Odp: Polscy sedziowie ... - 22/05/2005 20:42
Ja fijarczyka (celowo nazwisko z malej litery) nie zapomne jak chyba w 2001 w meczu z Amica w Szczecinie nie gwiznal karnego po faulu na Djokovicu, ktory po tym falu mial zlamany obojczyk...
Czy coś drgnęło? Szczerze powiedziawszy to nie jestem przekonany - moim zdaniem Fijarczyk został kozłem ofiarnym, rzucili go na pożarcie opinii publicznej.
Znamienne jest to, że drugim podejrzanym w tej sprawie jest Marian Dusza ("Marian D."), będący... przewodniczącym Kolegium Sędziów w Śląskim Związku Piłki Nożnej. Nie sądzę, aby był to przypadek odosobniony - z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że za ustawianie meczów odpowiedzialne są osoby z PZPN i związków regionalnych, a sędziowie są tylko "wykonawcami zleceń"... Zresztą nie od dzisiaj się o tym mówi - np. sędzia Cwalina sędziuje w I lidze tylko dlatego, że ma kolegów w Gdańskim ZPN-ie (bo przecież nie dlatego, że jest zdolnym arbitrem - tego akurat o nim nie można powiedzieć).
Skoro tak, to bardzo interesujące jest zachowanie Janusza Hańderka (przewodniczącego Kolegium Sędziów PZPN). W sobotę rano dzwoni do niego policja, sugerując że przygotowywana jest policyjna prowokacja wycelowana w jednego z I-ligowych arbitrów. Co więc powinien zrobić skorumpowany działacz - oczywiście powinien ostrzec przed niebezpieczeństwem swoich kolegów, czego nie zrobił.
O czym to świadczy? Cała "góra" w PZPN jest czysta i naprawdę dąży do oczyszczenia środowiska? Nie jestem na tyle naiwny, aby w to uwierzyć - ktoś chce coś zamieść pod dywan, odwrócić uwagę od czegoś grubszego. I nic się nie zmieni, dopóki nie nastąpi czystka - a na to bym nie liczył, chyba że policja wywęszy jakąś "bombę" (może Fijarczyk zacznie sypać?).
A co do samego Fijarczyka - niewielu było sędziów, którzy w swojej karierze miewali tyle "słabszych dni". Teraz go nie będzie, ale to żadne pocieszenie - w jego miejsce pojawi się ktoś inny...
ale co robili dolnośląscy policjanci pod Kielcami ?
nie ważne co tam robili, ważne że wreszcie coś w tej materii drgnęło,
śmierć czarnej mafii!!!!!!!!!!!!!
Czy coś drgnęło? Szczerze powiedziawszy to nie jestem przekonany - moim zdaniem Fijarczyk został kozłem ofiarnym, rzucili go na pożarcie opinii publicznej.
Znamienne jest to, że drugim podejrzanym w tej sprawie jest Marian Dusza ("Marian D."), będący... przewodniczącym Kolegium Sędziów w Śląskim Związku Piłki Nożnej. Nie sądzę, aby był to przypadek odosobniony - z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że za ustawianie meczów odpowiedzialne są osoby z PZPN i związków regionalnych, a sędziowie są tylko "wykonawcami zleceń" ...
np jeden pan z ZZPN-u wziol 10 tys aby hutnik awansowal do 5 ligi.
Pierwszoligowy sędzia piłkarski Antoni F. i obserwator PZPN Marian D. mieli ustawić wynik meczu Cracovia - GKS Katowice. Policja zatrzymała arbitra, gdy chował do samochodu 100 tys. zł z zakupu kontrolowanego.
Ktoś wysoko postawiony w polskiej piłce sypie - dowiedzieliśmy się od wrocławskich policjantów, którzy prowadzą sprawę! Kilka tygodni temu zgłosił się do nich i zaczął opowiadać o przekrętach na ligowych boiskach. Opowieści tak ich zainspirowały, że zaplanowali prowokację. Zamienili się w wysłanników jednego z klubów pierwszoligowych, którzy chcą kupić mecz. Sędzia Antoni F. oraz obserwator Marian D. twierdzili, że są w stanie załatwić u arbitrów korzystny dla klubu wynik pojedynku. Z nieoficjalnych, ale bardzo wiarygodnych źródeł wiemy, że chodziło o sobotni mecz Cracovii z GKS-em Katowice. Panowie mieli zrobić wszystko, aby w tym pojedynku wygrał broniący się przed degradacją GKS. Stawka podobno standardowa w naszej lidze - 100 tys. zł.
