|
|
Odp: Jak widzicie przyszłośc...... - 25/04/2003 14:37
To jest bardzo, ale to bardzo przykre, ale jesli dlugi klubu siegaja ponad 30 milionow zlotych to ja nie widze juz sensownego rozwiazania takiego kryzysu. Lech rowniez mial potezne dlugi spadajac do drugiej ligi, ale to byly dlugi rzedu 8 milionow zlotych a wiec niewspolmiernie mniej. Proba restrukturyzacji w takiej sytuacji przypominaloby reanimowanie trupa. Teraz moglby nas uratowac tylko jakis "Rockefeler" albo inny "Onasis", ale po co niby taki krezus miałby kupowac klub pilkarski w miescie, którego nazwy nigdy w zyciu nie nauczy sie wyamawiac.
Obawiam sie, ze upadlosc jest jedyna realna droga. Lecimy na dno, ale oczyszczamy klub ze wszystkich szumowin, ktore chca zrobic na nim jakis przykry interes albo uszczknac dla siebie jakis kawalek majatku. Mozna zbudowac solidne, zdrowe podstawy i stopniowo piac sie w gore. Ci, ktorzy teraz sie utrzymaja w lidze beda ciagle lozyli na dzialalnosc biezaca, my spadajac mozemy inwestowac w akademie pilkarska, rozbudowe stadionu, stworzenie systemu zarzadzania odpowiadajacemu swiatowym standardom i po kilku latach to my bedziemy naprawde przygotowani do podboju Europy, podczas gdy inni wciaz beda tkwic starym bagienku. Wiec jesli mamy oglaszac upadlosc, to im szybciej tym lepiej. [Ostatnio edytowane przez Stary: 2003-04-25 14:41]
|
|
|