| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
Zartownis - 30/04/2003 14:18
Pamietacie sprawe z komornikiem po meczu z Wisla? Jak to podobno zostal pobity? Dla tych co nie pamietaja. Oto cytat z "Kuriera": Les Gondor: "Komornik zachowywał się niewłaściwie i poniosły nas nerwy. Wiceprezes Dariusz Dzięgielewski uderzył go, a ja go odruchowo kopnąłem. Kopał go też jeden z kibiców." A teraz nasz "kochany prezes" mowi ze wprowadzil "Kurier" w blad, bo zartowal i poniosla go fantazja...
Ja nie wytrzymam! On jest niesamowity! Myslalem ze niemozliwe jest zeby on mnie jeszcze zaskoczyl czymkolwiek, ale to przesada... HAHAHA Najlepszy dowcip jaki mogl wymyslic!
A sam zaiteresowany (czyli komornik) mowi ze zostal pobity przez kibica (mozna ich tak nazwac jeszcze?) przeciwko ktoremu toczy sie postepowanie karne (jak to ladnie brzmi )
|
|
|
|
|
Odp: Zartownis - 30/04/2003 17:38
Ale my mamy szczęście że tacy dowcipnisie naszą Pogoń prowadzą...
I jak tu powiedzieć ze les nie jest żałosny? Robi z siebie debila, a potem mówi że żartuje! Może po spadku Pogoni powie: "To był żart dogadałem się z miastem i ściągam najlepszych piłkarzy do Pogoni"?
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
- 1
-
|