| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - GKS Bełchatów 2:2 - 06/06/2004 23:37
> Chuj z wami piknikami....
Pozdro dla tych co
> byli....
TERAZ?
> Pogon przegrywala
GDZIE ZESCIE WTEDY BYLI ?
kurwa zgadzam sie z toba...wkurwilo mnie to dzis gdy pod scena wszyscy spiewali "zawsze i wszedzie"... wkurwilo mnie to gdy pilkarze spiewali "czy wygrywasz czy nie" bo oni dzis graja w szczecinie jutro np w poznaniu... jeden wniosek
POGON TO MY (nieliczni)
|
POGOŃ SZCZECIN!
|
|
|
|
Odp: Pogoń - GKS Bełchatów 2:2 - 06/06/2004 23:37
Pierwsza polowa ciekawa, w drugiej polowie Pogon wyraznie odpuscila. Tyle do meczu bo szczerze mi on wisial.
Na sam mecz ledwo zdazylem i bylem po pozytywnym wrazeniem mlyna. Wyle ludzi nawet spiewac chcieli. Wiadomo niektorych tekstow nie znali ale czasami czytac nie umieja czy co?? W paru sytauacja nie mogili czytac bo byly szale w gorze...
Ale ogolnie widac postep i moze ci co nie maja netu zabiora teksty do domu i zaczna sie uczyc...Oprawa jak na mozliwosci i wypadki losowe dobra. Szacunek MW. Tylko ja oczywiscie sie cigle bede czepial (tak jak po meczu reprezentacji), po co te race leca na murawe?? Przez to mozemy miec problemy...
Co do fety... Pierwsza uwaga poco wszyscy sie tak pachali do bramy jak byla otwarta, malo co pare osob nie zostalo stratowanych!!! Pozniej Quo Vadis gral niezle ale zapomnieli wg mnie o najwazniejszym utworze, Dzis zgodnym rytmem....
Mylse, ze Ptak i Jurczyk moga byc zadowoleni jesli chodzi o fete. Na De mono nie czekalem....I na razie tyle...
|
Fan Club Kamień Pomorski
AP Gryf Kamień Pomorski
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - GKS Bełchatów 2:2 - 07/06/2004 00:06
O boskim Pilarzu juz wiekszosc powiedziala. Nawet bledy po ktorych wpadla bramka moge mu wybaczyc, ale po jaka cholere probowal nieudolnie sie kiwac z napastnikiem GKSu w II polowie. W tym momencie przegial pale. Baniak mial chyba cos nie tak z lbem jak w przerwie zimowej chcial zrobic z niego pierwszego bramkarza bo Bogus niby marnie w przedpolu gral. Pilarz gral beznadziejnie w calym przekroju 
Dalej co do graczy - coz Magdoń jest slaby. Mysle ze jednym z porzadanych wzmocnien bedzie drugi solidny obronca do pary z Masternakiem. BO Julcimar miewa czasami wprawdzie przeblyski, ale generalnie tez geniuszem nie jest, a jego zmiennik na I lige sie nie nadaje. Dalej - Da Silva - kompletna porazka. Jak to mialo byc wielkie wzmocnienie ze stajni Ptaka to moze jednak juz zmienmy stajnie Kolejny mecz w ktorym pokazal ze nie nadaje sie do niczego. Wszystkie akcje ofensywne ktore mial schrzanil a w destrukcji tez niczego sensownego nie zdzialal. Tralka zrobil dzisiaj taki zwod w pewnym momencie ze az szczeke zbieralem Moze jednak cos z niego bedzie. Bugaj sie nam niestety skonczyl - szkoda, ale i tak mial swoje najlepsze pol roku w karierze. Brawa w tym meczu przedewszystkim dla Olo Moskalewicza ktory znowu zasuwal wszedzie i walczyl z zaangazowaniem. Moze troche mniejsze ale rowniez brawa dla Bataty i Kazmierczaka - rozegrali dobre spotkanie.
Co do oprawy - szkoda ze nie wyszlo to co mialo byc, ale pomysl z flagami byl przedni - naprawde patrzac z perspektywy 8smego sektora (niestety - bilety udalo mi sie dostac tylko na pierwszy sektor gdzie bym sie wstydzil pojawic a wkrecic sie udalo tylko na 8mke wygladalo to swietnie. Gorzej ze swiecami dymnymi - nie wiem po kiego to. Ani to nie wyglada, ani przyjemne jak zawieje wiaterek Dalej race (czy jak tam sie te czerwone dingsy nazywaja) - ok efekt moze i jest zwlaszcza jak jest ciemno, ale do jasnej cholery kto dal race temu debilowi na 8mce ktory ja wyrzucil na murawe. Fakt ze potem pol sektoru go zbluzgalo i chcialo zlinczowac ale to jest niedopuszczalne. Zwlaszcza jak kretyni z PZPNu chca wogole zakac pirotechniki i tylko czekaja na takie preteksty (swoja droga debile k*** - race jak jest ciemno sa przeciez jedna z najlepszych rzeczy).
