclawiu na dworcu,oni rowniez jadac na aluminium konin Pogońili kiboli gornika konin na dworcu w ich miescie,jadac i nie dojezdzajac<slawne nie zatrzymanie sie w slupsku specjalu>na lechie gdansk,pobili i ganiali gryfa slupsk tez w ich miescie,to dzieki nim byla konkretna awantura na lks ataki z autobusu w lodzi,ta sama grupa wracajac do szczecina trafila w krzyzu ekipe zuzlowa stali gorzów konkretnie ich obijajac w pociagu,
tak samo zarzadzili w radzionkowie ganiajac pod stadionem z trzonkami od toporków.a chyba najslawniejsza ich sprawka to zdemolowanie miesciny pod gorzowem<bogdaniec>rozwalili zajazd,piekarnie obili miejscowych-to byly czasy i grupa-



ich bylo troszeczke wiecej niz 30-to tak gwoli scislosci ;) pozniej czesc z tych chlopakow bylo zalázkiem inne dobrej grupy-ale o tym to juz sie niech ktos inny,kompetentny wypowie o ile bedzie mial na to ochote...pzdr


moj kuzyn byl jednym z nich,z trzonu tej grupy-bujali sie glownie w kilka osob,SZ,MM,MI,JP,MK,MB,KDZ,ML,RK-to glowne inicjaly<danych nie podaje->w tym kilku chlopaków ze stragardu,slonecznego i bukowego nawet police dobiegniew-ale trzon to kilku zapalenców-potem w miare rozglosu dochodzilo troche wiary co stanowilo pokazna grupe okolo 30/40 twarzy-zawsze potrafili psy wyprowadzic w pole i jechac tak na mecz ze nikt nie wiedzial,trzymali sie razem i na codzien i na meczach-to ich cholernie konsolidowalo i budowalo,a faktem jest ze to zalazek tc01-pozdro dla kumatych


WESOŁEGO ALLELUJA ,A ZAGŁEBIU W DUPE CHUJA !!!!!
P.
Do końca!
IP: zapisany
Na forum od 5605 dni

*****




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 03/04/2008 08:52
TC, a nie TC'01...Nigdy rocznik nie byl dopisywany, bo jak sam zauwazyles powstanie grupy nie bylo nagle, w 2001 , tylko trzon grupy formowal sie juz dluzszy czas.


Sami przeciw wszystkim!!!
Motors
*zablokowany
IP: zapisany
Na forum od 3973 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 07/04/2008 10:51
Już na początku moderator P. pokazał oblicze Waszego kibicowania...."nie tylko zachwyt piłkarzykami".
Nic dziwnego, że Was od zawsze widzę w dziwnych, zacofanych barwach.
Chora rywalizacja czy tylko źle nazwana?
Rywalizacja między piłkarzami a kibicami, bo przecież trybuny też grają....
Do boju, do boju.....


WNB
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 4804 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 07/04/2008 11:05

  Motors napisał:  
Już na początku moderator P. pokazał oblicze Waszego kibicowania...."nie tylko zachwyt piłkarzykami".
Nic dziwnego, że Was od zawsze widzę w dziwnych, zacofanych barwach.
Chora rywalizacja czy tylko źle nazwana?
Rywalizacja między piłkarzami a kibicami, bo przecież trybuny też grają....
Do boju, do boju.....



Morda poznański przerzucie!!!
Dajcie mu bana!!!


Siła Płynie Z Krwią , Duma Razem Z Nią ->Duma Pomorza
Motors
*zablokowany
IP: zapisany
Na forum od 3973 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 07/04/2008 11:47
Heh. Bez komentarza :)
A na marginesie:
Dlaczego kibice Legii już nie przyjeżdżają? Nie po drodze....
Albo dlaczego nikt nie stara się nawiązać rozmów z ich sponsorem w sprawie jakiegokolwiek know - how? Bo przecież Wy/My się z Legią przyjaźnicie.
Niech ta przyjaźń coś da?
He he.


Marynarzyk
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 4357 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 07/04/2008 12:04

  Motors napisał:  
Heh. Bez komentarza :)
A na marginesie:
Dlaczego kibice Legii już nie przyjeżdżają? Nie po drodze....
Albo dlaczego nikt nie stara się nawiązać rozmów z ich sponsorem w sprawie jakiegokolwiek know - how? Bo przecież Wy/My się z Legią przyjaźnicie.
Niech ta przyjaźń coś da?
He he.



Tak mi jakos intuicja podpowiada,ze jestes z Sosnowca,wiec zamknij buzke i zajmij sie swoim prawie trzecioligowym Zaglebiem...


POGOŃ & LEGIA
Motors
*zablokowany
IP: zapisany
Na forum od 3973 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 07/04/2008 12:06
Kobieca chyba.....


