to zdjecie ewidentnie pokazuje, ze bawic sie raczej nie chca, moim zdaniem nie ma sensu zawracac sobie nimi glowy, tylko robic swoje, moze sami kiedys sie przekonaja, a swoja droga niezla patologia
Srbijo - Izvinjavamo se za našu prodajnu kurevsku vladu
Szczecinska Brac
"Ale któż ze zwykłych ludzi pomyślałby, że to właśnie ci stadionowi chuligani i bandyci w szalikach jako pierwsi poszliby walczyć za Ojczyznę, gdyby taka przyszła potrzeba? To właśnie ludzie cechujący się tak wielkim patriotyzmem broniliby kraju..."-JKM
Według mnie świetny pomysł wart rozpatrzenia, tym bardziej, że ostatnimi czasy " Ja kocham Pogoń ... " na młynie jest najlepiej i najgłośniej słyszalne!
w 2 połowie zmieniłem sektor z młyna na kryta i to co tam się dzieje to przegięcie sandał przyszedł moze kilka osób śpiewało reszta w huja leciała i tylko klaskała :O , a ten typek co ktoś wcześniej wspomniał o nim jak krzyknoł to ruszył prawie całą krytą ...
A po meczu ludzie wychodzący ze stadionu od Karłowicza byli nieźle rozśpiewani tzn. ne było cwel cwel cracovia tylko głośno śpiewane piosenki typu Lambada , Dziś zgodnym rytmem i ja Kocham Pogoń
Ja po wejsciu na 12, wyszedlem po 5 minutach - same dzieci i szmule na lansie
no to jak bys zostal to juz 1 osoba wiecej ktora ogarnia, a swoja droga to z tymi szmulami kolega ma racje ze za duzo ich jest (chodzi o takie nie spiewajace)
to zdjecie ewidentnie pokazuje, ze bawic sie raczej nie chca, moim zdaniem nie ma sensu zawracac sobie nimi glowy, tylko robic swoje, moze sami kiedys sie przekonaja, a swoja droga niezla patologia
No bez przesady, można być kibicem a zarazem nie śpiewać. Jeśli to byłby mecz z Lechem Poznań i wynik byłby taki sam podczas meczu, myśle że cała kryta śpiewała by na stojąco. Pozatym naprawde 10 min potym jak Sandał odpuścił sobie rozkrecanie dopingu pod kryta, do pracy wzial sie wspominany ciagle pan i naprawde sporo osob spiewalo, jakies 3/4 osob pod kryta, a po golu to i wszyscy spiewali na stojaco, wiec nie jest tak zle, aby nazywac to "patologia". Wydaje mi sie, że Sandał niepotrzebnie proponował śpiewac "od Szczecina do Opola..." inne przyśpiewki, te najłatwiejsze sa dużo bardziej chetniej spiewane pod kryta i jakby to "zaintonowal" to mysle ze by mu sie udalo.
to zdjecie ewidentnie pokazuje, ze bawic sie raczej nie chca, moim zdaniem nie ma sensu zawracac sobie nimi glowy, tylko robic swoje, moze sami kiedys sie przekonaja, a swoja droga niezla patologia
No bez przesady, można być kibicem a zarazem nie śpiewać. Jeśli to byłby mecz z Lechem Poznań i wynik byłby taki sam podczas meczu, myśle że cała kryta śpiewała by na stojąco. Pozatym naprawde 10 min potym jak Sandał odpuścił sobie rozkrecanie dopingu pod kryta, do pracy wzial sie wspominany ciagle pan i naprawde sporo osob spiewalo, jakies 3/4 osob pod kryta, a po golu to i wszyscy spiewali na stojaco, wiec nie jest tak zle, aby nazywac to "patologia". Wydaje mi sie, że Sandał niepotrzebnie proponował śpiewac "od Szczecina do Opola..." inne przyśpiewki, te najłatwiejsze sa dużo bardziej chetniej spiewane pod kryta i jakby to "zaintonowal" to mysle ze by mu sie udalo.
hym, troche zle to odebrales, przy slowie "patologia" jest odpowiednia ikonka, po prostu to slowo skojarzylo mi sie patrzac na te "fejsy" . Druga strona jest taka ze skoro Sandal zapierdalal pol stadionu, zeby ich rozruszac i pobawic sie z nimi, to mogli by laskawie choc na te chwile podopingowac, a jak widac na zalaczonym obrazku, maja to zdecydowanie w dupie.
Srbijo - Izvinjavamo se za našu prodajnu kurevsku vladu
Szczecinska Brac
"Ale któż ze zwykłych ludzi pomyślałby, że to właśnie ci stadionowi chuligani i bandyci w szalikach jako pierwsi poszliby walczyć za Ojczyznę, gdyby taka przyszła potrzeba? To właśnie ludzie cechujący się tak wielkim patriotyzmem broniliby kraju..."-JKM
Ja po wejsciu na 12, wyszedlem po 5 minutach - same dzieci i szmule na lansie
"...czy staruszek czy małolat..."
