Wczorajsza wygrana Pogoni w meczu przeciwko lubińskiemu Zagłębiu nie była dla mnie tak radosna jak dla reszty kibiców Dumy Pomorza. Po konferencji prasowej jeden z ochroniarzy Antoniego Ptaka zniszczył moją kurtkę, oraz naruszył godność nie tylko dziennikarza, ale przede wszystkim kibica.
Po zakończeniu konferencji prasowej osoba chroniąca Antoniego Ptaka kazała mi opuścić teren stadionu pod zarzutem posiadania piwa, które jest dostępne dla wszystkich dziennikarzy uczestniczących w spotkaniu z trenerami. Opieka nade mną została powierzona pracownikowi firmy zabezpieczającej imprezę masową. Pracownik ten miał wyprowadzić mnie poza teren stadionowego obiektu, lecz po wylegitymowaniu stwierdził, iż mogę na nim przebywać. Osoba pracująca w firmie „Fort” poinformowała mnie nieoficjalnie, że całe zamieszanie spowodowane jest próbą znalezienia „haka” na jego pracodawcę, a co za tym idzie zmianą firmy ochraniającej mecze Pogoni. Dzięki uprzejmości pracownika „Fortu” udało mi się porozmawiać z brazylijskimi piłkarzami i tym samym zrealizować jeden z celów, dla których przychodzę na mecze.
Problem zaczął się jednak wtedy, gdy wraz z kolegami wracaliśmy pod budynek klubowy, do samochodu, by udać się do swoich domów. Przy „niskiej trybunie” ponownie spotkaliśmy „goryla” Antoniego Ptaka, który rozkazywał nam niezwłoczne opuszczenie stadionu. Po, krótkiej i kulturalnej dyskusji mającej na celu uświadomienie temu panu, że właśnie opuszczamy stadion zostałem obezwładniony i zaciągnięty do budynku klubowego. Wprowadzono mnie do pokoju rzecznika prasowego i obrzucono stekiem poważnych gróźb, wyzwisk i innych epitetów. Ochroniarza prezesa Pogoni Antoniego Ptaka groził mi „spuszczeniem wpierdoli”, twierdził przy tym, że jestem pod wpływem alkoholu. Podczas tych zdarzeń w pokoju obecny był Piotr Baranowski, który przyzwalał na poniżanie mojej osoby i mówił o „zrobieniu porządku z dziennikarzami”. Kiedy starałem się uświadomić wszystkim obecnym, iż została zniszczona moja kurtka ochroniarz rzucił w moim kierunki banknot w wysokości stu złotych, mówiąc – „Bierz i spierd...”. Po nie przyjęciu przeze mnie pieniędzy zawiadomiono policję, której po przyjeździe próbowano wmówić mój stan upojenia alkoholowego, prowokację i agresywne zachowanie w stosunku do „bosa” właściciela Pogoni. Policjanci na oskarżenia zareagowali zbywającym uśmiechem i nakazali udać mi się do najbliższego komisariatu w celu złożenia skargi, co wraz z kolegami niezwłocznie zrobiłem.
Kibicem Pogoni jestem od najmłodszych lat. Podczas mojej działalności w serwisie internetowym nigdy nie spotkała mnie taka sytuacja. Nie chodzi mi o kurtkę, która została zniszczona, lecz o godność i honor kibica szczecińskiego klubu, za którego śmiem się uważać. Fakt, opisany prze zemnie pozbawiał mnie wcześniej nie chyba najmniejszych wątpliwości odnośnie działalności w szczecinie Antoniego Ptaka i jego ludzi. Jako kibic Dumy Pomorza czuję się upokorzony i zastanawiam się nad dalszym chodzeniem na mecze. Teraz już wiem, za co zwykli kibice mają pretensje do osób chroniących mecze, a tym samym czuwających nad ich bezpieczeństwem. Jestem pewien, że nikt nie chciałby być na moim miejscu, czego żadnemu kibicowi nie życzę. Myślę, iż na takie sytuację trzeba zwracać uwagę i reagować. Przyznam szczerze, że od dnia wczorajszego boję się tzw. „wpierdolu” przebywając na obiektach naszego klubu. Takim ludziom jak „goryl” prezesa Ptaka nie powinniśmy powierzać krzty zaufania. Od wczoraj wiem dosłownie, co znaczy hasło: „ Pogoń to MY ”.
