| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
Volvo w Łodzi? - 29/07/2003 22:36
Jak donosi GW ulubieniec szczecinskiej publicznosci (Marek Walburg)
jest juz na 99% w widzewie. Jak myslicie da rade .
|
Jestem paprykarzem i się tego nie wstydzę!!
|
|
|
|
Odp: Volvo w Łodzi? - 30/07/2003 00:27
Kameruńczyk Ferdinand Chi-Fon nie będzie występował w GKS-ie Katowice.
Wczoraj rozwiązano kontrakt za porozumieniem stron. Przypomnijmy, że wiosną zawodnik rozegrał w barwach katowickiej drużyny zaledwie 30 minut i doznał kontuzji, którą leczył przez kilka miesięcy. Piłkarz wyjechał do ojczyzny, a po kłopotach z uzyskaniem wizy, w Katowicach pojawił się zaledwie kilka dni temu. W sobotę zagrał w sparingu "Gieksy" i po raz kolejny doznał urazu.
- To nie wyglądało na nową kontuzję, ale na odnowienie starej - skomentował Zbigniew Waśkiewicz, drugi trener katowiczan.
Moze niech do Pogoni wroci? Wyleczy kontuzje i byc moze odzyska w Pogoni forme?!
Sorry ze troche nie na tamat ale nie chcialem zakladac nowego tematu
|
|
|
|
|
Odp: Volvo w Łodzi? - 30/07/2003 00:32
cyt: gks.katowice.pl: Okazało się, że kontuzja odniesiona przez Ferdinanda Chifona podczas ostatniego sparingu nie jest poważna. Kameruńczyk uskarżał się na ból w nodze, ale na szczęście badania USG wykluczyły podejrzewane zaraz po meczu naderwanie mięśnia przywodziciela większego oraz krwiaka. Wydaje się więc, że bóle spowodowane były wyłącznie przeciążeniem na które spóźnialski zawodnik nie był jeszcze przygotowany. W tym tygodniu będzie już normalnie trenował z zespołem.
|
|
|
|
|
Odp: Volvo w Łodzi? - 30/07/2003 09:35
Volvo jest teraz w formie wiec napewno sobie poradzi wczoraj na treningu jak grali wewnetrzny sparing to Marek gral w druzynie bialych razem z Mosorem Stasiakiem Robakiewiczem wiec to chyba zwiastuje ze bedzie gral w pierwszym skladzie na poczatku sezonu na lewej obronie!!!!
|
Robert Dymkowski najlepszy napastnik POLSKI
|
|
|
|
Odp: Volvo w Łodzi? - 05/08/2003 22:31
cyt: gks.katowice.pl: Ferdinand Chifon nie jest już piłkarzem GKS. Wczoraj rozwiązany został jego kontrakt z klubem, za porozumieniem stron.
Chifon to jeden z mniej trafnych transferów Piotra Dziurowicza. Pół roku temu sprowadzony został do Katowic na zasadzie wolnego transferu, tuż przed rundą wiosenną. To wokół niego miała zostać ułożona gra, ale po rozegraniu jednego sparingu Kameruńczyk doznał kontuzji i praktycznie wypadł z kadry. W trakcie sezonu zagrał tylko 30 minut w meczu z Wisłą Płock, strzelając w ich trakcie jedną bramkę. Przez pozostały czas się kurował, ale odmawiał przyjmowania zapisanych mu specyfików. Po zakończonym sezonie wyjechał do ojczyzny, skąd wrócił o ponad miesiąc spóźniony. Tłumaczył to problemami z otrzymaniem wizy. Na domiar złego znów doznał kontuzji podczas ostatniej gry kontolnej z Zagłębiem Sosnowiec. To zaważyło na decyzji trenerów i prezesa. Chifon zgodził się na rozwiązanie kontraktu, przez co nie trzeba będzie spierać się przed obliczem PZPN. Zawodnik miał ważną umowę do grudnia 2004 roku.
|
|
|
|
- 1
-
|