| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Choroba piłkarzy.... - 27/10/2003 21:27
I jeden zyga w drodze powrotnej, drugi w czasie meczu, inny przed? Kazdego bierze w inny czas? jeszcze tak rozległy. Nie są dziećmi, żeby zygać po wódce. Musieliby wyjebać całą cysternę wódy, w co wątpię. To raczej zatrucie pokarmowe, moim zdaniem.
|
...idę sobie swą dzielnicą ,z podniesioną przyłbicą i wyzwaniu stawiam czoła wierzę, że podołać zdołam...
|
|
|
|
Odp: Choroba piłkarzy.... - 27/10/2003 21:38
ZGADZAM SIE...TO ZATRUCIE POKARMOWE... A TAK WOGOLE TO W TAMTYM SEZONIE TAKA SAMA SYTUACJA BYLA W KSZO... MOZE W OSTROWCU TAKIE ZARCIE ZE WSZYSCY ZYGAJA  ??
|
:FIREdevil: M I Ł O Ś Ć D O P O G O N I J E S T N A S Z Y M L O S E M , Z W Y C I Ę S T W O N A S Z Ľ N A D Z I E J Ľ :FIREdevil:
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Choroba piłkarzy.... - 28/10/2003 15:01
widze ze nietylko z was wspaniali kibice ale i doskonali lekarze
>Jest to dośc dziwne zeby nagle pół druzyny sie zatruło...................!!!
jedli to samo, spedaja ze soba pol dnia, jechali cala noc w jednym wagonie. to faktycznie bardzo dziwne.
nazwal bym to wrecz ewenementem na skale swiatowa [Ostatnio edytowane przez ganja man: 2003-10-28 15:01]
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
- 1
-
|