| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
Odp: Pogon-Gks Katowice - 25/09/2004 13:43
> 1-0 skormnie... Moskal albo Maciuś vel "Pączuś" 
Jebne jak Maciuś vel "Kebab" strzeli bramke i mecz się skończy na 1:0 Hehe ale życze mu powodzenia
|
"Zdziwiłbym się gdybym tylko potrafił się jeszcze zdziwić..."
"Jakie blaski, jakie cienie, o czym jest ta mowa? - CHCWD za nieprzemyślane słowa..."
|
|
|
|
Odp: Pogon-Gks Katowice - 25/09/2004 13:50
witom piłkarze jadą pociągem ino ciekawe czy mają jakos obstawa jak by wesli jacys pseudokibice innego klubu (cytat z forum gieksy)
Jaa nie mogę ale mają tekściarzy i jeszcze ten ich podpis:
---gks katowice normalny klub nienormalni kibice---
Normlanie polewka na maxa i tyle
|
Niech cię nie niepokoją
Cierpienia twe i błędy
Wszędy są drogi proste
Lecz i manowce są wszędy
O to chodzi jedynie
By naprzód wciąż iść śmiało
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogon-Gks Katowice - 25/09/2004 19:13
No ja niestety nie jestem na mecz. Aktualnie jest 2:1 i mam nadzieję ze Pogoń wbije jeszcze kilka bramek. Andrut strzelił i ma pewno mała satysfakcję nareszcie Bugi gra od początku i odwdzięczył się bramką, z tego co wyczytałem Grzanka gra za Pilarza  GO WALDEK GO!!!
No i niestety patrzę a tu 2:2 mam nadzieję że Portowcy się podniosą i wpakują jeszcze jakąś brameczkę, oby nie jedną.
No i się nie myliłem jest 4:2 dla naszych
|
Babilon Team
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogon-Gks Katowice - 25/09/2004 20:28
Ja też muszę ochłonąć.Ale musze napisać największy brecht meczu !!!! Po zakończeniu nasz kochany duszpasterz zaczął skakać w kułeczku w Baniakie i jeszcze z kimś.I nagle zleciały mu spodnie !!! Szybko zrobił minkę i podciągnął spodnie. Może będzie coś w gazecie bo pełno fotoreporterów było akurat. Nie mogliśmy wyrobić z kolegą.Brecht szedł kilka minut. I jeszcze rozbawił mnie ziomuś koło mnie.Ciągle wołał na Milara Kobuszewski.....
|
Pogoń to barwy, historia, stadion, klimat - POGOŃ TO MY! || Hala Madrid!
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogon-Gks Katowice - 25/09/2004 20:38
POGOOOŃ SZCZECIŃSKAAA POGOOON SZCZECINSKAAA !!!!! 
Zajebisty mecz,doping,emocje i bramki 
PS:Ziemniak zdaje sie ze to ty stales przede mną
|
O swe walczyć będziemy, tradycja nie zginie póki my żyjemy...
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogon-Gks Katowice 4:2! - 25/09/2004 20:46
Było zajebiście !! Hehe potem napisze więcej
|
"Zdziwiłbym się gdybym tylko potrafił się jeszcze zdziwić..."
"Jakie blaski, jakie cienie, o czym jest ta mowa? - CHCWD za nieprzemyślane słowa..."
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogon-Gks Katowice 4:2! - 25/09/2004 21:08
Czas ocen ... [1-10]
Grzanka - niestety nie byl zbyt pewnym punktem... Przy bramce Andruszczaka, moim zdaniem jego ewidentny blad... [7]
Julcimar - nie do przejscia. [8+]
Rodrigo - troche bladzil, ale nie przeszedl obok meczu... [7+]
Michalski - widoczny iw ataku i w obronie [8]
Masternak - gol, dyrygowal obrona, nie zabarklo niestety bledow [8]
Terlecki - przeszedl obok meczu ... [5+]
Kazmierczak - czyscil pole [8]
Labedzki - ladnie zagral... mogl lepiej, stac go na to [8]
Moskalewicz - zal straconej szansy pod koneic meczu... ale waleczny - jak to kapitan [7]
Bugaj - czyzby juz 'kolejna mlodosc'? ;] [8+]
Milar - brak slow... [10]
Parzy - 45 minut, ale poprawne [6]
Guliano, Magdon - grali zbyt krotko ...
Sedziowie - [6]
Doping [8+]
No i kolejne punkty zostaly w Szczecinie!
Pozdrawiam/
|
..::..
|
|
|
|
Odp: Pogon-Gks Katowice 4:2! - 25/09/2004 21:09
Dobra ochłonełem.Można opisać mecz.Na początek brechty.Najlepszy był ksiądz na końcu (już wspominałem).Wogule wesoło było.Sędziowania nieskomentuje (powiem tyle że oni potrafią wszystko zepsuć).Chociaż fajne tyry leciały.Co do gry to na początku nieźle potem troche przysneli.Ale koniec jak zawsze niezły.Pogoń już chyba tak zawsze będzie grać Co do zawodników:
Grzanka - wory przy pierwszej ale nie było tak źle...
Julcimar - jak zawsze
Rodrigo - trochę "drewnianie"
Michalski - spoko
Masternak - oby tak dalej z bramkami
Łabędzki - średnio
Kaźmierczak - dobrze
Terlecki - znowu źle ale lepiej niż wcześniej
Bugaj - im starszy tym lepszy
Moskalewicz - co się z nim dzieje ??
