| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
Odp: Doping na meczu z Lechem: bluzgamy, czy nie?? - 17/08/2004 22:34
> Ja tam osobiscie jestem przeciw bluzganiu (z wyjatkiem craxy) moim zdaniem
> lepiej jest wymyslec cos z jajcem.Bo przeciez mozemy sie bluzgac non stop ale i
> tak Lech nam dojebie " Spierdalaliscie w Pyrzycach Spierdalaliscie" lub " 3
> liga, 3 liga..... " i to w nas uderza a czy kibice Lecha przejmuja sie gdy
> krzyczymy " Nie nie nienwidze Lecha" albo " KKS chujem jest" Lepiej udowodnic
> swoja wyzszosc w inny sposob (choc niestety teraz trudno jest nam ukazac
> wyzszasc od Lecha)
Kriss i GRZ, niestety ale duzo jest racji w Waszych postach, musimy pokazac sie jednak z dobrej strony, to sprawa prestizu, obojetne, jaki bedzie wynik, a nic na to nie wskazuje, ze dobry, choc moze akurat...
|
Na dobre i na złe
MKS Pogoń Szczecin na zawsze
|
|
|
|
Odp: Doping na meczu z Lechem: bluzgamy, czy nie?? - 17/08/2004 22:56
NAPRAWDE LECH 2 SEZONY TEMU POKAZAL KLASE NIE MOWIE ZE MAMY WOGULE NIE BLUZGAC ALE NIE MOZEMY SIEDZIEC CICHO JA MAM TAKI POMYSL ZEBY BLUZGAC TYLKO JAK LECH BY NA NAS NAJECHAL ALBO COS.I JAK Z SEKTORA PYR PADNIE HASLO cracovia TO OD RAZU CALY MLYN M ''MY PAMIETAMY MORDERCY MY PAMIETAMY...'' CZY NP.CHULIGANI BEZ HONORU...!!! POKASZMY SIE Z DOBREJ STRONY,,MYSLICIE ZE JAK POGON BEDZIE PRZEGRYWAC TO BEDZIE ZADYMA!!!!PEWNIE ZNOWU KILKU GOSCI W SZALIKACH NA RYJACH ZACZNIE TRZESC KRATA I TAK SIE ZACZNIE..TACY NIBY CHULIGANI NIE TO CO PRAWDZIWA CHULIGANKA--HONOR
|
DeszczH zawsze leje,DeszczH nigdy nie pada!
Bądź szybszy od Cienia i twardszy od kamienia,na drodze wojownika łatwego losu nie ma!
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Doping na meczu z Lechem: bluzgamy, czy nie?? - 18/08/2004 01:26
A gdy Lech zacznie skandowac na sektorze "Hej hej Sracovia" lub cos w tym stylu to proponuje im odpowiedziec takim oto nowym krotkim tekstem poslyszanym w Krakowie
"Zawsze nad wami pierodolnymi Zydami " [Ostatnio edytowane przez Boberek: 2004-08-18 01:27]
|
Robert Dymkowski najlepszy napastnik POLSKI
|
|
|
|
Odp: Doping na meczu z Lechem: bluzgamy, czy nie?? - 18/08/2004 09:18
> > Czy ktos w ogóle wie, od kiedy nie lubimy sie z
> Lechem??
http://forum.pogononline.pl/temat.php?did=3&id=4032
Sadu, dzieki, ale niewiele sie dowiedzialem...Sam pamietam moj pierwszy wyjazd, to byl ten kultowy wlasnie na Lecha w 1987r, ale wtedy juz od dawna sie nie lubilismy i tez mi jakos nikt nie powiedzial dlaczego...
Pewno sie jakos zaczelo duzo, duzo wczesniej.
Pozdro
|
Na dobre i na złe
MKS Pogoń Szczecin na zawsze
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Doping na meczu z Lechem: bluzgamy, czy nie?? - 18/08/2004 10:17
kurde ludzie prosze Was...NIe meczcie tematu...bedzie i tak jak bedzie i wplywu na to nie macie..A teksty typu "fajnie byloby wymyslic cos w stylu "caly Poznan jednym chorem" z sektorowki (L) " to mnie juz w ogole rozpierdalaja.Na necie nic takim tekstem nie osiagniesz.Nawet sobie nie zdajesz sprawy ile to pracy kosztuje,nie mowiac juz o finansach(nawet nie chodzi mi o sektorowke).Tak wiec produkujcie sie tu dalej.Boberki i inne wymyslajcie hasla.Powodzenia
ps.a teraz krotkie wyjasnienie czemu mnie to wszystko tak wkurwia.3 przyklady.Pierwszy to oprawy.Na necie milion pomyslow,a ja przychodz co do czego to na prawde niewileu pomaga.Druga sprawa.Tyle tu ciekawych glosow w roznych tematach,a jak jest mecz Pogonki na wyjedzie to tu prawie komplet(a dla tych co nie wiedza,wyjazdy to podstawa zycia kibicowskiego...duzo wazniejsze niz 100 rac u siebie i 12 sektorowek).I po 3 i dla mnie najwazniejsze(bo najbardziej meczace),net netem.Podpowiedzi,rozne naciski jak cos powinno wygladac,a przychodzi mecz a trzeba sie na prawde prosic,zeby cos zaspiewac przez dluzszy okres..glosno i rowno....Tak wiec zycie kibica nie toczy sie przed netem.
ps2.Stary Marych....Pozdro
|
Sami przeciw wszystkim!!!
