| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Podbeskidzie 1:0 - 08/11/2003 21:46
kurwa ale szpital na boisku
co chwila ktos na murawie 
słabe te chłopaki z bielska, od razu widac ze źle karmią na południu
ale wtopa co nie? tyle grania na czas i nic hehe
do tego załatwił ich ten któremu nic nie szło
brawo kaźmierczak 
po meczu musialem sie napchac tortem i zapic browarem zeby ugasic emocje
|
Statystycznie gołąb żyje tylko kilka lat (choroby, wypadki i ogólnie "ciężkie życie")
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Podbeskidzie 1:0 - 08/11/2003 22:15
no qrde ale mi radoche zrobili !! w osotaniej minucie qrde jak sie ciesze ze byl ot w ostayneij munucie bo szlajeje jak debil !!! A stalem przy murku przety m budynku przy 17 i ptak tam byl t soei cieszyl po bramce ze o jezus nwiem co pisack kazmier wiecje takich bramek !!! ja zyje caly czas hermes tzn i will surivie hej portowcy gol lalala [Ostatnio edytowane przez bartollo2002: 2003-11-08 22:16]
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Podbeskidzie 1:0 - 08/11/2003 23:02
mecz przecietny, wazne 3pkt. i fotel lidera
batata gdyby strzelil karnego moglby sie odblokowac a tak lipa 
szacuneczek dla kibicow podbeskidzia za fale 
straszne symulowanie i gra na czas zawodnikow podbeskidzia
co myslicie o nowym kolorze strojow, mi sie nie podobaja
po meczu do trawmaju wpada psiarnia i zawija dwoch ziomkow CHWDP
[Ostatnio edytowane przez Harlem: 2003-11-08 23:19]
|
"Dobra banda z tradycjami, po co takie ekipy w ogóle pytaja o zdanie ludzi internetu?"
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Podbeskidzie 1:0 - 08/11/2003 23:09
> Zwycięstwo niezasłużone,
Nie załużone? całą drugą połowę siedzieliśmy pod ich bramką !
> gdyby w 87 minucie Wyparło nie obronił - w niewiarygodny sposób - strzału
> Zdolskiego (chyba), zostalibyśmy bez punktu.
interwencja jak kazda inna, dobra i tyle.
Gol Kaźmierczaka piękny, ale
> zgadzam z się z Orło - to jeden z najsłabszych zawodników w obecnej kadrze.
Zwycięzców się nie sądzi.
"Złotą Malinę" dla najgorszego gracza meczu otrzymuje jednak
> Olgierd Moskalewicz. Przykro to powiedzieć, ale z tego gościa już nic nie
> będzie. Zupełnie zagubił dynamikę, porusza się jak mucha w smole, ma problemy z
> przyjęciem piłki, a odegranie do partnera to dla niego czarna magia.
Siedziales na vipach, że tak dokładnie znasz przebieg spotkania? a doping?
Atak - Batata to wielki indywidualista, ale tym razem
> przesadzał. W sytuacjach, w których aż prosiło się o podania, on oddawał strzały
> - najczęściej niezwykle anemiczne. Zmarnowany rzut karny - po cholerę się do
> niego rwał? Mógł strzelać Drumlak, Moskalewicz lub Michalski... Na temat
> Moskalewicza już się wypowiedziałem...
Mysle ze Batata strzelal slusznie. Z piłką do bramki ciężko wejść. Bez strzałów nie ma goli. A wykonawca karnego nie był wytypowany przed meczem? widzialeś żeby się pchał do karnego? jeśli tak to opowiedz jak.
Sędziowanie - pierwszy raz, jak żyję,
> widziałem aby sędzia z Wielkopolski drukował dla nas.... Niesamowite. Gratulacje
> dla pana z gwizdkiem, w dużej mierze to zwycięstwo jest Pańską zasługą.
> Szczególnie podobał mi się rzut karny, rzut wolny sprzed pola karnego po
> "jaskółce" Parzego i zakończenie meczu przed czasem.
Drukował dla nas? dlatego, że karnego podyktował? Żadnych kontrowersyjnych sytuacji nie widziałem. Może stałem tyłem. Kto wie. A meczu nie skończył przed czasem, chyba,że na twoim zegarku, bo nie na tablicy świetlnej.
