Pogoń Szczecin wycofała się z rozgrywek, natomiast Piotrcovia Piotrków Trybunalski zmieniła nazwę na Pogoń Szczecin przejmując tradycje szczecińskiego klubu. zrodlo
czy mozna przejac tradycje takiego klubu...
odpowiedzcie sobie sami..
hmm...przekladajac "na moj tok rozumowania" brzmi to tak, jakby ktos zmienil swoje dane na moje imie i nazwisko, mnie by unicestwiil, a sam stalby sie mna... DZIWNE ... , zwlaszcza, ze tym samym nie przejmie z nazwa wszystkiego tego, co niosa ze soba WSPOMNIENIA, HISTORIA ZYCIA, EMOCJE itp...
Druga strona medalu... skoro nosnikami Tradycji sa Kibice, to mozna mowic o jej przeszczepie do tegoz nowego tworu... czyz nie? Chociaz to takie kurczowe trzymanie sie proby zlagodzenia skutkow tego przekretu...
„ Płynie się zawsze do źródeł pod prąd. Z prądem płyną śmiecie ” - Z. H.
Odp: Czy uwazasz sie za prawdziwego fanatyka Pogoni ? - 19/01/2006 15:24
Już wtedy Pogoń przestała być szczecinska ale innej nie mamy i taką kochamy :p
Co do postu Buffona,( podcxzas pisania tego postu post Buffona jeszcze istniał ;p )
na pewno jest wielu ludzi którzy nie opuścili żadnego meczu w ciągu dwóch lat itd, ale żeby tak wszytkie? :p
Ja nie opuściłem żadnego meczu Pogoni w Szczecinie (i Policach) w ciągu ostatnich dwóch lat. :p
Skromnie. :p
Ostatnio edytowany przez: Plum, 19 stycznia 2006, 19:42 [2 raz(y)]
Te szare trybuny jeszcze zatętnią granatowo-bordowym rytmem dwudziestu tysięcy serc...
..z tym kochaniem to sie nie rozpedzaj i mow tylko za siebie bo jest wiele osob dla ktorych Tradycja,Historia to cos wiecej niz tylko puste slowa i nie utozsamiaja sie z tym tworem ktory ty nazywasz niestety Pogonia..
Shee ladnie i rzeczowo to ujelas w pierwszej czesci postu, ja zobrazowalbym to jeszcze innym przykladem;
mam partnerke ktora bardzo kocham i nie wyobrazam sobie zycia bez niej i po ilus tam latach ona nagle znika, poprostu znika bez sladu(troszke to takie wyimaginowane ale to tylko przyklad ) a po jakims tam czasie przychodzi do mnie calkiem inna nieznana mi kobieta i mowi ze bedzie moja nowa partnerka a ja mam sobie wmowic iz jest to ta dotychczasowa tak bliska mi kobieta...?! nie ja nie potrafie w ten sposob sie oszukiwac...
no i jak to nazwalas "przeszczep" kibicow do tegoz nowego tworu; wydaje mi sie ze w przypadku wiekszosci niestety udalo sie ale napewno nie jest to powod do dumy,wrecz przeciwnie, czemu tym torem nie poszla ani Lechia ani Gks(chociaz tam nie bylo mozliwosci zadnej fuzji o ile dobrze pamietam) a teraz zazarcie o te jak wazne Tradycje walczy Zawisza... moim zdaniem poprostu poszlismy po lini najmniejszego oporu.. no coz troszke sie rozpisalem ale bardzo mnie to wszystko boli i podejrzewam ze na razie pozostaje mi(niestety tylko) wirtualna polemika...
Pozdrawiam
Odp: Czy uwazasz sie za prawdziwego fanatyka Pogoni ? - 19/01/2006 18:53
A co innego mam nazywac Pogonią?
Te rezerwy w IV lidze? (w sumie też)
Pogoń Szczecin Nową?
MKS Pogoń Szczecinska SSA kontynuje tradycjje klubu, który upadł ze względów finansowych, wymieniono tylko piłkarzy i prezesów, ale kibice zistali a co za tym idzie zostały tez tradycje, tardycje które teraz są i będą kultywowane.
