Nie rzucim ziemi skąd nasz klub
Nie damy pogrześć sławy
Gryfa my naród Gryfa ród
Szczeciński Klub Sportowy
Nie będą pyry pluć nam w twarz
Ni bluzgać nas od śledzi
Do boju stanie Gryfa Ród
Tak nam dopomóż Bóg
Tak nam dopomóż Bóg!
Odp: Śpiewamy k***a!!! - 25/03/2013 18:04
Podjebala to nam Wisla Krakow melodie "Big big world", ale to pewnie przez to, ze u nas z rzadka mozna uslyszec co niektore nasze melodie.
Pamiętasz może kiedy zostało to u Nas wprowadzone? Coś mi się kojarzy że ŁKS śpiewał to w podobnym czasie co my. Pytanie kto był pierwszy? Co nie zmienia faktu, że przyśpiewka zapomniana, a szkoda...
O ile dobrze pamiętam, szło to mniej więcej tak :
Pogonio kochana, nadzieja jest w nas
Że się los uśmiechnie, mistrza przyjdzie czas.
My w Ciebie wierzymy, imię Twe sławimy.
Więc walcz z całych sił.
Wznieś się na wyżyny, wtedy zwyciężymy.
Bo to ważna rzecz [gra?].
Choć na świecie wiele klubów jest
I może lepsze są i sława większa jest
My w Szczecinie mamy taki klub
Któremu serca oddaliśmy już...
Mi najbardziej szkoda, że nie przyjęła się na dłuższą metę przyśpiewka na melodię z "Czterech pancernych"
O ile dobrze pamiętam, szło to mniej więcej tak :
Pogonio kochana, nadzieja jest w nas
Że się los uśmiechnie, mistrza przyjdzie czas.
My w Ciebie wierzymy, imię Twe sławimy.
Więc walcz z całych sił.
Wznieś się na wyżyny, wtedy zwyciężymy.
Bo to ważna rzecz [gra?].
Pogonio kochana,
nadzieja jest w nas
Że się los uśmiechnie
Mistrza przyjdzie czas,
My w Ciebie wierzymy,
dopingiem sławimy
więc walcz z całych sił
wznieś się na wyżyny
wtedy zwyciężymy
i sny spełnią się!
Cały Szczecin czeka,
od tak wielu lat
Że się w końcu uda,
Mistrza poczuc smak
Wszyscy wierni fani,
w Tobie zakochani
Krzyczą jednym tchem
Że się nie poddamy,
póki nie wygramy
Mistrzem MKS
Przyśpiewka genialna, tekst był podawany do wyuczenia kilka razy, na którymś meczu każdy na młynie dostał nawet wydrukowany, ale co z tego skoro i tak nikomu się nie chciało...
Lambada i Big World pamiętam dobrze wychodziły, ale to była chyba jeszcze II Liga, potem jakoś to przepadło wszystko i zostaliśmy z okrojonym repertuarem.
A tej naszej wersji roty o której ktoś wspomniał, to się chyba na stadionie też już nie doczekamy...
Odp: Śpiewamy k***a!!! - 25/03/2013 23:48
Nasza piosenka pod Big Big world była niestety wprowadzona po tym jak ŁKS śpiewał swoją wersję po raz pierwszy chyba na wyjeździe w kielcach...więc z automatu została "przyblokowana.
Lambada mimo wielu prób nie wychodziła tak jakby można było tego oczekiwać więc poszła także w odstawkę podobnie jak "to ta drużyna","nie ma na co czekać piłkarze" i jeszcze kilka innych wprowadzanych za czasów MW
DeszczH zawsze leje,DeszczH nigdy nie pada!
Bądź szybszy od Cienia i twardszy od kamienia,na drodze wojownika łatwego losu nie ma!
Mi najbardziej szkoda, że nie przyjęła się na dłuższą metę przyśpiewka na melodię z "Czterech pancernych"
O ile dobrze pamiętam, szło to mniej więcej tak :
Pogonio kochana, nadzieja jest w nas
Że się los uśmiechnie, mistrza przyjdzie czas.
My w Ciebie wierzymy, imię Twe sławimy.
Więc walcz z całych sił.
Wznieś się na wyżyny, wtedy zwyciężymy.
Bo to ważna rzecz [gra?].
Pogonio kochana,
nadzieja jest w nas
Że się los uśmiechnie
Mistrza przyjdzie czas,
My w Ciebie wierzymy,
dopingiem sławimy
więc walcz z całych sił
wznieś się na wyżyny
wtedy zwyciężymy
i sny spełnią się!
Cały Szczecin czeka,
od tak wielu lat
Że się w końcu uda,
Mistrza poczuc smak
Wszyscy wierni fani,
w Tobie zakochani
Krzyczą jednym tchem
Że się nie poddamy,
póki nie wygramy
Mistrzem MKS
Przyśpiewka genialna, tekst był podawany do wyuczenia kilka razy, na którymś meczu każdy na młynie dostał nawet wydrukowany, ale co z tego skoro i tak nikomu się nie chciało...
Lambada i Big World pamiętam dobrze wychodziły, ale to była chyba jeszcze II Liga, potem jakoś to przepadło wszystko i zostaliśmy z okrojonym repertuarem.
A tej naszej wersji roty o której ktoś wspomniał, to się chyba na stadionie też już nie doczekamy...
Rota kiedys wyszla u nas na stadionie.
Lambada tez zamieszala swego czasu.
Pogonio kochana, niestety nie doczekalem sie udanego zaspiewania. Powiem tylko, ze jako kibol, ale rowniez sympatyk futbolu w tych wlasnie slowach najbardziej czulem to co przewijalo sie w rozmowach ze starszymy Kolegami. Doczekamy tego mistrza!Na prawde szkoda, ze tyle melodii jest zapomniane.
Tak samo "semperchi", ktore nie jeden raz dodalo otuchy pilkarzom w ciezkich chwilach...Nie mowiac juz o wielu melodiach bez wielkich slow, czyli rozne wariacje "Pogon gol", "Pogon MKS" itd.
Forum służy do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi. Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.