Autor
Wiadomość
   Hyde Park -> Liga Mistrzów/Europejska << początek   < poprzednia   l   następna >   ostatnia >>     idź na dół   
Paweł85
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 4996 dni




Odp: Liga Mistrzów 09/10 - 29/04/2010 12:08

  Cypek napisał:  

  RodowityPolak napisał:  
Pawel85 zdajesz sobie sprawe ze kolejne 200 milionow nie pomoze? Po prostu jestescie skazani na porazki i tyle. Co do Barcy - Nie zasluzyla na awans to prawda, ale Inter swoja gra pokazal ze na Camp Nou inaczej nie da sie zatrzymac Barcy. Pawel 85 dales smieszny obrazek a co twoj real osiagnal w ostatnich latach ? Pamietaj, Barca to druzyna z charakterem, ktorego nazelownym gwiazdeczkom z realu brakuje.



Za to niektorym kibicom Barcy brakuje szacunku do innych kibiców/drużyn. Przykładowo Ty i ManeS: Barcelona, Blaugrana, Camp Nou, real, inter, sreal - chyba widać której drużynie kibicujecie(albo których nienawidzicie, pewnie za to, że też mają kibiców)



RodowityPolak historia to nie tylko ostatni rok, kiedy Barca zdobyła wszystko co się dało. Nie wiem ile trwa Twoje kibicowanie FCB (nie chcę Ciebie obrażać, bo nie znamy się i nie wiem od kiedy kibicujesz FCB), ale poniżej zestawienie ostatnich 10 lat, które wklejałem już w innym temacie. Jak widać totalna dominacja FCB w LaLiga i Europie (?) trwa od ubiegłego sezonu, w Europie zakończona wczoraj... w La Liga jeszcze nie. Czy jesteśmy skazani na porażki, myślę że nie i doczekamy swoich lepszych czasów:

  Cytat:  
OSTATNIE 10 LAT (La Liga i LM - najważniejsze dla obu ekip rozgrywki)
Real Madryt:
2x LM (2000, 2002)
4 x La Liga (2001; 2003; 2007; 2008 )
FC Barcelona:
2x LM (2006, 2009)
3 x La Liga (2005, 2006, 2009)



Jak widać lata 2000-2005 ze wskazaniem na Real, lata 2005-2010 ze wskazaniem na Barce. Sinusoida? Oby! :D

Niektórym w dupach się poprzewracało po ostatnim sezonie, dlatego tym bardziej cieszę się, że w tym roku nici z LM. Arogancja niektórych kibiców Barcelony i brak szacunku do innych drużyn (nie myślę tylko o Real-u) podkreśla mój argument, a zachowanie pracowników klubu, Valdesa i kibiców na Camp Nou po meczu z Interem pokazuje, że taka sytuacja ma miejsce nie tylko na Polskich forach.


On jest cienki!
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 4671 dni




Odp: Liga Mistrzów 09/10 - 29/04/2010 12:17

  RodowityPolak napisał:  
a co twoj real osiagnal w ostatnich latach ?


Przypomnieć kto miał mistrza w sezonie 06/07 oraz 07/08? ;)


anathema
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 4903 dni




Odp: Liga Mistrzów 09/10 - 29/04/2010 12:58
Barca grała taki piach ze zaraz po meczu trzeba było murawę podlewać ;/

A Ibrahimovic tylko obrazuje że na gorsze o wiele zmieniło sie w tym kubie. Z Barcy 6 pucharów niewykluczane że zrobi sie Barca 0 pucharów. A Inter zagrał to czego można było sie spodziewać, o stylu nikt w finale nie bedzie pamiętać. Moratti może czuć satysfakcje. Ale w finale trzeba bedzie być za Bayernem, niestety.

Dziwie sie za nit w Barcelonie nie wyciągnął wniosków z tamtego sezonu odnośnie meczów z Chelsea. Moze dlatego że skończyło sie Happy endem.

Ostatnio edytowany przez: anathema, 29 kwietnia 2010, 13:13 [2 raz(y)]


'Ludzie, w których może jeszcze tkwi iskierka ludzkości, uczuć ludzkich, opamiętajcie się! Usłyszcie mój krzyk, krzyk szarego, zwyczajnego człowieka, syna narodu, który własną i cudzą wolność ukochał ponad wszystko, ponad własne życie, opamiętajcie się! Jeszcze nie jest za późno!"