Pogoń szczecinska nie jest od dawna, jak przyszedł Ptak z Piotrcoviąto już na pewno, ale czego oczekujemy?Wszystkich piłkarzy z Szczecina? Wychowanków?Piłkarze są najmniej istotni, nie ważne skąd pochodża byle by grali DLA POGONI,nie w Pogoni, ważne tylko żeby się poświęcali dla klubu, walczyli.
Utożsamiam się z tą Pogonią bo innej nie mam,nie jest to coś nowego, to wzgłędy finasowo organizacyjne i błedy lidzi zadecydowały że klub znalazł się na skraju bankrutcwa i tzreba było uciekać siędo takich kroków żeby coś uratować.
Jakby historia potoczyła się inaczej i mielibyśmy Pogoń Szczecin Nową w IV lidze to równiez bym ją kochał bo to by była Pogoń.I był bym z tego dumny, nie ważni piłkarze, nie ważna liga, tylko Pogoń i to co się z nią wiąze
Chesz poweidziec że ta drużyna dla której przychodziło po 20 tyś. ludzi to nie Pogoń.
To co jest Pogonią według Ciebie?
Ostatnio edytowany przez: Plum, 19 stycznia 2006, 19:05 [5 raz(y)]
Te szare trybuny jeszcze zatętnią granatowo-bordowym rytmem dwudziestu tysięcy serc...
..czyli wg. ciebie klub o nazwie Piotrcovia Piotrkow Tryb. moze i powinien kontynuowac Tradycje takiego klubu jak Pogon Szczecin tak..?!pytasz co jest dla mnie Pogonia tak..?
Tradycja ktorej moim zdaniem zaden inny twor nie moze i nie powinien przejac,Historia ktora tworzyli ludzie a takze kibice zwiazani od lat z tym klubem,z tym miastem,to wszystko co bylo korzeniami,co bylo stad... podalem maly przyklad,tez nic ci nie daje do myslenia..
chyba jednak nie za bardzo pojmujesz co mnie tak boli,moze przeczytaj wiec jeszcze raz dokladnie post Shee to wtedy cos wychwycisz,aczkolwiek watpie..
Ostatnio edytowany przez: 1973, 19 stycznia 2006, 19:25 [1 raz(y)]
Odp: Czy uwazasz sie za prawdziwego fanatyka Pogoni ? - 19/01/2006 19:21
Rozumiem, wbrew pozorom.
Zaistniała trudna sytuacja, na którą nie mieliśmy wpływu.
I czy z tego powodu mam się obrazić to kogoś kto uratował pierwszoligową silnąPogoń
Alternatywa IV ligi nie była zbyt miła...
Na mecze Pogoni chodzę nie przerwanie od 2 lat, zaliczyłem kilka meczy w drugiej lidze...
Pogoń z przed Ptaka, znam z gazet opowiadań...
To są kwestie administracyjne ale odpowiadam; Nie i nie powinień,
Pogoń powinna być Pogonią, ale co mogę zrobić...Obrazić się na cały świat bo tradycje Mojej Pogoni kultywuje klub z Piotrkowa, nie mogę nic zrobić... Ważne jest to że Tradycje i Historia Pogoni są kultywowana nie przez piłkarzy czy działaczy ale przez kibiców, przez chodzenie na mecze oprawy doping
Dzięki temu mogę mówić że Pogoń jest, a nie była
Nie mam zadnej alternatywy, nie chodzić na mecze, nie interesować się czy chodzić i oddawać się klubowi, gdy się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
Przestałem wierzyć w ideały... bo ich nie ma... Nie ma juz akcentów szczecinskich, nie ma piotrkowskich ale są kibicowskie
NIE MAM INNEJ POGONI KTÓRĄ MÓGŁBYM KOCHAĆ, Z KTÓREJ MÓGŁBYM BYĆ DYMNY, WIĘC CZEMU NIE MAM KOCHAĆ TEJ POGONI?
Rozumiem też Ciebie, bo możesz pamiętać Pogoń z przed Ptaka, Begdasa itd,
może Ci zazdroszcze, ale nie miałem wpływu na wydarzenia które spowdowały to że ty masz prawo nie nazywac "tego" prawdziwą Pogonią
Ostatnio edytowany przez: Plum, 19 stycznia 2006, 19:34 [4 raz(y)]
Te szare trybuny jeszcze zatętnią granatowo-bordowym rytmem dwudziestu tysięcy serc...