Randall McMurphy
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5028 dni

*




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 07/04/2008 13:51

  Marynarzyk napisał:  

  Motors napisał:  
Heh. Bez komentarza :)
A na marginesie:
Dlaczego kibice Legii już nie przyjeżdżają? Nie po drodze....
Albo dlaczego nikt nie stara się nawiązać rozmów z ich sponsorem w sprawie jakiegokolwiek know - how? Bo przecież Wy/My się z Legią przyjaźnicie.
Niech ta przyjaźń coś da?
He he.



Tak mi jakos intuicja podpowiada,ze jestes z Sosnowca,wiec zamknij buzke i zajmij sie swoim prawie trzecioligowym Zaglebiem...



zes dojebal teraz...


To My Niechciani, Nielubiani i Bezczelni...MKS!
PSMKS
Patriotyczna PS
IP: zapisany
Na forum od 5453 dni

****




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 07/04/2008 13:56
Motors leonie przyjeżdżają o to się nie martw...
Koniec polemiki z Tobą bo jest bezsensowna , i WNB i reszta niech nie odpisuje na marną napinke . Pozdrawiam


Przyjaciele Nie Tylko z Trybun !
ktn
Ultraoptymista
IP: zapisany
Na forum od 5617 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 17/04/2008 12:46

  Cytat:  
Pogoń w Szczecinie

Szczecińska publiczność jest najliczniejsza w Polsce. Średnio na meczach ligowych w naszym mieście stawiało się 11,8 tysiąca kibiców. Najwięcej, bo aż 20 tysięcy widzów, obserwowało spotkanie z warszawską Polonią. Licznie (jak na polskie warunki) pokazaliśmy się na prestiżowym spotkaniu z Lechem Poznań (16 tysięcy) oraz podczas inauguracji rundy z Groclinem Grodzisk (15 tysięcy). Podczas meczu z Górnikiem Zabrze na trybunach zasiadło 12 tysięcy widzów. Mniejszym zainteresowaniem cieszyły się spotkania z Amicą Wronki (6 tysięcy) oraz Odrą Wodzisław i Widzewem Łódź (po 5 tysięcy). Niższe niż zazwyczaj zainteresowanie spowodowane było fatalnymi wynikami piłkarzy. Również spotkanie z warszawską Legią w półfinale Pucharu Ligi oglądało zaledwie 5 tysięcy widzów.

Pierwsza część rundy to przykład wspaniałego dopingu i fantastycznej oprawy meczów. Dzięki nawiązanej współpracy z Zarządem Klubu doping urozmaicaliśmy przy pomocy bębnów, tekturowych kartoników w barwach klubu, baloników, rac i tysięcy serpentyn. Przed meczem z Groclinem odbyła się mała feta, podczas której zaprezentowany został pokaz sztucznych ognii (oczywiście w barwach granatowo-bordowych). Z bardzo dobrej strony pokazaliśmy się również podczas spotkań z Lechem i Wisłą. Po awanturach jakie miały miejsce po Wiśle (bieganina po murawie) i Górniku (przepychanki z policją na płycie i koronie stadionu), zerwana została umowa pomiędzy klubem a kibicami. Swoje dołożył też PZPN zamykając sektor Klubu Kibica na dwa spotkania. Nie oznacza to, że nie dopingowaliśmy naszych orłów. Zakończenie sezonu odbyło się w niezbyt przyjemnej atmosferze. Jako że piłkarze najwyraźniej postanowili zakończyć sezon kilka kolejek wcześniej niż wynikało to z terminarza, pokazaliśmy co sądzimy o ich postawie w końcowej fazie rozgrywek. Jedyną flagą wywieszoną podczas spotkania z Widzewem Łódź był transparent z napisem "Na doping i szacunek kibiców trzeba zasłużyć"

Pogoń na wyjazdach

O ile na meczach w Szczecinie możemy być podawani za przykład, to wyjazdy na wiosnę nie były naszą mocną stroną. Najliczniej zaprezentowaliśmy się podczas spotkania w Olsztynie. Mimo że mecz rozgrywany był w środę, na Stomil wybrało się specjalnym pociągiem 260 fanatyków Dumy Pomorza. Świetnej zabawy nie zepsuły nam nawet arktyczne warunki pogodowe. Półfinał Pucharu Ligi z Legią w Warszawie oglądało około 30 kibiców Pogoni. 55 osób wybrało się do Chorzowa na spotkanie z Ruchem. Podczas tego pojedynku straciliśmy flagę fan-club'u z Jaworzna. Doszło też do przepychanek z "Niebieskimi" w okolicy zajmowanego przez nas sektora. Całkowitym niepowodzeniem zakończył się wyjazd do Łodzi, gdzie stawiły się zaledwie 3 osoby. Około 30 szczecińskich fanów zostało zawróconych do domu po przepychankach z Widzewem w Skierniewicach. Do Lubina wybrało się 17 fanów zmotoryzowanych. W Warszawie na meczu ligowym z Legią, granatowo-bordowe barwy reprezentowało około 45 osób. Na meczu pojawiła się również 60-osobowa "delegacja" z Gdańska, która przyjechała do stolicy wyrównać porachunki za awanturę mającą miejsce w Szczecinie kilka dni wcześniej. Do Płocka pojechały 42 osoby. Wspomagani byliśmy przez 5 fanów warszawskiej Legii. Żaden kibic Pogoni nie stawił się w Radzionkowie na meczu z Ruchem.