Odwagę, bym mógł zmieniać rzeczy, które mogą i powinny być zmienione,
Łagodność, bym akceptował rzeczy, które nie mogą być zmienione i
Mądrość, bym umiał odróżnić jedne rzeczy od drugich.
avelyn
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 6186 dni




Odp: Liga Mistrzów 09/10 - 29/04/2010 14:01

  nowa od nowa napisał:  
ale miłego oglądania wszystkim przeciwnikom Barcelony tej chujni finałowej.


bo oczywiscie jakby barca grala to bybly to mega magiczny final, ktory na 100% przeszedlby do annalow historii :D:D

wczoraj akurat za nikim nie bylem, ale po zachowaniu katalonskich laleczek po meczu ciesze sie, ze inter z mourinho zagraja w finale. podbiegajacy valdes do mourinho- zenada. zraszacze- zenada.

a ta pierdolona antyfutbolowa dziwka powinna dostac kare na kilka spotkan. nie po to ogladam mecz by jakas szmata padala jakby co najmniej kopa w pysk dostala.

plusem też niewąpliwie jest fakt, ze przed meczem spokojnie bedzie mozna poczytac ten temat i nie bedzie trzeba sie przedzierac przez 1000 spustów kibicow barcelony, jaka to ich druzyna jest nieziemska i wyczytywac ile to trylionow podan w meczu nie maja :D


Jeśli historia mogłaby nas czegokolwiek nauczyć, to niewątpliwie tego, że żaden naród nie stworzył wyższej cywilizacji bez poszanowania prawa do posiadania własności prywatnej
Ludwig von Mises
nowa od nowa
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 4585 dni




Odp: Liga Mistrzów 09/10 - 29/04/2010 14:23

  avelyn napisał:  

  nowa od nowa napisał:  
ale miłego oglądania wszystkim przeciwnikom Barcelony tej chujni finałowej.


bo oczywiscie jakby barca grala to bybly to mega magiczny final, ktory na 100% przeszedlby do annalow historii :D:D

wczoraj akurat za nikim nie bylem, ale po zachowaniu katalonskich laleczek po meczu ciesze sie, ze inter z mourinho zagraja w finale. podbiegajacy valdes do mourinho- zenada. zraszacze- zenada.

a ta pierdolona antyfutbolowa dziwka powinna dostac kare na kilka spotkan. nie po to ogladam mecz by jakas szmata padala jakby co najmniej kopa w pysk dostala.

plusem też niewąpliwie jest fakt, ze przed meczem spokojnie bedzie mozna poczytac ten temat i nie bedzie trzeba sie przedzierac przez 1000 spustów kibicow barcelony, jaka to ich druzyna jest nieziemska i wyczytywac ile to trylionow podan w meczu nie maja :D



Eee daj spokój-po meczu finałowym to pewnie ze dwa komenty będą do przeczytania;) I nie przesadzaj-to co zrobił Maicon gdzie był faulowany poza boiskiem a wszedł na nie po to by tylko sie na nim położyć i przedłużyć upływ czasu to w ogóle był majstersztyk. Sneider tez sie wywalał a zaraz potem biegał ja ta lala. Nie ma co tym sie przejmować tak "fair play" gra sie teraz. Mou za swoje prowokacje kiedys pewnikiem w łeb wykupi od jakis kibiców.


PZPN=Pieniądze Zagrabimy Piłke Niszczymy
avelyn
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 6186 dni




Odp: Liga Mistrzów 09/10 - 29/04/2010 14:57
oczywiscie nie bede bronil maicon, snejdera, czy tez przyrowskiego, ani zadnej innej cipy ktora ledwo zostanie tknieta a placze jakby ktos im mlotkiem przywalil ;p uefa/fifa powinna tez w koncu sie wziac za problem udawania przez pilkarzykow bo te przedluzanie jest mega irytujace (w tv jeszcze po biedy, ale na zywo to masakra- jak w meczu z groclinem ;p). ale czego w sumie wymagac od pilkarzy, dla ktorych jedna z najwazniejszych rzeczy przed meczem jest nalozenie zelu ultra strong, zeby pot, deszcz, czy snieg przypadkiem im fryzurki nie popsul. juz nie mowiac, ze jak sie zostanie slawnym grajkiem to trzeba sobie dojebac mega dziare, bo przeciez daje to +5 do przyspieszenia.
sorry za offtop ;p


Jeśli historia mogłaby nas czegokolwiek nauczyć, to niewątpliwie tego, że żaden naród nie stworzył wyższej cywilizacji bez poszanowania prawa do posiadania własności prywatnej
Ludwig von Mises
Sz.
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5157 dni




Odp: Liga Mistrzów 09/10 - 29/04/2010 15:11
Generalnie gdyby jakiś trener typu Mourinho powiedział swoim zawodnikom, że nie wybijają piłki jeśli nie ma naprawdę takiej potrzeby, to jestem pewien, że piłkarzyki przestałyby tyle leżeć, nie mieliby wyjścia. A tak to bez sensu przerywają grę i biegną z tymi noszami, które potrzebne są raz na 50 przypadków. Fair play to nie wybijanie piłki, bo ktoś jest lalusiem albo udaje... To niszczy futbol.


P. S.
tribu
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5649 dni

*




Odp: Liga Mistrzów 09/10 - 29/04/2010 16:32

  avelyn napisał:  
juz nie mowiac, ze jak sie zostanie slawnym grajkiem to trzeba sobie dojebac mega dziare, bo przeciez daje to +5 do przyspieszenia


no seryjnie, statsy +2 za zelik i +5 za mega dziary. szkoda ze taki lans nie idzie w parze z umiejetnosciami. a jak slysze ze grosik czy malecki sobie papieza/matke boska wydziergali to smiech na salilol
a jeszcze wracajac do wczorajszej sytuacji. ten caly pedro przyaktorzyl i mu nie pykło co dokladnie kamery wylapaly ale zolta za odepchniecie za twarz jak najbardziej sluszna. a co do symulantow to bylo cos takiego ze sedziowie mieli karac zoltymi za to. ogladam duzo spotkan z roznych lig i jakos specjalnie czesto tego nie widac.


