Odp: Najlepsze melanże na wyjazdach Pogonki - 04/10/2005 19:22
od h**a było ale zawsze wspominam jak po powrocie z meczu pływałem cztery godziny na przeprawie promowej w Świnoujściu bo zaczęły działać promile spożyte w "żółtku" i mnie wygięło na maxa
to ja ciepak sie nazywam ja poprosze pięć bosmanów codzień słów tych używam jestem piekny i uroczy codzień mam przekrwione oczy
Odp: Najlepsze melanże na wyjazdach Pogonki - 04/10/2005 20:16
Niewiem czy jest sie czym chwalic ale podobnie jak Vasyl Lubin w 2 lidze. Jeszcze nigdy nie udalo mi sie wypic tylu browarow, ale forma dostosowalem sie do calego autokaru, ktory sie caly koncertowo najebal, czesciowo takze dzieki uprzejmosci kilku Orlenow lub podobnych przybytkow.
Odp: Najlepsze melanże na wyjazdach Pogonki - 04/10/2005 23:00
Najlepszy melanż? Hm? Pierwszy wyjazd po ponownej zgodzie z Legią. Pogoń grała na Konwiktorskiej z Polonią. Jechaliśmy w sześciu porannym expresem. Wysiadamy na Centralnym i pół peronu i schody do góry całe Legii. Jeszcze nie było nic pewnego czy jest zgoda czy jej nie ma. My na nich; Oni na Nas patrzą. I nagle ktoś z tłumu krzyczy"Legia wita Pogoń". Kamień z serca. Póżniej Jelonki i melanż u Bosmana w pubie. Niewiele pamiętam tylko to że mnie pies na koniu ciągle straszył. Wynik 1:1. Bramka Olo Moskalewicz.
Odp: Najlepsze melanże na wyjazdach Pogonki - 05/10/2005 09:31
Najlepszy melanż to chyba mój pierwszy wyjazd czyli Bełchatów w 2 lidze.Uczestnicy wyjazdu sami zapewnili mi melanż, nie musiałem nawet się starać.
No i oczywiście Olomuniec bo tam to trudno było nie melanżować.
Ostatnio edytowany przez: P_S, 5 października 2005, 10:14 [1 raz(y)]
Dla nas liczą się chwile. I to my przeżyjemy życie tak jak się powinno. Na całego. Bo do grobu nic nie zabierzemy...a pamięć pozostanie na zawsze!
Odp: Najlepsze melanże na wyjazdach Pogonki - 05/10/2005 21:54
Jak wielu moich poprzednikow zgodze sie ze było pare neizłych melanżów . Jednak był tez jeden gdzie biło sie rekordy procentowe. Mowa tu o Łęcznej gdzie po 2 letniej przewie wkoncu wygralismy. Droga długa to i melanz ciągnał sie w nieskończonosc. Jakby tego byłoi mało to z kolesiem po meczu udalismy sie do Wawy gdzie dopełniliśmu formalnosci . 3 dniowy wyjazd Zachecam do jeżdżenia na Górnika mimo ze dlaeko to jednak warto pozdro..
Odp: Najlepsze melanże na wyjazdach Pogonki - 06/10/2005 06:52
Jeden z lepszych melanży był w dordze do Polkowic na mecz z Zagłebiem ;D jednak melanż w Czechach jak narazie przegiął wszystko...wyjazd w piątek już na % a wytrzeżwiałem dopiero w niedziele ok 21. bo juz bylem zbyt zmeczony zeby cignac dalej to a z czech to nie pamietam 1. polowy meczu a melanż trwa!
Wasza nienawiść daje mi siłę, żebym stał się mocniejszy!Na zawsze w moim sercu tylko MKS Pogoń Szczecin!
