| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Szczakowianka 3:2 - 04/04/2004 08:41
Oprawa- moim zdaniem lepsza niz na LKS, duzy szacuneczek dla MW za wklad wlozony w organizacje meczu. Jezeli chodzi o doping to jak zwykle hujowy...
|
... ja się będę opierdalał niech się wszystko dzieje samo...
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Szczakowianka 3:2 - 04/04/2004 09:39
mecz dobry-oprawa dobra-doping w 1 połowie good- pod koniec sie coś zaczęło jebać-i kto w ogóle tę szmulę tam wpóścił na gniazdo?? w 2 połowie doping znów zagrzmiał jak bęben powrócił -było dobrze ,a może być jeszcze lepiej...i tak osobiście to strasznie mnie wqrwiają ludzie,którzy chodzą na piekło i stoją jak jakieś pingwiny-pozdro dla głównego rozkręcającego
|
,, ... i choć zrobieni jesteśmy z jednej gliny, to o nas samych mówią tylko nasze czyny... '' /
Zachwianie wartości moralnych to zaraza- nie pozwól jej się rozprzestrzeniać !
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Szczakowianka 3:2 - 04/04/2004 09:54
> no doping w 1 polowie byl dobry a poczatek 2 kompletna cisza
ale tylko na poczatku, potem sie troche rozbujalismy - tylko ze te 2 brameczki dla Szczki troche przygasily doping. Ale to akurat nie jest dziwne.
Mecz calkiem , calkiem tylko te chwile przestoju i wykopywanie pilki byle dalej od wlasnej bramki. Mam nadzieje ze bedzie juz tylko lepiej
A teraz szykujemy sie na kolejne 6 pkt w 2 meczach !
pozdro
|
Zawsze wierni. Emigracja 2004.
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Szczakowianka 3:2 - 04/04/2004 10:24
Co do dopingu to rzeczywiście było dużo przestojów i nie potrafię zrozumieć czemu po bramkach dla Szczakoiwanki zagłuszone zostały cichutko śpiewane "nic się nie stało..." i "czy wygrywasz...".Oprawa z wiadmych przyczyn dość uboga, ale mieejmy nadzieję ze dzięki tym sms-om, które mam nadzieję ludzie wysyłali doczekamy się napływu gotówki na oprawę.Co do gry Pogoni.Rzeczywiście cofnęli sie za mocno w drugiej połowie i tylko czekałem kiedy ich Szczakowianka pokara (na szczęście wszystko sie dobrze skończyło).NA wyróżnienie zasługują Olo i Matlak (choć czasami też psuł dośrodkowania z rzutów wolnych).Reszta zagrała przeciętnie lub słabo.Niestety zawiedli najbardziej Trałka i Parzy (dlatego tak beznadziejnie wyglądała gra ofensywna Pogoni).Także Batata i Łabędzki nie zaliczą tego meczu do udanych.Poza przeciętność nie wykroczyli Kaźmierczak, Michalski i Julcimar (bardzo przywzoiwcie prezentował się natomiast Masternak).Ogólnie cieszą 3 punkty, ale styl nienajlepszy.Ale jak ma Pogoń w każdym meczu zdobywać 3 bramki to może nawet tracić dwie.Gorzej by było jakby grali ładnie a remisowali.
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Szczakowianka 3:2 - 04/04/2004 10:31
> no doping w 1 polowie byl dobry a poczatek 2 kompletna cisza
Była cisza przez tych debili co się chcieli napierdalać, bo jeden drugiemu ryj rozjebał na 12 i kierujący dopingiem musieli ich rozłączać i zabrali bęben chyba na znak protestu A potem co chwila na gnieździe pojawiał się ktoś inny co nie miał pojęcia o prowadzieniu dopingu Ale pod koniec wszystko wróciło do normy - bęben wrócił i normalni prowadzący Może zrozumieli że są nam potrzebni
|
"...satysfakcja jest chwilowa - trwa moment, bo za chwilę będziesz chciał to zrobić jeszcze lepiej ziomek. Jeśli nie, to nie rozwiniesz się...'
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Szczakowianka 3:2 - 04/04/2004 10:52
Poziom meczu zostawmy bez komentarza, ale nie to jest najważniejsze, ważne są 3 punkty zdobyte z ciężkim rywalem. Ale kilka akcji mogło się podobać . Cieszy wysoka frekwencja oraz przyzwoita oprawa jak na skromne możliwości finansowe. A wogóle ta Szczakowianka to jakaś dziwna drużyna-kłócą się na boisku między sobą, a ten faul na nogi zawodnika Pogoni, gdy chciał wybić piłkę na aut w myśl zasady fair play - żenada.