100% PD
Ostry
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5256 dni




Odp: Liga Mistrzów 09/10 - 29/04/2010 17:01

  Cypek napisał:  

  RodowityPolak napisał:  
Pawel85 zdajesz sobie sprawe ze kolejne 200 milionow nie pomoze? Po prostu jestescie skazani na porazki i tyle. Co do Barcy - Nie zasluzyla na awans to prawda, ale Inter swoja gra pokazal ze na Camp Nou inaczej nie da sie zatrzymac Barcy. Pawel 85 dales smieszny obrazek a co twoj real osiagnal w ostatnich latach ? Pamietaj, Barca to druzyna z charakterem, ktorego nazelownym gwiazdeczkom z realu brakuje.



Za to niektorym kibicom Barcy brakuje szacunku do innych kibiców/drużyn. Przykładowo Ty i ManeS: Barcelona, Blaugrana, Camp Nou, real, inter, sreal - chyba widać której drużynie kibicujecie(albo których nienawidzicie, pewnie za to, że też mają kibiców)



Zauwaz ze Inter napisalem z duzej. Bo do nich mam szacunek - do realu NIE. Kibice realu za to sa the best piszac "FARSA" lub inne, co akurat dla mnie jest smieszne. Nazwa "farsa" wymyslona w piaskownicy ? No sorry...wlasnie tak to brzmi. Bez odbioru.

Ostatnio edytowany przez: Ostry, 29 kwietnia 2010, 17:14 [1 raz(y)]


O mój MKS-ie Ja Kocham Cię !!
Ostry
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5256 dni




Odp: Liga Mistrzów 09/10 - 29/04/2010 17:12
Pawel85 Barcie kibicuje od dobrych 15 lat. To co najbardziej odrazajace w realu, ze wydaje w kazdej przerwie po 200 mln i nic im to nie daje. A napinki ze strony kibicow realu na Barcelone wynikaja z tego, ze poprostu fani realu zazdroszcza obecnego stanu rzeczy czyt. dominacji Barcy. To co we mnie uderza to cala polityka realu. Jak mozna w ogole myslec o sprzedazy Higuaina,ktory wali bramy tylko po to, aby zrobic miejsce dla kolejnej "gwiazdeczki".To jest dla mnie niezrozumiale.


O mój MKS-ie Ja Kocham Cię !!
PS.
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 4413 dni




Odp: Liga Mistrzów 09/10 - 29/04/2010 17:16
Ech, ja tam się cieszę, że Barca odpadła, dawno kibicowałem Interowi już. Niektórzy piszą, że Inter chuja grał. ONI od początku byli nastawieni na defensywę bo wynik był dla nich korzystny!


'Z Tobą jest zabawa fajna, dobrze, że jesteś legalna, ćpają Ciebie nawet dzieci...'

Patrz komu ufasz!
Prw
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5051 dni

*




Odp: Liga Mistrzów 09/10 - 29/04/2010 19:44

  RodowityPolak napisał:  
Pawel85 Barcie kibicuje od dobrych 15 lat. To co najbardziej odrazajace w realu, ze wydaje w kazdej przerwie po 200 mln i nic im to nie daje. A napinki ze strony kibicow realu na Barcelone wynikaja z tego, ze poprostu fani realu zazdroszcza obecnego stanu rzeczy czyt. dominacji Barcy. To co we mnie uderza to cala polityka realu. Jak mozna w ogole myslec o sprzedazy Higuaina,ktory wali bramy tylko po to, aby zrobic miejsce dla kolejnej "gwiazdeczki".To jest dla mnie niezrozumiale.



Jako osoba sympatyzująca z Realem od dłuższego czasu też nie popieram polityki Pereza, ale to co czasem wypisują kibice Barcy to się w pale nie mieści i podchodzi pod hipokryzję... Część fanów Barcy chyba zapomniała, albo po prostu nie ma prawa pamiętać (nie wnikam dlaczego, raczej oczywiste ;) ) jaką to politykę transferową preferowała duma katalonii na przełomie wieków i na początku wieku XXI za rządów Gasparta i wcześniej... Kolonia mocno średniawych holendrów i chybione wynalazki typu Rochemback, Manu Petit (tu akurat mniej, bo w Arsenalu i w reprze grał konkretnie) czy Phillipe Christanval sprowadzeni za gruuuby hajs. Oprócz tego niepoznanie się na talencie Riquelme czy np Quaresmy. Kolejna hipokryzja to wypominanie Realowi wydanych pieniędzy za Ronaldo czy Kakę...fakt, wydali na nich spore hajsy, ale oba transfery zwróciły się z nawiązką z samej sprzedaży koszulek - wiem, zaraz storpedujecie mnie argumentami, że futbol to nie biznes, że Real to przedsiębiorstwo...Fakt, wkurwiają mnie te "wypuklone", wyrzucone na tapetę kwestię zarabianego przez Real hajsu, powinno się o tym mówić ciszej i troszkę inaczej podchodzić do kwestii transferów i przydatności poszczególnych zawodników do zespołu, ale, niestety - futbol od dłuższego czasu to jest biznes i z tym trzeba się pogodzić... Poza tym wydaję mi się śmieszne wyśmiewanie kwoty zapłaconych przez Pereza za ww zawodników, ale Barca za Zlatana zapłaciła niewiele więcej niż Real za Kakę i niewiele mniej niż za Ronaldo (40 czy tam 50 dużych baniek + bambus Eto'o warty ze 40 baniek spokojnie). A gdzie jest teraz Zlatan? Jakoś się chłopaczyna zaciął i śmiem twierdzić, że Eto'o miałby w tym momencie sezonu kilka, kilkanaście bramek więcej od Szweda.