Milar - super ziomuś !!!! oby tak dalej
Parzy - tak sobie
Giuliano i Magdoń - za krótko...
Ogólnie niezły mecz.Było mniej pikników to odrazu lepsza atmosfera i doping.Jak zawsze niezłe brechty.Brawa dla piekiełka.Oby tak dalej.Jest spoko 
Co się stało na piekełku że wszyscy wołali pogotowie ??
Co miało oznaczać wyjście pewnej grupki kibiców z piekła i władowanie się na 1 i 2 i potem powrót ??
|
Pogoń to barwy, historia, stadion, klimat - POGOŃ TO MY! || Hala Madrid!
|
|
|
|
Odp: Pogon-Gks Katowice 4:2! - 25/09/2004 21:14
Pewnie sie nie dowiesz Ogólnie mecz mógł sie podobać. Szodz by było stracić tych punktów z takim cieniutkim gksem, bo jak nie z nim to z kim wygramy Szkoda, że Terlecki ciagle zawodzi myślałe,, ze po Mazowszu sie przebudzi. Nie czaje o co chodziło z balonami wogle ale chujtam. Ogólnie mecz zajebisty na wyróżnienie Milar i Bugi zasługuję w mojej skromnej opini.
|
God, I'm glad I'm not me.
|
|
|
|
Odp: Pogon-Gks Katowice 4:2! - 25/09/2004 21:17
SUPER MECZ!!! Sle sie rozstrzelali w ostatnich 3 meczach 15 bramek (5 na mecz ) a w lidze sresnia 3,5!!! niestety straconych 2,5 ale oby tak dalej...teraz kolejny rywal Wisła Płock która u siebie znowu wygrała, tym razem 3:0! Z przyszłym rywalem Pogoni na Twardowskiego czyli G. Łęczna. Nie będzie łatwo...ale teraz trzeba sie napić...
|
|
|
|
|
Odp: Pogon-Gks Katowice 4:2! - 25/09/2004 21:19
mecz dobry, ja tylko bym chcial pozdrowic wesołą rodzinke z sektora nr 11, ktorzy podczas gdy 11 i 12 spiewały, jedli sobie kanapki ze smalcem, zagryzali ogorkami i jeszcze dorosli zapijali sobie wodeczka, a smark od nich napierdalal w sensie piszczal balonem az mu kilka osob uwage zwrocilo to wtedy z jakims drugim smarkiem zaczal sie slonecznikiem rzucac nie ma to jak porzadni kibice ja pierdole....
|
100% PD
|
|
|
|
Odp: Pogon-Gks Katowice 4:2! - 25/09/2004 21:22
Niesamowity mecz - baaardzo dawno nie przeżywałem takiej radości, jak wtedy gdy Pogoń strzeliła trzecią bramkę (aż kolano rozjebałem w przypływie emocji, po chuj stoją te płotki między 8 a 9 rzędem??). Sędzia robił wszystko abyśmy tego meczu nie wygrali (zacytuję Gołaszewskiego z Polonii: TO JEST KURWA KRYMINAŁ!), całe szczęście jego trud poszedł na marne. Oby pan Podgórski z Wrocławia skończył jak pan Cwalina z Gdańska - już sam nie wiem, który z tych sędziów jest gorszym nieudacznikiem.
Najlepszym graczem ponownie Milar (jeżeli tacy gracze pykają w regionalnej lidze brazylijskiej, to ja chcę takich więcej). Rewelacyjną zmianę dał Parzy. Jak zwykle świetny występ Julcimara i Łabędzkiego, a chyba najlepszy w tej rundzie Kaźmierczaka. Całkiem dobrze grał Terlecki - fantastyczne długie podania, zajebisty przegląd pola (szkoda tylko, że moja babcia biega szybciej). Bugaj to po prostu tragedia (i tutaj pozdrowienia dla tych, którzy twierdzą że Kucharski nie zmieścił by się u nas w pierwszym składzie). Masternak dość przeciętnie, Michalski i Rodrigo zagrali po prostu padlinę. Grzanka nie bronił źle, podoba mi się w nim to, że "żyje" w bramce - dużo krzyczy, pomaga w ustawianiu się defensywy. Problem w tym, że umiejętności stricte bramkarskie na marnym poziomie (mam na myśli nie tyle drobny błąd przy pierwszej bramce, lecz dwa fatalne kiksy przy dośrodkowaniach).
Jak dojdzie Grzelak, to będziemy mieli niesamowicie groźną parę skrzydłowych - nie zawaham się powiedzieć, że najlepszą w lidze (Wisły nie liczę, bo ta drużyna pasuje do tej ligi jak chuj do ucha - jest po prostu zbyt wielka). Dodajmy do tego Matlaka, Pilarza i Batatę - myślę, że miejsce poniżej ósmego będzie duuużym rozczarowaniem (a po cichu liczę na piątą lokatę).
P.S. Umieszczajcie takie tematy na głównym forum...
P.S. 2: Odjebcie się od Terleckiego, to już się robi żałosne. Nie jego wina, że jest wpychany na siłę do składu. Jak przepracuje ostro okres zimowy i wróci do przyzwoitej formy fizycznej, będziemy mieli kawał rozgrywającego. Lepszy przegląd pola w lidze ma chyba tylko Szymkowiak.
|
Zdelegalizować traktor.
Męska forma: demon. Żeńska forma: demona. Nijaka forma: De Mono.
|
|
|
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
-
|