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Szczakowianka 3:2 - 04/04/2004 11:17
wielki szacunek i podziękowania dla młodych wilków za przygotowanie dobrej oprawy !! race naprawde dały znakomity efekt !!! oby tak dalej !! a co do meczu to mógł sie podobać w pierwszej połowie !! gdyby nie odpuscili w pierwszej części drugiej połowy wszystko byłoby zgodnie z planem !! cieszy wysoka frekwencja !!! a gddize byli kibice Szczakowianki przestraszyli sie naszej trybuny ??
|
PS
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Szczakowianka 3:2 - 04/04/2004 11:52
No to od początku...
Przyszedłem już kilka minut przed 16 i co się okazłao że na kilka sektórów nie ma już biletów a na 15 mi się udało minimalnie.. ostatnie sztuki kupiłem Czegoś takiego nie pamiętam od meczu z Legią...
Najlepszy bajer był gdy okazało się że bramy chcą otworzyć dopiero od 17!!! qrwa i znów coś zaczyna nawalać... Wszędzie napisane że od 16 otwarte będą... na bocznym dziewuszki kopały piłkę i zza płotu można było tylko oglądać... W końcu jeden jegomościu narobił awantury... i psy musiały go uspokajać... tylko że te "puste kaski " bez szacunklu do gościa... a ten jak po nich pojechał... aż miło Dopiero po tym otworzli bramy...
Dziewczyny z puszkami trochę za nieśmiałe... musiałem je sam zaczepić żeby wrzucić grosza do puszki.
Jeżeli wiadomo że ma być dużo ludzi to na płotach sektorów 15-18 nie powinno być flag... była masa chętnych do zasiedlenia pierwszych rzędów.
Sam mecz słaby, bez kilkunastu miinut. Sędzia bez komentarza. Tyle błedów co chłopaki zrobili to nawet w 3 lidze się nie robi. No ale są 3 punkty i to najwarzniejsze
Oprawa jak na możliwości gut. Doping... to u nas zawsze będzie chyba uzależniony od tego co się dzieje na boisku... Ale i tak lepiej niż na ŁKSie.
A jeżeli chodzi o Baranowskiego... Boże Święty... niech nikt już mu nie daje mikrofonu dopóki on sobie z 10 razy nie zwali przed meczem... wczoraj to już przesadził... Mr Piotr znany jest z tego że szczytuje przez cały mecz... No ale mało się nie zesrał z tymi smsami i z ta kamienicą... Wcinał się wtedy kiedy było to najmniej porządane... a to jak małolaty tańczyły... a najbardziej mnie wkurzało jak leciało I willl survivle.... wszyscy zaczynają śpiewać i się bawić... a ten cymbał zaczyna pierdolić o smsach... no ludzie... zgasił zabawę kilka razy w ciągu meczu... ależ się ludzie wqrwiali... mnie aż nosiło... Ten człowiek za bardzo przeżywa i do konferansjerki absolutnie sie nie nadaje... A nie wiem czy ktoś zauważył... że po zakończeniu meczu on nie zamknął się ani na sekundę... nie było przez pajaca I will... zabić go to za mało... Czy naprawdę nie można zatrudnić kogoś konkretnego ?
Jak na moje oko to jeden gościu się nadaje... i nawet dał w czsie przerwy próbkę tego co potrafi... Tak to ten gościu co prowadził konkurs strzału ze środka boiska... Ma głos idealny dla "wodzireja", wie co mówić... i przede wszystkim jak rozruszać publiczność. Przecież w czasie przerwy trybuny są jak cmentarz... wszyscy się tylko kręcą... A gość dwa słowa powiedział... i całe sektory łapy w góre taki banał niby... a jakby się za to konketnie wziąść to w czasie przerwy mogłaby być dobra zabawa... bo i tak większość tylko pali albo się nudzi. Do tego mogłby jeszcze napędzać doping... NIe mówię ż eto właśnie ten osobnik musi byc... ale właśnie żeby ktoś w takim stylu cały mecz prowadził...i przed i po... Bo panu Baranowskiemu to dziękujemy... Może kojarzy się z mikrofonem i chce chyba najlepiej dla Pogoni ale kompletnie się nie nadaje... POPROSTU KONIEC Z BŁAZENADĄ... CZAS NA PROFESJONALIZM... czy na to też trzeba zbierać podpisy żeby ktoś zrozumiał?
A teraz takie moje skromne pytanie:
GDZIE JEST GRYFUS?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!!!!!
|
Herman Haken. Takiego Prezydenta potrzeba Szczecinowi.
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Szczakowianka 3:2 - 04/04/2004 11:55
Podsumowujac na chlodno:
-wygralismy z druzyna ktora walczyla o zycie. Porazka to koniec marzen o I lidze a co za tym idzie koniec szczaksy. Wielu zawodnikom koncza sie kontrakty i na bank nikt nie zostanie na kolejny sezon w II lidze.