Co jeszcze? Podbeskidzie
> zagrało całkiem niezłe zawody i zasłużyło na remis. Wkurwiające było jednak
> leżakowanie na murawie, które to nagminnie prezentowali ich piłkarze.
Brawo dla
> kibiców Podbeskidzia, którzy zaskoczyli mnie samym swoim przyjazdem. No i bawili
> się świetnie, zwłaszcza przy "szczecińskiej fali". Szacunek dla Was.
Zgadzam się, szacunek dla kibiców Podbeskidzia. Ale czy drużyna zasłużyła na remis? Ile razy zagroziła naszej bramce? Kiedy w 2 połowie schodziła z naszej połowy? A co do leżakowania grajków Podbeskidzia- każdy by się załamał, tracąc gola w ostatnich sekundach meczu.
P.S.
> Boję się, że nie zdobędziemy więcej niż 1 punkt do końca rundy....
Łojeny, ja się boje 6 pkt
|
...idę sobie swą dzielnicą ,z podniesioną przyłbicą i wyzwaniu stawiam czoła wierzę, że podołać zdołam...
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Podbeskidzie 1:0 - 08/11/2003 23:27
hehe mecz taki sobie 12 słabo niestety ładam bram i ogromna radość a po meczui w trwaju mojich dwoch kumpli zostało wyrzuconych spalowanych przez HWPD za to ze Otworzyli sobie drzwiczki od tramwaja i heehe ich zabrali jeden nawet nie maił nic z tym wspólnego i jeszcze sie nich w Suce pytali hehee jaki jest wasz DZIlnicowy a jak nie powiedzic to jeszcze raz pałą
|
Z daleka nie będzie widać.
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Podbeskidzie 1:0 - 08/11/2003 23:36
> hehe mecz taki sobie 12 słabo niestety ładam bram i ogromna radość a po meczui w
> trwaju mojich dwoch kumpli zostało wyrzuconych spalowanych przez HWPD za to ze
> Otworzyli sobie drzwiczki od tramwaja i heehe ich zabrali jeden nawet nie maił
> nic z tym wspólnego i jeszcze sie nich w Suce pytali hehee jaki jest wasz
> DZIlnicowy a jak nie powiedzic to jeszcze raz pałą 
Ojej straszne! Ile mogą dostać za to? Zresztą pewnie nic na huki ich wezmą 
I zmniejsz tą sygnature, troche za wielka jest hehe.
Pzdr
|
...idę sobie swą dzielnicą ,z podniesioną przyłbicą i wyzwaniu stawiam czoła wierzę, że podołać zdołam...
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Podbeskidzie 1:0 - 08/11/2003 23:41
> Nie załużone? całą drugą połowę siedzieliśmy pod ich bramką!
I co z tego wynikało?
> Zwycięzców się nie sądzi.
Nie wyznaję tej zasady.
> Siedziales na vipach, że tak dokładnie znasz przebieg spotkania? a doping?
Siedziałem na 9 w charakterze rasowego piknika. Dzięki temu miałem okazję obejrzeć spotkanie piłkarskie. Bardzo się z tego cieszę.
Co doping?
> Mysle ze Batata strzelal slusznie. Z piłką do bramki ciężko wejść. Bez strzałów nie ma goli. A wykonawca karnego nie
> był wytypowany przed meczem? widzialeś żeby się pchał do karnego? jeśli tak to opowiedz jak.
Batata niejednokrotnie wolał uderzyć z ostrego kąta, zamiast obsłużyć partnera będącego w środku pola karnego. Co do wykonawcy karnego, nie wiem kto był wytypowany, ale Batata - po fatalnym karnym z Błękitnymi - nie powinien strzelać. Jeżeli będziemy bawić się w to, kiedy Sergio się przełamie, to obudzimy się z ręką w nocniku.
> Drukował dla nas? dlatego, że karnego podyktował? Żadnych kontrowersyjnych sytuacji nie widziałem.
Widocznie byłeś zajęty dopingiem, lub zamroczony. Jeżeli to pierwsze, chwała Ci za to.
