Zasluzyli...ale, ze ich znokautowali to przesada.
Niemcy w pierwszych 90 min. moim zdaniem sie lepiej zaprezentowali, walczyli o kazda pilke...a pozniej zabraklo sil.
Rozczarowal chyba najbardziej Schweinsteiger, Klose tez slabiej.
pierwsze 90 min a co to mecz trwa 2x po 90 min + dogrywa ?? i to wlosi zasluzyli na zwyciestwo wiecej sie utrzymywali przy pilce i cisneli ladnie niemcow !! Hitlersyny odpaly yes yes yes
Chyba pierwszy raz sie tak ciesze na tych mistrzostwach, trza bylo postawic u buka ITALIA! ITALIA! ITALIA!!! Auf widersehen, Deustchland... niech zmienia przyspiewka na "wir fahren nach Stuttgart"
Niech mi ktos powie, ze Wlosi nie zasluzyli na ten final. Przejechali sie po Niemcach jak chcieli. Znokautowali szkopow...
Zasluzyli...ale, ze ich znokautowali to przesada.
Niemcy w pierwszych 90 min. moim zdaniem sie lepiej zaprezentowali, walczyli o kazda pilke...a pozniej zabraklo sil.
Rozczarowal chyba najbardziej Schweinsteiger, Klose tez slabiej.
Mam nadzieje, ze Francja wygra cala impreze.
Ale najwazniejsze, ze Brazylii juz nie ma
To chyba inny mecz oglądałes bo jezeli niemcy walczyli o kazda piłke to co robil i w takim razie Włosii? To ja Ci odpowiem: Dominowali w środku pola niesamowicie, to co zrobił Pirlo zasługuje na miano bochatera tego meczu. Dalej, jak juz ktos zauwazył tak grających ofensywnie piłkarzy Filippiego nikt nie widział( ja również). Argumentem tutaj jest ilość strzałow celnych na bramke Lehmana. O obronie nie bede w ogole mowił bo chyba nie potrzeba jednak Canavaro to niewątpliwie najlepszy stoper tych mistrzostw. A niemcy? heh to co nie udało sie Polsce udało sie Włochom. Forza Italy
Odp: Mistrzostwa Świata 2006 - temat ogólny - 05/07/2006 00:46
Grazie Italia!!! Azzuri Campeone!!!!!!
Najlepszy mecz tych mistrzostw, straszliwe tempo w tej temperaturze. Wspaniała gra Włochów - to co wyrabiał Pirlo w pomocy i Cannavaro w obronie to mistrzostwo świata. No i maja najlepszych w Europie bocznych obrońców - Zambrotta i Grosso wymiatali.
To chyba inny mecz oglądałes bo jezeli niemcy walczyli o kazda piłke to co robil i w takim razie Włosii?
Wlosi nie walczyli o kazda pilke
A niemcy? heh to co nie udało sie Polsce udało sie Włochom.
Polsce niestety nie mialo prawa to sie udac...
to co zrobił Pirlo zasługuje na miano bochatera tego meczu...Canavaro to niewątpliwie najlepszy stoper tych mistrzostw.
Z tym sie zgodze.
...tak grających ofensywnie piłkarzy Filippiego nikt nie widział( ja również).
Chyba Lippiego...ofensywnie zaczeli grac dopiero od dogrywki (pewnie strach przed karnymi).
wszystko Ok ale nie napisałes nigdzie w jakiej formacji niemcy byli lepsi od Włochów?ja podałem 3 przykłady a Ty? Prosze tylko sensowane argumnety o ile takie są. Wczoraj Italia pokazała niemcom ich pewnośćco mnie niezmiernie cieszy.
wszystko Ok ale nie napisałes nigdzie w jakiej formacji niemcy byli lepsi od Włochów?ja podałem 3 przykłady a Ty? Prosze tylko sensowane argumnety o ile takie są. Wczoraj Italia pokazała niemcom ich pewnośćco mnie niezmiernie cieszy.
Widze, ze koniecznie chcesz się "pobawic w Andrzeja Streilała"
Na poczatku napisze, ze bylo mi wszysto jedno kto wygra mecz - chcialem zobaczyc dobra pilke i ja zobaczylem.
Do 90 min mecz byl rownorzedny. Formacja, w ktorej zwyciezali Niemcy do tego czasu byla pomoc, glownie dzieki agresywnosci (sedzia byl poblazliwy na szczescie dla nich) i walce o kazda pilke. Bardzo dobrze, z ogromnym zaangazowaniem zagral Borowski (jego zmiennik duzo gorzej), Ballack ktoremu specjalnie sie przygladalem rowniez dobrze - przyjecia pilki ma opanowane do perfekcji, malo holuje pilke, dobrze podaje, Schneider troche gorzej, czesto sie wywracal no i ta szansa..., Kehl jako defensywny przyzwoicie.
Wiecej pisac mi sie w temacie Wlochy-Niemcy nie chce...nie spodziewaj sie kolejnej odpowiedzi, no chyba ze czyms mnie zaskoczysz.
[cytat=Łysy]Ballack ktoremu specjalnie sie przygladalem rowniez dobrze - przyjecia pilki ma opanowane do perfekcji, malo holuje pilke, dobrze podaje,
ballack dobrze ??
ja chyba inny mecz widziałem od niego sie wymaga strzałów tworzenia zagrożenia pod bramką rywali, a tworzył je tylko pod własną, zawinił np przy golu grosso nie podchodząc do niego, nie blokując strzału. kondycja dno,, według mnie zagrał beznadziejnie
Ballack ktoremu specjalnie sie przygladalem rowniez dobrze - przyjecia pilki ma opanowane do perfekcji, malo holuje pilke, dobrze podaje
Rozumiem ze mowisz o Ballacku z Bayernu, a nie z wczorajszego meczu? Bo jesli mowisz o Ballacku z wczoraj to chyba nie na tego pilkarza patrzyles - Ballack to ten co z 13 latal i mial mnostwo strat. Zdecydowanie najgorszy na boisku.
