| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
Dlaczego Pogoń ma tak nerwowe ostatnie minuty? - 24/03/2002 15:21
Dlaczego ostatnie minuty w wykonaniu Pogoni wyglądają jak " obrona Częstochowy"? Czy na pewno jest to tylko taktyka Kurasa,czy moze jednak brak obozu kondycyjnego?Na razie przynosi to efekt,bo w końcówkach nie tracimy bramek,tylko je strzelamy.Ale co będzie jak przestanie dopisywać nam szczeście i to my będziemy tracić bramki? Nie byłoby lepiej "trzymać" grę w środku boiska (przy korzystnykm wyniku ) do końca meczu?
|
w żyłach...
|
|
|
|
Odp: Dlaczego Pogoń ma tak nerwowe ostatnie minuty? - 24/03/2002 17:39
Kolego czy byłeś na ostatnim meczu i nie widziałeś sytuacji Drumiego i Dymka. A może zastanowisz się lepiej nad pracą sędziego, do nie nie masz zastrzeżeń? Śmieszy mnie jak Ktoś próbuje pisać, że portowcy kondycyjnie nie wytrzymują, gdyby tak było to nie byłoby rajdu Drumiego czy chociażby Dymka. Cieszcie się z tego co jest. Nie tak dawno wielu z Was pisało, że Pogoń będzie tylko dostarczycielem punktów. A poza tym należałoby uwzględnić, że bez mała Ci sami piłkarze grają co 3 dni i to na maksa. Wszystko ma swoje granice.
Chylę czoła przez Piłkarzami i Trenerami.
|
malba
|
|
|
|
Odp: Dlaczego Pogoń ma tak nerwowe ostatnie minuty? - 24/03/2002 21:05
eee kal troche przesadzasz z ich kondycja faktycznie nie jest zle ale , niektórzy (walburg po paru minut5ach sie meczy) , błedem moim zdaniem jest tu taktyka która zawsze stosuje mario kuras , mowi on piłkarzom zeby sie cofneli i bornili wyniku , a gdy sie nadarzy okazja zeby wyprowadzali kontry , nie jest to najlepszy pomysł ostatnie pare meczy wygralismy fartem ale tak jak mówi moi poprzednicy pod koniec spotkania kibice,trenerzy i sami piłkarze przezywali istny horror . Mysle ze kuras powinien zmienic taktyke na taka jak w 1 połowie a jakby wtedy nie wytrzzymywali kondycyjnie to dopier wtedy zmieniac i sie cofac i wszystko byłoby O.K.
|
Szczecin Moim Miastem Pogoń Moim Życiem !!
|
|
|
|
Odp: Dlaczego Pogoń ma tak nerwowe ostatnie minuty? - 25/03/2002 10:14
Dajcie sobie na wstrzymanie. Jest extra, cieszcie się z tego co macie. Nie wiem czemu szukacie dziury w całym?
Nie bierzecie pod uwagę, że Pogoń bez mała tymi samymi piłkarzami gra mecze co trzy dni i to na maksa. Dla mnie wyglądają rewelacja (chociażby sytuacje w ostatniej częsci meczu, jakie potrafią stworzyć). Więcej optymizmu i obiektywizmu Panowie.
BRAWA
|
|
|
|
|
Odp: Dlaczego Pogoń ma tak nerwowe ostatnie minuty? - 25/03/2002 12:03
Rzeczywiscie,Pogon w obecnym skladzie nie moze juz chyba grac lepiej. Mimo wszystko w koncówkach powinna grac,tak jak ,powiedzmy 3/4 meczu. Co do pracy sedziego,fakt-faul na Drumlaku byl ewidentny ,ale na boisku "sędzia ma zawsze rację" i to on decyduje o tym było,czy nie było przewinienia.A trzeba zakładać,że np. we Wronkach sędziowie,jak to mają w zwyczaju tam,nie będą obiektywni.
|
w żyłach...
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Dlaczego Pogoń ma tak nerwowe ostatnie minuty? - 31/03/2002 12:49
Bądźmy obiektywni panowie, prawie każdy zespół gra co trzy dni więc trzeba to wytrzymywać. I jeden fakt, niestety broniąc jedynie wyniku 0:0 cieżko jest wywieżć 1 punkt, tak jak z Wronek. Może jednak jedynie gra z kontry nie jest najlepszym rozwiązaniem? Moze atak, jakaś bramka, a kiedy braknie sił gra obronna?
Pozdrawiam
|
A ostatni pierwszymi będą... 
A Pogoń w sercu mym na zawsze... :red:
|
|
|
|
Odp: Dlaczego Pogoń ma tak nerwowe ostatnie minuty? - 04/04/2002 22:11
to ze nie jest zle to inna bajka a to ze 2 polowe graja bezsensu to fakt. Tak bylo z Ruchem i tak bylo z Amica 2 mecze ktore mozna bylo wygrac. Ja nie nazekam tylko stwierdzam fakt wiec sie goscia nie czepiajcie bo ma racje, a ze taki mamy sklad a nie inny to trudno lepiej grac nie beda. np walburg to na 2 lige jest za slaby, ale przynajmniej walcza i za to naleza sie brawa
|
dondiego
|
|
|
- 1
-
|