> A meczu nie skończył przed czasem, chyba,że na twoim zegarku, bo nie na tablicy świetlnej.
Bramka padła w minucie 91. Po bramce sędzia pozwolił przeprowadzić jedną akcję Pogoni i jedną akcję gościom. Te akcje odbyły się bezpośrednio po sobie. Jeżeli Twoim zdaniem zajęło to 3 minuty, to ja Ci gratuluję. Może wliczyłeś czas, w którym panowała radość po zdobytej bramce?
> Ile razy zagroziła naszej bramce? Kiedy w 2 połowie schodziła z naszej połowy?
A ile razy Pogoń poważnie zagroziła gościom, nie licząc setek wrzutek "na aferę"?
> A co do leżakowania grajków Podbeskidzia- każdy by się załamał, tracąc gola w ostatnich sekundach meczu.
Chodzi mi o leżakowanie w trakcie meczu, po rzekomych brutalnych wejściach piłkarzy Pogoni.
> Łojeny, ja się boje 6 pkt
Gratuluję dobrego samopoczucia. Obyś się nie przeliczył.
Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Podbeskidzie 1:0 - 08/11/2003 23:53
> > Nie załużone? całą drugą połowę siedzieliśmy pod ich bramką!
I co z tego
> wynikało?
To pokazało kto ma przewagę.
> Zwycięzców się nie sądzi.
Nie wyznaję tej zasady.
To już twoja sprawa.
> Siedziales na vipach, że tak dokładnie znasz przebieg spotkania? a
> doping?
Siedziałem na 9 w charakterze rasowego piknika. Dzięki temu miałem
> okazję obejrzeć spotkanie piłkarskie. Bardzo się z tego cieszę.
Co doping?
Co doping? Skoro tak dokładnie znasz przebieg spotkania, jestem ciekaw jak z twoim dopingiem? Jedno z drugim ciężko połaczyć.
> Mysle ze Batata strzelal slusznie. Z piłką do bramki ciężko wejść. Bez strzałów
> nie ma goli. A wykonawca karnego nie
> był wytypowany przed meczem? widzialeś żeby się pchał do karnego? jeśli tak to
> opowiedz jak.
Batata niejednokrotnie wolał uderzyć z ostrego kąta, zamiast
> obsłużyć partnera będącego w środku pola karnego. Co do wykonawcy karnego, nie
> wiem kto był wytypowany, ale Batata - po fatalnym karnym z Błękitnymi - nie
> powinien strzelać. Jeżeli będziemy bawić się w to, kiedy Sergio się przełamie,
> to obudzimy się z ręką w nocniku.
Być może. Ale po jednym niestrzelonym karnym (mecz z błękitnymi) nie można osądzać piłkarza. Pikniki już nie kochają bataty? 
> Drukował dla nas? dlatego, że karnego podyktował? Żadnych kontrowersyjnych
> sytuacji nie widziałem.
Widocznie byłeś zajęty dopingiem, lub zamroczony.
> Jeżeli to pierwsze, chwała Ci za to.
Myślę, że jedno i drugie.
> A meczu nie skończył przed czasem, chyba,że na twoim zegarku, bo nie na tablicy
> świetlnej.
Bramka padła w minucie 91. Po bramce sędzia pozwolił przeprowadzić
> jedną akcję Pogoni i jedną akcję gościom. Te akcje odbyły się bezpośrednio po
> sobie. Jeżeli Twoim zdaniem zajęło to 3 minuty, to ja Ci gratuluję. Może
> wliczyłeś czas, w którym panowała radość po zdobytej bramce?
To, żę sędzia skończył mecz kilanaście sekund przed czasem znaczy, że antonio go kupił? Gratuluję ci 
> Ile razy zagroziła naszej bramce? Kiedy w 2 połowie schodziła z naszej
> połowy?
A ile razy Pogoń poważnie zagroziła gościom, nie licząc setek wrzutek
> "na aferę"?
Wkońcu przyniosło efekt. Nie zapominaj o niezłych akcjach skrzydłami.
> A co do leżakowania grajków Podbeskidzia- każdy by się załamał, tracąc gola w
> ostatnich sekundach meczu.
