Odp: Pogoń Szczecin - Odra Wodzisław - 28/04/2006 11:58
Witam po dłuższej przerwie.
Do wszystkich wiernych sympatyków apeluję o przyjście na stadion w sobotę o godzinie 18. Wiem...wiem...Po tym
wszystkim co się ostatnio dzieje trudno o optymizm. Ale co nam kibicom pozostało. Najgorsze w tym wszystkim byłoby
gdybyśmy teraz się odwócili od Dumy Pomorza. Jak czytam te wszystkie posty na NIE to zaczynam watpic w naszą
siłę. Przed sezonem 90% było nastawione niezwykle bojowe, przescigalismy sie wrecz w wyszukiwaniu informacji co do
nowych zawodnikow. Konkurencyjne strony wrecz weszly w maly konflikt kto pierwszy podal info o amaralu, ze roberto itd. Wszyscy pomagalismy Antkowi pompowac ten balon. Nie wyszło. Nasz prezesiunio przyznal sie do błędu i
po zwolnieniu kilku grajkow wyjechal wsciekly i podlamany na urlop. Fakt....troche kasy wtopil i zawiodl oczekiwania
wielkiej rzeszy kibicow. Ale grac trzeba do konca........o utrzymanie niestety, ale tez o jak najwyzsza lokate. Tymczasem od jakiegos czasu czytam na naszych forach, ze "to nie Pogoń....niech przegrają.....chcemy michalskiego czy kowala......bambusy do domu........prawdziwa Pogoń gra w IV lidze.itp." Ludzie przeciez to jest chore!!!Tez mnie wkur... eksperymentowanie na Pogoni, lenistwo piłkarzy, podstarzałe gwiazdki itp, ale odwaracanie sie od druzyny o 180 stopni, deklarowanie iz to wcale nie jest Pogon i porazki nawet mnie ciesza swiadczy o tym jak wielu w Szczecinie to zwykłe chorągiewki. Po nastepnej wygranej bedzie 200 komentarzy w stylu - kocham Was. Podobne nastawienie było np do Claudio Milara. Pogon to MY spiewamy na stadionie. To MY rozumiem - kibice, trenerzy, piłkarze, działacze. Juz raz pokazalismy jakich to wspanialych kibicow ma POGON - vide sezon za Gondora i 1000 osob na meczach. I taka chyba jest niestety rzeczywistosc. Reszta to choragiewki i internetowi napinacze. Wyzwolenie naszego sporego potencjału w duzej mierze zalezy od wyników, a w mniejszym kto gra w Pogoni. Za Gondora grało sporo chlopakow z regionu i co? 700 osob na Odrze. Za Turka czy Ptaka, mimo ze armia zaciezna, srednio 10-12 tysiecy. Tak wiec nie plakac i nie wyrzekac sie tej Pogoni, bo innej druzyny z gryfem w herbie, z tymi barwami i historia nie ma. Trzeba wierzyc i dopingowac. A jak trzeba to rowniez pogrozić. W sobote wielki come back - MARIO. Musimy pomóc!Pozdrawiam wszystkich wiernych!
Odp: Pogoń Szczecin - Odra Wodzisław - 28/04/2006 12:52
Chcialbym przypomniec ze sporo osob byla do tego co sie dzielo po grudniu negatywnie nastawiona i kwitowana przez wielbicieli dzialan Ptaka, ktorzy oczywiscie jak chorogiewka sie od niego teraz odwrocili, ze cytuje "...wylewaja gorzkie zale.." a Pogon nie wazne, ze bez Polakow ale wazne by grala ladnie... Jak jest sami widzimy. Az chce mi sie powiedziec:
A nie mowilem?
Kto ma byc ten bedzie, jakies specjalne nawolywania nie sa im potrzebne.
