| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń Szczecin - Błękitni 2:1 - 05/10/2003 10:32
Pierwsze co mnie zaskoczyło to duża ilość ludzi... ponad 10 tys. ich bylo, myslalem ze jak przyjdzie slabszy rywal do wielu nie bedzie sie chcialo dupy ruszyc. Doping też nie taki dobry jak na poprzednich meczach, ale był OK. Na początku brawa dla Błęktinych, na koniec ostre wyzywanie (co za zmiana zdań ). Nagłośnienie znów dobre, próbka wokalnych umiejętności Baranwoskiego (MAMY LIDERA!! ), mecz stał na okropnym poziomie, dobrze ze sie udalo te 2 bramki strzelic (Bugaj jestes wielki!!!) ale niestety tez stracilismy, co udokumentowalo bardzo slaby (kolejny ) wystep obrony, ktora gra najgorzej ze wszystkich formacji w Pogoni, za to ten Pilarz nie grał źle... Co do pomocy, to słabszy występ Łabędzkiego, Andruszczak całkiem nieźle, Matlak też nie najgorzej (za to cały mecz pouczał Napierałe), Batata dość marnie jak na siebie, ale pare razy mijał Błękitnych jak tyczki (w swoim stylu ). W ataku w pierwszej polowie rzedzil Bugaj (on dochodzi nawet do straconych pilek!) i słabo grał Moskalewicz, na siłę chciał bramkę strzelić, mało podawał, grał dla siebie. Sędzia też, cały czas gwizdał, co chwilę kartki pokazywał... w 2 połowie pare razy piłkarze mało się nie pobili, ale wtedy kartek juz nie poakazywal. Za to Błęktini dobrze grali. No i na koniec pokaz sztucznych ogni i "We Are The Champions" szkoda tylko ze jakos to nie pasowalo do meczu .
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń Szczecin - Błękitni 2:1 - 05/10/2003 11:45
Nuda na maksa jeszcze na kacu siedziałem i myślałem że zasne. Najbardziej to wkorwiał mnie Baranowski tym darciem pizdy przez mikrofon, jestem ciekaw ile wczesniej chłopak sobie wypił
|
Swój cel widzę, do przodu idę i choćbyś chciał, nie podetniesz skrzydeł...
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń Szczecin - Błękitni 2:1 - 05/10/2003 19:01
> Czy to prawda,ze sedzia znowu wydrukował mecz dla zespołu ze Szczecina??Z
> relacji Gazety Wyborczej tak wynika...
Nie, sędziowie w drugiej lidze są poprostu beznadziejnie słabi i popełniają karygodne błędy w obie strony...teraz akurat my wygrywamy, ciekawe czy jak przegramy przez sedziego też będą robić afery
|
Dziękuję
|
|
|
|
Odp: Pogoń Szczecin - Błękitni 2:1 - 05/10/2003 19:05
to juz zaczyna sie robić żałosne, ciągłe teksty ze sedziują pod nas; w pierwszej polowie powinny być conajmniej dwa karne dla nas, dla przeciwnkia jeden tez sie należał po przerwie, 2.-ligowi sedziowie sa po prostu słabi i mylą sie w obie strony, zliczyl ktosc ilość kartek ktore pokazal portowcom w tym meczu??jeszcze troche i ta nagonka kibicow i prasy, ze sedziuja dla nas skończy sie tym że każdy sedzia bedzie uprzecony do Pogońi juz przed meczem, i mozemy oczekiwac fali niekorzystnych dla nas decyzji na boisku; media zrobią swoje
|
na dobre i na złe
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń Szczecin - Błękitni 2:1 - 05/10/2003 20:59
gdzie mozna kupic bilety na sekrot numer 12 ?? ciom bardzi chce tam sie dostac na mecz z Carxą bo po meczu z Bekitnymi jedno gradlo sie przyda bo zawsze tam chodzielm jak nie bylo ludz ale tera caly sektor daje to po co ja tam sobie mysle a tera widzielm jak niektorzy przestali kibicowac chyba powodem tego byla gra no ale dla meni sie gra nei liczy chdozi mi w jakich kasach [Ostatnio edytowane przez Ziemniak: 2003-10-05 21:00]
|
Z daleka nie będzie widać.
|
|
|
|
Odp: Pogoń Szczecin - Błękitni 2:1 - 05/10/2003 21:58
bylety na 12 mozna bylo dostac w kasach od ulicy Twardowskiego, chociaz mi na Arke udalo sie kupic w kasie od ul. Witkiewicza.
|
Srbijo - Izvinjavamo se za našu prodajnu kurevsku vladu
Szczecinska Brac
"Ale któż ze zwykłych ludzi pomyślałby, że to właśnie ci stadionowi chuligani i bandyci w szalikach jako pierwsi poszliby walczyć za Ojczyznę, gdyby taka przyszła potrzeba? To właśnie ludzie cechujący się tak wielkim patriotyzmem broniliby kraju..."-JKM
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń Szczecin - Błękitni 2:1 - 06/10/2003 17:12
gdy na spokojnie w domq zobaczyłłem fotorelacje z oprawy przyszło do głowy pytanie ,a mianowicie czy swiece dymne odpalone na sektorze ktory jest na zdjeciu w news`ie o fotorelacji nie były czasem zaginioną oprawą arki, podejrzne te kolory od rzu rzucily mi sie w oczy
|
na dobre i na złe
|
|
|
- 1
- 2
-
|