Wspomagaliśmy również kibiców Legii. Kilkanaście osób stawiło się w Łodzi na ŁKS-ie. Na meczu w Wodzisławiu obecny był fan-club z Jaworzna, a we Wronkach kilkunastoosobowa grupa fanów Pogoni. Duża grupa granatowo-bordowych była obecna na derbach Warszawy.

Byli w Szczecinie

Na naszym stadionie pokazały się tylko cztery ekipy. Najliczniej zaprezentował się Lech Poznań, którego przybyło około 350-400 osób. Niezbyt mile będzie wspominać ten wyjazd fan-club "Kolejorza" z Rzepina, który stracił przed meczem flagę. Do Szczecina przybyło również 50 fanów Wisły Kraków. Przed meczem kilku krakowian sforsowało płot z zamiarem zdobycia naszych flag. Niezrealizowali jednak swoich planów. Rewanżowy mecz półfinału Pucharu Ligi oglądało w Szczecinie 70 kibiców Legii. 100-osobową grupę stanowili kibice Górnika Zabrze. W czasie meczu prawie stracili flagę swoich przyjaciół z Wisłoki Dębica. Do Szczecina nie przybyli kibice Groclinu Grodzisk, Polonii Warszawa, Amicy Wronki oraz, co najdziwniejsze, Widzewa Łódź.

Przyszłość

Nasz stosunek do Lechii Gdańsk jest chyba wszystkim doskonale znany. O ile największa zgoda Lechii – Śląsk Wrocław jest w Szczecinie szanowany, to za gdańszczanami się, delikatnie mówiąc, nie przepada.

Zawsze staramy się walczyć honorowo, przestrzegać pewnych zasad i układów. Nigdy nie używamy sprzętów, jak to ma miejsce w przypadku kilku klubów.

Duże nadzieje pokładane są w nowym sponsorze. Nie jest jednak do końca wiadome, czy pozostanie on w Pogoni. Wszystko uwarunkowane jest od najbliższych decyzji władz miasta w sprawie oddania sponsorowi terenów wokół stadionu. Śmieszy to, że te kilkadziesiąt działek może zadecydować na dalszym losie Dumy Pomorza. Całej sytuacji zdają się nie rozumieć radni, którzy z przyszłości NASZEGO klubu zrobili sobie batalię polityczną. Przeprowadzamy różne akcje mające na celu jak największe rozpowszechnienie idei o którą walczymy, np. demonstracje pod Urzędem Miasta, rozdawania kierowcą kokardek w barwach klubu.

Podjęliśmy próbę zorganizowania Klubu Sympatyków. Ma to być "ekskluzywna" organizacja skupiająca jedynie najbardziej zaangażowanych, najwierniejszych kibiców Pogoni Szczecin. Kibice Pogoni mają swoją stronę internetową. Pod adresem www.portowcy.of.pl znaleźć można informacje dotyczące fanów Dumy Pomorza.




  Cytat:  
Kibice Pogoni uważani są za ekipę słabą jeśli chodzi o wyjazdy. Jednak czy jest to słuszna ocena? Szczecin (podobnie jak Olsztyn) to nie Warszawa czy Łódź. Z nad morza znacznie dalej jest na Górny Śląsk czy do Krakowa. Często kibice Dumy Pomorza spotykają się z zarzutami, że są mocni tylko na własnym stadionie. Tymczasem prawda jest trochę (chociaż nie dużo) inna.