Chodzi mi o leżakowanie w trakcie meczu, po
> rzekomych brutalnych wejściach piłkarzy Pogoni.
Chyba że tak. Zwracam więc honor.
> Łojeny, ja się boje 6 pkt
Gratuluję dobrego samopoczucia. Obyś się nie
> przeliczył.
Trzeba myśleć optymistycznie 
Pozdrawiam.
Również pzdr
|
...idę sobie swą dzielnicą ,z podniesioną przyłbicą i wyzwaniu stawiam czoła wierzę, że podołać zdołam...
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Podbeskidzie 1:0 - 09/11/2003 00:04
nawet nie zauwazylem kiedy wyszli kibice z bielska
chyba bramki nie widzieli
ale chlopaki dopiero zdobywaja doswiadczenie wyjazdowe
fajnie ze razem z nami robili fale, to sie chwali 
ale widac ze podbeskidzie to raczej klub piknikowy
nie to co BKS i jego kibole
a co do punktow jesienia to nie wiem jak to bedzie
dziwne wyniki ostatnio padaja w lidze
moze padnie niespodzianka w belchatowie i chlopaki wywioza remis bezbramkowy 
w koncu GKS ma bardzo solidna obrone
|
Statystycznie gołąb żyje tylko kilka lat (choroby, wypadki i ogólnie "ciężkie życie")
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Podbeskidzie 1:0 - 09/11/2003 00:14
> To pokazało kto ma przewagę.
Nie powiedziałem, że Pogoń nie miała przewagi. Ale samą przewagą w meczu nie wygrywa się go. Decydują stworzone sytuacje, których obie drużyny miały jak na lekarstwo. Dlatego uważam, że sprawiedliwszy byłby remis. Co nie zmienia faktu, że z 3 punktów się cieszę.
> Skoro tak dokładnie znasz przebieg spotkania, jestem ciekaw jak z twoim dopingiem? Jedno z drugim ciężko połaczyć.
Z dopingiem w tym meczu było u mnie słabo, byłem "nie w sosie", a poza tym trzeźwy jak niemowlę. Skupiłem się więc na wnikliwej obserwacji spotkania.
> Ale po jednym niestrzelonym karnym (mecz z błękitnymi) nie można osądzać piłkarza. Pikniki już nie kochają
> bataty? 
Nie osądzam Bataty. Powiedziałem tylko, że w TYM MECZU PRZESADZAŁ i niewiele mu niestety wychodziło. Co nie zmienia faktu, że jest najlepszym piłkarzem na drugim froncie i prawdopodobnie byłby jednym z lepszych w pierwszej lidze. Napisałem przecież "WIELKI indywidualista"...
> Myślę, że jedno i drugie.
To wiele wyjaśnia 
> To, żę sędzia skończył mecz kilanaście sekund przed czasem znaczy, że antonio go kupił?
Nie powiedziałem, że Antonio kupił mecz. Nie mam na to dowodów, a nie mam zwyczaju rzucać słów na wiatr. Uważam, że sędzia sędziował wybitnie po gospodarsku, co w moim rozumieniu daleko nie odbiega od drukowania. W większości spornych sytuacji gwizdał na naszą korzyść, ponadto wyciągnął z kapelusza prezent w postaci karnego.
A mecz został zakończony, w mojej opinii, nie o 20 sekund lecz o 1,5-2 minuty za wcześnie.
> Nie zapominaj o niezłych akcjach skrzydłami.
Nie zapominam, przeczytaj moją "recenzję" jeszcze raz.
Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Podbeskidzie 1:0 - 09/11/2003 01:36
Spox shawn, narazie trza dojsc do siebie, bo w cymbał dałem i oglądam siatkarki, ważne, że wygraliśmy. pzdr
|
...idę sobie swą dzielnicą ,z podniesioną przyłbicą i wyzwaniu stawiam czoła wierzę, że podołać zdołam...
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Podbeskidzie 1:0 - 09/11/2003 10:04
Antek - nie pij tyle juz.... potykanie sie o wlasne nogi to nieciekawe efekty picia "krakusa" rocznik 96 (chyba??)