Dalej "nasza" piosenka. No coz raczej nie trawie jej Taki Krzysio Krawczyk ediszyn Byla ale ze tak ladnie zaintonuje - Baranowski nie rob wioski i wiecej tego nie puszczajcie 
Well, to chyba wszystko I niech bedzie na koniec lubudubu, lubudubu niech zyje nam prezes naszego klubu, niech zyje nam (akurat jemu jeszcze brawa moglem bic - na haslo wladze miejskei to mi sie conajwyzej noz w kieszeni otwieral jak przypominalem sobie wypowiedzi naszego milosciwie panujacego kretyna MJa na temat pilki zanim sie w Ptaku zakochal 
Do zobaczenia w Lubinie i oby mistrzem II ligii pozostala Pogoń Szczecin po piatku 
--------
Tak w sumie jeszcze cos sobie dopisze. Mimo, ze bym szczerze mowiac ze wzgledu na Mario zyczyl Belchatowowi awansu to jednak z dzisiejsza gra mnie bardzo rozczarowali. Jak na zespol z aspiracjami, grajacy mecz o wszystko i to z Pogonia w skladzie mocno eksperymentalnym i rozluzniona to nie zaprezentowali nic wielkiego. Goscilismy juz w Szczecinie zdecydowanie lepiej grajace zespoly. [Ostatnio edytowane przez marcoos: 2004-06-07 00:17]
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - GKS Bełchatów 2:2 - 07/06/2004 00:43
co do meczu to zaraz sobie obejze, bo na stadionie to jakos tak malo mnie interesowal , co do dopingu na poczatku zajebiscie, pozniej coraz slabiej, ja rozumiem ludzie ze tracicie pare, ale zawsze mozna wykrzesac troszke wiecej, polowa zdziera gardla, a polowa sie tylko czasmi dolacza, zauwarzyc mozna bylo troche przypadkowych osob, szczegolnie przy klaskaniu (tak to jest jak mecz w telewizji, moze pokaza go i bedzie mial frajde), spiewniki w wiekszosci ladowaly na ziemi, szkoda. gosciu z aklonu skakal jak pajacyk, ale nie mial juz takiej zuchwalej miny jak sie bramy otworzyly.
|
Srbijo - Izvinjavamo se za našu prodajnu kurevsku vladu
Szczecinska Brac
"Ale któż ze zwykłych ludzi pomyślałby, że to właśnie ci stadionowi chuligani i bandyci w szalikach jako pierwsi poszliby walczyć za Ojczyznę, gdyby taka przyszła potrzeba? To właśnie ludzie cechujący się tak wielkim patriotyzmem broniliby kraju..."-JKM
|
|
|
|
Odp: Pogoń - GKS Bełchatów 2:2 - 07/06/2004 00:55
A ja tam ze śpiewnika korzystałem i wiele osób dookoła mnie także. Nawet wziełem go do domu i poduczę się, a jak nie będę miał czasu to wezmę go ze sobą na następny mecz. Szkoda tylko ze jak ktoś (Patyk jak się nie mylę) mówił przez megafon którą piosenkę śpiewamy to nie było słychać o którą mu chodzi. I ja i wszyscy obok mnie musieli sę domyślać wsłuchując się w śpiew innych i dołanczali się dopiero później.
|
Babilon Team
|
|
|
|
Odp: Pogoń - GKS Bełchatów 2:2 - 07/06/2004 00:57
Po pierwsze - prosiłbym uprzejmie o niezabieranie głosu "w obronie" MW przez osoby nie zrzeszone...
Po drugie - nie bede sie tu przed nikim tłumaczył - kto ma wiedizeć ten wie dlaczego było tak, a nie inaczej... powiem tylko tyle że nie mamy sobie NIC do zarzucenia, bo przed tym meczem wiele osób zapierdalało jak nigdy dotąd.... nie wyszło, bo.... nie i chuj
Po trzecie - jeżeli nie macie pojęcia o tym jak i kiedy dowiadujemy się o tym czy coś bedzie można zrobić bo znalazły sie na to fundusze to przestancie pierdolić jakieś farmazony o tym że mieliśmy na przygotowania 2 tygodnie...
Po czwarte i najważniejsze - Naprawde W I E L K I E D Z I Ę K U J E należy sie osobom które postanowiły sobie twardo że pomogą i ich pomoc okazała się nieoceniona - jednocześnie przykro mi że niepotrzebnie Was fatygowaliśmy (niektórzy dojeżdzali nawet spoza Szczecina żeby tylko w czymś pomóc) ale gdybyśmy wiedzieli że oprawa tego meczu będzie wyglądała tak jak wyglądała to nawet nie zaczynalibyśmy przygotowań....
