| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
Czy wygrywasz czy nie.... - 15/09/2001 23:24
... ja i tak na stadion nie przychodze!!!! to jest chyba motto kibicow w Szczecinie!! Widac jak na dloni kto jest wiernym kibolem. W lidze idzie im zajebiscie na maxa, bez dwoch zdan. Jedna porazka, w Szczecinie 10 punktow na 12 mozliwych, i co? Wszyscy sie odwrocili od druzyny w momencie gdy najbardziej potrzeba dopingu, gdy trzeba pomoc.. Ja tego nie rozumiem!!! Jakos w Poznaniu na 2 lige chodzili kibice w sporych ilosciach a u nas na czolowa co by nie mowic druzyne padaczka!! Stare porzekadlo mowi: prawdziwych przyjaciol poznaje sie w biedzie, mysle ze z kibicami jest podobnie, widac teraz ze tych prawdziwych jest tylu co we Wronkach!!! Szkoda ze tak jest i przykro oglada sie mecze przy pustych trybunach. Oby takich bylo jak najmniej, jednak po dzisiejszym meczu w to nie wierze.. Co bedzie jak zaczna sie porazki bo zespol sie rozpada ? 500 osob na meczu Pozdrawiam tych co byli!!!!! Reszcie mowie: walcie sie na łeb!!!!!
|
niewazne z kim sie spi - wazne zeby sie wyspac!!!!
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Czy wygrywasz czy nie.... - 15/09/2001 23:30
jeszcze cos dodam: proponuje wygwizdac tych ktorzy przyjda na nastepny mecz i w momencie gdy nie bedzie szlo beda tyrac pilkarzy. Co Wy na to?? Zjednoczmy sily i pomozmy zawodnikom i eliminujmy z naszego grona szydercow!!!!!! Piknikow, ludzi ktorzy sami nic soba nie reprezentuja a wyzywaniem pilkarzy dowartosciowuja sie!!!!
|
niewazne z kim sie spi - wazne zeby sie wyspac!!!!
|
|
|
|
|
|
- 1
-
|