Trochę się rozpisałem, dlatego podsumowując: Panowie (i pewnie Panie) sympatyzujące z Barcą - troszkę więcej pokory, bo tak jak ktoś wyżej napisał przez ten jeden sezon (bez kitu zajebisty) za przeproszeniem, troszkę się wam pokiereszowało w głowach... Nie jesteście pępkiem świata, czasem ktoś z wami wygra, czasem odpadniecie (nawet po dobrej grze), nie zwalajcie winy na sędziów (ahhhh zeszłoroczny mecz Chelsea - Barca, pamiętacie jeszcze dzięki komu graliście w finale? ;) ) Ogólnie, więcej luuzu do tej całej wielkiej piłki proponuję, obu stronom...nie nasz syf, nie nasze zabawki ;)

pzdr.

p.s. byłbym zapomniał... Mes que un Club? Hasło tak przez wszystkich prokatalończyków propogowane? Otóż katalończycy wczoraj po i przed (hulanki i swawole pod hotelem Interu) meczem pokazali ile dla nich znaczy... Basta y Adios!


To nie są leszcze Stefan...
anathema
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 4903 dni




Odp: Liga Mistrzów 09/10 - 29/04/2010 20:10

  Prw napisał:  

  RodowityPolak napisał:  
Pawel85 Barcie kibicuje od dobrych 15 lat. To co najbardziej odrazajace w realu, ze wydaje w kazdej przerwie po 200 mln i nic im to nie daje. A napinki ze strony kibicow realu na Barcelone wynikaja z tego, ze poprostu fani realu zazdroszcza obecnego stanu rzeczy czyt. dominacji Barcy. To co we mnie uderza to cala polityka realu. Jak mozna w ogole myslec o sprzedazy Higuaina,ktory wali bramy tylko po to, aby zrobic miejsce dla kolejnej "gwiazdeczki".To jest dla mnie niezrozumiale.



Jako osoba sympatyzująca z Realem od dłuższego czasu też nie popieram polityki Pereza, ale to co czasem wypisują kibice Barcy to się w pale nie mieści i podchodzi pod hipokryzję... Część fanów Barcy chyba zapomniała, albo po prostu nie ma prawa pamiętać (nie wnikam dlaczego, raczej oczywiste ;) ) jaką to politykę transferową preferowała duma katalonii na przełomie wieków i na początku wieku XXI za rządów Gasparta i wcześniej... Kolonia mocno średniawych holendrów i chybione wynalazki typu Rochemback, Manu Petit (tu akurat mniej, bo w Arsenalu i w reprze grał konkretnie) czy Phillipe Christanval sprowadzeni za gruuuby hajs. Oprócz tego niepoznanie się na talencie Riquelme czy np Quaresmy. Kolejna hipokryzja to wypominanie Realowi wydanych pieniędzy za Ronaldo czy Kakę...fakt, wydali na nich spore hajsy, ale oba transfery zwróciły się z nawiązką z samej sprzedaży koszulek - wiem, zaraz storpedujecie mnie argumentami, że futbol to nie biznes, że Real to przedsiębiorstwo...Fakt, wkurwiają mnie te "wypuklone", wyrzucone na tapetę kwestię zarabianego przez Real hajsu, powinno się o tym mówić ciszej i troszkę inaczej podchodzić do kwestii transferów i przydatności poszczególnych zawodników do zespołu, ale, niestety - futbol od dłuższego czasu to jest biznes i z tym trzeba się pogodzić... Poza tym wydaję mi się śmieszne wyśmiewanie kwoty zapłaconych przez Pereza za ww zawodników, ale Barca za Zlatana zapłaciła niewiele więcej niż Real za Kakę i niewiele mniej niż za Ronaldo (40 czy tam 50 dużych baniek + bambus Eto'o warty ze 40 baniek spokojnie). A gdzie jest teraz Zlatan? Jakoś się chłopaczyna zaciął i śmiem twierdzić, że Eto'o miałby w tym momencie sezonu kilka, kilkanaście bramek więcej od Szweda.