Odp: Pogoń Szczecin - Odra Wodzisław - 28/04/2006 13:19
Masz Pszczółek racje. Aczkolwiek uważam ze wzajemna mobilizacja wsrod braci kibicowskiej jest potrzebna. Zwłaszcza teraz kiedy znow jestesmy na zakrecie. Jak kilka tysiecy kibicow odwroci sie od Pogoni to znow bedzie bardzo smutno wygladal nasz stadion. Wiem ze wielu woli 1000 kiboli pod zegarem, zamiast 15 tys na papricanie. Ja osobiscie preferuje tą drugą opcję. Nie ma jak to pozniej usiasc w fotelu i ogladnac meczyk w klubie kibica i delektowac sie widokiem i odglosem pelnych trybun. Zobaczcie jaka kolosalna roznica jest na przykladzie Korony czy Gornika Zabrze pomiedzy meczami przy 2 tys, a przy 15 tys. Dlatego potrzebna jest mobilizacja. Wiem ze Ci co maja byc to przyjda, ale ich jest góra 5 tysiecy. Potencjal kibicowski mamy ogromny, ale gorzej z mobilizacją. Przykład wyjazd do Gdyni. 400 biletow na mecze wyjazdowe o takiej randze kibicowskiej idą w Warszawie, czy Poznaniu w ciagu kliku godzin. U nas w przeciagu kliku dni przy sporej akcji promocyjnej poszło 100 biletow. W koncu pewnie uzbiera sie te 400, ale.... to juz nie to samo. Z ODRA Mario spodziewa sie kompletu.Troszke sie niestety zdziwi.
Odp: Pogoń Szczecin - Odra Wodzisław - 28/04/2006 15:29pawlito cieszę się że w końcu ktoś przedstawił inne zdanie od większości na tym forum. Ostatnio NIE WYPADA (!!!) napisać że gol Pogoni cieszy, bo zostanie się zrównanym z ziemią przez stałych bywalców forum. Tym bardziej cieszy taka zdrowa moim zdaniempostawa wobec Drużyny i Klubu. W sobotę na meczu wypada być dla Mariusza.
Odp: Pogoń Szczecin - Odra Wodzisław - 28/04/2006 22:20
Jutro sie okaze kto jest prawdziwym kibicem POGONI... Bo my nie przychodzimy dla wyników, przychodzimy dla drużyny, dla bycia z nią na dobre i na złe, dla wspierania jej wszystkimi siłami...
Nasza drużyna może ostatnio nie zachwyca nas swoimi wynikami, ale nie zapomnijmy że jesteśmy POGONI KIBICAMI !!
CHUJ Z WYNIKAMI, PORTOWCY JESTEŚMY Z WAMI !!
Pozdro dla Kibiców POGONI ( a nie dla frajerów, którzy tylko narzekają)
Dozobaczenia na 12
Bylismy, Jestesmy i Zawsze Będziemy!
Możecie na Nas Liczyć,Nigdy Was Nie Zawiedziemy... POGOŃ TO MY!!!
Jakoś bramka na 3:1 nie cieszy i nie będzie cieszyć. Cieszy mnie bramka na wagę zwyciestwa,ale to chyba z przyzywczajenia.
Powtarzam po raz kolejny, nie mam ugruntowanej opini, bo tak na powaznie zaangażowałem się w kibicownie Pogoni dopiero w II lidze, już za czasów Ptaka, więc nie wiem jak było wcześniej, itd. Nie sądze też, że odejście Ptaka to jedyna słuszna droga ku zbawieniu, anie nie wierzę w inną prawdziwą Pogoń, bo jej nie dostrzegam, może za jakiś czas moja opinia się zmieni, bo przez ostatni czas dowiaduje się wiecej, poznaje nowe aspekty, ale wracajć do tematu.
Nie wierzę w powodzenie prawdziwej Pogoni w IV lidze utzrymywanej przez kibiców, z piłkarzami z tego miasta/rejonu choć jesli taka będzie, to będę jej kibicował, nawet jeśłi będziemy walczyli o utzrymanie w IV lidze, bo to będzie Pogoń, teraz nie zastanawiam się nad tym czy ta Pogoń to ta prawdziwa, bo odpowiedz brzmi nie, a innej Pogoni na horyzoncie nie ma więc nie utrudniam sobie życia i ciesze się z tego co jest, a raczej co było bo teraz nie ma się z czego cieszyć. Brazylisjki eksperymnet wykonany, niestety nie udany, kolejny sezon zmarnowany. Nie gramy już o nic, pesymisci mówią, że o utzrymanie, ale ja jestem o to spokojny. Bramki już mnie nie cieszą, tak jak pisałem wmoim feleitonie pod podobnym tytułem. W dzisiejszych czsach trudno o drużynę zbudowną z samych wychowanków, która na dodatek grała by dobrze, ale liczy się wola walki i ambicja, a tej brakuje...