Jak tak każdy bedzie myślał gościu to zawsze tak będzie, ale rób co chcesz nie bede Cie prosił, żeby przyszedł i śpiewał, chcesz to siedz na dupie i sie fascynuj meczykiem.
Odp: Śpiewamy Ku**a cz.II !!! - 10/09/2007 13:14
Pogoda tez robi swoje, ja jestem chory i musialem usiasc pod krytą bo bym sie na amen załatwil. I siedzac tam musze przyznac niestety ze byly momenty gdzie te dziadki wiecej spiewaly od młodych. Ale pod koniec sie juz ruszylo troche.
Jestem ciekawy co by bylo jakby caly 11 i 12 przeniosl sie pod krytą i tam robił doping czy by wszyscy sie ruszyli.
Pogoda tez robi swoje, ja jestem chory i musialem usiasc pod krytą bo bym sie na amen załatwil. I siedzac tam musze przyznac niestety ze byly momenty gdzie te dziadki wiecej spiewaly od młodych. Ale pod koniec sie juz ruszylo troche.
Jestem ciekawy co by bylo jakby caly 11 i 12 przeniosl sie pod krytą i tam robił doping czy by wszyscy sie ruszyli.
kiedyś (2002?? 2003??) mlyn był przeniesiony na pod obecną krytą i nie przyniosło to jakiś większych efektów. Wyglądało to tak że góra sektora siedziała, dół stał.
... ja się będę opierdalał niech się wszystko dzieje samo...
Pogoda tez robi swoje, ja jestem chory i musialem usiasc pod krytą bo bym sie na amen załatwil. I siedzac tam musze przyznac niestety ze byly momenty gdzie te dziadki wiecej spiewaly od młodych. Ale pod koniec sie juz ruszylo troche.
Jestem ciekawy co by bylo jakby caly 11 i 12 przeniosl sie pod krytą i tam robił doping czy by wszyscy sie ruszyli.
kiedyś (2002?? 2003??) mlyn był przeniesiony na pod obecną krytą i nie przyniosło to jakiś większych efektów. Wyglądało to tak że góra sektora siedziała, dół stał.
kurde to faktycznie kiepsko. Mooooooze jak kieeeedys zrobią nam nowy stadion, to sie zmieni. Teraz to juz pewnie jest takie przyzwyczajenie ze ludzie pod kryta siedza nic nie robia. Ehhh coż trzeba liczyc na młyn i mam nadzieje ze pojawi sie tam wiecej osob. Obstawialem ze pod koniec sezonu z 10 tys sie pojawi na stadionie ale po tym co widze teraz sie dzieje zaczynam sie obawiac.
Odp: Śpiewamy Ku**a cz.II !!! - 10/09/2007 16:18
Z tym przeniesieniem młynu pod krytą można by spróbować tymbardziej na IV lige (bo gdzie eksperymentowac jak nie w tak niskiej klasie rozrywkowej). Może i akurat pomysł by wypalił i chociaż część śpiewała by z młynem, a jeśli by nie wypalił to co z tego, młyn dawał by swoje a reszta by siedziała, ale za to atmosfera byłaby inna, bo w tej chwili mam wrażenie ze młyn jest za bardzo oddalony od reszty kibiców, ciężko jest współpracować przy takiej odległości tymbardziej, że pomiędzy jest pusto. Podejrzewam, że prawdopodobieństwo, że ludzie będa tanczyć walczyka widząc tańczącym obok ludzi niż tak jak jest teraz widzać ludzi tańczących ale kilkadziesiąt metrów dalej a obok wszyscy siedza i tylko podziwiaja jak "12" sie bawi.
Jeśl uznacie, że z przeniesiem nie ma nawet tematu, np [;
Linkin Park - Bleed It out od 37sec leci refren,chester spiewa fajna bylaby z niej piosenka tylko przerobic slowa
Heh! Ostatnio nad tą samą piosenką myślałem, że na stadion by się nadawała - Jakby odpowiednio przerobić słowa to myślę że fajna zabawa gwarantowana ^^ Uważam że pomysł warty rozpatrzenia
Ja po wejsciu na 12, wyszedlem po 5 minutach - same dzieci i szmule na lansie
"...czy staruszek czy małolat..."
Jak tak każdy bedzie myślał gościu to zawsze tak będzie, ale rób co chcesz nie bede Cie prosił, żeby przyszedł i śpiewał, chcesz to siedz na dupie i sie fascynuj meczykiem.
ja zrobilem to samo tylko po 45 minutach to co sie dzieje na mlynie to tragedia jezeli nic sie nie zmieni to zamiast coraz wiecej osob bedzie przychodzilo coraz mniej <chyba ze dzieci i szmule powieksza frekfencje> idzmy na jakosc nie na ilosc i LUDZIE WOLNIEJ SPIEWAJCIE BO KURWA NIE DA SIE WAS SLUCHAC
Forum służy do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi. Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.