Trochę się rozpisałem, dlatego podsumowując: Panowie (i pewnie Panie) sympatyzujące z Barcą - troszkę więcej pokory, bo tak jak ktoś wyżej napisał przez ten jeden sezon (bez kitu zajebisty) za przeproszeniem, troszkę się wam pokiereszowało w głowach... Nie jesteście pępkiem świata, czasem ktoś z wami wygra, czasem odpadniecie (nawet po dobrej grze), nie zwalajcie winy na sędziów (ahhhh zeszłoroczny mecz Chelsea - Barca, pamiętacie jeszcze dzięki komu graliście w finale? ;) ) Ogólnie, więcej luuzu do tej całej wielkiej piłki proponuję, obu stronom...nie nasz syf, nie nasze zabawki ;)

pzdr.

p.s. byłbym zapomniał... Mes que un Club? Hasło tak przez wszystkich prokatalończyków propogowane? Otóż katalończycy wczoraj po i przed (hulanki i swawole pod hotelem Interu) meczem pokazali ile dla nich znaczy... Basta y Adios!



Wszędzie znajdzie sie "kilku" debili, niezależnie czy to Madryt, Barcelona czy...Pogoń Szczecin ;)

Widze że teraz wykładnikiem pracy sędziów będzie wieczne przypominanie rewanżowego meczu Barcy z Chesea-zapominając niesłusznie zresztą o pierwszym meczu i to co wyprawiał sędzia z Niemiec. Takiego Balacka tak po prawdzie nie powinno być w rewanżu... Więc to temat rzeka i licytowanie sie nie ma sensu. Wczoraj, a przede wszystkim sedzia subtelnie, aczkolwiek oszukał Barcelonę, ale to nie to zaważyło na awansie Interu. Barcelona pokpiła sprawe w pierwszym meczu-majac juz Inter na widelcu i zmuszając klub Mourinho do atakowania. Barca odpadła na własne życzenie bo brakło jej argumentów i jej gra chyba powoli zaczyna odpowiadać przeciwnikom nomen omen.

Co do transferów-dobrze znasz jak widze przeszłość Barcy więc nie siej taniej propagandy z Etoo. Ona była klarowna i wiadomo było jak wyglądała sprawa z jego kontraktem. Tak po prawdzie sam zawodnik nie widział juz tam sobie miejsca i szukał nowych wyzwań. Inna sprawa to Zlatan i jego przydatność-ale co można pisać o zawodniku, skoro większość zawodników, z różnych względów, mimo że statystycznie jest lepiej optycznie spisuje sie poniżej oczekiwań.

Co do transferów w Realu, gdyby tak na koszulkach sie "zarabiało" to myślisz że inne wielkie kluby są tak tępe marketingowo że nie stosowały by podobnej polityki? Prosze Cie...;) Juz abstrahuje od tego że Perez kupował tych piłkarzy na kredyt...


'Ludzie, w których może jeszcze tkwi iskierka ludzkości, uczuć ludzkich, opamiętajcie się! Usłyszcie mój krzyk, krzyk szarego, zwyczajnego człowieka, syna narodu, który własną i cudzą wolność ukochał ponad wszystko, ponad własne życie, opamiętajcie się! Jeszcze nie jest za późno!"

Odwagę, bym mógł zmieniać rzeczy, które mogą i powinny być zmienione,
Łagodność, bym akceptował rzeczy, które nie mogą być zmienione i
Mądrość, bym umiał odróżnić jedne rzeczy od drugich.
Paweł85
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 4996 dni




Odp: Liga Mistrzów 09/10 - 29/04/2010 21:29

  anathema napisał:  

Co do transferów w Realu, gdyby tak na koszulkach sie "zarabiało" to myślisz że inne wielkie kluby są tak tępe marketingowo że nie stosowały by podobnej polityki? Prosze Cie...;) Juz abstrahuje od tego że Perez kupował tych piłkarzy na kredyt...



Koszulki to jednak nie wszystko, przecież zaraz po letnich transferach Real renegocjował umowy sponsorskie, często podwajając stawki które wynegocjował Calderon. Perez ma łeb do interesów i o spłatę kredytów byłbym spokojny. Polityki Pereza nie popiera wielu Madrytczyków, ale to nie ten klimat co w Polsce (np. Legia) aby w sposób zdecydowany przeciwstawić się polityce zarządu.

RodowityPolak:
Na tym forum nie przypominam sobie, aby ktoś użył słów "Farsa, Putka itp." więc nie generalizuj wszystkich kibiców Blancos.
O sprzedaży Higuaina piszą tylko gazety pokroju Faktu, więc nie traktowałbym tych plotek poważnie. Higuain ma bardzo duże poparcie wśród kibiców, dlatego wątpię aby Real go sprzedał w najbliższym czasie. A wiadomo im bardziej "sensacyjna" informacja tym więcej gazetek sprzedanych ;).


Jankes
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5195 dni




Odp: Liga Mistrzów 09/10 - 29/04/2010 22:09

  RodowityPolak napisał:  
Pawel85 Barcie kibicuje od dobrych 15 lat. To co najbardziej odrazajace w realu, ze wydaje w kazdej przerwie po 200 mln i nic im to nie daje. A napinki ze strony kibicow realu na Barcelone wynikaja z tego, ze poprostu fani realu zazdroszcza obecnego stanu rzeczy czyt. dominacji Barcy. To co we mnie uderza to cala polityka realu. Jak mozna w ogole myslec o sprzedazy Higuaina,ktory wali bramy tylko po to, aby zrobic miejsce dla kolejnej "gwiazdeczki".To jest dla mnie niezrozumiale.


