| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Ruch - 01/09/2003 14:28
R1 - peace 
Ja tez nigdy sie gorzej nie czulem.
Nawet porazka z Fylkirem byla niczym przy tej ciszy.
Co do tej Pogoni. My decydujemy o tym jaka ona bedzie. To my chodzimy na stadion, to my dopingujemy, to my kochamy nasze barwy. Ja ciesze sie tak samo, chociaz wiem, ze kurewsko nas oszukano i potraktowano jak stado prosiakow.
Teoretycznie kibicujemy nowej druzynie, ale w sercu dalej mamy ta samo POGON. Bynajmniej ja staram to sobie tak tlumaczyc. Latwiej mi jest i powoli zapominam o przeszlosci, zyjac nadzieja na lepsze jutro...
POGON TO MY !! [Ostatnio edytowane przez PoRtAlBoY: 2003-09-01 14:29]
|
1948
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Ruch - 01/09/2003 14:54
Heh. Pierwszy wpis i od razu obdarzono mnie szacunkiem Generalnie wolalbym nie miec nigdy okazji napisac tego co napisalem. A co do meczu z Fylkirem, to sie bardzo cieszylem, gdy widzialem radosc Islandczykow, i tazke nagrodzilem ich gromkim Fylkir, Fylkir.
|
Poznań, Bydgoszcz..
Sercem zawsze ze Szczecinem!
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Ruch - 01/09/2003 18:35
R1 Masz racje, ja też widziałem jak tamta Pogoń umierała niemal przy pustych trybunach. Też teraz chodzę na mecze, nawet trochę dopinguje nową Pogoń Ptaka, ale nadal jakoś głupio mi idąc na mecz wziąźć ze sobą barwy. Mam nadzieje, że z czasem się to zmieni. Na meczu z Cracovią raczej napewno...
|
Fan Club Kamień Pomorski
AP Gryf Kamień Pomorski
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Ruch - 01/09/2003 20:16
R1 gratuluje debiutu Ale tej atmosfery nie można zapomnieć! Pamiętam doskonale jak Walba i Żebro po gwizdku sedziego padli na murawe i mimo że było to przesądzone już dawno nie mogli uwierzyć w spadek I później nagła eksplozja radości gdy piłkarze dziękowali za doping a chwile później grobowa cisza.. Zawsze przy opuszczaniu stadionu kibice śpiewają komentuja mecz itp. a wtedy każdy szedł cicho z głową spuszczoną w dół i nic nie mówił.. Niezapomniany moment.. Jak na pogrzebie..
|
Tylko Pogoń, ukochana Pogoń...
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Ruch - 01/09/2003 21:35
swieta prawda!
ja chodzilem na mecze w tamtym sezonie a w tym nie chodze. porzegnalem sie z Pogonia na meczu z Szczakowianka i choc byl to tylko spadek do 2 ligi wiadome bylo ze ten klub juz nie pociagnie i umiera. Ale powstawala Pogon Nowa i jak mowia" umarl krol, niech zyje krol", na ten klub przelalem swoje emocje i choc nie zawsze moge byc na meczu, bardziej mnie interesuja wyniki, zawodnicy i wszelki zament wokol tej druzyny. Wszyscy potrzebujemy czasu aby sie przyzwyczaic, widocznie ja i niektorzy potrzebujemy go wiecej, niz wiekszosc. Ale na Arke i Craxe to ide .
mialbym tylko zyczenie zeby ten entuzjazm i euforia odzwierciedlily sie tez na statystykach wyjazdowych, no chyba ze wolicie byc postrzegani jak Amica i Groclin, choc i oni ostatnio zaliczaja wyjazdy.
Pozdro
|
Srbijo - Izvinjavamo se za našu prodajnu kurevsku vladu
Szczecinska Brac
"Ale któż ze zwykłych ludzi pomyślałby, że to właśnie ci stadionowi chuligani i bandyci w szalikach jako pierwsi poszliby walczyć za Ojczyznę, gdyby taka przyszła potrzeba? To właśnie ludzie cechujący się tak wielkim patriotyzmem broniliby kraju..."-JKM
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Ruch - 03/09/2003 17:23
panowie teraz juz nie ma wyjscia!po takim wyniku no i wygranej na wyjezdzie bez wzgledu na wszystko wszyscy musimy sie stawic na meczu z ruchem!!!!!!nie wazne czy ktos jest przekonany do Pana ptaka czy nie brac jak najwiecej ludzi i jazda na Pogoń!!!!!!!jest jeszczejedna wazna sprawa PANJERZY WYROBEK zawita do szczecina nalezy mu sie gorace przywitanie i podziekowanie!
|
Robert Dymkowski najlepszy napastnik POLSKI
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Ruch - 03/09/2003 17:41
Wiecie co, dziwne są te wpisy o smierci Pogoni. Teoretycznie macie rację. Ja również zawsze byłem przeciwny tym wszystkim przejęciom, przeprowadzkom w sporcie. Ale życie pokazało że świat poszedł w tą stronę. Nic na to nie poradzimy. Wszędzie potzreba kasy a co za tym idzie musi być i interes do zrobienia. Jeżeli uważamy jednak, że POGOŃ to tradycja, barwy, kibice, miasto, stadion to wszystko to zostało. Jeżeli nie to znaczy że musimy przyjąć, że istniało kilka Pogoni bo byly przecie/ż inne nazwy i symbole zanim powstała Pogoń. Dlatego myślę że powinniśmy odejść od utopijnych wizji o Pogoni Nowej jako kontynuacji. Teraz ta Pogoń jest a innej nie ma. Możliwe że za jakiś czas i Ptak odejdzie. Wtedy też Pogoń pozostanie, bo tylko tu ma to sens i akceptację. Wyobrażacie sobie MKS Pogoń Olsztyn? Dlatego idziemy na Ruch a nawet jak przegraja kolejnych kilka meczy (tfu, tfu) to pójdziemy na następne. Z ptakiem czy bez. Pozdrawiam.
|
21:37
|
|
|
|
|
|
|
|
|
- 1
- 2
-
|