| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
Pogon - Lech 3:1 - 20/08/2004 22:25
Co to wyprawial Claudio Milar to poprostu rewelacja ! Bardzo dobry transfer w ostatniej chwili, dla mnie jest bohaterem meczu... ( wypracowal z 4-5 rzutow roznych, sporo rzutow wolnych przed bramka lechitow ) A GRAL TYLKO 20 MINUT !!!! Parzy nie mogl wymarzyc lepszego debiutu w I lidze !
Poziom meczu taki sobie jednak.
A Claudiego Milara od tego meczu wszyscy obroncy ekstraklasy powinni sie bac Znakomity drybling, znakomity przeglad pola, wielki spryt, intuicja strzelecka... gorzej ze strzalami ale mam nadzieje ze jeszcze bedzie lepiej gral to ma szanse nawet zostac krolem strzelcow ( marzenia ale czasem marzenia sie spelniaja ).
Pilarz calkiem, calkiem dobrze Zero bledow 
Magdon - raczej nieporozumienie
Michalski - blado wypadl niestety, wolny
Masternak - silny i pewny punkt obrony
Matlak - piekna bramka, walecznosc ( ! ), bardzo dobrze
Kazimierczak - za czesto sie gubil ale pozytywnie gral
Tralka - taki sobie meczyk
Labedzki - momentami bardzo dobrze.. a raz bardzo zle
Moskalewicz - waleczny ale niewidoczny
Parzy - bardzo dobry debiut
Giuliano - kiepski raczej, brak swiezosci i szybkosci
Claudio Milar - moze sie okazac objawieniem polskiej I ligi ! ( zobaczymy to w kolejnych meczach - ale widac po nim ze ma ogromne doswiadczenie i ze to bedzie bardzo powazne wzmocnienie - idealny do systemu z jednym napastnikiem )
Grzelak - swietny mecz, spora ambicja i znakomite dryblingi
Ci ktorzy krytykowali Milara ze gra niby w lidze zakladowej brazylijskiej.. poprostu sie mylili. Nie dosc ze dopiero przedwczoraj odbyl dluga podroz samolotem to i jest jeszcze po sezonie... oj oj z niego bedzie jeszcze niejeden pozytek 
[Ostatnio edytowane przez LeOnik: 2004-08-20 22:30]
[Ostatnio edytowane przez LeOnik: 2004-08-20 22:31]
[Ostatnio edytowane przez LeOnik: 2004-08-20 22:38]
|
Veni, vidi, vici
U84%
RM
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogon - Lech 3:1 - 20/08/2004 22:47
3:1 Vaginal....troszke sie przeliczyłeś....chociaż przyznaje ze również sie bałem.
Oceny....oczywiście w moim przekonaniu:
Pilarz -- bardzo dobry mecz...wybronił nam kilka bramek
Magdon--grał bez zarzutu,również gdyby nie on stracilibyśmy bramkę
Michalski--całkiem dobry mecz ale bywało lepiej
Masternak i Matlak-- na swoim wysokim poziomie
Kazimierczak--brakuje mu tej formy z II ligi, czesto niezrozumiałe decyzje
Trałka--ma przebłyski ale nieraz za duzo dryblingu
Łabędzki--walczył chłopak ale nieraz nie było go widać
Moskalewicz --jak zwykle biegał i walczył za 2 mecze ale nie radził sobie dzisiaj(miał praktycznie 2 100% okazje i spalił je)
Giuliano-walczył,wg mnie zdecydowanie lepiej szło mu w obronie niż w pomocy.
Parzy--szczęśliwa zmiana
Grzelak--brak mi słów po dzisiejszym meczu...gość walczy jak Matlak,duzo widzi,ciągnie pięknie akcje.
CLAUDIO MILAR---mógłbym napisać NO COMMENTS....gość jest dla mnie obok Grzelaka, bohaterem meczu.Zajebisty drybling,szybkość,bardzo duzo widzi,potrafi sie zachować w polu karnym.Po prostu strzał w dziesiątkę(jak narazie)
Niestety gwiazdami wieczoru jak to często bywa był "rudy ch.." kazdy wie o kogo chodzi...taki pan...z gwizdkiem i dwoma kartonikami(czerwony i żółty) Koleś rozjuszył pół stadionu.....za co czerwona kartka?? Magdoń poszedł na piłkę a nie na nogi.....z mojego sektoru naliczyliśmy 4 ręki lecha w polu karnym.....
Szkoda gadać....gość sie nadaje do sędziowania Olimpiady Niepełnosprawnych.
Doping po prostu zajebisty(najgłośniejszy jaki do tej pory słyszałem)......Lecha nie było praktycznie słychać. Siedziałem na 4 sektorze i nie słyszałem nawet ich bębenków.....Słowiki chyba miały chore gardełka.
Czekam na wiecej takich meczyków!!!!
|
|
|
|
|
Odp: Pogon - Lech 3:1 - 20/08/2004 22:47
Milarowi czasami pilka przeszkadzala ale ogolnie spodobal mi sie lecz nie mozna go przedwczesnie nosic na rekach. pozdro ;]
|
Jestem paprykarzem i się tego nie wstydzę!!
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogon - Lech 3:1 - 20/08/2004 22:50
Lech zagrał bardzo słabe spotkanie, mieliśmy sporo szczęścia że trafiliśmy na taki ich dzień. Pogoń zagrała nieco słabiej niż z Legią, ale - całe szczęście - to wystarczyło. Karny podobno ewidentny (sąsiad z niższego rzędu dzwonił do kogoś kto oglądał mecz w C+ i tam ponoć na każdej powtórce widać było faul), choć z początku wyglądało to na karnego z kapelusza. Czerwona kartka wydaje się mocno naciągana, choć nie widziałem dokładnie tego starcia.