-sila Pogoni jest to ze sa "zespolem" w przeciwienstwie do naszych rywali. Nikt sie nie kluci, po faulu czerwca wszyscy sie rzucili na niego, wspolna radosc po kazdym meczu! Oby tak dalej.
|
Kto nie pije ten donosi....
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Szczakowianka 3:2 - 04/04/2004 12:24
Moim zdaniem mecz w drugiej połowie był na bardzo przeciętnym poziomie, w szczególności jeżeli chodzi o naszych piłkarzy. Ta bramka na 3:2 nie powinna być uznana i słusznie piłkarze szczaki zaprostestowali. Tak samo im się nie dziwie że napadli na sędziego!!!! Bo skoro kutas przedłuża mecz o 2 minuty to nie powinien zakończyć spotkania w 90 minucie. Po tym wszystkim i tak się cieszę, że mamy w Szczecinie lidera!!!!!!!!!!!!
|
prax
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Szczakowianka 3:2 - 04/04/2004 12:32
A ja mam juz dosyc pierdolenia ze mecz byl slaby, przecietny, taki sobie....
Ciekawe co Was zadowi. Od nadmiaru zwyciestw niektorym sie chyba troszeczke cos pomieszalo. Nie zapominajcie ze to jest II liga! Jesli to byl slaby mecz to zobaczcie sobie wczorajsze mecze Polkowice - Plock albo Leczna - Widzew. Proponuje poczytac sobie wypowiedzi trenerow i osob znajacych sie troche na footbalu odnosnie poziomu spotkania ktory zgodnie byl uznany za b. wysoki stojacy na I ligowym poziomie.
|
Kto nie pije ten donosi....
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Szczakowianka 3:2 - 04/04/2004 12:35
sędzia dał sobą pomiatać jak ja pierdoleeeee.. dla mnie powinien sypnąc od razu czeroną za popychanie siebie i może by sie uspokoili... Czerwiec co ty <cenzura> !! ale meczyk ogólnie zajebisty, po meczu zanik głosu pzdr dla sektora 5 !!
a Szczaka powinna dostać kare, sprzedawczyki... macją obsesje że wszyscy ich nie lubią
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Szczakowianka 3:2 - 04/04/2004 12:48
Ja napisze ta:
Poziom meczu taki sobie ze wskazaniem na lipe, ale za to dramaturgia juz niezła.
odniosłem wrażenie, ze przy 2:0 piłkarze poczuli, że mozna zagrać wchodzonego do 90 min. a i tak nic sie nie stanie.
Dawno juz nie widzialem takiego niełądu w grze Pogoni. Podania do nikąd, dziury w obronie, itd
Zostali skarceni, ale jakimś cudem udalo sie strzelic decydującą bramke.
W moim odczuciu zwycięstwo niezasłuzone. Dobrze ktos juz tu napisal, że u nas gral zespół, al w Garbarni zawodnicy. Podoba mi sie to, ze w momencie brutalnego wejścia w naszego zawodnika cały zespół leci pokazać co o tym myśli. Tak bylo wczoraj, tak bylo w Gorzycach.
Tak wiec podsumowując, trzeba cieszyć sie z punktów, ale nie ze stylu w jakim je zdobyto
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Szczakowianka 3:2 - 04/04/2004 13:23
Kilka zdań po obejrzeniu relacji:
Zmieniam zdanie, karny dla Szczakowej słusznie podyktowany,
Trzecia bramka dla Pogoni też słusznie uznana, bo Trałka tylko podskoczył, a Bledzewski sam na niego wleciał i jak upadł to chciał szybko wstawać, a jak zobaczył, że wpadla bramka to nagle straszny ból...
Trzecia sprawa to Czerwiec, k...... co ten gość wyczyniał, dwa faule na czerwoną, pierwszy juz chyba ok. 20 minuty i już wtedy powinien wylecieć.
Czy były spalone Bugaja i Króla nie da się stwierdzić bo źle kamery ustawione...to tyle pzdr.
|
Dziękuję
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Szczakowianka 3:2 - 04/04/2004 13:33
Powiem krótko... wiele meczy Pogoni widziałem w swoim życiu łącznie z wcześniejszymi też w II lidze ale żaden nie miał tak cienkej II połowy w wydaniu naszych piłkarzy... i tak cienkego sędziego zawodów. Zwycięstwo, ok... Hmmm... mam ogólnie mieszne uczucia aczkolwiek zadawolenie z 3 pkt jest silniejsze...
|
|
|
|
- 1
- 2
- 3
- 4
-
|