Najbliższy wyjazd dla fanów portowej jedenastki to Wronki. Do miasta kuchenek jeździ zawsze min. 300 fanatyków. Jednym z bliższych wyjazdów, ale za to bardzo prestiżowym, był do niedawna Poznań. Portowcy jeździli w ostatnich latach do Pyrlandii w grupach 200-350 osobowych (wyjątek to Puchar Ligi 99/00 – 120 osób oraz 2 wyjazdy na początku i w połowie lat 90 – 450-550 osób). Kibice Lecha przyjeżdżali natomiast w grupach 300-500 osobowych (wyjątki: Puchar Ligi 99/00 – 70 osób i liga 94/95 750 kiboli). Nie będę wspominał o wyjazdach w latach 80-tych (1500 szczecinian w Poznaniu i zajęcie Kotła), bo co było a nie jest... Do zaprzyjaźnionej (?) stolicy fani Pogoni przyjeżdżali w połowie lat 90-tych (94-97) w grupach 300-350 osobowych. W ostatnich latach liczba ta drastycznie spadła (50 osób na Pucharze Ligi, 40 na lidze w sezonie 99/00). Dochodziło nawet do paradoksalnych sytuacji, że więcej ludzi jechało na mecze Legii w Pucharze UEFA (45 osób na Udinese) lub na derby (około 40 fanów) niż na własny wyjazd. W Łodzi Portowcy pojawiali zdecydowanie częściej, niż przedstawiciele włókienniczego miasta w Grodzie Gryfa (zarówno ŁKS jak i Widzew). Od 95 roku fani Dumy Pomorza dwukrotnie pokazali się na stadionie ŁKS-u w grupach ponad stuosobowych. Tymczasem Rodowici Łodzianie (jak sami się nazywają) od kilku lat nie pokazali się w Szczecinie. Nawet w ostatnim sezonie, kiedy to na Twardowskiego z partyzanta zasiadło 7 ełkaesiaków, nie ujawnili się. Podczas rundy rewanżowej na stadion ŁKS-u dotarło tylko trzech szczecinian (40 zostało zawróconych). 2 z nich zasiadło na trybunie dla VIP’ów, natomiast ostatni nie krył się z przynależnością klubową i samotnie dopingował Dumę Pomorza z sektora dla gości. Podobnie rzecz ma się z Widzewem. W sezonie 99/00 mimo zakazu wstępu dla kibiców drużyny przyjezdnej na stadionie Widzewa stawiło się prawie 30 fanów Pogoni. Nie kryli się oni z sympatiami klubowymi i przyodziani w szaliki dopingowali Portowców. W sezonie 97/98 na Widzew wybrało się ze Szczecina 140 fanatyków. Niestety mecz z powodu śnieżycy nie doszedł do skutku. Kilka dni później (1 kwietnia, środa) w ponowną podróż do Łodzi wybrało się 40 kibiców Pogoni wspomaganych przez 50 kibiców Legii. Widzew natomiast w poprzednim sezonie oficjalnie się u nas nie pojawił, mimo iż nie obowiązywał nas zakaz wpuszczania kibiców gości. Podobno było ich z partyzanta 21 (w większości FC Kutno). W Płocku fani Pogoni pojawiali się zawsze. W sezonie 97/98 mimo iż do klubu dotarło pismo, że na stadion nie zostaną wpuszczeni kibice Pogoni do zaropiałego miasta wybrało się 50 najmniej zorientowanych, co nie znaczy, że słabych jakościowo fanów Dumy Pomorza. Wspomagani byli oni przez dosyć liczną grupę kibiców Legii Warszawa. W ubiegłym sezonie w Płocku pojawiliśmy się w grupach 25 (Puchar Ligi) i 50-osobowych (liga). Tymczasem Petra pojawiła się u nas tylko raz (70 osób w poprzednim sezonie). Natomiast w sezonie 97/98 kilkunastoosobowa grupa Nafciarzy została obita i pozbawiona dwóch flag na stacji w Zdrojach (nie pojawili się na stadionie). W Olsztynie kibice Pogoni pojawiali się prawie zawsze. W ostatnim sezonie Portowców zjechało 260. Stomil był u nas w sezonie 97/98 w sile 20 osób. W ramach rewanżu do Olsztyna wybrało się około 50 kibiców Dumy Pomorza. Na Górny Śląsk fani Pogoni jeżdżą trochę gorzej. W ostatnim sezonie stawiliśmy się tam w sile 20 osób w Zabrzu, 55 w Chorzowie oraz 0 w Radzionkowie (to oficjalnie, bo incognito było tam 5 fanów Dumy Pomorza). Jako jedni z nielicznych pokazaliśmy się w Chorzowie (z innych drużyn: Legia w 30 osób) mimo zakazu stadionowego. Kibice drużyn Śląskich pokazali się u nas trochę lepiej (oczywiście wyłączając chuliganów z Radzionkowa). Najbardziej zaskoczył nas Górnik (prawie 100 osób). Trzeba jednak pamiętać, że fani z Górnego Śląska jadą na drugi koniec Polski do Szczecina tylko raz w sezonie, podczas gdy kibice Dumy Pomorza na Śląsk podróżują cztery razy w roku. W tym sezonie do ligi weszły Katowice, które ostatnim razem do nas nie przyjechały (sezon 98/99), my natomiast stawiliśmy się w grupie 30 osobowej. W tym sezonie Katowice odwiedziło 160 fanów Pogoni. Najdalszym wyjazdem dla fanów MKS-u jest Kraków. W ubiegłym sezonie w Grodzie Kraka pojawiło się 6 fanów Pogoni z partyzanta, gdyż zarząd Wisły najnormalniej w świecie postanowił nie wpuszczać kibiców drużyn przyjezdnych. Na wiosnę do Szczecina przyjechało 50 fanów Wisły (plus kilkunastu ze Śląska i Lechii). W tym sezonie na wycieczkę do Krakowa zdecydowało się ponad 120 fanatyków Dumy Pomorza. Również w sezonie 97/98 pokazaliśmy się z dobrej strony w Krakowie, kiedy to pojawiło się tam 80 gotowych na wszystko (5. rocznica śmierci Andrzeja Kujawy) Portowców. Dziwnymi wyjazdami są dla nas wycieczki do Lubina. Wszystko to ze względu na fatalne połączenie kolejowe. W sezonie 98/99 do Lubina wybrało się 100 fanów Dumy Pomorza. Rok później grupa ta wynosiła zaledwie 14 osób. Natomiast w tym sezonie pojechało już 260-280 kibiców Pogoni.

