| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
smutna refleksja po meczu z wisłą - 13/04/2003 14:28
Wróciłem z meczu i gdzie się nie obejrzeć radość i gratulacje z powodu ambitnej postawy Pogoni w spotkaniu z wisłą.Sam dołożyłem swoje pisząc komentarze w necie.
Mineły godziny, jest niedziela w poludnie a ja zaczynam analizować z czego ja się od wczoraj cieszę.
Mecz przegrany,wisła bez pięciu podstawowych zawodników no i co by nie powiedzieć większość spotkania na naszej połowie.
Na Pogoń chodzę od 18 lat ale poraz pierwszy cieszyłem się z porażki i wraz z innymi zgotowaem owacje na stojąco przegranej Pogońi.
Oto dzisiejsza rzeczywistość i efekt działań szczecińskich radnych a szczególnie tych co zabrali geiłdę i stworzyli debilną umowę(może taka wlaśnie miala być panie Mikołajczak)spólki która doprowadziła w expresowym tempie do takiego absurdu jak po wczorajszym meczu.
Dziś pozostaje mi tylko nadzieja że za rok nie będę się musiał cieszyć po meczu w którym moja Pogoń przegra tylko 0:1 z np.ze Stasiakiem Opoczno czy też Tlokami Gorzyce.
|
tylko Pogoń i nikt inny
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: smutna refleksja po meczu z wisłą - 13/04/2003 23:22
> cos z pamiecia nietak kolego jezeli chodzisz na Pogoń od 18 lat to powinienes
> pamietac mecz przegrany 1-2 z gornikiem zabrze w szczecinie po bramkach Orzeszka
> ale Pogoń garala wtedy ladny mecz trenerem byl Szukilowicz
Doskonale pamiętam ten mecz,mam nawet fragmeny nagrane na kasecie vhs-Ale po meczu było lekkie przygnębiene że przegraliśmy mecz na szczycie i podziękowanie za walkę dla piłkarz.To jednak co innego jak po serii zwycięstw(nie byliśmy wtedy faworytem rozgrywek) przegrywa się z wiceliderem po zaciętym boju,a co innego jak trzeba się cieszyć z porażki bo nie przegraliśmy np.0-10 co niektórzy prognozowali a mecz odbywa się po serii wysokich porażek i w obliczu pewnego spadku z ekstraklasy tak naprawdę nie wiadomo do jakiej ligi.
|
tylko Pogoń i nikt inny
|
|
|
- 1
-
|