Odp: Kto jest prawdziwym Pogoniarzem według Rzogowa? - 22/01/2005 21:18
A mnie to wszystko smierdzi zajebistą prowokacją. Zadajcie sobie pytanie: po co tak "kontrowersyjny" tekst pojawił sie na oficjalce? Przecież jasne jest że po takiej lekturze wielu z nas bedzie sie cisnieniować a w rezultacie dodawać swoje nieprzychylne (a w rozumieniu Ptaków psujące atmosfere wokół klubu)komentarze. I teraz widzę dwa wyjaśnienia. Albo cenzura na oficjalce ma chwilowo wolne od myślenia co jest raczej mało prawdopodobne (zawsze kiedy była to działała jak należy). Druga wersja wydarzeń mogłaby oznaczać że szanowny pan właściciel stara się sam jak najszybciej sprowokować konflikt pomiędzy nim a kibicami (z ich winy oczywiście) w celu otwarcia sobie furtki. Znowu zacznie się pierdolenie o destruktywnej krytyce, sabotażu, sianiu zamętu i wrodzonej niechęci do nazwiska Ptak, a potem kolejne groźby bla bla bla... ile razy można to przerabiać?
Statystycznie gołąb żyje tylko kilka lat (choroby, wypadki i ogólnie "ciężkie życie")
Odp: Kto jest prawdziwym Pogoniarzem według Rzogowa? - 23/01/2005 11:27
Jakim kurwa prawem pedał z rzgow mówi mi kto jest kim ? I jeszcze ta jego odpowiedż na komentarze. Dlaczego kurwa jebana nie odpowada na wszystkie komentarze. Przeciez to jesy parodia, żęby na oficjalnej stronie klubu takie gówno zamieszczać :[. I jeszcze te komentarze popierajace te jego śmieszne wypociny, przecież to jest jawna prowokacja. kurwa Jan Miedziak (a może Siedziak, jak to w komentarzu zmienili jego nazwisko )
Odp: Kto jest prawdziwym Pogoniarzem według Rzogowa? - 23/01/2005 19:28
Kur..a niech zatrudnią kogoś od PR. Chyba David przyjechał i trza coś było chlapnąc, żeby nie było nudno. Powiem tak - to na pewno swoista prowokacja i zgadzam się z wcześniejszymi opiniami. Powiem tak Ptak będzie w Pogoni najdalej do końca kadencji Jurczyka, plan szybszy to do czerwca. Samo spotkanie radnych w Sandra to oczywiste okazanie wpływów jakie panują w Szczecinie. Pogoń to My.
całe szczęście obok wielu tysięcy takich jak ty, jest grono najwierniejszych dla których nie ważna jest liga,mistrzostwa Polski,puchary i znani zawodnicy, a to co masz w sercu, ty i tobie podobni prędzej czy później odejdą, My pozostaniemy na zawsze ...
Slynne haslo Kolegi B. pisane na pewnym przystanku
"Nawet jesli klubu nie bedzie
zawsze bedziemy my
******** Pogoni Szczecin"
Niestety gdy nie bedzie klubu to nas tez nie bedzie, moze bedziemy spotykac sie w podobnych grupach ale nie zaśpiewamy razem na naszym stadionie mocą kilkutysięcy gardeł, nie pojedziemy razem na lecha,
wielu bedzie mialo Pogoń w sercu do końca życia, ale tylko w sercu.
My jesteśmy prawdziwymi Pogoniarzami a nie piłkarze czy działacze.
Niestety gdy nie bedzie klubu to nas tez nie bedzie, moze bedziemy spotykac sie w podobnych grupach ale nie zaśpiewamy razem na naszym stadionie mocą kilkutysięcy gardeł, nie pojedziemy razem na lecha,
wielu bedzie mialo Pogoń w sercu do końca życia, ale tylko w sercu.
My jesteśmy prawdziwymi Pogoniarzami a nie piłkarze czy działacze.
Klub zawsze będzie i my zawsze będziemy!!!! Przypomnij sobie czasy za gondora czy innego czuba, miała być przecież tylko Nasza POGOŃ w IV lidze...i nawet jeśli teraz by ptaszkolot odleciał to i tak byśmy mieli swoją drużynę, jak nie w IV lidze to w A-klasie czy gdzieś...ale by była to Nasza POGOŃ!
"Przed wojną żydzi a dzisiaj cyganie, wkrótce z tego kraju nic nam nie zostanie..."