Wyjazdy dla sympatyków Dumy Pomorza wyglądają prawie zawsze tak samo. Kilkanaście lub dwadzieścia kilka godzin w pociągu, zazwyczaj kilka przesiadek, kilka godzin spędzonych na dworcach w jakiś dziurach. Całkiem inaczej jest w pociągach specjalnych. Wyjazd ogranicza się wtedy do kilkunastu godzin w pociągu (w przypadku najkrótszego wyjazdu, do Wronek, 6 godzin w pociągu, w przypadku najdłuższego, do Krakowa, 22 godziny). Zazwyczaj wyjazdy to trochę wydanej kasy na bilety (jeśli się je oczywiście kupuje), na jakieś jedzenie (jeśli się oczywiście nie robi promocji) oraz na wejście na stadion (jeśli się oczywiście nie przełazi przez płot).

Zdaję sobie sprawę, że nasze osiągnięcia liczbowe na wyjazdach mogłyby być zdecydowanie lepsze. Uważam jednak, że kibice Pogoni nie jeżdżą wcale tak źle, jak to się przyjęło w Polsce.

P.-ODRÓŻNIK



Better dead than red!
ktn
Ultraoptymista
IP: zapisany
Na forum od 5617 dni




Odp: Troszke historii - Pogoń Szczecin kibicowsko - 17/04/2008 12:50

  Cytat:  
HOOLIGAN'S NEWS8 czerwca 2000

"Co wam będę pisał. Nie ma się za bardzo czym chwalić. Zaczęło się pod koniec pierwszej połowy. Każdy wypatrywał Arki od strony kanałku, a oni wjechali bez żadnej obstawy od Torwaru i od razu udali się na Żylete. Wtedy z krytej wybiegli kolesie prosto na Are. Dymy zaczęły się pod żyleta i wtedy Ara z nami pojechała spowrotem na krytą. Wpierdoliła się policja i zabrali Are na Żyletę. Zdażyli wejść i wtedy sforsowaliśmy bramę i wjechaliśmy na boisko. Dobiegliśmy do samych krat, ale ara zmyła się za żylete i siedziała tam do konća meczu."- tak zajścia z Wawy opisywał kibic Legii Richie6. Jak wimy z mediów dalej zadyma przeniosła się na ulicę, a tam głownym celem była policja.Przypuszczalna liczba osób z Triady to ok.200 szali.

2 maja 2000




Na spotkaniu Odry Szczecin i Lechii Gdańsk szykowała się całkiem spora ekipa chuliganów ze Szczecina. W przeddzień meczu Lechiści doszli jednak do wniosku, że na tym spotkaniu się nie pokażą. Nie oznacza to jednak, że nikt z Gdańska nie dotarł. Około dwudziestej min. meczu przed stadionem pojawiła się 4 osobowa grupa kiboli z Gdańska, którzy nie kryli się ze swoją przynależnością klubową. Natychmiast płot sforsowała większość szczecińskich hools. Jeden z gdańszczan najwidoczniej nie miał ochoty walczyć, więc schronił się w... policyjnej budzie. Drugi z kolei chwycił za siekierę i z okrzykiem "Który kurwa?!" ruszył w kierunku szczecinian. Wywołało to panikę wśród niektórych atakujących. Gdańszczanie musieli jednak ratować się ucieczką - bicia jednak nie dostali. W ich stronę poleciały kamienie i kawałki ławek. Ucierpiał jeden radiowóz, w którym schronił się fanatyk Lechii. Wobec braku "prawdziwych" przeciwników szczeciński hools zaatakowali policjantów. Przewaga liczebna była po stronie fanatyków Dumy Pomorza, ale psy były lepiej uzbrojone. Policjanci zebrali lekki oklep. Szczecińscy hools liczyli, że kibice Lechii jednak dojadą na stadion, jednak nic takiego nie miało miejsca.
29 kwietnia 2000