Po piąte - jeszcze raz DZIĘKUJEMY!
|
Stoi przed nami ogrom zadań. To nasze wspólne brzemię, ale i porywające wyzwanie...
|
|
|
|
Odp: Pogoń - GKS Bełchatów 2:2 - 07/06/2004 09:48
Dużo osób wzieło sobie do serca akcje ze śpiewnikami i korzystało z nich.I tak miało być.Jestem ciekawa jak wyglądała ta oprawa z chorągiewkami.Ludzie na górze zabijali sie o nie.Najzabawniej było jak podpalali szalik (chyba cracovi )a gosciu z alkony co chwile latał z gaśniccą eheheh po otworzeniu bram już nie był taki odważny....Dobry mecz szkoda tylko że nie wygraliśmy
|
" You will never walk alone" MKS...MKS...MKS
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - GKS Bełchatów 2:2 - 07/06/2004 10:19
ogolnie mnie tam meczyk jakos nie zaskoczyl bo bylem jakos dziwnie pewny ze bedzie remis i niektorzy pilkarze mocno utwierdzali w moich przekonaniach nie wykorzystujac kolejnych szans.no ale coz Belchatow sie dobrze zaprezentowal i trza szczerze powiecdziec ze byl lepszy tego dnia i gdyby nie dwa slupki i Boski Kaczorowski to powienien wygrac. doping bardzo dobry oprawa mimo tych wszystkich klopotow wyszla niezle .co do fety po meczu to jeszcze na Murawie bylo niezle to juz jakos na jasnych bloniach malo ludzi bylo. ale to nie wazne bo i tak dobrze bylo,skoro glowa i gardlo dzis boli
|
Robert Dymkowski najlepszy napastnik POLSKI
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - GKS Bełchatów 2:2 - 07/06/2004 10:54
WOW !!! O jej 'gandalf' i BarcisH. Kiedy wy nie mieliście na myśli Pogoni ja z nią byłem. Dziś nie zawsze mogę być - żona, dzieci, praca na chleb - pamiętajcie: nigdy nie pakujcie wszystkich w jeden wór. Tak było za PRL'u .... Jest mi trochę przykro za wyroki waszego autorstwa. Ale pozdrawiam... [Ostatnio edytowane przez ARO: 2004-06-07 11:00]
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - GKS Bełchatów 2:2 - 07/06/2004 11:02
> "Na koniec chciałem napisać o niezbyt pozytywnym fakcie otóż ja i mój kolega
> widzieliśmy kilku piłkarzy Pogońi(podstawowych) jak stawiali zakłay w sts-ie na
> zwycięstwo GKS Chłopaki postawili 50zł"
Heh chyba cos ci sie pomylilo
> kolezko Gdyby juz stawiali na zwyciestwo GKS to na pewno wiecej niz 50 zl. Tak
> poza tym byl remis wiec cos twoja historia nie bardzo
gdybys był w temacie to bys wiedział ze na 2 lige mozna było stawiac max 50 złoty (do tego nie mozna było stwawiac 1 meczu tylko przynajmiej 5 spotkan)
|
Pogoń TYLKO Szczecińska
|
|
|
|
Odp: Pogoń - GKS Bełchatów 2:2 - 07/06/2004 13:24
A ja mam pytanko Wie ktos moze co oznacza gest wykonywany przez Batate po bramce (skrzyzowane rece) i do kogo jest on kierowany? Bo pokazuje go po kazdej bramce w tej rundzie a ja nie moge tego rozkminic Z gory dzieki za odpowiedz
|
Tylko Pogoń, ukochana Pogoń...
|
|
|
|
Odp: Pogoń - GKS Bełchatów 2:2 - 07/06/2004 13:39
No ehh niech bedzie tu ... Gratuluje awansu ! ziomki juz nie moge sie doczekac kiedy pojade na mecz do Szczecina ... dobrze was z nowu widziec elo elo ... u will never walk alone ! ... (L)
pozdr.
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - GKS Bełchatów 2:2 - 07/06/2004 15:17
Na wstepie chce podziekowac wszystkim tym ktorzy zdecydowali sie nam pomoc...Nie tak mialo to - jakbym wiedzial ze firma kurierska nie dowiezie nam tego co chcielismy to sam bym po to pojechal pociagiem...kurwa. Smiesza mnie zarzuty ze mielismy na to 2 tgodnie i powinnismy to zrobic wczesniej - czlowieku zyjemy z dnia na dzien a pieniadze ciulamy czesto tuz przed meczem. I tak na dzien dzisiejszy jestesmy 500 zl w plecy bo niektore materialy bralismy na kredyt. Ale mniejsza z tym. Co sie odwlecze... Odbijemy sobie na inauguracje ekstraklasy. Pozdro dla tych co w tym sezonie nam pomagali.
p.s. ciezko odpowiadac za kazdego typa co sobie zalatwi race, usiadzie w ktoryms sektorze i pizgnie ja na boisko [Ostatnio edytowane przez -HL: 2004-06-07 15:21]
|
Miłość do Pogoni jest naszym losem, zwycięstwo naszą nadzieją...
|
|
|
|
Odp: Pogoń - GKS Bełchatów 2:2 - 07/06/2004 15:24
> > Najzabawniej było jak podpalali szalik (chyba
> cracovi )
Wydaje mi sie że to był szalik widzewa 
Co za różnica?? eheheh i to i to wróg hahha:d pozdro
|
" You will never walk alone" MKS...MKS...MKS
|
|
|
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
-
|