Klub zawsze będzie i my zawsze będziemy!!!! Przypomnij sobie czasy za gondora czy innego czuba, miała być przecież tylko Nasza POGOŃ w IV lidze...i nawet jeśli teraz by ptaszkolot odleciał to i tak byśmy mieli swoją drużynę, jak nie w IV lidze to w A-klasie czy gdzieś...ale by była to Nasza POGOŃ!
Taka prawda, ale to nie zmienia faktu że Pogoń jest klubem którego miejsce jest w Pierwszej Lidze (historia, tradycja i kibice)
Wolę taką Pogoń niż żadną,bez sponsorów,bez kasy,bez dobrych zawodników....
całe szczęście obok wielu tysięcy takich jak ty, jest grono najwierniejszych dla których nie ważna jest liga,mistrzostwa Polski,puchary i znani zawodnicy, a to co masz w sercu, ty i tobie podobni prędzej czy później odejdą, My pozostaniemy na zawsze ...
Ja dodam wszystkim pokroju "Plum", że nie można być z Klubem w oderwaniu mentalnym od niego bo taka jest wola Pana P. Poprostu w życiu Kibica jest to bardzo trudne by być z Klubem i nie móc sie z nim identyfikować i wierzyć w ideały, którymi Klub ten się charakteryzuje. Kibic to nie biznesmen, tu jest inna hierarchia wartości. O tym Pan P. powinien wiedzieć, ponieważ z praktyk większych Klubów niż Pogoń wynikają ogromne problemy na tej płaszczyźnie jeśli Zarząd Kibicowi to utrudnia w sposób oczywisty. Jeszcze dodam, że naprawdę Klub może zyskać jeśli chciałby Zarząd wrócić na tory porozumienia a nie konfliktów w środowisku - to też wynika z praktyki chociażby pod względem marketingowym. Jeśli mamy do czynienia z takim postępowaniem, które jest widoczne od kilku miesięcy to powątpiewam w szczere intencje kogokolwiek z Zarządu Klubu. I jeszcze jedna sprawa: dla mnie człowiek, który twierdzi że istnieje tendencja, chęć wpływania na Klub przez Kibiców i to jest szkodliwe mija się umyślnie z prawdą i rzeczywistością i taki argument to jawne tworzenie niewidzialnego wroga, a to z kolei ułatwia mącenie spraw, które powinny być jasne, klarowne i oczywiste. I kropka.
Przepraszam za wytłuszczenie jakoś się tak zrobiło :-) [MODERATOR: wytluszczenie usuniete ]
Niestety gdy nie bedzie klubu to nas tez nie bedzie, moze bedziemy spotykac sie w podobnych grupach ale nie zaśpiewamy razem na naszym stadionie mocą kilkutysięcy gardeł, nie pojedziemy razem na lecha,
wielu bedzie mialo Pogoń w sercu do końca życia, ale tylko w sercu.
My jesteśmy prawdziwymi Pogoniarzami a nie piłkarze czy działacze.
Klub zawsze będzie i my zawsze będziemy!!!! Przypomnij sobie czasy za gondora czy innego czuba, miała być przecież tylko Nasza POGOŃ w IV lidze...i nawet jeśli teraz by ptaszkolot odleciał to i tak byśmy mieli swoją drużynę, jak nie w IV lidze to w A-klasie czy gdzieś...ale by była to Nasza POGOŃ!
Odnioslem sie tylko do wypowiedzi Patyka, wierze ze Pogon bedzie zawsze
Odp: Kto jest prawdziwym Pogoniarzem według Rzogowa? - 24/01/2005 15:47
Poczekamy zobaczymy....
Napisałme tylko że wolę obecną Pogoń niż jej IV ligowy odpowiednik,co nie oznacza że gdy (odpukać) przyjdzie nam chodzić na mecze IV ligowe to i tak bedę chodził,
napisałem też tak dlatego że chcę dla Pogoni jak najlepiej,a IV nie jest dobrą perspektywą I czy z mojej wypowiedzi wynika że gdy Pogoni bedzie wiodło się gorzej to nie bedę chodził na mecze??
Jesli tak to przepraszam, ale tak nie jest.
Przeżyliśmy gondora,bekdasa,przeżyjemy i ptaka....
Żaden Pan P. nie bedzie mi mówił jak mam kibicować
Zawsze kieruję się dobrem Pogoni,wolę Pogoń ze sponorami ,z dobrymi zawodnikami,mając do wyboru ten wariant i wariant IV,wybór jest oczywisty....