W każdej przerwie 200mln? Trochę się zagalopowałeś. Taki jest Real Madryt, tam zawsze sprowadzano najlepszych, od czasów Zamory, Puskasa i Di Stefano do ery Figo, Zidane'a czy Ronaldo. Taka jest specyfika Realu i nie każdemu musi się to podobać ale do cholery miejcie trochę szacunku dla kibiców tego klubu! A napinki ze strony kibiców Realu spowodowane są napinkami ze strony kibiców Barcelony i wielkim panoszeniem się bo zagrali JEDEN zajebisty sezon, bo tyle trwa(ła) dominacja Barcelony. Co do sprzedaży Higuaina to myślą o tym tylko Don Balon i Sport więc jeśli choć trochę znasz hiszpański futbol powinieneś wiedzieć ile w tym prawdy ale szkoda czasu na takie dyskusje bo Barca zawsze będzie więcej niż klubem a Real zawsze wydaje 200 mln i nigdy nic z tego nie wynika. Sorry że nie na temat.


nowa od nowa
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 4585 dni




Odp: Liga Mistrzów 09/10 - 29/04/2010 22:25

  Jankes napisał:  

  RodowityPolak napisał:  
Pawel85 Barcie kibicuje od dobrych 15 lat. To co najbardziej odrazajace w realu, ze wydaje w kazdej przerwie po 200 mln i nic im to nie daje. A napinki ze strony kibicow realu na Barcelone wynikaja z tego, ze poprostu fani realu zazdroszcza obecnego stanu rzeczy czyt. dominacji Barcy. To co we mnie uderza to cala polityka realu. Jak mozna w ogole myslec o sprzedazy Higuaina,ktory wali bramy tylko po to, aby zrobic miejsce dla kolejnej "gwiazdeczki".To jest dla mnie niezrozumiale.


W każdej przerwie 200mln? Trochę się zagalopowałeś. Taki jest Real Madryt, tam zawsze sprowadzano najlepszych, od czasów Zamory, Puskasa i Di Stefano do ery Figo, Zidane'a czy Ronaldo. Taka jest specyfika Realu i nie każdemu musi się to podobać ale do cholery miejcie trochę szacunku dla kibiców tego klubu! A napinki ze strony kibiców Realu spowodowane są napinkami ze strony kibiców Barcelony i wielkim panoszeniem się bo zagrali JEDEN zajebisty sezon, bo tyle trwa(ła) dominacja Barcelony. Co do sprzedaży Higuaina to myślą o tym tylko Don Balon i Sport więc jeśli choć trochę znasz hiszpański futbol powinieneś wiedzieć ile w tym prawdy ale szkoda czasu na takie dyskusje bo Barca zawsze będzie więcej niż klubem a Real zawsze wydaje 200 mln i nigdy nic z tego nie wynika. Sorry że nie na temat.



Z perspektywy jak mniemam fana Realu być może dla Ciebie Barca rozegrała tylko jeden fenomenalny sezon, ale wierz mi na słowo że mocna sie z tym zapędziłeś:D To tak jakbym ja postawił teze że Real "od zawsze " odpada w 1/8 LM. Niesprawiedliwe co?

Tu nie chodzi o to że takowych zawodników sier kupuje, już nawet nie chodzi o nazwiska-tylko o kwoty. dziwne że to Perez już za ery pierwszej galakticos psuł rynek transferowy-po trupach byle miec zawodnika,kwota sie nie liczy, zwyczajnie przepłącając. Oczywiście dany gracz jest wart tylko ile sie za niego zapłaci, ale to co wyprawia ten pan to przechodzi ludzkie pojęcie.

Osobiście jako trener nigdy nie podjąłbym tam pracy bo coś jak długoplanowa praca w tym klubie to czysta abstrakcja. Dla niego to czysty biznes-ja to rozumiem-ale kupowanie wyniku sportowego mija sie z celem. Dlatego jest to klub, obok Juventusu którego po prostu nie znosze.

A Barce nie lubi sie za co? Że ładnie grają, ofensywnie-maja jakąś myśl i szkoleniową i transferową. Po prostu ze zwykłej zawiści. Sukcesy to już inna sprawa-to tylko sport o czym mogliśmy sie przekonać chocby wczoraj (i tak z ręką na sercu-podoba sie Wam styl takiego Interu?)


PZPN=Pieniądze Zagrabimy Piłke Niszczymy
Ostry
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5256 dni




Odp: Liga Mistrzów 09/10 - 29/04/2010 22:26
Nie mam zamiaru podawac argumentow i sprzeczac sie z fanami realu. W koncu oni zawsze maja racje. Luis Enrique pamietacie? Figo to inna sprawa, bo ten sie sprzedal.