Poruszenie w Szczecinie wzbudziły informacje dotyczące spotkania Odra Szczecin - Lechia Gdańsk. Nie chodzi tu bynajmniej o sam mecz tych dwóch potęg futbolowych, lecz o informację, że do Szczecina wybierze się około 100 hools z Gdańska. Przypomnijmy, że mecz odbędzie się 2 maja o godz 16.00.


26 kwietnia 2000

Jeden policjant został ranny podczas awantury pomiędzy kibicami udającymi się do Poznania na mecz Polska – Finlandia a policją, do jakiej doszło na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu. Zatrzymano 6 z pośród 120 osobowej grupy hools.

Zarząd MKS Pogoń Szczecin postanowił, że osoby przychodzące na stadion przy ulicy Twardowskiego winy posiadać przy sobie dowody tożsamości (ewenement na polskich stadionach!!!). Sympatycy piłki nożnej (i innych, bardziej kontaktowych dyscyplin) do lat 16 będą wpuszczani przez specjalnie wydzielone bramy wyłącznie z opiekunem prawnym. Zarząd klubu ustalił także, że zorganizowane grupy kibiców drużyny gości będą mogły wejść a stadion wyłącznie po przedstawieniu imiennych list. Ponadto przy wejściu na trybuny i wyrywkowo na trybunach, kibice będą kontrolowani, czy nie wnoszą na stadion przedmiotów niebezpiecznych.

25 kwietnia 2000

Kilkuset hools warszawskiej Legii stoczyło zaciętą bitwę z policją po finałowym meczu o Puchar Ligi z Polonią Warszawa. Legioniści czekając na wyprowadzenie Polonistów ze stadionu, byli prowokowani przez policjantów. W odpowiedzi na policjantów posypały się płyty chodnikowe i kamienie, a następnie nastąpił atak na niebieskomundurowych. Walki trwały kilkanaście minut. Policja zatrzymała 26 warszawskich (Legia) hools. Ośmiu policjantów odniosło obrażenia, dwóch trafiło do szpitala. Uszkodzono 4 radiowozy. Policja strzelała gumowymi kulami, a do walki wprowadzono także oddziały konne.

21 kwietnia 2000

ZAGŁĘBIE LUBIN - POGOŃ SZCZECIN

Do Lubina wybrało się zaledwie 14 fanatyków Dumy Pomorza. Była to wyłącznie ekipa samochodowa. Nie została wywieszona żadna flaga, nie było żadnego dopingu. Mecz bez emocji. Kolejny nieudany wyjazd.

20 kwietnia 2000

Sąd Okręgowy w Warszawie wymierzył kary od 2 lat do 1 roku i 8 miesięcy siedmiu uczestnikom starć z policją, do jakich doszło w kwietniu 1999 r. przed meczem Polska-Czechy (zdjęcia tutaj). Wtedy to 40 hools zaatakowało policjantów z oddziału prewencji. W wyniku starć jeden policjant został ranny (szkoda, że tylko jeden), kilku innych odniosło obrażenia. Zatrzymano wówczas kilka osób, z których siedmiu prokurator oskarżył o czynną napaść na funkcjonariuszy. Sąd uznał winę wszystkich oskarżonych. Czterech skazał na 2 lata (jednemu zawieszając karę na 4 lata), a trzech na 1 rok i 8 miesięcy. Kibice zostali rozpoznani przez poszkodowanych policjantów, zarejstrowały ich kamery wideo monitorujące stadion podczas zajść (jebany monitoring!!!).

15 kwietnia 2000

Podczas 23 kolejki polskiej ekstraklasy na trzech stadionach doszło do awantur. Oprócz meczu w Szczecinie, trochę działo się w Olsztynie (Stomil - ŁKS) i Łodzi (Widzew - Legia). W Olsztynie kibice ŁKSu stoczyli bitwę z policją. Do zabawy dołączyli po paru minutach kibice Stomilu (do niedawna mieli zgodę z ŁKSem). Zatrzymano 16 uczestników zajścia. W Łodzi natomiast miało miejsce obustronne “kamieniowanie”. Skończyło się na kilku rozbitych głowach. Policjanci zatrzymali kilkunastu szalikowców.