Nie da się ukryć, że mecz wygrał nam jeden zawodnik - Claudio Milar. Jest piekielnie szybki, dobrze wychodziły mu dryblingi (choć czasem sprawiał wrażenie, jakby nie bardzo wiedział co robi). Pozytywne zaskoczenie, mam nadzieję że pomoże nam w uzyskaniu spokojnego ligowego bytu. Swoją drogą, kiepsko o Pogoni i o całej lidze świadczy fakt, że facet z czwartej ligi brazylijskiej objeżdża Lechitów jak dzieci...
Wynik cieszy, styl nieco mniej. Ale zwycięzców się nie sądzi, oby tak dalej
|
Zdelegalizować traktor.
Męska forma: demon. Żeńska forma: demona. Nijaka forma: De Mono.
|
|
|
|
Odp: Pogon - Lech 3:1 - 20/08/2004 22:53
Lech ty szmato co ty na to?? I dobrze, ze Magdon dostal ta czerwona kartka [zasluzenie] wslizg dwoma wyprostowanymi nogami.... W 10 zaczeli wkoncu grac Milar... to bedzie cos.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogon - Lech 3:1 - 20/08/2004 23:07
Lech niesamowicie zorganizowany i "ogarnięty" ale..
Ostro śpiewali pod naszym kierunkiem (wyjątkowo byłem na 1 sektorze, a teksty niby spontan widać było, że zostały przygotowane wcześniej), co naszczęście im nie zaowocowało satyfsakcją, bo pewna osoba dużo dała im do myślenia po meczu. Flag wszystkich nie było, z tego samego powodu dlaczego nie było oprawy.
A Matlak niech wypierdala do Poznania... Won szmato.
Pozdro
|
...idę sobie swą dzielnicą ,z podniesioną przyłbicą i wyzwaniu stawiam czoła wierzę, że podołać zdołam...
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogon - Lech 3:1 - 20/08/2004 23:11
Troszkę się przerzedziło, mniej pikników i od razu lepiej pod każdym względem : Nie piszę zbyt wiele bo jestem zbyt bardzo podjarany   . Tomek Parzy RULES!!!!!
|
Babilon Team
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogon - Lech 3:1 - 20/08/2004 23:13
> I dobrze, ze Magdon dostal ta czerwona kartka
> [zasluzenie] wslizg dwoma wyprostowanymi nogami.... W 10 zaczeli wkoncu grac 
Co ty za mecz kurwa oglądałeś
Magdoń wszedł prosto w piłkę.Wszyscy z sektorów 3-8 dokładnie to widzieli.
|
|
|
|
|
Odp: Pogon - Lech 3:1 - 20/08/2004 23:14
Meczyk zajebisty , scenariusz dramatyczny z happy endem . Początkowo się troche obawiałem jak Lech nie wykorzystał bardzo dogodnych sytuacji (Goliński , Kaczorowski).Co do kartki dla Magdonia to dokładnie nie widziałem ale to był w końcu jego 1 faul , przecież mógł mu dać żółtą. A najlepszy to był Dawidek jak zaczął demolowć krzesło . A w drugiej połowie to Claudio wygrał ,świetne dryblingi i wogle dla mnie gracz meczu. Fajne musieli mieć miny pyrusy jakoś wyraznie ucichli w końcówce 
|
:
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Pogon - Lech 3:1 - 20/08/2004 23:21
Słowa uznania dla wszystkich chłopaków,którzy na przekór wielu przeciwnościom pokazali,że w 1 lidze nie są tak całkiem przypadkowo.
Kilka niewykorzystanych sytuacji (Moskalewicz...), czerwona kartka dla Magdonia, debilizm sędziego(nie znam innego określenia na jego zachowanie), no i ta wyrównująca bramka Lecha sprawiła,że mecz stał się chaotyczny i nerwowy.Trochę niepewnie i ze strachem patrzyłam na zegar, ale to co chłopaki zaczęli wyprawiać po przerwie...Brawo dla Tomka Parzego, który tak niedawno leczył kontuzję, no i brawo dla Milara, na którym ciążyła taka ogromna presja.Na początku było mi jego trochę żal,bo momentami gubił się, ale to chyba zrozumiałe-długa podróż, nowe otoczenie...
Generalnie dla mnie jeden z najpiękniejszych meczów po tym z 8 marca 2002 gdy szczęśliwie zremisowalismy z Legią...
Brawa za ambicję i poświęcenie:-)
p.s. To co wyprawiał syn Ptaka-Dawidek to przyprawiało mnie o mdłości...Zachowanie typowo pod publike.Rozumiem,żeby się denerwować,ale rozpierdzielać krzesło (na którym wcześniej siedział Baniak) o ławkę rezerwowych? I potem jeszcze raz na dokładkę o płot? A potem walić mocno w nią pięścią? To już było żałosne...
Apropos Matlaka...Jak to kiedyś mówiono o słynnej siatkarce Gosi Glince,tak teraz ja napisze o Nim-Grzegorz Matlak-Lech Poznań 3:1 (moim zdaniem on był wszędzie tam gdzie potrzeba...) [Ostatnio edytowane przez siska: 2004-08-20 23:25]
|
|
|
|
|
|
|
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
-
|