Odp: Mistrzostwa Świata 2006 - temat ogólny - 05/07/2006 18:58
Szwaby na kolanach,piekniejszego wieczoru nie moglem sobie wymarzyc, za Wlochami tez tak specjalnie nie przepadam ale to kto gra w tym momencie schodzi na drugi plan kiedy szwaby przegrywaja no i wesolo dzisiaj w pracy bylo; (tak sie sklada ze akurat na co dzien mam stycznosc z tym przyglupawym narodem)na Dzien dobry witalismy ich grzecznym... "Bondziorno" ewentualnie na pozegnanie "Arivederci"...natomiast kolega w barze serwowal tylko pizze lub spaghetti, alez sie wkurwiali i "zawijali rajtuzy"
ballack dobrze ??
ja chyba inny mecz widziałem od niego sie wymaga strzałów tworzenia zagrożenia pod bramką rywali, a tworzył je tylko pod własną, zawinił np przy golu grosso nie podchodząc do niego, nie blokując strzału. kondycja dno,, według mnie zagrał beznadziejnie
Rozumiem ze mowisz o Ballacku z Bayernu, a nie z wczorajszego meczu? Bo jesli mowisz o Ballacku z wczoraj to chyba nie na tego pilkarza patrzyles - Ballack to ten co z 13 latal i mial mnostwo strat. Zdecydowanie najgorszy na boisku.
Wy go chyba nie lubicie
Sympatyczny nie jest ale wczoraj zagral dobrze, moze nie na miare oczekiwan w stosunku do niego...
Wlasciwie kazda akcja zaczepna Niemcow przechodzila przez niego...zreszta juz pisalem czym sie wyroznil.
Najgorszy na boisku i wine za strate pierwszej bramki ponosi wg mnie Schweinsteiger (stal w polu karnym nie mogac sie zdecydowac czy podejsc do Pirlo, czy przypilnowac Grosso).
Odp: Mistrzostwa Świata 2006 - temat ogólny - 05/07/2006 23:00
wlasna piescia sie zatluc mozna ... powtorka z Euro 2000, znowu bedzie nudny final, znowu te druzyny, ktore mnie draznia :/ Afrykanski zespol z makaronami .... Najczarniejszy scenariusz :/
„ Płynie się zawsze do źródeł pod prąd. Z prądem płyną śmiecie ” - Z. H.
wlasna piescia sie zatluc mozna ... powtorka z Euro 2000, znowu bedzie nudny final, znowu te druzyny, ktore mnie draznia :/ Afrykanski zespol z makaronami .... Najczarniejszy scenariusz :/
Dokładnie to Shee ujełaś ''Afrykański zespół'' taka prawda w pierwszym składzie gra 3 rodowitych francuzów a reszta to emigranty z Afryki :/.Mam nadzieje że Włochy chociaż ich nie lubie wygrają.
Odp: Mistrzostwa Świata 2006 - temat ogólny - 05/07/2006 23:40
Ale sie wynudzilem, kolejny mecz ktory utwierdza mnie w przekonaniu, ze futbol staje sie coraz bardziej nudny... Wystarczy spojrzec na wyniki - 1:0, 0:0, 1:1, dogrywki, karne... druzyny graja asekuracyjnie, brakuje huraganowych atakow, szybkich kontr, dynamiki... czyli tego za co sie kocha pilke. Karny ustawil mecz, mimo przewagi Portugalczykow. Francuzi sie bronili, Portugalczycy atakowali, ale mieli utrudnione zadanie bo Pauleta jest kompletnie bez formy, a nie mozna calej gry opierac na Ronaldo. Zidane po raz kolejny pokazal, ze jest geniuszem i chyba Borek mial racje, ze trzeba zaapelowac do niego zeby nie konczyl kariery, bo to bedzie cios dla wspolczesnej pilki. Mimo slabego poczatku, rozkrecil sie. A jak on gra wielka pilke, to gra tak od razu cala Francja. Chyba w tym rozkreceniu pomogla mu opinia publiczna, ktora postawila na nim krzyzyk przed meczem z Hiszpanami. Mimo wszystko uwazam, ze Wlosi wygraja, ale final nie zachwyci... ciekawiej bedzie w meczu o 3. miejsce gdzie, mimo iz zagraja przegrani polfinalow, to zagraja druzyny o usposobieniu ofensywnym, ktore juz nie maja nic do stracenia.
Wy go chyba nie lubicie
Sympatyczny nie jest ale wczoraj zagral dobrze, moze nie na miare oczekiwan w stosunku do niego...
Wlasciwie kazda akcja zaczepna Niemcow przechodzila przez niego...zreszta juz pisalem czym sie wyroznil.
Najgorszy na boisku i wine za strate pierwszej bramki ponosi wg mnie Schweinsteiger (stal w polu karnym nie mogac sie zdecydowac czy podejsc do Pirlo, czy przypilnowac Grosso).
Tu sympatia nie ma nic do rzeczy. Podziwialem przez wiele lat tego pilkarza i uwazalem ze jest jednym z lepszych srodkowych pomocnikow na swiecie, ale na mundialu gra po prostu slabo. A wczoraj zagral beznadziejnie... wystarczy spojrzec na statystyki.
Forum służy do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi. Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.