Prosze o ustosunkowanie sie do niniejszych zdarzen kibcow Dumy Pomorza i nie tylko. Kazdego z nas moze spotkac taka sytuacjia...
Odp: Panie Ptak pilnuj swoich "goryli"! - 29/03/2006 16:40
Powiem krótko - SZOK zwłaszcza w kontekście zachowania Baranowskiego. Łapy precz od Kibica, Dziennikarza i Stadionu. Jeszcze ku..wa stadion jest bardziej NASZ niż tych "wielbicieli" futbolu. Nie można tej sprawy tak pozostawić. Zastanawiające jest to czy kogokolwiek stać będzie na utożsamianie się z tym Klubem w takim wydaniu jaki widzimy coraz ostrzej i czy nie będzie tak ( a będzie) , że nagle będziemy mieć doczynienia z szarganiem symboli, zacnej historii i innych najcenniejszych przywar tego Klubu (zresztą jest już tak, a widzimy tylko potwierdzenia). Nie dajmy z resztek Pogoni zrobić cyrku objazdowego na kółkach i jeszcze dawać sobie pluć w twarz - deszcz nie pada Panie Pawlak !!!
Ostatnio edytowany przez: ARO, 29 marca 2006, 16:51 [2 raz(y)]
Odp: Panie Ptak pilnuj swoich "goryli"! - 29/03/2006 16:48
krotko mowiac - agencja ochrony to zespol popierdolony!
baranoski bankowo sam w palnik daje na meczach! z reszta to wiadomo nie od dzis! a to co ochrona wyrabia to krotko mowiac przegiecie paly!
Odp: Panie Ptak pilnuj swoich "goryli"! - 29/03/2006 16:50
Czepiacie sie zezowatego Antka.
Przeciez on taki fajny i nawet brazylijczykow kupil , ktorzy teraz sa tak ubostwiani w Szczecinie!
A to ze ZAWSZE mial w dupie kibiców to przeciez nic złego?
A wiec - OBRIGADO nasz dobrodzieju!
Odp: Panie Ptak pilnuj swoich "goryli"! - 29/03/2006 16:59
A dlaczego sie do Ptaka rzucać on kazał sie zając chłopakiem?
Nie chyba nie?!
Ochroniarze tacy są i to jest ich wina !
Czy Pan Ptak pokazał na ciebie palcem i kazał cie pobić?!
Agencja Ochrony to zespół p*********
na stadionie porządku pilnuje Fort! zajście miało miejsce pół godziny po konfernecji prasowej i ochroniarzy na obiekcie już nie było, obecnie ochroniarze A. Ptaka pilnuja budynku klubowego, budynku konferencyjnego oraz szatni, wiec nie chodzi o czlowieka z Fortu tylko bezposrednio z ochrony osobistej, poruszyles wlasciwy watek - ten czlowiek nie mial najprawdopodobniej zadnych uprawnien do zwrocenia nam uwagi, (bo nie bylo o co) a co dopiero do takiej interwencji, szarpanina wywiazala sie przy schodach kolo sektora dla kibicow przyjezdnych
mimo to, ze sie przedstawilem powiedzialem, ze jestesmy ze strony Pogoni pokazalem akredytacje, odparl: gowno mnie to obchodzi i zaczela sie szarpanina miedzy nim a Mundkiem
nikt nie pisze, ze to wina Antoniego Ptaka, nikt nie posadza kogos z klubu o celowe dzialanie w naszym kierunku, to, ze bylismy to my byl pewno przypadkiem, zastanawiam się co by było gdyby z nami szedł dziennikarz z Głosu czy Wyborczej
jak zostałby potraktowany.....
