Do Prezesa - " Bo Pogoń to My" - 19/08/2007 20:42
Nie rozumiem pewnych rzeczy ! Słowo piłkarz jest dla mnie przykładem zdrowia , skuteczności , wspaniałej formy by piąć się w góre jak każdy profesjonalny zawodnik !
Niestety tak nie jest dzisiaj mamy IV lige i zanosi się na to ze Szczecin będzie miał drużyne Poogń Sczecin czwartoligową , dlaczego tak mowie poniewaz byłem pewnego dnia w sklepie na Gumieńcach i okazało sie ze nasz piłkarz z kochanej Pogoni imprezuje kupujac z kolesiami flaszki i browary i przy tym rabiąc ogomne zamieszanie co to nie ON ! Bo przeciez nazywam sie Biliński !
Panowie trzeba cos z tym zrobić tak nie moze być , setki kilometrów przejezdzaliśmy przejeżdzamy i przejezdzac bedziemy za Pogonią, niech Prezes cos z tym zrobi nazwiska nie grają nawet te które nie zasluguje na B klase !
Zaangazował sie w Pogoń więc chyba wiedział co robi , nastawiał sie na II lige więc potrzeba piłkarzy II ligowych zeby awansowac wyżej !
Przecież "Bili" miał kontuzje wiec nie trenował a pozatym piłkarz to też człowiek a alkohol jest dla ludzi!!Co do zachowania to sie nie wypowiadam nie wiem nie widzialem..
no to sie chłopie popisałeś brawo dla Ciebie! odkryłeś coś naprawde nowego... i nie chodzi mi tu tylko o Bilińskiego bo na baletach co jakis czas widać innych naszych kopaczy...
a tak poza tym Ty nigdy nie piłeś np. w niedziele wieczorem a w poniedziałek rano do pracy lub szkoły!przecież wymaga sie od Ciebie sprawnego umysłu i trzeźwego myślenia...
Daj spokuj. Boisko go rozliczy. a zresztą wypicie raz czy dwa wiekszej dawki alkoholu nie odbija się na formie. Jesli bedzie słaby to poprostu nie bedzie grać.
Moim zdaniem temat do usunięcia. Mogłeś to wpisać do tematu nasza nie normalna Pogoń! bez odbioru
Odp: Do Prezesa - " Bo Pogoń to My" - 19/08/2007 22:46
w sumie Ameryki nie odkryłes-tajemnicą Poliszynela jest fakt że piłkarzyny lubia sia zabawić-pamietam Pod Papugami Majdan,Dymkowski czy Chwastek jak rządzili-ale to jest tak,będą wyniki sam sie chetnie bedzie chciał z nimi napić...Zasadniczo nie pochwalam tego,ale alkohol też jest dla ludzi,choć niektórzy szczególnie młodzi lubia sie tym "popisać" i wykazuja wiekszą werwe niz na boisku
'Ludzie, w których może jeszcze tkwi iskierka ludzkości, uczuć ludzkich, opamiętajcie się! Usłyszcie mój krzyk, krzyk szarego, zwyczajnego człowieka, syna narodu, który własną i cudzą wolność ukochał ponad wszystko, ponad własne życie, opamiętajcie się! Jeszcze nie jest za późno!"
Odwagę, bym mógł zmieniać rzeczy, które mogą i powinny być zmienione,
Łagodność, bym akceptował rzeczy, które nie mogą być zmienione i
Mądrość, bym umiał odróżnić jedne rzeczy od drugich.
hehe proponuje przeczytac książke Wojciecha Kowalczyka byłęgo reprezentanta polski, w której to opisuje jak na zgrupowaniu kadry, dzień przed meczem zbierali sie w pokojach i wlewali wszystko(%) co mieli w barku do jednego wiadra mieszali i chlali to a potem sie dziwic czemu nasza reprezentacja tak wspaniale gra
Odp: Do Prezesa - " Bo Pogoń to My" - 19/08/2007 22:54
Ej ej ale nie przesadzajcie, alkohol dla ludzi oczywiście, ale nie dla piłkarza z I ligową przeszłością który gra dla Pogoni, i to na początku (czy tam w środku) sezonu jeśli to prawda powinien według mnie dostać karę i to surową. Oczywiście co innego gdyby to się zdarzyło na urlopie czy gdyby dany piłkarz skończył karierę.
zawsze mógł powiedziec że kupuje alkohol dla ojca hehe...a poważnie wole aby piłkarz jak ma juz sobie coś gulnąć robił to w domowym zaciszu niż afiszował sie po różnych lokalach-taki to dla mnie traci jakąkolwiek wartość jeśli idzie o zawodostwo. a młodzi piłkarze lubią być na świeczniku-szkoda że tylko w taki sposób
Odp: Do Prezesa - " Bo Pogoń to My" - 19/08/2007 22:59
Niedawno byłem świadkiem popijawy w pewnym lokalu młodych gwiazdeczek Pogoni dzień przed meczem. Lali w palnik na przemian browary z wódką. Rozumiem że są młodzi , ale jeżeli chcą coś osiągnąć w swoim fachu to muszą podchodzić do tego profesjonalnie bo na wodzie sodowej nie zajadą dalej niż 3 liga...
