| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
ZZPN. S. Nizio wywalony na bruk !!!!!!!!! - 18/09/2003 13:32
Tego jeszcze nie było. Od wczoraj, w siedzibie Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej, porządku pilnuje na czarno ubrany mężczyzna, zatrudniony w jednej ze szczecińskich firm ochroniarskich.
Czyżby działaczom ZZPN nagle zaczęło grozić jakieś niebezpieczeństwo? Owszem, utraty pracy...
W piątek, w sądzie okręgowym w Szczecinie, zapadł wyrok wprowadzający komisaryczny zarząd w ZZPN. Z wnioskiem o zawieszenie zarządu i wprowadzenie komisarza wystąpił do sądu Zarząd Miasta Szczecina, który pełni funkcję nadzorująca nad stowarzyszeniami. Sąd przychylił się do wniosku.
Jan Wilk, który został mianowany przez prezydenta Szczecina Mariana Jurczyka kuratorem zapowiedział, że w poniedziałek, najpóźniej we wtorek, przybędzie do siedziby wniosku, aby rozpocząć pracę...
- Rozprawa była kpiną z wymiaru sprawiedliwości. Pani sędzina nie dała nam prawa do obrony. Nie mogliśmy ustosunkować się do zarzutów - mówił Jacek Kubiak, członek zarządu ZZPN. - Wyrok nie jest prawomocny i nie ma klauzuli natychmiastowej wykonalności. Mamy zamiar się odwołać po otrzymaniu z sądu uzasadnienia wyroku.
Jan Wilk wczoraj do siedziby związku nie dotarł. W poniedziałek kurator ZZPN rozmawiał z Hanną Durką, radcą prawnym Urzędu Miasta, która przekazała mu wytyczne do pracy. Wilk zapowiedział, że do związku uda się dziś, ponoć w obecności policji...
Kto okaże się górą? Dowiemy się niebawem.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: ZZPN. S. Nizio wywalony na bruk !!!!!!!!! - 19/09/2003 18:42
W poniedziałek działacze Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej zatrudnili ochroniarza. Wczoraj zamknęli związek na trzy spusty.
Kto po godzinie 11 zechciał załatwić jakąś sprawę w siedzibie ZZPN przy ul. Pocztowej pocałował klamkę. Drzwi były zamknięte i dodatkowo zabezpieczone kratą.
- Jest ładna pogoda, chłopacy napracowali się w tygodniu i dostali ode mnie wolne. Niech sobie pójdą na grzyby, niech wypoczną - tłumaczy powody zamknięcia związku Stanisław Nizio, prezes ZZPN. - W siedzibie związku jest dyżurny, który załatwia pilne sprawy. Ja też jestem pod telefonem. Można do mnie w każdej chwili zadzwonić i uzyskać informacje.
Około południa spróbowaliśmy porozmawiać z dyżurnym. Był jednak nieobecny. Nie było też sekretarki, ani żadnego innego pracownika związku. - Jak to, dyrektor Marcin Pracz jest cały czas w siedzibie związku. Nie ma go? - dziwił się Nizio. - No to może wyszedł na chwilę na pocztę.
Po godz. 14.30 zadzwoniliśmy do związku. Telefon odebrał Marcin Pracz, dyrektor ZZPN.
- Wykonałem polecenia prezesa Stanisława Nizio. Wysłałem wszystkich pracowników na dwudniowy urlop. To nie pierwszy raz drzwi do siedziby związku są zamknięte. Zdarzało się tak, choćby przy okazji naszych wyjazdowych posiedzeń - twierdzi Marcin Pracz, dyrektor ZZPN. - Związek jest zamknięty, a ja w tej chwili jestem w nim tylko prywatnie. Prezes twierdził, że jestem dyżurnym? Skoro tak mówił, to znaczy, że tak jest.
Przypomnijmy, że w piątek, w sądzie okręgowym w Szczecinie, zapadł wyrok wprowadzający komisaryczny zarząd w ZZPN. Z wnioskiem o zawieszenie zarządu i wprowadzenie komisarza wystąpił do sądu Zarząd Miasta Szczecina, który pełni funkcję nadzorującą nad stowarzyszeniami. Sąd przychylił się do wniosku.
Jan Wilk, który został mianowany przez prezydenta Szczecina Mariana Jurczyka kuratorem zapowiedział, że lada dzień przybędzie do siedziby wniosku, aby rozpocząć pracę...
Tymczasem w ZZPN twierdzą, że Jan Wilk nie może rozpocząć działalności. Wyrok sądu nie jest bowiem prawomocny. Działacze zapowiadają odwołanie do sądu wyższej instancji. Na wszelki wypadek wynajęli jednak firmę ochroniarską, która ma uniemożliwić rozpoczęcie pracy przez Wilka...
Kurator ZZPN twierdzi, że jeszcze w tym tygodniu otrzyma od sądu pismo z nakazem natychmiastowej wykonalności wyroku. - Najpóźniej w poniedziałek przejmuję prowadzenie związku - uważa Jan Wilk. - Na ulicę Pocztową przyjdę w asyście policji. Jeżeli drzwi będą zamknięte trzeba je będzie wyważyć siłą - zapowiada Wilk.
- Proszę nie łączyć zamknięcia siedziby związku z osobą Wilka.
Zapewniam, że to przypadek - dodał Marcin Pracz. Podobnie twierdzi Stanisław Nizio.
Sytuacja w ZZPN zaczyna przypominać farsę. Ciekawe co jeszcze wymyślą zwaśnione strony?
Co się u nas na Pomorzu Zachodnim dzieje... [Ostatnio edytowane przez Jay-J: 2003-09-19 18:43]
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
- 1
-
|