Odp: Czy uwazasz sie za prawdziwego fanatyka Pogoni ? - 19/01/2006 19:36
Plum kurwa nie przesadzaj! nie da się kupić historii klubu i jego tradycji!!!! ale rozumiem chodzić na tą Pogoń z tego powodu, że my kontynuujemy jego historie i tradycje i kochamy POGOŃ a nie piłkarzy czy właścieli, obojętnie w której lidze zawsze z Pogonią! osobiście nawet wole żeby ptaszek poprostu odfrunoł. Dlaczego wiekszość osób nie może tego pojąć? tylko ta garstka prawdziwych kibiców.
Odp: Czy uwazasz sie za prawdziwego fanatyka Pogoni ? - 19/01/2006 19:40
Spookojnie, masz racje, może troche przesadziłem masz racje że klubu i jego tradycjii nie da się kupić,ale ja tak nie twierdze. jesli ktos tak odebrał moje posty to nie tak miało być Przesłaniem moich postów jest to że kocham tą Pogoń, bo nie mam i nie znam innej, napisełm tez ze "my kochamy" bo znam wielu ludzi którzy tak samo są w takiej sytuacji. Nic więcej, nie mi oceniac ani decydowąc czy powinno się coż zrobić czy nie. Dla mnie Pogoń to głownie kibice i tradycje, być może naiwnie sądze ze skoro kibice zostali to i tradycje też.
Dlatego też nie uważam się za fanatyka...
Jesli kogoś uraziłem to przepraszam.
Znowu edytuje post
I szczerze mówiąc to macie racje, z perspektywy czasu tak jest,
ale z perspektywy młodego kibica wygląd to troche inaczej.
I to co przyciągneło mnie do Pogoni to nie Tradycje i Historia ale Kibice a raczej Kibicowanie.
Tych wartości nie da się kupić, ale i taką Pogoń da się kochać...
Ostatnio edytowany przez: Plum, 19 stycznia 2006, 19:59 [2 raz(y)]
Te szare trybuny jeszcze zatętnią granatowo-bordowym rytmem dwudziestu tysięcy serc...
po pierwsze sytuacja byla trudna ale to wlasnie my mielismy bardzo duzy wplyw (i znowu klania sie przyklad kibicow Gksu Katowice a wczesniej Lechi Gdansk) ale tak jak juz wspomnialem wczesniej poszlismy po lini najmniejszego oporu..
po drugie troszke przekrecasz historie; ptak nie uratowal Pogoni
(Pogon nam sie rozpadla co sam zreszta wspominales w poprzednim poscie) poprostu jak wytrawny biznesmen poczul gdzies tutaj jakies wieksze pieniazki i przeniosl ten swoj caly "kram" ze tak to nazwe do Grodu Gryfa.. takze moim zdaniem nie mozna mowic ze uratowal nam Pogon..
Plum w tej calej sytuacji poniekad cie rozumiem poniewaz mialem kolesia w pracy ktory tez zaczal chodzic wlasnie od czasu ptaka i wiecznie toczylismy wojny,slowne oczywiscie niestety jak na razie nie doszlismy do porozumienia..
Odp: Czy uwazasz sie za prawdziwego fanatyka Pogoni ? - 19/01/2006 20:03
Mam nadzieję że nam się uda.
Pisząc że nie mieliśmy wpływu miałem na myśli to że wiele inicjatyw kibiców i zaangażowanie i uchroniły przed tym co się stało
Pisząc o Ptaku że uratował Pogoń, miałem na myśli to ze zainwestował w Pogoń, przez co zapewnił jej ligowy byt, na pewno liczy na zyski, które przyjdą wraz z lepszą grą...
Czyli zgadzam się z Tobą
Te szare trybuny jeszcze zatętnią granatowo-bordowym rytmem dwudziestu tysięcy serc...
Odp: Czy uwazasz sie za prawdziwego fanatyka Pogoni ? - 19/01/2006 20:08
Pogoń uratowała Pogoń Walcząca ! Antoni tylko robi tu biznes i nieda sie tego zatuszowac ;].
Podzielam zdaniem M. (Pogoniarz73) i również nie utożsamiam sie z tworem A.Ptaka...
Teraz dopiero zdaje sobie sprawe choć ja niemam nic do gadania w tych sprawach iż lepiej było by postąpić jak postępuje Zawisza Bydgoszcz ,a konkretnie jej kibice ale to już historia i można tylko polemizować.