Piątek, wczesnym wieczorem, stacja benzynowa w jednej z podkieleckich miejscowości, którą wyznaczył Antoni F.
- Sędzia wjechał swoim samochodem na stację, postał chwilę, ale był jakiś nieufny - opowiada Ryszard Zaręba, rzecznik dolnośląskiej policji.- Po chwili arbiter zadzwonił i powiedział, że woli spotkać się w bardziej ustronnym miejscu. Zaproponował leżący niedaleko niewielki zagajnik. Tam doszło do przekazania mu pieniędzy, które schowane były w papierowej torbie. Arbiter schował 100 tys. zł w zapasowym kole w bagażniku i chciał odjechać. Wówczas został zatrzymany przez policjantów i przewieziony do aresztu we Wrocławiu. Był bardzo zaskoczony - opowiada Zaremba.
Policyjna akcja miała charakter specjalny. Druga grupa funkcjonariuszy równocześnie zatrzymała obserwatora PZPN Mariana D., który miał pomóc sędziemu tak wpłynąć na przebieg meczu, aby zakończył się wygraną Katowic.
Obserwator i sędzia siedzą we wrocławskim areszcie przy ulicy Podwale. Zostali zatrzymani w trybie szczególnym na 72 godziny, dziś sąd ma zdecydować o ich ewentualnym aresztowaniu. Policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań i aresztowań. - Zobaczymy, co się wydarzy po przesłuchaniach - zaznacza Ryszard Zaremba.
Jeden z policjantów chcący zachować anonimowość, powiedział nam: - Wiedza zdobyta przez policję i prokuraturę, dotycząca polskiej ligi jest porażająca. Cała ta afera korupcyjna może być początkiem końca obecnego układu piłkarskiego w Polsce. Nie mogę ujawnić żadnych konkretów, gdyż śledztwo jest w toku. Mogę jedynie powiedzieć, że mamy informacje dotyczące korupcji z tego roku i wcześniejszych sezonów.
Od roku prokuratura Wrocław Psie Pole prowadzi śledztwo dotyczące drugoligowych meczów z udziałem Polaru Wrocław i Zagłębia Lubin. Postawiono zarzuty pięciu zawodnikom.
źródło: Gazeta.pl
----------------------------------------------------------
no to szykuje sie mega afera jesli wierzyć w te słowa, ciekawie co na to Liskiewicz i inne wielkie postacie w pzpn, po takiiej aferze powinny poleciec głowy a sam pzpn powinien sie rozwiazac, nie wierze w to, ze nikt tam nic nie wiedzial
Odp: Polscy sedziowie ... - 23/05/2005 09:27
Ciekawe rzeczy...mi to wyglada na odwracanie kota ogonem,to nie Gks chcial kupic tylko Cracovia ale dzialacze chronia Krakowskie kluby dla dobre Polskiej pilki...ciekawe skad Gks mialby 100.000zl, lewa kasa krazy u nich napewno ale nie wydaje mi sie zeby tu chodzilo o Gks...Filipiak wydal za duzo kasy i chce zarobic a zarobic mozna poprzez start w pucharach.
Odp: Polscy sedziowie ... - 23/05/2005 09:38
gdyby ten pajac nie seddziowal meczu Pogoń-polonia dzis moze mielibysmy 3 punkcki do przodu...sedzi H...j!!! takich to odrazu do paki
(...)ciekawie co na to Liskiewicz i inne wielkie postacie w pzpn, po takiiej aferze powinny poleciec głowy a sam pzpn powinien sie rozwiazac, nie wierze w to, ze nikt tam nic nie wiedzial
M.L. jako pierwszy powinien trafić do pierdla za przekręty. Można przypuszczać dlaczego go wybierali, bo to jedna banda ustawiaczy - i działacze i sędziowie. Zgadzam się, że PZPN powinien zostać rozwiązany. Jeszcze co do M.L. to był kiedyś taki mecz Pogoni w Katowicach - przedłużył go o tyle o ile trzeba było (jeśli ktoś to jeszcze pamięta).
Ciekawe rzeczy...mi to wyglada na odwracanie kota ogonem,to nie Gks chcial kupic tylko Cracovia ale dzialacze chronia Krakowskie kluby dla dobre Polskiej pilki...ciekawe skad Gks mialby 100.000zl, lewa kasa krazy u nich napewno ale nie wydaje mi sie zeby tu chodzilo o Gks...Filipiak wydal za duzo kasy i chce zarobic a zarobic mozna poprzez start w pucharach.