Te szare trybuny jeszcze zatętnią granatowo-bordowym rytmem dwudziestu tysięcy serc...
A jednak... Jeśli napisałeś, że gdy klubu nie będzie to nie będzie nas to znaczy że nie jesteśmy prawdziwymi Pogoniarzami. Ci prawdziwi będą zawsze mieli Pogoń w swoich sercach, a jak klub przestanie istnieć to i tak będą trwali w swoich poglądach. Jeśli to jest prawdziwa miłość do klubu to może ona być też okazywana wtedy gdy klubu nie ma- np. na ulicach, innych dyscyplinach, reprezentacji. Przykładowo popatrz na Zagłębie Sosnowiec lub Górnika Wałbrzych- ich drużyny też zlikwidowano, a kibice pozostali i w dodatku odbudowali klub.
PS. Mam nadzieję, że przekonałem Ciebie. Pozdro.
No, a nasi nie odbudowali swojego tylko kibicują ptakowej hybrydzie przywiezionej z Piotrkowa, do tego kosztem kibiców z innego miasta...To jest klub Ptaka, a nie nasz...naszego już nie ma
Niestety gdy nie bedzie klubu to nas tez nie bedzie, moze bedziemy spotykac sie w podobnych grupach ale nie zaśpiewamy razem na naszym stadionie mocą kilkutysięcy gardeł, nie pojedziemy razem na lecha,
wielu bedzie mialo Pogoń w sercu do końca życia, ale tylko w sercu.
My jesteśmy prawdziwymi Pogoniarzami a nie piłkarze czy działacze.
Mądre slowa. Bo wlasnie esencją kibicowania są takie mecze jak z Legią za Bekdasa, mecze 2-ligowe z ostatniego sezonu gdy przychodzil komplet czy tegoroczna inauguracja z Legią. Wedlug mnie po to sie chodzi na mecze gdy druzynie sie nie wiedzie, gdyz wierzy sie ze kiedys nadejda lepsze czasy i znow uslyszy sie choralny spiew 20 tys ludzi z szalikami takimi jak twoj. Dlatego po trochu wszyscy maja racje - licza sie prawdziwi kibice - liczy sie klub z ktorym tylko oni sa na dobre i na zle. Ale to wszystko ma sens tylko wtedy gdy sie wie ze ta druzyna przyniesie kiedys chlube swemu miastu, bedzie sie moglo pojechac za nia na drugi kraniec Europy w meczu pucharowym. Bo w tej grze chodzi o zwyciestwo - nie mowie ze najwazniejsze jest aby wygrac kolejny mecz - chodzi by byc ostatecznym zwyciezca kiedys w przyszlosci. Poza tym poza ludzmi ktorzy są zwiazani z Pogonia od kilkunastu lat (starsi kibice) to w innych przypadkach kibicuje sie z patriotyzmu lokalnego, badz z zainteresowania pilką poprostu - a czy dumą regionu jest druzyna w IV lidze? Dlatego nie uwazam by mozna bylo godzic sie na Pogon w IV lidze gdy jest szansa na cos wiecej. Bo dla Nas moze bedzie to Nasza Pogoń - dla mlodszych pokolen juz nie. I klub nie przetrwa bo My nie bedziemy wiecznie. Ktos wspomnial ze z druzyna mozna byc nawet gdy ona nie istnieje - mozna sie z nia utozsamiac na reprezentacji czy na innych dyscyplinach. Moze tak, ale ma to sens tylko wtedy gdy są to ludzie pamietajacy stare dobre czasy badz ktorym ta tradycja zostala przekazana rodzinnie czy cos w tym stylu. Są przypadki ze kluby ktore w sumie nie istnieją, a maja kibicow - ale ci nowi zasilajacy ich szeregi to w sumie grupa mlodych chuliganow szukajaca mzliwosci by sie wyzyc. Dla mnie to bez sensu - gdyby przykladowo teraz zlikwidowano Pogon to oczywiste ze czesc ludzi sie z tym nie poogdzi i bedzie sie z nią utozsamiac. Ale bedzie to jedno pokolenie, jedna grupa ludzi, dla ktorych Pogon wczesniej stanowila istotna czesc zycia - kolejne po prostu nie beda mieli prawa (ani tym bardziej checi) utozsamiac sie z nia - no bo niby dlaczego?? Mowi sie ze kibice wierni zawsze zostana, ale i oni kiedys odejda - są zreszta przyklady - kibice takiego Stilonu Gorzow - czesc z nich zostala wprawdzie przy swej