Wydaje mi się, że coś takiego jest robione przy piosence hej Pogoń gol co daje nam chwile na odpoczynek i wytchnienie i potem wchodzimy na pełnej kurwie
po pierwsze, TRZYMAMY RYTM BĘBNA!!!! jest to w ogóle podstawa jesli chcemy robić masakrę dopingiem! wiadomo jak to jest w tłumie, niekiedy o wiele szybciej zaczyna się śpiewać niż bęben, ale jeśli już takie coś wychwycicie, to nie zapierdalajcie z resztą, tylko zwróćcie ludziom dookoła uwagę siebie zeby słuchali bębna, sami śpiewajcie z bębnem to i rytm się wyklaruje wtedy!!
druga sprawa co mnie wrecz mega wkurwia kurwa, to to, ze śpiew się urywa w połowie. kurwa, ludzie! jeśli nie ma wyraźnego znaku od prowadzących żeby przerwać doping, to KURWA ŚPIEWA SIĘ DO KOŃCA!!!!!! panuje niedobra tendencja u nas, ze końcówki jeśli się śpiewa to mruczy pod nosem, albo w ogóle odpuszcza! a tak być nie może!
co do piosenki Pogoń, Pogoń, Pogoń, gooool.... szczerze wam powiem, ze ja tego nigdy nie lubiłem, ale to przez to jak to było śwpiewane: pogopogopogpoggoooolll bleeee! ale w sposób jaki to było zrobione w łodzi, było zajebiście! tą piosenkę można śpiewać tylko i wyłącznie WOLNO, GŁOŚNO i WYRAŹNIE!!!! wtedy to jest kot;]
ogólnie to wg mnie, 90% repertuaru który śpiewamy, gdyby było śpiewane wolniej, była by miazga, ale nie moge zrozumieć w czym to tkwi diabeł, ze u nas jest to wręcz niemożliwe... dla mnie naszym wciąż nieoszlifowanym diamentem jest marsz, marsz, marsz.....
ale na koniec nie sposob nie zauwazyć, ze jest u nas o wiele lepiej z dopingiem, za co respekt prowadzącym, ale liczę, że będzie jeszcze lepiej... i lepiej... aż na prawdę nasz standard (standard, nie tylko wybrane mecze) będzie wgniatać w ziemię nas samych, nie mówiąc już o przeciwnikach
a dzisiaj wszyscy równo zapierdalamy!!!!!!!!!!!
pzdr!
Odp: Śpiewamy k***a!!! - 08/08/2010 22:42
Doping nie był słaby. Poprostu mało osób śpiewało . W pierwszej połowie było zajebiście potem oczywiście zaczęło sie szpanowanie "ja jestem na młynie z dziewczynami i zrób mi ktoś zdjęcie" Jak na taką ilość bylo całkiem ok. Lecz niektórzy chyba zatrzymali sie w rozwoju w zerówce przy próbie " Kto wygra mecz ?"
dobra, jak już zaczęliście rozkminki dot. dopingu to je skończcie. Od pisania na forum lepiej się nie stanie, a zamiast żalów po meczu na forum, niech na meczu każdy pilnuje siebie i swojego otoczenia przez ponad 90 minut i wszyscy będą zadowoleni..
zostawiam więzy, wola odzyskała niepodległość
siłę i pewność, jeśli czujesz to chodź ze mną
jak nie zostawiam na którymś przystanku strach
i tych słabych, co marzenia umieją spełnić tylko w snach
Odp: Śpiewamy k***a!!! - 09/08/2010 11:10
Przy dopingu z Łodzi fajnie wyszła przyśpiewka ''Pogoń, Pogoń, Pogoń, Pogoń goool!!!'', gdy się wszyscy trzymali za bary...Chyba nie byłby zły pomysł gdyby gniazdowi na stałe wprowadzili trzymanie się za bary podczas tej przyśpiewki, bo naprawdę zajebiście to wyszło.
Odp: Śpiewamy k***a!!! - 09/08/2010 12:45
Tak z innej beczki.. http://www.youtube.com/watch?v=zAemodCtBtc&feature=related 9:30 Aż łez się w oku kręci Bracia powrócili w wielkim sty(L)u..
Odp: Śpiewamy k***a!!! - 10/08/2010 01:03
" Łukasz Fabiański, który o miejsce w bramce reprezentacji Polski w meczu z Kamerunem rywalizuje z Przemysławem Tytoniem, w Szczecinie grał tylko jeden jedyny raz w barwach Legii, która zremisowała z Pogonią 2-2. Wspomina, że była wówczas cudowna atmosfera. "
" - Wtedy stadion był pełen kibiców, stworzyli cudowną atmosferę, aż się chciało grać. Mam nadzieję, że w środę atmosfera będzie podobna, i że pokonamy Kamerun - mówi Łukasz Fabiański. "
Bracia nie ma to tamto,trzebaaa spiąć poślady,zrobic zajebistą atmosfere jak wtedy .. baa a nawet lepszą !! JAZDAAAAA Z DOPINGIEM na maxa !! Biało Czerwoni !
Odp: Śpiewamy k***a!!! - 12/08/2010 20:06
No na mlynie tego nie było slychac...
Pewnie pikniki z krytej... (ale coz zrobic).. caly mecz siedza cicho a pozniej wala tak..
No na mlynie tego nie było slychac...
Pewnie pikniki z krytej... (ale coz zrobic).. caly mecz siedza cicho a pozniej wala tak..
Potwierdzam, to z krytej, akurat znalazłem się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiednim czasie, doszedłem do wniosku, że bez przymusu tak jak wczoraj NIGDY tam nie wejdę.
'Z Tobą jest zabawa fajna, dobrze, że jesteś legalna, ćpają Ciebie nawet dzieci...'
No na mlynie tego nie było slychac...
Pewnie pikniki z krytej... (ale coz zrobic).. caly mecz siedza cicho a pozniej wala tak..
Potwierdzam, to z krytej, akurat znalazłem się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiednim czasie, doszedłem do wniosku, że bez przymusu tak jak wczoraj NIGDY tam nie wejdę.
A ja zapewniam ze na meczu Pogoni(o zgrozo) nic takiego nie miało by miejsca..bo na meczach Pogoni siedzi tam jednak pare osób które ukręciły by łeb zanim by jeden z drugim powietrza nabrał..
Forum służy do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi. Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.