| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
Dziedzic i Krysiński nadal w Pogoni - 27/01/2004 22:52
Naczelna Komisja Odwoławcza PZPN-u zdecydowała, że dwójka piłkarzy wciąż jest zawodnikami szczecińskiego klubu, choć wydział dyscypliny PZPN-u rozwiązał im kontrakty z Pogonią.... cały artykuł obok.......
zrodlo: gazeta.pl
Co sądzicie czy powinniśmy ich przyjąc ?? Bo wydaje mi sie że troche namieszli :/ i niech sszukają sobie klubu innego..... [Ostatnio edytowane przez ekil: 2004-01-27 22:58]
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Dziedzic i Krysiński nadal w Pogoni - 27/01/2004 23:01
jak sie to mowi "z niewolnika nie ma pracownika " iwszystko w tym temacie. z dwojki tych zawodnikow pokazal sie jedynie Dziedzic strzelajac bramke z Groclinem i nic wiecej . mozna by rzeczywisice zrobic tak jak mowi Maly_ps lub opylic ich do jakiegos klubu np .łks za jakas symboliczna kwote. trzymanie ich dalej w klubie tylko po to zeby pobierali pensje bylo by chorym pomyslem
|
Robert Dymkowski najlepszy napastnik POLSKI
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Dziedzic i Krysiński nadal w Pogoni - 27/01/2004 23:24
wywalic !!!!!!!!!! jak niechca to niech nie graja!! jezeli widza sie w okolicach lodzi niech tam prowadza swoja kariere!! mysle ze gra na sile nic niepomoze poniewaz grac w pilke trzeba chciec a nie musiec
Bardziej mnie niepokoi sprawa masternaka!!ale PZPN PZPN je****PZPN
|
MW'03
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Dziedzic i Krysiński nadal w Pogoni - 28/01/2004 07:27
> Ptak powinien zachowac sie jak facet z jajami i za zgoda obu stron rozwiazac kontrakty....
> i tak z nich pozytku nie bedzie bo nie chca tu grac, trzymc ich na sile?? po kiego chuja?
Pełna zgoda... Ta dwójka nie powinna tu grać. Ptak powinien ich sprzedać za symboliczną złotówkę lub zwolnić z kontraktu, w przypadku braku chętnych (dość prawdopodobne).
|
|
|
|
|
Odp: Dziedzic i Krysiński nadal w Pogoni - 28/01/2004 07:28
zaraz zaraz Panowie. Ale czemu tak emocjonalnie od razu.
Np Dzidzic to calkiem dobry zawodnik byl /jest
Na miejscu Ptacola to podpisalbym z nimi jakis dlugi kontrakcik i natychmiast sprzedal lub wypozyczyl.
I jeszcze z tego jakas kaska bedzie.
Bo w Pogoni to oni raczej nie pograja
pozdro
|
Zawsze wierni. Emigracja 2004.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Dziedzic i Krysiński nadal w Pogoni - 28/01/2004 12:34
ja uwazam, ze trzeba dac im szanse. jesli przyloza sie do treningow i gry, to bedzie to tylko z korzyscia dla klubu, natomiast jesli na obozie przygotowawczym beda jednymi z wielu, to... wypieprzyc ich na zbity pysk!!
[Ostatnio edytowane przez mike_evil: 2004-01-28 12:34] [Ostatnio edytowane przez mike_evil: 2004-01-28 12:35]
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Dziedzic i Krysiński nadal w Pogoni - 28/01/2004 13:24
> Na miejscu Ptacola to podpisalbym z nimi jakis
> dlugi kontrakcik i natychmiast sprzedal lub wypozyczyl.
> I jeszcze z tego jakas
> kaska bedzie.
dokładnie to bym napisał ale mnie uprzedzili Antoś powinien ich wziąść pod swoje "skrzdła " i od razu sprzedac lub lepiej wymienić za jakiegoś innego gracza .....
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Dziedzic i Krysiński nadal w Pogoni - 28/01/2004 21:05
Moim zdaniem nikt nie powinien ich tu trzymać na siłę. Nie chcą grać w Pogoni to niech nie grają, proszę bardzo, ich decyzja, są dorośli i pewnie wiedzą co robią...
Żeby tylko później im się coś nie odwidziało i nie zatęsknili za Szczecinem, gdy nie będą mogli sobie nigdzie znaleźć pracy... A ten scenariusz jest bardzo prawdopodobny...
|
Llibertat per a Catalunya!
|
|
|
|
Odp: Dziedzic i Krysiński nadal w Pogoni - 28/01/2004 22:25
Janusz Dziedzic o decyzji NKO dowiedział się w rozmowie z "Głosem”.
- No to mnie pan zaskoczył - przyznał piłkarz. - Na gorąco trudno mi to skomentować. Latem ubiegłego roku podjąłem decyzję pod wpływem impulsu. W klubie nie byłem bowiem traktowany poważnie. Nie chcę wspominać tamtego okresu, ale traktowano nas po macoszemu, bardzo instrumentalnie. Musiałbym być chyba idiotą, żeby z błahego powodu nie grać przed tak wspaniałą publicznością jaka jest w Szczecinie. W pewnej chwili coś jednak we mnie pękło. Teraz wiem, że zrobiłem błąd opuszczając Szczecin.
Skruszony piłkarz zapowiedział, że skontaktuje się z działaczami Pogoni. W szczecińskim zespole klasowych napastników nie ma zbyt wielu. Dziedzic w formie z meczu z Groclinem na pewno by się przydał... Piłkarz popełnił błąd, ale któż ich nie robi? Na pewno warto, aby działacze Pogoni zastanowili się nad przyjęciem obu piłkarzy.
Dużą niewiadomą jest jednak forma w jakiej znajdują się zawodnicy. - Przez pół roku ćwiczyliśmy z Marcinem indywidualnie - przyznaje Dziedzic. - Sam nie wiem w jakiej jestem dyspozycji. Wiem natomiast, że jak najszybciej chciałbym ponownie wybiec na ligowe boiska.
Ladnie sie Dziedzic podlizuje Ale teraz to chuj mu w dupe i niech spada do Lodzi i gra sobie w rosnacym w sile Lks-ie
|
|
|
|
|
|
|
- 1
- 2
-
|