druzynie ale jak ja o nich slysze to tylko gdy w grupie napadają na pojedyncze auta naszych wyjazdowiczow. Czyto ma sens? Nie gdyz to grupa ludzi tylko walczy (jesli mozna to tak nazwac) - idea silnego ich klubu na arenie pilkarsiej nie gra roli. A Pogon bedzie miala sens tylko, gdy bedzie Dumą pomorza - to wlasnie w tych 20 tysiacach "piknikow" tkwi sila - bo tylko z nimi klub moze byc silni. Grupa fanatykow ze tak powiem moze co najwyzej odwalac czarną robote gdy druzynie sie nie wiedzie - taka jest smutna prawda. Dlatego uwazam ze czasami trzeba zachowac trzezwosc umyslu i walczyc o silną Pogon - bo to tego jest ona predysponowana. A nie do tego by kibicowala jej jedynie waska grupa ludzi - nawet najbardziej fanatycznych. Pogon musi w koncu zdobyc mistrzostwo Polski - Ptak mnie gowno obchodzi, ale poki co z nim ma na to szanse wieksze niz bez niego. A ze nieloty to idioci i prowadza klub na autorytarnych zasadach to juz inna bajka......
"Bo jest wśród Sopliców taka choroba,
że nic prócz Pogoni im się nie podoba".
Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz" ks. VII
No, a nasi nie odbudowali swojego tylko kibicują ptakowej hybrydzie przywiezionej z Piotrkowa, do tego kosztem kibiców z innego miasta...To jest klub Ptaka, a nie nasz...naszego już nie ma
Nie ma ale zauważ jak jest, pikniki przychodzą po to by oglądać "dobre" mecze z "dobrymi" druzynami, reszta chodzi na I lige bo podczas takich meczów jest o wiele ciekawiej niż podczas IV ligowych pikników a i panowie z dodatkowymi zainteresowaniami w I lidze mają więcej atrakcji i mi sie wydaje, że dlateogo obecna Pogoń ma powodzenie....
"Przed wojną żydzi a dzisiaj cyganie, wkrótce z tego kraju nic nam nie zostanie..."
Nie ma ale zauważ jak jest, pikniki przychodzą po to by oglądać "dobre" mecze z "dobrymi" druzynami, reszta chodzi na I lige bo podczas takich meczów jest o wiele ciekawiej niż podczas IV ligowych pikników a i panowie z dodatkowymi zainteresowaniami w I lidze mają więcej atrakcji i mi sie wydaje, że dlateogo obecna Pogoń ma powodzenie....
Napewno masz rację i ja nikomu nie odbieram prawa do chodzenia i kibicowania, zresztą dla młodszych istnieje tylko ten klub. Mi też się zdarza pójść na mecz tego klubu i interesuje się jego wynikami ale to tylko ze względu na to, żę aktualnie reprezentuje nasze miasto i w swojej aktualnej nazwie ma nazwę naszego miasta. Dodam jednak, że idąc na mecz ptakowej drużyny nigdy nie wziąłem ze sobą barw, szalika zakupionego za czasów Pogoni....To jest oczywiście moje prywatne i subiektywne zdanie i wielu z was może się z nim nie zgodzić ale to już nie mój problem...
Mówię też o powtarzaniu w kólko, że Pogoń to MY i że dacie sobie radę sami bez niczyjej pomocy...nie oszukujmy się, bez Ptaków nie mielibyście teraz okazji do wyjazdów, przygotowywaniu opraw itd.
Error nr 1024;
Opis błędu: 1194:
SELECT
s.sesja_uzytkownik,
s.sesja_zalogowany
FROM
forum_sesje as s,
forum_uzytkownicy as u
WHERE
1768869212 - UNIX_TIMESTAMP(sesja_czas) < 180
AND
s.sesja_uzytkownik = u.id
AND
s.sesja_zalogowany = 'tak'
ORDER BY
u.nick ASC
Table 'forum_sesje' is marked as crashed and should be repaired /home/sites/forum.pogononline.pl/include/class.baza.php/36;
!
Error nr 1024;
Opis błędu: 1194: Table 'forum_sesje' is marked as crashed and should be repaired /home/sites/forum.pogononline.pl/include/class.baza.php/50;
Forum służy do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi. Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.