Odp: pesković - czy zasługuje na potępienie? - 14/03/2005 21:43
nie wiem po co to cale zamieszanie i dziecinne wyzywanie sie nawazajem.dajcie sobie spokoj.i tak wiekszosc z was ma swoje zdania a na pewno zmieni je jak przyjdzie na 12 i bedzie krzyczec tak jak bedzie kazal ten bosmanek hehe/najlepiej sie nie wypowiadac na temat Borisa i swoje zdanie zachowac dla siebie.Ja nie jestem jego zwolennikiem ,ale jak juz broni to nic na to nie poradze.na pewno nie zmienie zdania czy bedzie rewelacyjny czy bedzie puszczal szmaty,czy bosman bedzie kazal krzyczec.ja mam swoje zdanie i nikt mnie nie zmusi do zmienienia.swoim zachowaniem i wyzywaniem sie,pokazujecie swoja dziecinnosc.
Odp: pesković - czy zasługuje na potępienie? - 14/03/2005 21:59
Ty klocek ale japa tak wyzywam cie od frajerow?? jezeli uwazasz mnie za takiego to looz ale ja nie bede sie znizal do twojego poziomu bo nie chce mi sie...wiec narazie czlowieku i miej swoje zdanie a zobaczymy czy takie samo zdanie bedziesz mial w czasie meczu z gornikiem czy zrobisz inaczej....
Hej POGOŃ Jesteśmy Z Tobą...Nie Opuścimy Cię...Nigdy Cię Nie Zdradzimy Bo My KOCHAMY CIĘ...
Odp: pesković - czy zasługuje na potępienie? - 14/03/2005 22:04
Portowiec 1986 masz moje poparcie szczególnie w kwestii "swoim zachowaniem i wyzywaniem sie,pokazujecie swoja dziecinnosc" Ja wiem ze jeden szpanuje przed drugim tak to juz jest ale dla mnie do dziecinada Układanie piosenek na kogoś z przezwiskami... Z pilarzem podobnie wszyscy sie wysmiewali a teraz? To czemu nie moze być tak z Borisem?? Ludzie jak ja słusze niektóre piosenki to szkoda gadać... Tylko sie ośmieszacie... i teraz widać jak nam w "kibicowaniu" wiele brakuje do zachodnich klubów...
Odp: pesković - czy zasługuje na potępienie? - 14/03/2005 23:22
Peskovic... ch*j klade na niego - po prostu ignor.
Sprzedawal mecze? Sprzedawali frajerzy, ktorych on zakapowal pzpn-owi, a to ze ich zakapowal to z jednej strony zle, ale z drugiej co byscie zrobili bedac nowym zawodnikiem w druzynie i bedac wkrecanym w lewe mecze? albo byscie zakapowali (tak jak to zrobil borys), albo byscie sie pucowali tym frajerom sprzedawczykom (lewna, warszawski itd) i trzymali razem z nimi. Jestem ciekawy co byscie w takiej sytuacji zrobili... Borys wybral jakies wyjscie z tej sytuacji, a czy bylo sluszne, to nie mnie go oceniac i nie chce go usprawiedliwiac - probuje byc obiektywny. Takze wykladam na niego, na jego kontrowersyjna przeszlosc i nawet jakby dobrze sie prezentowal i nie wiem jak slodzil w wywiadach, to niepredko zyska zaufanie kibicow, bo o szacunku to raczej nie ma mowy...
Zamiast wymyslac glupie przyspiewki na niego, lepiej go olac i w ogole nie odnosic sie negatywnie lub pozytywnie do jego zagran - totalny ignor. -Do tego mozna zapodac jakis dobitny transparent.
Ostatnio edytowany przez: -PaveL-, 14 marca 2005, 23:34 [1 raz(y)]
To nasza desperacja powoduje, że nasi wrogowie muszą się z nami liczyć.