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Doping na meczu z Lechem: bluzgamy, czy nie?? - 18/08/2004 11:40
> a ja mam bardzo wielka prosbe do was wszystkich => a mianowicie chodzi mi o to
> ze jezeli robimy FALE to robia ja wsyztscy wlacznie z kibola lecha i jak oni tez
Bartollo P. przed chwila cos napisal na temat pomyslow i propozycji na necie
Chcesz byc kumaty ale cos ci niewychodzi
[Ostatnio edytowane przez Dr_P.: 2004-08-18 11:43]
|
|
|
|
|
Odp: Doping na meczu z Lechem: bluzgamy, czy nie?? - 18/08/2004 12:28
> kurde ludzie prosze Was...NIe meczcie tematu...bedzie i tak jak bedzie i wplywu
> na to nie macie..A teksty typu "fajnie byloby wymyslic cos w stylu "caly Poznan
> jednym chorem" z sektorowki (L) " to mnie juz w ogole rozpierdalaja.Na necie nic
> takim tekstem nie osiagniesz.Nawet sobie nie zdajesz sprawy ile to pracy
> kosztuje,nie mowiac juz o finansach(nawet nie chodzi mi o sektorowke).Tak wiec
> produkujcie sie tu dalej.Boberki i inne wymyslajcie hasla.Powodzenia
no coz moj wczesniejszy post post mial byc potraktowany z przymruzeniem oka a nie jako wymyslanie jakis nowych hasel ....
|
Robert Dymkowski najlepszy napastnik POLSKI
|
|
|
|
Odp: Doping na meczu z Lechem: bluzgamy, czy nie?? - 18/08/2004 12:39
> kurde ludzie prosze Was...NIe meczcie tematu...bedzie i tak jak bedzie i wplywu
> na to nie macie..A teksty typu "fajnie byloby wymyslic cos w stylu "caly Poznan
> jednym chorem" z sektorowki (L) " to mnie juz w ogole rozpierdalaja.Na necie nic
> takim tekstem nie osiagniesz.Nawet sobie nie zdajesz sprawy ile to pracy
> kosztuje,nie mowiac juz o finansach(nawet nie chodzi mi o sektorowke).Tak wiec
> produkujcie sie tu dalej.Boberki i inne wymyslajcie hasla.Powodzenia
ps.a teraz
> krotkie wyjasnienie czemu mnie to wszystko tak wkurwia.3 przyklady.Pierwszy to
> oprawy.Na necie milion pomyslow,a ja przychodz co do czego to na prawde niewileu
> pomaga.Druga sprawa.Tyle tu ciekawych glosow w roznych tematach,a jak jest mecz
> Pogonki na wyjedzie to tu prawie komplet(a dla tych co nie wiedza,wyjazdy to
> podstawa zycia kibicowskiego...duzo wazniejsze niz 100 rac u siebie i 12
> sektorowek).I po 3 i dla mnie najwazniejsze(bo najbardziej meczace),net
> netem.Podpowiedzi,rozne naciski jak cos powinno wygladac,a przychodzi mecz a
> trzeba sie na prawde prosic,zeby cos zaspiewac przez dluzszy okres..glosno i
> rowno....Tak wiec zycie kibica nie toczy sie przed netem.
ps2.Stary
> Marych....Pozdro 
Racja - za moich czasów ten problem też istniał. Więcej inwidualnie (przesadnie), za mało razem. Net to wyostrza.
|
|
|
|
|
Odp: Doping na meczu z Lechem: bluzgamy, czy nie?? - 18/08/2004 15:00
Co więcej dodam, że przy takim ustawieniu trybuny dla Leszka, naprawdę doping musi być robiony przez cały stadion zeby to miało efekt. Może takie chwile będą - zobaczymy. Leszek będzie musiał przytachać zaś megafony bo 12-tka chyba ledwie ich bedzie mogła dosłyszeć. [Ostatnio edytowane przez ARO: 2004-08-18 15:01]
|
|
|
|
|
Odp: Doping na meczu z Lechem: bluzgamy, czy nie?? - 18/08/2004 15:39
> Lepiej udowodnic
> swoja wyzszosc w inny sposob (choc niestety teraz trudno jest nam ukazac
> wyzszasc od Lecha)
Najlepiej udowodnic to na boisku zwyciestwem 3:0  [Ostatnio edytowane przez eJay: 2004-08-18 15:39]
|
Ha ha ha, he he, ho-ho, uh, uh, ha-ha, ha...And I thought my jokes were bad...
|
|
|
|
Odp: Doping na meczu z Lechem: bluzgamy, czy nie?? - 18/08/2004 21:39
moim skromnym zdaniem na samym meczu powinno byc chociaz raz bez bluzg [w co oczywiscie watpie!!!]non stop doping!!!,a przed lub po meczu jakas mala ustaweczka np. banda na bande,lub jak kto woli 50/50. Jesli chodzi o mnie to najwieksza nienawiscia daze nie Lecha a sracovie!!!!!
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Doping na meczu z Lechem: bluzgamy, czy nie?? - 18/08/2004 23:12
> moim skromnym zdaniem na samym meczu powinno byc chociaz raz bez bluzg [w co oczywiscie >watpie!!!]non stop doping!!!,a przed lub po meczu jakas mala ustaweczka np. banda na bande,lub jak >kto woli 50/50. Jesli chodzi o mnie to najwieksza nienawiscia daze nie Lecha a sracovie!!!!!
Spoko To moze zorganizujemy ustawke 50 na 50 po zakonczeniu meczu na murawie
Oglaszam internetowy casting do ekipy Pogoni 
A tak napowaznie z kad sie biora takie Przypały [Ostatnio edytowane przez Dr_P.: 2004-08-18 23:13]
|
|
|
|
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
-
|