|
|
Kolejny hipermarket...kolo stadionu pogoni - 02/08/2003 10:50
Kolejny hipermarket
W pobliżu stadionu Pogoni może być zbudowany hipermarket - taką decyzję podjęli szczecińscy radni. Będzie można ją zmienić dopiero kiedy zostanie przygotowany projekt planu zagospodarowania przestrzennego.
W Szczecinie obowiązuje uchwała Rady Miasta, która wyłącza centrum Szczecina spod budowy hipermarketów. Na Pogodnie granica przebiega wzdłuż ul. Santockiej i Witkiewicza. Teraz przesunięto ją nieco dalej, do ul. Karłowicza, tak by w pobliżu stadionu, na terenie dawnej giełdy samochodowej, można było zbudować wielkopowierzchniowy sklep.
Apartamenty koło parku
- To jest po prostu niedopuszczalne - mówiła radna Małgorzata Jacyna-Witt. - Jest to przepiękne miejsce, jedyne w swoim rodzaju, gdzie można by postawić choćby apartamenty. To nawet mogłoby być strzeżone, niewielkie osiedle.
Obrona Cywilna nakazała utrzymać pas zieleni od strony ul. Karłowicza. Tymczasem lada chwila wyprowadzone zostaną stąd ogródki działkowe, które mają przenieść się na Wyspę Pucką.
- Cała sprawa wynika z ostrożności procesowej - przekonywał radnych Jerzy Krawiec, dyrektor Wydziału Gospodarki Nieruchomościami. - Sąd będzie rozpatrywał naszą sprawę z Mat Trade, udziałowcem Sportowej Spółki Akcyjnej.
Umowa z Bekdasem
Jako pierwszy z pomysłem ogromnej hali targowej koło stadionu Pogoni wystąpił właściciel Mat Trade Sabri Bekdas. Miał otrzymać teren od miasta, a zyski z działalności handlowej przeznaczać na utrzymanie drużyny.
Jego następca w Sportowej Spółce Akcyjnej Pogoń, Les Gondor przedstawił nieco bardziej finezyjny pomysł zabudowy. Jego autorem było biuro architektoniczne Urbicon. Biurowce, apartamenty, kompleksy sportowe i nieodłączny hipermarket.
Mat Trade nie dostał terenu, a sprawa trafiła do sądu. Teraz sąd zdecyduje, czy miasto ma zapłacić odszkodowanie.
- Umowa między Zarządem Szczecina a Mat Trade mówiła, że zostanie zmieniony plan zagospodarowania przestrzennego na tym terenie - twierdzi Maciej Cehak, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego Miasta. - Zgodnie z tym, przygotowaliśmy zmiany w kierunkach zagospodarowania przestrzennego.
Przygotowania do procesu
Przeciw hipermarketowi najgłośniej protestowali radni klubu Od Nowa.
- To jest zwykły szantaż - mówili. - Musimy coś przegłosować, bo miasto może przegrać proces.
Radni uznali, że groźba odszkodowania jest zbyt duża, by przeznacza teren na coś bardziej atrakcyjnego niż wielkopowierzchniowy sklep. Taką tez podjęli decyzję. Tymczasem nieoficjalnie wiadomo, że ich decyzja nie powinna mieć znaczenia dla sądu. W końcu to nie Rada Miasta podpisywała umowę z Sabri Bekdasem, ale zarząd. A ten nie ma wpływu na decyzję 31 samorządowców.
Wkrótce powinien być gotowy projekt planu zagospodarowania przestrzennego. Jeżeli okoliczni mieszkańcy złożą protest, Rada Miasta powinna go uwzględnić. A przynajmniej jeszcze raz zastanowić się nad sensownością decyzji.
Ynona Husaim-Sobecka, 2 sierpnia 2003
www.glosszczecinski.com.pl
|
schranz
|
|