Odp: Panie Ptak pilnuj swoich "goryli"! - 29/03/2006 17:28
No niestety ale taka jest prawda...już pisałem że dla ptaka i s-ki najlepsi są kibice bez własnego zdania,tacy którzy bedą krzyczeć obli coś tam albo Jurczyk odejdz czy cokolwiek innego co będzie pasować ptakowi.I nie chodzi tu tylko o tą sytuację,jest ich setki,mniejszych,większych,akurat ta ujrzała światło dzienne.Najgorsi są Ci co z Pogonią są na codzień,Ci którzy traktują nasz klub jak coś wielkiego,swojego a nie tylko jako sposób na kase czy zaspokojenie tylko swoich pragnień.Bo ptak chce bawić się w Łukaszenke,można mieć własne zdanie ale...o ile się zgadza ze zdaniem ptaków.Wiem że chodzi w tym wypadku tylko o tego gorylka ale wg.mnie składa się to na cały obraz zachodzących przemian na złe,nie tylko na Pogoni ale i w całej Polskiej piłce...
''...A jesli ktoś nasz Polski dom zapali
to każdy z nas gotowym musi być,
bo lepiej byśmy stojąc umierali
niż mieli klęcząc, na kolanach żyć.''
Odp: Panie Ptak pilnuj swoich "goryli"! - 29/03/2006 18:18
Oczywiscie jest to granda, lecz chce zwrocic uwage na czym sie to zapewne skonczy. Uwazam, ze pokrzywdzony dostanie nikle odszkodowanie, niby jakies przeprosiny (nieszczere) i tyle. Sprawa ucichnie, i nikt nie bedzie jej wyciagal na swiatlo dzienne. Uwazam, ze powinno sie skierowac sprawe do sadu, aby pociagnac do odpowiedzialnosci odpowiednie osoby (mowie to jako zwykly czlowiek, a nie krytyk A. Ptaka). Osobna kwestia jest zachowanie Pana Baranowksiego, ktory podobno (?) reprezentuje nasz klub, w kontaktach z mediami. Jak widac, nie wywiazal sie z plnionej przez siebie funkcji. Uwazam, ze powinno sie wejsc na droge prawna, innej mozliwosci nie widze. Zapewne klub bedzie chcial przeprosic i zrekompensowac finansowo wszystkie szkody, lecz dla mnie byloby to zamalo.
Odp: Panie Ptak pilnuj swoich "goryli"! - 29/03/2006 19:30
To widze że pan Ptak oszczędza na jednym... czyli ochronie. skoro zatrudnia
takich bezmózgowców... Gratulujemy dobrego wyboru... Teraz trzeba odwrócić role
a Baranowski... nazwisko mówi same za siebie...
POGOŃ TO MY
Bylismy, Jestesmy i Zawsze Będziemy!
Możecie na Nas Liczyć,Nigdy Was Nie Zawiedziemy... POGOŃ TO MY!!!
Error nr 1024;
Opis błędu: 1194:
SELECT
s.sesja_uzytkownik,
s.sesja_zalogowany
FROM
forum_sesje as s,
forum_uzytkownicy as u
WHERE
1768810881 - UNIX_TIMESTAMP(sesja_czas) < 180
AND
s.sesja_uzytkownik = u.id
AND
s.sesja_zalogowany = 'tak'
ORDER BY
u.nick ASC
Table 'forum_sesje' is marked as crashed and should be repaired /home/sites/forum.pogononline.pl/include/class.baza.php/36;
!
Error nr 1024;
Opis błędu: 1194: Table 'forum_sesje' is marked as crashed and should be repaired /home/sites/forum.pogononline.pl/include/class.baza.php/50;
Forum służy do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi. Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.