  Cytat:  
Pogoń Szczecin - Jesień '99


Ilość kibiców w Pogoni w Szczecinie na meczach ligowych:

- Stomi l- Halex Olsztyn - 8000

- Ruch Chorzów - 9000

- ŁKS Łódź - 10000

- Zagłębie Lubin - 4000

- Legia Warszawa - 12000

- Petro Płock - 4000

- Ruch Radzionków - 10000



Na meczach Pucharu Ligi:

- Lech Poznań - 4000

- Petro Płock - 3000



Ilość kibiców gości na stadionie Pogoni na meczach ligowych:

- Stomil - Halex Olsztyn - 0

- Ruch Chorzów - 220

- ŁKS Łódź - 0 (7 kibiców ŁKSu incognito)

- Zagłębie Lubin - 30

- Legia Warszawa - 280 (Przed meczem odbył się mecz kibiców obu drużyn, w którym fani Portowców zdecydowanie pokonali zaprzyjaźnionych kibiców Legii 9:3)

-Petro Płock - 60

- Ruch Radzionków - 0



Na meczach Pucharu Ligi:

- Lech Poznań - 70

- Petro Płock - 0



Ilość kibiców Pogoni na ligowych meczach wyjazdowych:

-Groclin Grodzisk Wlkp. 80 ( Przed meczem doszło do szarpaniny między kibicami Portowców, a ochroną którą stanowili kibole Lecha Poznań)

- Lech Poznań - 250

-Polonia Warszawa - 0 ( zakaz stadionowy dla kibiców gości)

- Wisła Kraków - 0 ( zakaz stadionowy, ale 6 kibiców MKSu pojawiło się incognito)

- Górnik Zabrze - 22

- Amica Wronki - 300 ( Kilkunastu fanów Pogoni postanowiło się przemieścić "bokiem". We Wronkach pollicjanci chcieli, aby opuścili oni pociąg, jednak ci stwierdzili, że nie mają takiego zamiaru i właśnie wybierają się na wycieczkę w Polskę. Po przejechaniu kilkuset metrów fanatycy Pogoni zaciągnęli hamulec. Zakończyło się na kilkugodzinnym odsiadywaniu na komendzie i wnioskach do kolegiów.)

- Odra Wodzisław - 20 (odbito flagę "CHOJNA", utraconą rundę wcześniej)

- Widzew Łódź - 0 (zakaz stadionowy, ale 18 kibiców stawiło tam się nieoficjalnie)



Na meczach wyjazdowych o Puchar Ligi:

- Lech Poznań - 150 (starcie na mieście 30 szczecińskich HOOLS, którzy przybyli do Poznania bez policyjnej obstawy, z fanami Lecha)

- Petro Płock - 25



Szczecińscy kibice byli też widoczni na meczach warszawskiej Legii, zarówno w Warszawie ( Legia - Lech ok. 30 osób, Legia - Ruch ok. 5 osób), jak i na wyjazdach ( Amica - Legia ok. 30 osób,ŁKS - Legia 5 osób).



Mecze reprezentacji:

Polska - Anglia - 550 osób

pozostałe do 30 osób ( Z dokładnych danych Polska - Hiszpania 19 osób)



Kibice Pogoni na mecze wyjazdowe swojej drużyny jeżdżą raczej nierówno. Na to składa się wiele niekorzystnych czynników. Najważniejszym z nich jest duża odległość pomiędzy Szczecinem a większością miast pozostałych ligowców. Taki wyjazd np. na Górny Śląsk to wyprawa na którą zazwyczaj wyrusza się w piątek wieczorem, a wraca się w niedzielę. Z tym wiążą się także duże koszty podróży, które wielu zniechęcają. Jednak nigdy fani Portowców nie schodzą poniżej pewnego poziomu, są zawsze obecni na ważniejszych meczach wyjazdowych. Podczas meczów rozgrywanych w Szczecinie należą do ścisłej czołówki ligii. Klub sympatyków MKS Pogoń organizuje na wybrane mecze wyjazdowe przejazdy pociągiem specjalnym, który jest wielkim udogodnieniem dla fanów Dumy Pomorza. Kibice Granatowo-Bordowych swoje najlepsze dni mieli w połowie lat 80-tych, kiedy to należeli do najlepiej zorganizowanych grup w Polsce. Wyjazdy, np. do Poznania w sile 1000 osób lub do Łodzi (Widzew) są tego najlepszym przykładem. Do Szczecina przyjeżdżali tylko nieliczni, narażając się na wielkie lanie. Wszyscy kibice marzą o powrocie tamtych lat. Nadzieje ku lepszemu związane są z nowym sponsorem klubu, który zapowiada walkę o najwyższe cele. W Szczecinie jest duże zapotrzebowanie na dobrą piłkę, czego dowodem jest duża frekwencja na meczach.