Odp: pesković - czy zasługuje na potępienie? - 14/03/2005 23:39
Jestescie smieszni. Jacy nagle wszyscy uczciwi i wrazliwi na ludzka niesprawiedliwosc. Ciekawe czemu nikt nie gwizdal na Radka Majdana, Dymkowskiego, albo Stolarczyka? Oni zasluizyli na szacunek a Peskovic nie?? Dlaczego? Bo Ich nikt za reke nie zlapal, jak puszczali mecze Pogoni? Poza tym z tego co pamietam, to Peskovic gral tylko w pierwszym meczu, i wybronil mecz Switowi, wiec kiedy sprzedal? Napinac w grupie to ja sie tez potrafie, po co w ogole na mecze oprzychodzicie, zostancie w domu, na Pilarza tez gwizdaliscie? Poza tym gdyby banda kretynow nie gwizdala przy kazdej interwencji na Pilarza, to nie wiadomo, czy Peskovic gralby dzisiaj w Pogoni a Pilarz w Belchatowie. Teraz wszyscy placza Krzysiu wroc! Wiellcy oddani kibice, gdyby nie wy, to wszystkim zylo by sie lepiej.
Ja również uważam, że Pesković nie miał nic wspólnego z tym przekupstwem - niemniej jednak Boris grał w obu spotkaniach barażowych, w obu zresztą był najlepszym piłkarzem Świtu (o ile dobrze pamiętam, za pierwszy mecz dostał od PS notę 10, za drugi 8 czy 9 - inni piłkarze dostawali noty o kilka punktów niższe).
Szkoda, że niektórzy ludzie wypowiadają się o sprawie, nie wiedząc o niej nic lub prawie nic, plując na człowieka, który prawdopodobnie jest bez winy. Wielu z tych ludzi zresztą prawdopodobnie zachowałoby się tak samo (co innego kapować na kumpli, czego nigdy bym nie zrobił, a co innego kapować na zwyczajnych kryminalistów - bo tak należy nazwać Lewnę i spółkę). No ale cóż, pewnie wygodniej jest pluć na kogoś, gdy inni plują.
Odp: pesković - czy zasługuje na potępienie? - 15/03/2005 11:15
Spoko, najlatwiej napisac ze "rece opadaja" albo "jestes z poznania", ale zadnych argumentow, jakos nie widze. No i ponowie pytanie, dlaczego kazdy bluzga Peskovica, za to ze iby sprzedal, ale jakos Dymkowskiego, Stolarza i Majdana wszyscy szanuja, chociaz oni co chwile puszczali mecze Pogoni. A co bedzie za pol roku? Jezeli sie w Pogoni sprawdzi, to juz nie bedzie dla was sprzedawczykiem i wszyscy go bedziecie kochac?
Ty kur... musisz być z Poznania, ewentualnie przybłąkałeś się z innego wymiaru. Chcesz argumentów to proszę: krytykujesz tych co wjeżdżają na Peskovica za aferę z udziałem Świtu a powiedz mi jakie masz dowodu na to by szargać dobre imię Dymka, Radka, czy Stolarza, jakie masz dowodu by odwracać kota ogonem co ? Za rękę nikt nie złapał nikogo więc po co się napinasz - skup się na argumentacji wokół tematu w którym to jest zawarte jak dla Ciebie kluczowe pytanie... a później wymagaj od innych albo odłącz się na parę dni o net'u i zafunduj sobie spacer po Malcie
Odp: pesković - czy zasługuje na potępienie? - 15/03/2005 13:40
Dobra mam już dość tego tematu... Prawda jest taka, że jak Patyk z gniazda będzie bluzgał Peskovica to i cała 11-12 będzie to robić, a drugiej siły poza 11 i 12 na naszym stadionie jeżeli chodzi o śpiewanie raczej nie ma więc po co się tutaj napinać i rozpisywać? Takie przywitanie jakie przygotują Borisowi osoby za to odpowiadające takie będzie. Drumlaka jakoś też wiele osób nie chciało tyrać jak pamięcią sięgam, a "żydzie jebany" ładnie się niosło po stadionie... Jak dla mnie Peskovic to sprzedwczyk i zasługuje na potępienie, jak będzie tyrany to i ja będe go siedząc na 12 tyrać, a jak nie to nie...
"Zdziwiłbym się gdybym tylko potrafił się jeszcze zdziwić..."
"Jakie blaski, jakie cienie, o czym jest ta mowa? - CHCWD za nieprzemyślane słowa..."
