| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: W niedziele ostatnia szansa - 07/12/2001 23:29
Niestety, mysle ze nic z tego nie bedzie.
Patrzac na to z perspektywy Bekdasa, wylozyl on okreslone pieniadze na rozbudowe zaplecza klubowego, pozyskal kilku renomowanach (jak na polska lige)zawodnikow i spodziewal sie w zwiazku z tym okreslonych profitow, wynikajacych z budowy tego nieszczesnego centrum handlowego. Kiedy on wypelnil (przynajmniej czesciowo) swoje zobowiazania wobec klubu okazalo sie ze miasto ma w d.pie wywiazanie sie ze swojej czesci umowy. Co tam Turek, zalezy mu to poczeka. Zaczyly sie kombinacje i rozgrywki na typowo politycznym poziomie. W tym przypadku nie dziwie sie Bekdasowi ze lekko nim zatrzeslo i postanowil ukarac miasto (tak mu sie wydawalo) poprzez roz...nie Pogonii. Oczywiscie decyzja czy tez dzialanie takie "splynelo" po dzielnych przedstawicielach miasta Szczecina ktorzy udawali ze nic sie dzieje, natomiast uderzylo w nas czyli w kibicow. Nie lubie tego Turka jak psa ale z drugiej strony rozumiem jego frustracje, gdyby ktos mnie tak robil w ch... to juz dawno kopnalbym go w tylna chesc ciala.
Szczerze watpie zeby rozmowy pomiedzy stronami konfliktu do czegokolwiek doprowadzily. Nie ma checi na polubowne rozwiazanie tego problemu. Bekdas nie wierzy w uczciwosc wladz miasta, wladze miasta nie chca miec problemu z dzialkowcami i innymi organizacjami, typu Zrzeszenia Kupieckie, wiec postawia nowe warunki (lub terminy) ktorych Bekdas nie przyjmie i poirytowany wyjedzie.
Obym sie mylil!
pozdr@ll
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: W niedziele ostatnia szansa - 08/12/2001 14:23
Eh.. Mi juz nie chce sie pisac, mowic i myslec w ogule o tym co sie dzieje bo to juz jest przesada maksymalna! Watpie by sie teraz nagle dogadali miedzy soba. Te rozmowy beda trwaly.. chyba w nieskonczonosc! Dobrze ze chociaz nasza ostatnia demonstracja cos dala - wlasnie te spotkanie. Kto wie trzeba wierzyc w cuda.
|
"Czy było warto? Oczywiście kurwa, że było"
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
- 1
-
|