Okurat jesli chodzi o ten mecz to zaden z klubow nie kupowal (no chyba, ze zrobila to niezaleznie, niewiadzac o niczym cracovia placac Marczykowi, bo jego sedziowanie bylo przychylne cracovii) u Fijarczyka, zrobila to Policja, podszywajac sie raczej pod ludzi obstawiajacych wyniki, bo ciezko zeby Gks mial jakieklwiek pieniadze na to. A co do dzialan policji to w tej kolejce sprawdzilbym wlasnie tesh stan konta Marczyka, albo znowu zadziala tutaj niewidziialna reka handerka...
Odp: Polscy sedziowie ... - 23/05/2005 11:22
co sie jeszcze musi stac zeby wszyscycy zrozumieli ze musi powstac spolka PLP ktora niezaleznie od PZPN bedzie prowadzic rozgrywki ligowe w Polsce (bo to co teraz jest, czyli PLP w obecnym stanie, wogule sie nie liczy)
co sie jeszcze musi stac zeby wszyscycy zrozumieli ze musi powstac spolka PLP ktora niezaleznie od PZPN bedzie prowadzic rozgrywki ligowe w Polsce (bo to co teraz jest, czyli PLP w obecnym stanie, wogule sie nie liczy)
Powstanie PLP jest koniecznością, ale nie będzie to miało żadnego wpływu na to, czy w Polsce mecze się ustawia, czy nie. Nie widzę związku ze sprawą - zawsze znajdą się tacy, którzy będą chcieli grać nie fair. Niezależnie od tego, czy za rozgrywki odpowiedzialna będzie struktura o nazwie "PZPN", "PLP" czy "CHWDP".
Chodzi o coś zupełnie innego - mechanizmy kontrolne, takie jak: rzetelne testy kwalifikacyjne dla arbitrów, inny sposób oceniania sposobu prowadzenia zawodów (może z udziałem dziennikarzy lub trenerów drużyn uczestniczących w spotkaniu? wpływ kwalifikatora byłby mniejszy, odpowiedzialność rozłożona na więcej osób, co utrudnia przekupstwo), czy częstsze akcje policyjne.
Odp: Polscy sedziowie ... - 23/05/2005 13:26
Ja inaczej uważam niż wszyscy że to nie bylo tylko w interesie Cracovi aby ten mecz wygrali. Wg. mnie mecz odry też byl ustawiony. Odra wygrywa i ma tylko 5 pkt. do Polonii (nie uznana prawidłowo bramka dla czarnych koszul) która gra w następnej kolejce u siebie derby i chyba nikt nie wierzy (oprócz kibiców Polonii) że wygraja a Odra jedzie do Katowic po zwyciestwo i zostają 2 pkt i dwie kolejki i robi się ciasno. Potem Odra gra u siebie z Płockiem ktory nie gra o nic (w 24 kolejce Wisła gra u siebie z Craxą) czyli kolejne zwyciestwo Odry a Polonia gra na wyjezdzie z Górnikiem a Górnik u siebie raczej nie odpouszcza i Odra mija polonie na 1 pkt. Przed ostatnią kolejka w barażu jest Polonia a nie Odra. W ostatniej kolejce odra przyjeżdża do Szczecina po remis albo (oby nie) po zwyciestwo a Polonia gra z Lechem który do końca walczy o utrzymanie bo we wcześniejszych kolejkach nie zdobędzie punktów bo gra na wyjeździe z Groclinem i u siebie z Wisła Kraków czyli remis lecha degraduje Polonie do baraży. Można jeszcze się zastanowić czy przypadkiem los Polonii może nie podzielić Zagłębie ale Lubin ma mecz usiebie ze słabą Amicą i tu sobie zagwarantuje utrzymanie. Prosta sprawa. Ale w że Zagłebie spadnie na miejsce barażowe nie wierze bo Zagłębie jest z Dolnego Śląska z reszta jak sędzia Fijarczyk. Na pewno nie pozwoli skrzywdzic swoich. Jak moje przemyślenia się sprawdzą to mam gotowy scenariusz do Piłkarskiej Ruletki
Odp: Polscy sedziowie ... - 23/05/2005 19:50
Jakoś nie chce mi się czytać wszystkich poprzednich postów bo jest ich ponad 110, ale swoje 5 groszy dorzucę, zato którko i zwięźle. Mianowicie:
Gdyby tak na serio się wziąść za sędziów i działaczy i zbadać chocby ostatnie 5 lat, to zniknęły by nam 1, 2 i 3 liga. Polska piłka do końca roku by umarła. Cała Ekstraklasa zakończyłaby żywot w ciągu kilku tygodni. To tak w skrócie i ogólnie.