O mój MKS-ie Ja Kocham Cię !!
Paweł85
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 4996 dni




Odp: Liga Mistrzów 09/10 - 29/04/2010 22:59

  nowa od nowa napisał:  

A Barce nie lubi sie za co? Że ładnie grają, ofensywnie-maja jakąś myśl i szkoleniową i transferową. Po prostu ze zwykłej zawiści. Sukcesy to już inna sprawa-to tylko sport o czym mogliśmy sie przekonać chocby wczoraj (i tak z ręką na sercu-podoba sie Wam styl takiego Interu?)



Nie lubię Barcy, gdyż:
- "Catalunya is not Spain!" - zawsze mnie bawiło to hasełko (Polski Śląsk :D)
- drużyna "tysiąca podań" nie gra wcale ładnie (ale do Was i tak nie dociera, że "taktyka" usypiania drużyny przeciwnej i... kibiców może się komuś nie podobać)
- "AntyMadryt" pasowałby jako jeden z przydomków
- "Wszystko co zdobył Real to zasługa Franco i Pereza"
- "Wszystko czego nie zdobyła Barcelona to wina Franco i Pereza"
Kilka powodów by się jeszcze znalazło :)


Jankes
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 5195 dni




Odp: Liga Mistrzów 09/10 - 29/04/2010 23:06

  nowa od nowa napisał:  

Z perspektywy jak mniemam fana Realu być może dla Ciebie Barca rozegrała tylko jeden fenomenalny sezon, ale wierz mi na słowo że mocna sie z tym zapędziłeś:D To tak jakbym ja postawił teze że Real "od zawsze " odpada w 1/8 LM. Niesprawiedliwe co?

Nie mówię o całej historii ale ostatnimi czasy to jeden no i jeden za czasów świetności Ronaldinho żeby dopatrzeć się kolejnego tak doskonałego sezonu to trzeba się cofnąć do "dream teamu" z początku lat 90-tych chyba że coś przespałem więc jeśli chcesz to możesz mnie uświadomić ale to już raczej nie tutaj.


  nowa od nowa napisał:  
Tu nie chodzi o to że takowych zawodników sier kupuje, już nawet nie chodzi o nazwiska-tylko o kwoty. dziwne że to Perez już za ery pierwszej galakticos psuł rynek transferowy-po trupach byle miec zawodnika,kwota sie nie liczy, zwyczajnie przepłącając. Oczywiście dany gracz jest wart tylko ile sie za niego zapłaci, ale to co wyprawia ten pan to przechodzi ludzkie pojęcie.


Ukraiński kocur obrony nie jest przepłacony? Zlatan nie jest przepłacony?, proszę Cię to nie Real ustala ceny o żadnym psuciu rynku nie ma mowy



  nowa od nowa napisał:  
A Barce nie lubi sie za co? Że ładnie grają, ofensywnie-maja jakąś myśl i szkoleniową i transferową. Po prostu ze zwykłej zawiści. Sukcesy to już inna sprawa-to tylko sport o czym mogliśmy sie przekonać chocby wczoraj (i tak z ręką na sercu-podoba sie Wam styl takiego Interu?)



Ja jakoś nie jestem specjalnie anty w stosunku do Barcy bo przyznam że nieraz grają kosmos, ale przedstawianie się jako więcej niż klub, odwalanie szopek po porażkach, narzekanie na sędziów mimo tego że dzięki nim bardzo często zawdzięczają sukcesy, domaganie się jakichś specjalnych przywilejów typu "ochrona dla Messiego" (choć many w swojej karierze jeszcze nie dostał porządnej kosy) no i w końcu plastuś z Brazylii który grymas bólu na twarzy ma opanowany do perfekcji sprawiają że odczuwam do nich delikatną niechęć ale nie taką by nie dostrzegać poziomu ich gry. Kibice Realu są tak popierdoleni i zaślepieni że potrafią oklaskiwać na stojąco Ronaldinho który kara ich zespół natomiast kibice Barcy są tak wspaniali i obiektywni że na ich stadionie nie można się nawet cieszyć ze zwycięstwa. I z ręką na sercu - Inter na San Siro zagrał przepięknie a na CN był zmuszony do rozpaczliwej defensywy bo miał wynik, grał w 10 a liczy się awans do finału a nie pierdolona joga bonito. Gdyby role się odwróciły i to Barca by wygrała 3:1 u siebie a w rewanżu grała by w 10 zapewne wyglądało by to podobnie. Tyle ode mnie pozdrawiam.


nowa od nowa
Kibic
IP: zapisany
Na forum od 4585 dni




Odp: Liga Mistrzów 09/10 - 29/04/2010 23:25
Do Pawła-Ale podobnie jest z krajem Basków-Bilbao tez nie lubisz?:) Wiadomo że barca jest głównym rywalem i chyba jedynym od zarania w tej lidze wiec trudno aby sie one "przyjaźniły" A z tym Franco jest coś na rzeczy, że przypomne słynne 11-0;)

Teraz do Jankesa-wiemy od lat jaki charakter ma Mou-teraz wszyscy piszą o niedobrej Barcelonie i wielkim Mou-a nikt nie zaznacza jakoś jego prowokacji, chocby z Figo na ławce czy poźniej jakieś gesty po meczu. Po co ja sie pytam?