Odp: pesković - czy zasługuje na potępienie? - 15/03/2005 13:48
jak dla mnie temat powinien byc zablokowany bo jak ktos napisal jak patyk zacznie bluzgac to reszta tez a ta dyskusja jest po prostu bezsensu sprzedawal mecze i sprzedawal kumpli a do tego nie wy decydujecie co jest spiewane na stadionie( od razu pisze ze ja tez nie jakby ktos sie przyczepil do mnie)
Otóż to, szkoda że większosci plujących na Peskovica nie stać na zdobycie informacjii i sięgnięcie po fakty a przecież tak nie wiele to kosztuje... Założe sie że 3/4 tych bluzgających nie zna genezy sprawy a swoje argumenty opierają na takiej zasadzie "sprzedawczyk bo sprzedawczyk , konfident bo konfident".
Jak Szołn powiedział , Peskovic w pierwszym meczu był najlepszym piłkażem , w drugim nie zagrał pod grożbą stałego kalectwa a nawet śmierci... Najbardziej nie dorzeczny jest zarzut "konfidenctwa". Otóż nikogo nie wykapował,jego zeznania nie miały większego wpływu na sprawe.
"Wykapował kolegów" ? Fajni mi to koledzy którzy grożą śmiercią lub ludzmi z "miasta" jak to mawiał pan Lewna.Sprzedający mecz zostali ukarani ,przynajmniej tych paru kryminalistów zostało wyeliminowanych z polskiej piłki, a to że Peskovic gra nadal potwierdza ze jednak do nich sie nie zalicza...
Kibice Widzewa jakoś potrafili to zrozumieć...
Nie będe dalej sie rozpisywał,wszystko co miało być napisane juz w tym temacie sie znajduje. Szkoda tylko że niektórym nie będzie sie nawet chciało przeczytać powyższych argumentów.
12 pewno zjedzie po Peskovicu co będzie co najmniej niesprawiedliwe a wręcz głupie...
Z góry informuje że nikomu nie narzucam mojego zdania i nie miałem takiego zamiaru...
Pozdrawiam
O swe walczyć będziemy, tradycja nie zginie póki my żyjemy...
Odp: pesković - czy zasługuje na potępienie? - 15/03/2005 15:06
Winą kibiców jest to że Pilarz odszedł??
To prawda że był na początku mniej doświadczony i gwizdany ale wynikało to po części ze strty bogusia wyparło.Podobne jest teraz oprócz przeszłosci peskovicza dochodzi fakt że zają on miejsce (już) doświadczonego i kochanego Pilarza.
Te szare trybuny jeszcze zatętnią granatowo-bordowym rytmem dwudziestu tysięcy serc...
No wiesz, ciekawą logikę prezentujesz. A raczej jej brak. W sumie to na transfery także nie mamy wpływu. Na ustawienie drużyny także. Tak naprawdę to nie mamy wpływu na żadne sprawy związane z klubem. Idąc Twoim tokiem "myślenia" (cudzysłów użyty z pełną premedytacją), powinniśmy zamknąć to forum lub ewentualnie pozostawić temat ogórkowy. No bo na chuj dyskutować o czymś, na co nie mamy wpływu? Brawo, panie alex, pozwól że od dziś będziesz moim idolem.
Sorry za złośliwość, ale mam kiepski dzień i kurwica mnie bierze, gdy czytam takie rzeczy...
Error nr 1024;
Opis błędu: 1194:
SELECT
s.sesja_uzytkownik,
s.sesja_zalogowany
FROM
forum_sesje as s,
forum_uzytkownicy as u
WHERE
1768861477 - UNIX_TIMESTAMP(sesja_czas) < 180
AND
s.sesja_uzytkownik = u.id
AND
s.sesja_zalogowany = 'tak'
ORDER BY
u.nick ASC
Table 'forum_sesje' is marked as crashed and should be repaired /home/sites/forum.pogononline.pl/include/class.baza.php/36;
!
Error nr 1024;
Opis błędu: 1194: Table 'forum_sesje' is marked as crashed and should be repaired /home/sites/forum.pogononline.pl/include/class.baza.php/50;
Forum służy do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi. Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.