Odp: Najlepsze melanże na wyjazdach Pogonki - 06/10/2005 07:18
Moj pierwszy wyjazd a niebylo ich duzo to byla Olimpia Poznan mialem moze 11 lat
pamietam prowadzili nas jak na spendzie na stadion i kurwa jak ktos wychylil sie za bardzo to odrazu dostawal pala
Jak ja sie balem ale fajnie sie wspomina
Potem byl mecz Legi z Barcelona pamietam jak dzis ,bilety kupilismy u konikow po 12000 pod stadionem to byl rok 1989 wrzesien chyba ,a bilet kosztowal 5000
bylismy z kolezka o 11 w Wawie i na browar i tak caly dzien potem spalem pod stadionem w krzakach ,ale do meczu jakos doszedlem do siebie
Ostatni byl Olomuniec ale mam blisko 2 godz autem bylem z chlopakami ze Starogardu(pozdrowionka) ale sie niemoglem napic niestety ,a piwko takie tanie
Pozdro
Odp: Najlepsze melanże na wyjazdach Pogonki - 06/10/2005 09:36
Oj melanży trochę było , ostatni mocny to Ołomuniec gdzie już miałem w pewnym momencie dosyć Czeskiego piwa, ale znajomości i kontakty procentują do dziś.
Jednak bardzo miło wspominam wyjazd do Warszawy za Begdasa, pociąg specjalny to był żółtek i choć jestem przeciwny takim eskortowanym transportom, to w tym znajdował się sklepik z alkoholem i naprawdę było miło. W Warszawie oczywiście super przyjęcie aż człowiek tak się bawił że niechcąco zapędził się na dzielnice Poloni ale opieka z strony Legii szybko nas ogarnęła. W drodze powrotnej to już ostra zabawa w Kutnie wciągałem chłopaka do pociągu który wyskoczył po wódkę i o mały włos pozostał by sam w tej miejscowości, za to wynagrodził mi mocno moje trudy. Na końcu postanowiliśmy wypić cały spiritus z sklepiku w pociągu, kiedy zabrakło nam kasy na ostatnią małpkę trzeba było uzbierać od ludzi, przeszedłem cały skład aby do zbierać kasę pozostał tylko jeden ciemny przedział do sprawdzenia, wpadłem tam z hukiem zapaliłem światło i zaczełem z zaskoczenia pytać o kasę ale panowie w czarnych mundurach z napisem Policja nie byli tak wyrozumiali jak reszta składu. Po powrocie do domu moje przepite i wypalone struny głosowe jeszcze przez trzy dni nie mogły wydobyć z siebie dzwięku.
Sex alkohol mordobicie POGOŃ SZCZECIN ponad życie!!!
Odp: Najlepsze melanże na wyjazdach Pogonki - 06/10/2005 23:40
To było na pucharowym meczu z Legią rok temu (mój pierwszy wyjazd).
Sam meczyk na całkiem wysokim poziomie, podobnie doping.
A po meczu do Źródełka, gdzie nastąpiło intensywne "wcieranie" balsamu pomorskiego i picie Krolewskich. Poznałem wtedy wielu kibicow Legii i kilku warszawskich kibicow Pogoni. Zobaczylem tez jak wyglada nasza zgoda w praktyce.
Error nr 1024;
Opis błędu: 1194:
SELECT
s.sesja_uzytkownik,
s.sesja_zalogowany
FROM
forum_sesje as s,
forum_uzytkownicy as u
WHERE
1768844298 - UNIX_TIMESTAMP(sesja_czas) < 180
AND
s.sesja_uzytkownik = u.id
AND
s.sesja_zalogowany = 'tak'
ORDER BY
u.nick ASC
Table 'forum_sesje' is marked as crashed and should be repaired /home/sites/forum.pogononline.pl/include/class.baza.php/36;
!
Error nr 1024;
Opis błędu: 1194: Table 'forum_sesje' is marked as crashed and should be repaired /home/sites/forum.pogononline.pl/include/class.baza.php/50;
Forum służy do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi. Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.