Odp: Czy uwazasz sie za prawdziwego fanatyka Pogoni ? - 20/01/2006 11:14
Co to za pierdolenie, że kto jest za Pogonią II jest w porządku, że reszta źle zrobiła? W czym Pogoń II różni się od Pogoni w ekstraklasie? Chyba tylko piłkarzami, bo różnicy nie ma tu żadnej. Obie są teraz w rękach Ptaków, więc taki podział jest chory.
Teraz gadka, że część osób jeździ na „dwójkę”, a jakie wyjazdy były zaliczone na niebezpieczne tereny, typu Gdańsk i Toruń ? Teraz nastał czas IV-ligi i naszych miejscowości to robicie sobie wyjazdy, gdzie raczej nic wielkiego nie grozi (są wyjątki, ale nie w tym rzecz).
Nikogo nie zmuszam do akceptacji „szczecińskiej Piotrcovii” (teraz raczej „ptakowej brazyliany” ), ale jak już jej nie uznawać to trzeba robić to po całości. Kto chce naprawdę pokazać, że reprezentuje Dumę Pomorza ma różne inne opcje (np. mecze Legii, POLSKI). Portowcem nie jest się tylko 90 minut podczas meczu, lecz „trochę dłużej”…
Każdy kibic/ultras/chuligan w Polsce wie, gdzie może zobaczyć/spotkać kibiców Pogoni, więc dalej ciągniemy „nasz wózek”. Nikt nie powie że widział/dojebał "piotrcoviana", bo to lipa, heh.
Wszystko wskazuje więc, że Pogoń to Pogoń i nieważne, kto obecnie jest w zarządzie klubu. Można również działać, nie posiadając własnej drużyny, bo do historii i tradycji każdy dorzuca swoją cegiełkę. Nie wystarczy napisać czy krzyknąć POGOŃ TO MY, bo to stanowczo za mało. Po prostu trzeba działać i tyle.
... jak dla mnie rzeczywiscie jest to linia najmniejszego oporu. I szczerze mimo bolacych slow przy okazji najrozniejszych komentarzy kibicow z calej PL, jeszcze bardziej dobija fakt, ze uszczypliwe uwagi sa prawdziwe. Ale prawda w oczy kole i lepiej o niej nie myslec i negowac jej autentycznosc. Z drugiej jednak strony nie mozna odmowic starania sie innych... Nie udalo nam sie jak w innych klubach osiagnac celu.Moze za szybko poszlismy na ustepstwa? Grabarz Ptak mial plan, a ten czlowiek robi wszystko po trupach. Nie zdziwie sie, jak wkrotce Pogon zostanie przeniesiona do innego miasta i innej druzyny, ktorej to tradycje i barwy przejmie... Ten czlowiek zamiast zrenic w oczach ma $$$ ...
73 mysle ze zwiazana jest z data? jak tak, to nie dziw sie, ze tak odmiennie widziana jest ta sprawa przez mlodszych... (oczywiscie z uklonem w Twoja strone)
Pozdrawiam
PS... jak sie nie ma, co sie lubi, to sie lubi co sie ma... stara prawda w tym przypadku dziala... Obawiam sie, ze i w moim takze... Aczkolwiek moj wujek, ktory, jak powiada "stracil serce do tej druzyny", probuje mi przetlumaczyc, ze takie powiedzenie nie ma pawa bytu w tym przypadku...
a to chyba nie do mnie wnioskuje, ze predzej do kolegi P.
„ Płynie się zawsze do źródeł pod prąd. Z prądem płyną śmiecie ” - Z. H.
Odp: Czy uwazasz sie za prawdziwego fanatyka Pogoni ? - 20/01/2006 11:56
Z ta najmniejsza linia oporu to bym sie nie zgpdzil - przeciez w IV lidze tez musi ktos grac, miec gdzie grac i za co. A w momencie gdy Pogonia zaczal sie interesowac Ptak nastapil totalny odwrot od IV ligowej koncepcji, odwrocilo sie miasto i sponsorzy. W sytuacji gdy zaczal sie temat II ligi praktycznie nie bylo juz alternatywy bo w IV sami bysmy nie wystartowali...