Odp: Do Prezesa - " Bo Pogoń to My" - 19/08/2007 23:04
Na początek zaczniemy od źrodła informacji, które nie jest zbyt pewne. Po drugie czy fakt kupowania alkoholu przez pilkarza dzień czy dwa po meczu ma być powodem do ukarania? Tak jak jest powiedzianie, alkohol jest dla ludzi i wątpię żeby Biliński miał z tym problem. W ostatnim meczu Biliński nie zagrał źle, zwałaszcza że, był to powrót po kontuzji łydki, która mu jeszcze doskwierała podczas treningów. Właśnie dlatego że, to doświadczony piłkarz możan mu zaufać... co innego gdyby w podobnej sytacji widziano np. Kowala (wcale się na niego nie uwziąłem) [:
Pozatym piłkarze, w tym Ci młodzi, chyba domyślają się co ich czeka gdy zostaną zobaczeni dzień przed meczem na baletach...
Te szare trybuny jeszcze zatętnią granatowo-bordowym rytmem dwudziestu tysięcy serc...
tak jak kiedys Wdowczyk zaapelowal w Legii,jesli ktos zobaczy pilkarza pijacego lub palacego w ktoryms z lokali ma mu strzelic w pysk i wywalic go wracajac do tematu co takiemu bilinskiemu juz pozostalo pogra ze 2 lata w wolne dni cos tam wypije,niema co sie czepiac facet juz nie nagral,zreszta mial kontuzje to o czym wogole jest mowa... wazne zeby gral swoje i ``ogrywal`` szczeniakow ,co do mlodych gwiazdeczek chlejacych i jarajacych dzien przed meczem to zrobilbym taka akcje jak Wdowczyk.Podejsc, zwrocic uwage, jesli wyskoczy z geba to wywalic z lokalu i tyle
p.s zreszta wystarczy przyjsc ktoregos dnia na deptak Boguslawa i zobaczyc jak sie nasza Pogoń bawi czesto mozna tam kogos spotkac,tak jak ostatnio....Grosickiego oczywiscie przy piwku i fajce w GrandCru.
Odp: Do Prezesa - " Bo Pogoń to My" - 20/08/2007 00:41
Tez uwazam, ze jak sobie pije ale nie przeszkadza mu to w grze to niech sobie czasem wypije. Tym nie mniej, jak maja prezentowac taki poziom jak ostatnio to raczej nie jest dla nich wskazane picie tylko myslenie o nastepnym treningu...Wkoncu maja oni cos soba reprezentowac na boisku i poza nim. opierdalac ich;]
Odp: Do Prezesa - " Bo Pogoń to My" - 20/08/2007 01:07
Gdyby mieli karać za chlanie to większość piłkarzy byli by w to zamieszani,a akurat dobrze grają.Koleś gra źle to karać go za złą formę,a nie za to ze se coś wypił.Może akurat miał wolne i chciał sie rozluźnić i działa to na niego i na jego formę dobrze.A gdy koleś chleje na zgrupowaniu to wtedy co innego czy przed meczem bądź treningiem,a po niech se robi co chce oczywiście ze zdrowym rozsądkiem.
Odp: Do Prezesa - " Bo Pogoń to My" - 23/08/2007 23:42
Jednak jak stary Biliński przyjdzie na kacu do klubu to jaki daje przykład młodym?
Jebać, karać nie wyróżniać. Przecież oni nie są na szczycie tabeli żeby robić coś innego niż trenować
Error nr 1024;
Opis błędu: 1194:
SELECT
s.sesja_uzytkownik,
s.sesja_zalogowany
FROM
forum_sesje as s,
forum_uzytkownicy as u
WHERE
1768770494 - UNIX_TIMESTAMP(sesja_czas) < 180
AND
s.sesja_uzytkownik = u.id
AND
s.sesja_zalogowany = 'tak'
ORDER BY
u.nick ASC
Table 'forum_sesje' is marked as crashed and should be repaired /home/sites/forum.pogononline.pl/include/class.baza.php/36;
!
Error nr 1024;
Opis błędu: 1194: Table 'forum_sesje' is marked as crashed and should be repaired /home/sites/forum.pogononline.pl/include/class.baza.php/50;
Forum służy do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi. Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.