Co kibice Pogoni sądzą o zatrudnieniu Janusza Wójcika w morskim klubie?

Należy zacząć od tego, że kibice Pogoni bardzo doceniają pracę jaką wykonał trener Albin Mikulski. W Szczecinie uważany jest za bohatera, który w czasach, kiedy w klubie brakowało pieniędzy, potrafił osiągnąć nadspodziewanie dobre wyniki. Czasy się zmieniły i teraz klubem żądzi bardzo bogaty (?) Turek. Ma on oczywiście prawo do tego aby zatrudniać kogo mu się podoba, w tym również doradcę w osobie Janusza Wójcika. Kibice nie mają nic przeciwko osobie "ex-narodowego" i wierzą gorąco w to, że pomoże umieścić ich ukochany klub na ligowym szczycie. Mają jednak pewne obawy czy możliwa jest bezkonfliktowa współpraca na lini Mikulski - Wójcik. Nie od dziś przecież wiadomo, że dla prawdziwych kibiców, dobro klubu jest zdecydowanie ważniejsze od rozgrywek personalnych.



Jak w Szczecinie wygląda współpraca na lini działacze klubu a kibice?

Od wielu lat współpracę należy uznać za poprawną. Bez względu kto w danym momencie sprawował władzę, w klubie kibice byli i są uważani za partnerów. W nowych realiach również obecni działacze nie wyobrażaja sobie ( przynajmniej na razie tak twierdzą ) odpowiedniego funkcjonowania klubu bez pomocy kibiców. W najbliższych dniach dojdzie do końcowych rozmów przedstawicieli fanów Pogoni z nowym zarządem. Dotychczasowe negocjacje są bardzo obiecujące. Na razie możemy zdradzić tylko to, że kibice na stadionie Pogoni będą zajmować się organizacją meczów, a zakres ich obowiązków będzie zacny. Klub przeznaczy również pewną okrągłą sumkę ( jej wielkość jest właśnie negocjowana ) na potrzeby kibiców, m.in. dofinansowanie wyjazdów.



PLANY:

Nasze plany ściśle związane są z tym co wydamy w najbliższym czasie. Bardzo wiele zależy od środków finansowych które zasilą nasze konto. Planujemy założenie "Klubu Sympatyków MKS Pogoń Szczecin" (ale takiego z prawdziwego zdarzenia). Pracujemy nad tym, aby mecze Pogoni dzięki atrakcyjnej oprawie ściągały na trybuny tłumy ludzi i były nie zapomnianym widowiskiem. Mamy nadzieje, że dzięki wzrostowi poziomu sportowego znacznie podniesie się również poziom kibicowania wśród szczecińskich fanów. Jednym ze środków który ma doprowadzić do osiągnięcia tego celu ma być reaktywowanie wydawanej przed wielu laty gazety kibiców Pogoni. Jako ciekawostkę podamy, że jej tytuł brzmiał wówczas "Nasza Pogoń". Wydawcy "Naszej Legii" mogą być spokojni, bo nie zamierzamy walczyć o to, która "Nasza" była pierwsza.



Better dead than red!
 - 1  - 2  - 3  - 4  - 5  - 6  - 7  - 8  - 9  - 10  - 11  - 12  - 13  - 14  - 15  - 16  - 17  - 18  - 19  - 20  - 21  - 22  - 23  - 24  - 25  - 26  - 27  - 28  - 29  - 30  - 31  - 32  - 33  - 34  - 35  - 36  - 37  - 38  - 39  - 40  - 41  - 42  - 43  - 44  - 45  - 46  - 47  - 48  - 49  - 50  - 51  - 52  - 53  - 54  - 55  - 56  - 57  - 58  - 59  - 60  - 61  - 62  - 63  - 64  - 65  - 66  - 67  - 68  - 69  - 70  - 71  - 72  - 73  - 74  - 75  - 76  - 77  - 78  - 79  - 80  - 81  - 82  - 83  - 84  - 85  - 86  - 87  - 88  - 89  - 90  - 91  - 92  - 93  - 94  - 95  - 96  - 97  - 98  - 99  - 100  - 101  - 102  - 103  - 104  - 105  - 106  - 107  - 108  - 

idź do góry   
  Użytkownicy on-line: 3 - Rekord: 102 - 06/04/2010 21:51
Ambasador, jns, PewienPawel

 Nie jesteś zalogowany. Możesz czytać forum, jednak aby napisać wiadomość lub zmienić ustawienia musisz się zalogować.
 l: h:


czas wykonania skryptu: 0.07 s. | wersja forum: 2.0-dev [historia]

regulamin | ostrzeżenia użytkowników
Forum służy do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.

© Pogoń On-Line 2000-2005