Shawn - Olo gral moim zdaniem ( ale zbytnio na mecz nie patrzalem...) poprawinie.... wywalczyl karnego ( a wiec mial by spory udzil jak by ktos go wykorzystal) i wogule Olo jest git chlopak!
Ziemniak - bo jestescie banda leszczy.... najpierw drzecie sie na psiarnie (zawsze i wszedzie, hwdp itd) a puzniej gdy podchodzi 2 psow (!!!!!) pod drzwi tramwaju wy sracie po gaciach!!!!! jakos mordy trzymaliscie krotko jak ta psiarnia "wjechala" wam do tramwaju... za to odezwaliscie sie po 15 sekundach jak juz psow nie bylo.... zajebisci z was kolesie dac zawinac kumpli! taka sama sytulacja byla na bramie portowej - jakos tez nie spiewaliscie hwdp itd dlaczego?!!?
|
z frajerami kosa z przyjaciolmi sztama
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Podbeskidzie 1:0 - 09/11/2003 10:14
Ziemniak - bo jestescie banda leszczy.... najpierw drzecie sie na
> psiarnie (zawsze i wszedzie, hwdp itd) a puzniej gdy podchodzi 2 psow (!!!!!)
> pod drzwi tramwaju wy sracie po gaciach!!!!! jakos mordy trzymaliscie krotko jak
> ta psiarnia "wjechala" wam do tramwaju... za to odezwaliscie sie po 15 sekundach
> jak juz psow nie bylo.... zajebisci z was kolesie dac zawinac kumpli! taka
> sama sytulacja byla na bramie portowej - jakos tez nie spiewaliscie hwdp itd
> dlaczego?!!?
hmhmhmhhmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm heheeh może jesteśmy banda leszczy ale ja nie srałem po gaciach spokojnie stałme sobie i nie było dwoch psów tylko ja sie naliczyłem 4(zreszta co to a różnica) i tak odali odrazu "kumplów" i prosze mnie nie obwniciać bo nie ja otwierałem drzwi i Krzyczałem "baiłe Kaski Robią....." i nie odzywalismy sie po 15 sekundach tylko odajcie Kibica było nie byłeś nie kometuj....... [Ostatnio edytowane przez Ziemniak: 2003-11-09 10:15]
|
Z daleka nie będzie widać.
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Podbeskidzie 1:0 - 09/11/2003 10:24
w tym problem ze jechalem w tym tramwaju.... i znam cala akcje dobrze ... a ze w swoim zyciu mialem identycznych juz kilka (tramwaj-policja) wiec taka akcja na mnie nie robila zadnego wrazenia i moglem spokojnie przyjrzec sie wydazeniu.... nie ma co opisywac daliscie dupy .. widac ze nigdy nie mieliscie przepraw z pieskami, a twoich kolegow wypuscili bo szofer sprawdzil 2 wagon ( w ktorym jechalismy) , stwierdzil ze nie ma uszkodzen wiec ich wypuscicili....
i w jednym masz racje po 15 sekunach bylo zostaw kibica, po 20 bylo zawsze i wszedzie ....
daliscie dupy i tyle , do waszych spiewow podlaczyla sie tez pozostala czesc tramwaju jednak byli to zwykle szczurki, ktorzy tak jak wy spiewaja na policje tylko jak ich nie ma.....
na przyszlosc wnioskuj i jak pekasz postawic sie policji to na chuj ich bluzgasz czujesz sie mocniejszy?!
to ze ty nie spiewales "biale kaski robia laski" i nie otworzyles drzwi w niczym cie nie usprawiedliwia....
|
z frajerami kosa z przyjaciolmi sztama
|
|
|
|
Odp: Pogoń - Podbeskidzie 1:0 - 09/11/2003 10:24
zajebiscie ze wygali. takie mecze lubie najpierw nerwowka i gol w ostatniej minucie. myslalem ze ze szczescia mi juz na maxa odpierdoli. darmix ty chuju mowilem ci zebys wypierdalal bo pecha przynosisz i mialem racje dobrze ze jestes piknikiem co musi dupe posadzic w autobusie i ten pomysl z miesniakami !!!!! bomba wszyscy powinni tak robic ale by byla atmosfera
|
|
|
|
- 1
- 2
- 3
- 4
-
|