A Pogoń jest tam, gdzie sa jej kibice ktorzy od tamtej pory nie opuscili zadnego meczu wyjazdowego w kraju czy zagranica, incognito czy tez oficjalnie...Tyle
A ze Kijevo nie akceptujesz I druzyny? To sobie nie akceptuj, tak jest najprosciej - to jest wlasnie najmniejsza linia oporu z wyjazdami gdzie mozna dojechac autobusem miejskim (podobna droge obrala zreszta Korona Kielce kompromitujac sie)
Miłość do Pogoni jest naszym losem, zwycięstwo naszą nadzieją...
Odp: Czy uwazasz sie za prawdziwego fanatyka Pogoni ? - 20/01/2006 12:01
Niestety istnieją też kibice sukcesu... którzy przyznaja sie do barw Pogoni tylko wtedy gdy owa druzyna ma wyniki zajmuje wysokie miejsce w tabeli...
To samo mozna tez powiedziec o zagranicznej pilce.. Kibic sukcesu kibicuje druzynie ktora teraz jest na topie... 5 lat temu (czy tam ile) Real Madryt, Kiedyś Juventus, Potem AC Milan, Liverpool jak zdobył mistrzostwo, CHELSEA, a teraz wiadomo ze Barca. To samo z ulubionym piłkarzem? Ronaldinho....Wczesniej Zidane.... .
Odp: Czy uwazasz sie za prawdziwego fanatyka Pogoni ? - 22/01/2006 21:39
Chodzę na wszystkie mecze od kilunastu lat, nie mogę sie doczekać soboty/niedzieli gdy jest mecz na Twardowskiego ale czy jestem fanatykiem? Napewno nie. Fanatyk to według mnie ktoś, dla kogo kibicowanie drużynie jest najważniejszym celem w życiu, to ktoś kto kibicuje drużynie na pograniczu szowinizmu, dla kogo liczy sie tylko własna drużyna i kto dla niej poświęca się całkowicie. I to nie przez rok czy dwa czy też w okresie jej prosperity ale "od zawsze- na zawsze".
Trzeba przyznać, że obecnie trudno być fanatykiem naszej drużyny. Współczuję tym najmłodszym kibicom, którzy muszą dopingować graczy, dla których Pogoń to tylko przystanek w karierze. Kiedyś, gdy grało wielu wychowanków Pogoni czy piłkarzy z regionu, którzy autentycznie identyfikowali się ze Szczecinem, być kibicem Pogoni było łatwiej.
Nie do pomyślenia było kiedyś, żeby któryś z piłkarzy w trakcie sezonu mówił, że chce przejść do innej drużyny. Miałby zupełnie przechlapane u kibiców.
Szkoda mi tych czasów, gdy w drużynie grało wielu "swojaków", ludzi związanych z naszym regionem. Pewnie, że czasy się zmieniają ale to do czego dochodzi obecnie w futbolu to paranoja. W drużynie angielskiej nie gra żaden Anglik, w hiszpańskiej jest dwóch Hiszpanów a w Pogoni może nie być żadnego Polaka!!! To jak byc tu fanatykiem druzyny, gdy gracze nawet nie rozumieją naszego języka, dopingu czy specyfiki gry z określonymi przeciwnikami?
Zobaczymy za kilka lat czy ci, którzy uważają się za fanatyków Pogoni będą też tak się oceniać w bliskiej przyszłości. Czy nadal będą chodzić na Pogoń i czy będzie to w dalszym ciągu ich życiową pasją. Życzę im, żeby tak było jak najdłużej.
Error nr 1024;
Opis błędu: 1194:
SELECT
s.sesja_uzytkownik,
s.sesja_zalogowany
FROM
forum_sesje as s,
forum_uzytkownicy as u
WHERE
1768822969 - UNIX_TIMESTAMP(sesja_czas) < 180
AND
s.sesja_uzytkownik = u.id
AND
s.sesja_zalogowany = 'tak'
ORDER BY
u.nick ASC
Table 'forum_sesje' is marked as crashed and should be repaired /home/sites/forum.pogononline.pl/include/class.baza.php/36;
!
Error nr 1024;
Opis błędu: 1194: Table 'forum_sesje' is marked as crashed and should be repaired /home/sites/forum.pogononline.pl/include/class.baza.php/50;
Forum służy do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi. Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.