Patrząc na nasze podwórko... Wystarczy że zaczęliby od Majdana... bo ja się nie boję powiedzieć że to on w imieniu drużyny handlował meczami. Może mu wystarczy przypomnieć zielony stolik u Greka i się chłopak zaczerwieni. Pogadajcie z Szubertem, albo z Tomasiewiczem jak jest najebany... a wszystkiego się dowiecie. Może i prawda w oczy kole co niektórych, ale mamy to co mamy. Ja i tak chodze na mecze dla siebie, dla klubu, dla atmosfery... NIGDY NIE DLA DZIAŁACZY, A PRZEDE WSZYSTKIM PIŁKARZY KTÓRZY SPRZEDAJĄ SIĘ JAK TANIE DZIWKI POD SZYLDEM POGONI.
Dowodów nie będę przedstawiał, bo nie mam. Mi wystarczy to co widziałem. Dziękuję za uwagę.
Herman Haken. Takiego Prezydenta potrzeba Szczecinowi.
Ja inaczej uważam niż wszyscy że to nie bylo tylko w interesie Cracovi aby ten mecz wygrali. Wg. mnie mecz odry też byl ustawiony. Odra wygrywa i ma tylko 5 pkt. do Polonii (nie uznana prawidłowo bramka dla czarnych koszul) która gra w następnej kolejce u siebie derby i chyba nikt nie wierzy (oprócz kibiców Polonii) że wygraja a Odra jedzie do Katowic po zwyciestwo i zostają 2 pkt i dwie kolejki i robi się ciasno. Potem Odra gra u siebie z Płockiem ktory nie gra o nic (w 24 kolejce Wisła gra u siebie z Craxą) czyli kolejne zwyciestwo Odry a Polonia gra na wyjezdzie z Górnikiem a Górnik u siebie raczej nie odpouszcza i Odra mija polonie na 1 pkt. Przed ostatnią kolejka w barażu jest Polonia a nie Odra. W ostatniej kolejce odra przyjeżdża do Szczecina po remis albo (oby nie) po zwyciestwo a Polonia gra z Lechem który do końca walczy o utrzymanie bo we wcześniejszych kolejkach nie zdobędzie punktów bo gra na wyjeździe z Groclinem i u siebie z Wisła Kraków czyli remis lecha degraduje Polonie do baraży. Można jeszcze się zastanowić czy przypadkiem los Polonii może nie podzielić Zagłębie ale Lubin ma mecz usiebie ze słabą Amicą i tu sobie zagwarantuje utrzymanie. Prosta sprawa. Ale w że Zagłebie spadnie na miejsce barażowe nie wierze bo Zagłębie jest z Dolnego Śląska z reszta jak sędzia Fijarczyk. Na pewno nie pozwoli skrzywdzic swoich. Jak moje przemyślenia się sprawdzą to mam gotowy scenariusz do Piłkarskiej Ruletki
Ale w że Zagłebie spadnie na miejsce barażowe nie wierze bo Zagłębie jest z Dolnego Śląska z reszta jak sędzia Fijarczyk. Na pewno nie pozwoli skrzywdzic swoich.
Wspaniale, tylko od kiedy Stalowa Wola leży na Dolnym Śląsku?
A co do teorii - jest jeden problem, a właściwie 3.
Po pierwsze, Płock najprawdopodobniej w środę "pyknie" Craxę (moim skromnym zdaniem jest to niemal pewne) i dlatego też nie odpuści Odrze.
Po drugie, szanse Odry na wygraną w meczu z GKS oceniam na max 35%.
Po trzecie, Odra nie ma układów w PZPN. A jeśli nawet ma, to na pewno nie takie, jak Polonia - wprawdzie Engela na Konwiktorskiej już nie ma, ale Listkiewicz to były działacz... Polonii, a o starych sentymentach się nie zapomina.
Reasumując - Twoja teoria jest dziurawa jak porządny ser szwajcarski i jeśli się sprawdzi, to chyba nie wyjdę z szoku do kolejnej zimy.
Aha, no i dodam jeszcze jedno... GieKSa gra czysto i nie jest zamieszana w żadne kupowanie meczów (ten mecz został wykorzystany przez policję jako idealny "materiał na prowokację")!! Gdyby było inaczej, nie dostawałaby w tej rundzie tyle razy po dupie od panów z gwizdkiem! A dodam tylko, że całkiem niedawno GKS grał z nami - pewnie część z Was pamięta wynik końcowy (1:1), a mecz prowadził nie kto inny jak... Antoni Fijarczyk.