Co do wczorjaszego meczu-barca nawet w 10 po wygraniu pierwszego meczu by nie grała takiej piłki-ona po prostu nie umie tak grać,nie lezy to w jej genach. Ale nie ma co gdybac-ja osobiscie wolałbym aby ten mecz toczył sie 11 na 11, a sedzia był skrupulatniejszy w sytuacjach jak była rwana koszulka Zlatana na polu karnym. Tu zawazyly niuanse jak chocby te reka Toure i gol Bojana w doliczonym czasie gry. A pierwszy mecz? Barca rozegrała źle taktycznie i tu pelna zgoda. Ale juz z tym kosmosem Interu juz bym nie szarżował.

Dwa-Zlatan na to wychodzi że jest przepłacony,niestety transfer kulą w płot. Czygrynski to niby inwestycja-choc ja mam juz swoje zdanie o nim wyrobione. Okazuje sie że jedyny który wypalił to za 5 baniek Maxwell, który poprzez rywalizacje podniósł poziom sportowy rzekomo najsłabszego ogniwa w zeszłym sezonie Abidala. Ale tu oprócz kwot liczyła sie myśl taktyczna-Zlatan mial znienic styl (który ja kwestionuje) i miał byc papierkiem lakmusowym na takie autobusy jak Chelsea czy wczoraj Inter. Okazał sie felerny-mówi sie trudno. Ale juz pisanie że ten sezon jest zły-Panie Kolego-Barcelona znów dwa razy pokonała, bądź co bądź o wiele mocniejszy kadrowo Real a przegrała tylko w Madrycie nie z kim innym jak nie leżącym od lat Atletico-a wystarczy przypomniec ze obrona cała grała w rezerwowym składzie w tym meczu, co pewnikiem troche rzutowało na wynik . Statystycznie ten sezon jest lepszy-do wczporaszego meczu z Interem. Póki co Real o takich osiagach jak Barca może pomarzyc. Ale to paradoksalnie Real ma wieksze szanse na mistrza, przy subtelnej pomocy władz ligi-chocby felerny kalendarz -Barca jakos juz musi grac w sobote z Villareal, a Real dopiero w niedziele-ciekawe co? Ale coż.

Co to kibiców-Real owszem klaskał Barcelonie-ale to był wyraz frustracji bardziej niz zachwyt nad grą Barcelony. Jakos teraz czy przy 2-6 oklasków nie słyszalem a widzialem tylko tłumy wychodzące ze stadiony jak było ok 10 min do konca meczu.

I najważniejsze-to drugi sezon z rzedu gdzie Real ma spacerek w lidze-same zwyciestwa przerywane tylko dwoma porażkami...z Barceloną. Ciekawe, nie? Juz sie mowi w kuluarach ze Camacho z Osasuny ma wystawic mocno osłabiony skład w niedziele. Zadziwiajace jest łatwość zdobywania punktów. Valdano po przegranym meczu u siebie powiedzał cos w ten desen "zrobimy wszystko by nie zostac w tym sezonie z pustymi rękoma i wygrać lige" No i robią i jestem sie w stanie założyc że ten cel osiągną. I to juz stanie sie w tem weekend.


PZPN=Pieniądze Zagrabimy Piłke Niszczymy
 - 1  - 2  - 3  - 4  - 5  - 6  - 7  - 8  - 9  - 10  - 11  - 12  - 13  - 14  - 15  - 16  - 17  - 18  - 19  - 20  - 21  - 22  - 23  - 24  - 25  - 26  - 27  - 28  - 29  - 30  - 31  - 32  - 33  - 34  - 35  - 36  - 37  - 38  - 39  - 40  - 41  - 42  - 43  - 44  - 45  - 46  - 47  - 48  - 49  - 50  - 51  - 52  - 53  - 54  - 55  - 56  - 57  - 58  - 59  - 60  - 61  - 62  - 63  - 64  - 65  - 66  - 67  - 68  - 69  - 70  - 71  - 72  - 73  - 74  - 75  - 76  - 77  - 78  - 79  - 80  - 81  - 82  - 83  - 84  - 85  - 86  - 87  - 88  - 89  - 90  - 91  - 92  - 93  - 94  - 95  - 96  - 97  - 98  - 99  - 100  - 101  - 102  - 103  - 104  - 105  - 106  - 107  - 108  - 109  - 110  - 111  - 112  - 113  - 114  - 115  - 116  - 117  - 118  - 119  - 120  - 121  - 122  - 123  - 124  - 125  - 126  - 127  - 128  - 

idź do góry   
  Użytkownicy on-line: 1 - Rekord: 102 - 06/04/2010 21:51
Junior

 Nie jesteś zalogowany. Możesz czytać forum, jednak aby napisać wiadomość lub zmienić ustawienia musisz się zalogować.
 l: h:


czas wykonania skryptu: 0.11 s. | wersja forum: 2.0-dev [historia]

regulamin | ostrzeżenia użytkowników
Forum służy do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.

© Pogoń On-Line 2000-2005