Te szare trybuny jeszcze zatętnią granatowo-bordowym rytmem dwudziestu tysięcy serc...
Kogo nie cieszy tego nie cieszy. Mnie cieszy mimo wszystko, więc unikajmy generalizowania (i nazywania tych których ta bramka cieszy proptakowymi frajerami)
Jako jeden z nielicznych na tym forum kibicuję naszej (naszej?- tak NASZEJ) Drużynie a nie tylko napinam się, że to brazylia itd. (nie jestem baranowski i nie jestem od ptaka- tak uprzedzając zarzuty). I szczerze cieszy mnie zdobyta bramka.
Chodzi mi tylko o to, żeby szanować opinię innych i nie szufladkować wszystkich kibiców według własnego systemu wartości.
Pozdrawiam wszystkich kibiców (zwłaszcza tych, którzy napiszą, że p****olę ) i do zobaczenia dziś na młynie.
Odp: Pogoń Szczecin - Odra Wodzisław - 29/04/2006 09:53
Pierdolenie o szopenie , zapewne większość z was , wielkich przeciwników Ptaka i w ogole tej "nie naszej" Pogoni , drze morde z radosci po strzelonej bramce. Te cale dywagacje o "naszosci" Pogoni zrobily sie juz nudne jak flaki z olejem . Wałkowane niemalże w każdym temacie , dziwne że po wygranych meczach jakoś mało kto wierci ten wątek a nagle po porażce następuje wysyp "anty ptaków"
Chorągiewki , ale rozumiem , tacy są ludzie.
Odp: Pogoń Szczecin - Odra Wodzisław - 29/04/2006 11:38
bramka na 1:3 a np. bramka na 1:0 to zupelnie co innego
ale co racja to racja, bramka jest bramką i nalezy sie cieszyc, nie rozumiem niektorych to po jaki chuj wogole chodzic na ten nasz stadion (dobrze napisalem? on jest jeszcze nasz? <ironia_off> ) spiewac nie bo sami brazylijczycy, cieszyc sie po bramce tez nie ... wiec po co?
Śpiewać dla Pogoni, nie dla tych kopaczy bez ambicji (nie wszysycy tacy są, ale sporo ich).Krótko.
Rozumiem, że Ty śpiewać dla Pogoni, a nie dla "kopaczy", czy może Ty zmusić mnie aby ja śpiewać dla kogo Ty chcieć? A może Ty kazać wszystkim śpiewać jak Ty chcieć? Litości!
Śpiewać dla Pogoni, nie dla tych kopaczy bez ambicji (nie wszysycy tacy są, ale sporo ich).Krótko.
Rozumiem, że Ty śpiewać dla Pogoni, a nie dla "kopaczy", czy może Ty zmusić mnie aby ja śpiewać dla kogo Ty chcieć? A może Ty kazać wszystkim śpiewać jak Ty chcieć? Litości!
Mój post był kontynuacją i odpowiedzią na post poprzednika a dokładniej na zdanie
nie rozumiem niektorych to po jaki chuj wogole chodzic na ten nasz stadion (dobrze napisalem? on jest jeszcze nasz? <ironia_off> ) spiewac nie bo sami brazylijczycy,
I dlatego również w moim poscie czasownik jest w bezokoliczniku.
Skoro "śpiewać-nie bo sami Brazyliczycy", to odpowiedź: śpiewać dla Pogoni.
Te szare trybuny jeszcze zatętnią granatowo-bordowym rytmem dwudziestu tysięcy serc...
Error nr 1024;
Opis błędu: 1194:
SELECT
s.sesja_uzytkownik,
s.sesja_zalogowany
FROM
forum_sesje as s,
forum_uzytkownicy as u
WHERE
1768784290 - UNIX_TIMESTAMP(sesja_czas) < 180
AND
s.sesja_uzytkownik = u.id
AND
s.sesja_zalogowany = 'tak'
ORDER BY
u.nick ASC
Table 'forum_sesje' is marked as crashed and should be repaired /home/sites/forum.pogononline.pl/include/class.baza.php/36;
!
Error nr 1024;
Opis błędu: 1194: Table 'forum_sesje' is marked as crashed and should be repaired /home/sites/forum.pogononline.pl/include/class.baza.php/50;
Forum służy do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi. Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.