Nie mieszajcie elementów policyjnej prowokacji do faktów, bo wychodzi z tego niezły bigos i opluwacie inne kluby, mimo że na to nie zasługują.
Ostatnio edytowany przez: Szołn, 23 maja 2005, 21:29 [1 raz(y)]
Odp: Polscy sedziowie ... - 24/05/2005 09:16
Mieczysław Piotrowski był pierwszym sędzią, który publicznie powiedział o korupcji w polskiej piłce. I to był koniec jego kariery - czytamy w "Super Expressie".
Sędzia Antoni Fijarczyk i Marian D. są oskarżeni o łapówkarstwo związane z ustawianiem meczów piłkarskich. Czy to coś nowego? A skąd! Mieczysław Piotrowski (51 lat), były sędzia, już dawno temu nawoływał, aby zająć się czarną mafią. W efekcie musiał zakończyć karierę.
"W 1987 roku sędziowałem baraż Lechia Gdańsk - Ruch Chorzów - wspomina Piotrowski. - Za korzystny wynik dla chorzowian proponowano mi nieewidencjonowanego poloneza z silnikiem fiata 132 i umeblowanie mieszkania. Mecz wygrała Lechia, a Chorzów po raz pierwszy w historii spadł do II ligi. Mówiono, że jestem jednym z nielicznych, którzy nie biorą. Dlatego teraz mogę pokazać twarz" - powiedział Piotrowski.
Piotrowski nie wytrzymał w 1993 roku, kiedy w ostatniej kolejce Wisła przegrała z Legią 0:6, a ŁKS rozgromił Olimpię Poznań 7:1. W Krakowie sędziował Marian Dusza, a w Łodzi Michał Listkiewicz. Piotrowski publicznie powiedział o nieuczciwości.
"Teraz słyszę, że prezes Listkiewicz jest zaskoczony, że trafiła się w środowisku czarna owca, znaczy Antoni F. Jaka czarna owca?! Za czarną owcę to ja byłem uznany, bo powiedziałem prawdę. Zorganizowano komisję, która miała mnie osądzić. Zasugerowano, abym wszystko odwołał, jeśli chcę dalej sędziować. Nie odwołałem ani słowa i zostałem wykluczony z sędziowskiej organizacji. Teraz widać, kto miał rację" - dodał..
"Zachowanie "Listka" i szefa Kolegium Sędziów PZPN, Janusza Hańderka, próba rozmywania przez nich sprawy to bezczelność. Z tymi przekrętami można było dawno skończyć. Tylko że skoro piłka choruje na raka, to potrzebuje ludzi, którzy sami są zdrowi. Do takich, jak widać, nie należeli Antoni F. i Marian D." - zakończył.
za onet.pl
Widać jak jeden nie pasował to trzeba było go odrazu usunąć.
Szczerze w takim arzie to wsyztko tarci sens. Po huja my chodzimy na mecze jak i tak z góry jest założone, że dostaniem w dupe albo zremisujemy(wiem, że chodzimy z miłości do NAszego klubu ale chodzi mi o sens piłkarski, emocje że mogliśmy wygrać a tu remis, niezadowolonie).Piłka nożna to sport nieprzewidywalny ale w takim razie wogóle po co piłkazre grają Każdy wie, że sędziowei biorą w łapę, nei łatwiej juz z góry podać kto jest mistrzem i kto spada pzred sezonem??Przynajmniej nie wkurwiałbym się na tych sprzedawczyków podczas emczu
Error nr 1024;
Opis błędu: 1194:
SELECT
s.sesja_uzytkownik,
s.sesja_zalogowany
FROM
forum_sesje as s,
forum_uzytkownicy as u
WHERE
1768792511 - UNIX_TIMESTAMP(sesja_czas) < 180
AND
s.sesja_uzytkownik = u.id
AND
s.sesja_zalogowany = 'tak'
ORDER BY
u.nick ASC
Table 'forum_sesje' is marked as crashed and should be repaired /home/sites/forum.pogononline.pl/include/class.baza.php/36;
!
Error nr 1024;
Opis błędu: 1194: Table 'forum_sesje' is marked as crashed and should be repaired /home/sites/forum.pogononline.pl/include/class.baza.php/50;
Forum służy do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi. Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.