| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
Jak udowodnić że ją kochasz... - 24/02/2004 21:57
Mam pytanie do bardziej doswiadczonych (życiowo) forumowiczów.Jak dowieść kobiecie że naprawde ją kochasz ale nie chodzi mi o takie banały jak kupić kwiatka czy przytulić czule itd.Chodzi mi o coś oryginalnego ;-)
P.S.Oczywiście jestem już "starym użutkownikiem" ale moja laska tu czasem zagląda i nie chce się ujawniac
|
|
|
|
|
Odp: Jak udowodnić że ją kochasz... - 24/02/2004 22:11
Nie ma pewnego SPOSOBU - nie mozn apokazac kobiecie ze sie ja kocha w jeden dzien... to co naprawde do niej czujesz nie pokazesz jej w posob w jaki na nia patrzysz czy sposow w jaki ja... ehhh... no wiecie w milosci nie o ot chodzi.. tylko czas moze nam pokazac jak BARDZO (i czy wogole) kochamy druga osobe... mozemy jedynie doprowadzac do sytuacji w ktorych nakierunkujemy druga osobe na to ze cos do niej zaiskrzylo... i nie podam Ci teraz przykladu - bo takiego nie ma... koachaj ja z calego serca - a ona to napewno zauwazy... powodzenia!!
|
Grudziądz tez kibicuje Pogoni...
|
|
|
|
Odp: Jak udowodnić że ją kochasz... - 24/02/2004 22:30
cEzY...aż się popłakałam W każdym razie John Porter powiedział w którymś z wywiadów,że nie ma czegoś takiego jak dowód miłości.Miłość albo jest,albo jej nie ma.Kochać,pieścić,troszczyć się,ufać,rozmawiać,BYĆ z Nią...ot cała filozofia
|
|
|
|
|
Odp: Jak udowodnić że ją kochasz... - 24/02/2004 22:49
Boshe, jak slodko... Nie slodz tak mocno, bo zaraz na cukrzyce ja tu padne. A rada? Prosta: Jesli kochacie sie naprawde po co wam jakies dowody To widac w spojrzeniu, czulosci itd. Co tu sie rozpisywac. Pamietaj: nabardziej ciesza drobnostki uwierz, ze swoja juz ponad 2 lata jestem i licznik dalej bije... nie widac po nas uplywajacego czasu, dalej jest goraco :flame:
|
|
|
|
|
Odp: Jak udowodnić że ją kochasz... - 24/02/2004 23:01
nie no kurwa co za idioci pisza tu na forum....
Kurwa jebany real!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
szczecin-berlin, berlin-szczecin nie jeden wariat tam na kebab leci,ja też lece zresztą...
|
|
|
|
Odp: Jak udowodnić że ją kochasz... - 24/02/2004 23:17
> nie no kurwa co za idioci pisza tu na forum....
Kurwa jebany
> real!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
a mozesz sprecyzowac, kogo konkretnie obrazasz (btw. postawilem na remis w meczu Realu, troche kasy wpadlo).
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Jak udowodnić że ją kochasz... - 24/02/2004 23:32
> nie no kurwa co za idioci pisza tu na forum....
>Kurwa jebany real!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A weź mnie nawet z tym pojebanym klubm nie wkurwiaj jezu.....cwaniak boze ale sie wkurwilem !
a do tematu kochaj mame
|
Z daleka nie będzie widać.
|
|
|
|
Odp: Jak udowodnić że ją kochasz... - 25/02/2004 06:42
Kobiety sa takimi zwierzetami ze chocbym nie wiem jakbys sie staral to i tak tego nie docenia...zerwie z toba twoja babka i bedzie ci mowic ze byles dla niej za dobry...ze nie zasluguje na ciebie...itd. a jak juz naprawde ci zalezy zeby jej to okazac to mozesz to zrobic chyba tylko poprzez zachowanie..typu czule slowka, martwic sie o nia, a w szczegolnosci nie zawiedz jej, niech wie kobita ze moze liczyc na ciebie nawet w blachych sprawach.Mysle ze troche (ze wskazaniem na TROCHE!!!) zazdrosci nie zaszkodzi ale z tym to musisz juz uwazac.
|
"Badz uprzejmy miec watpliwosc"
|
|
|
|
Odp: Jak udowodnić że ją kochasz... - 25/02/2004 12:37
.Kochać,pieścić,troszczyć się,ufać,rozmawiać,BYĆ z Nią...ot cała
> filozofia
No i masz odpowiedz.
Nie powinienes pytac sie facetow co oni mysla tylko lasek czego one oczekuja.
Lepiej na tym wyjdzeisz. Zapewniam cie
pozdro
|
Zawsze wierni. Emigracja 2004.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Jak udowodnić że ją kochasz... - 25/02/2004 18:04
> > nie no kurwa co za idioci pisza tu na forum....
Kurwa jebany
> real!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
a mozesz
> sprecyzowac, kogo konkretnie obrazasz (btw. postawilem na remis w meczu
> Realu, troche kasy wpadlo).
sorówka chloapczki troche sie unioslem wczoraj po meczu...Gratuluje Ci Mike...
Ja niestety przez tego małpiszona przegralem swoje sianko...
pozdro.
|
szczecin-berlin, berlin-szczecin nie jeden wariat tam na kebab leci,ja też lece zresztą...
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Jak udowodnić że ją kochasz... - 25/02/2004 18:22
> sorówka chloapczki troche sie unioslem wczoraj po
> meczu...
pelen looz. nie przejmuj sie, odegrasz sie. moj kumpel zawsze sobie
> tak powtarza, po kazdej kolejce 
spoko,juz kuponik poszedl tym razem na puchar Uefa....
|
szczecin-berlin, berlin-szczecin nie jeden wariat tam na kebab leci,ja też lece zresztą...
|
|
|
|
Odp: Jak udowodnić że ją kochasz... - 26/02/2004 14:59
Faceci mysla ze dziewczyna potrzebuje super dowodów na miłosc a tu nie o to chodzi nie trzeba bukietów kwiatów, prezentów ani jakichś innych "łapówek" owszem jest to miłe ale nie koniecznie musi to udowadniać miłosc. Najważniejsze żeby dziewczyna czuła si eprzy chłopaku szczęśliwa i bezpieczna, żeby wiedziała że moze na Niego liczyć i miała do Niego zaufanie a takze wiedziała że On Jej ufa. Troche zazdrości też sie przydaje bo jak głosi stara prawda nie ma miłości bez zazdrości. Czasem zwykły uśmiech, przytulenie, słodki sms czy czułe słówko wystarczą aby Dziewczyna czuła si eprzy chłopaku kims wyjatkowym i wiedziała że Mu na Niej zależy.
|
...byc gwiazdą, gwiazdą, ludzi fantazją, wyzwalać zazdrośc, ja chce być gwiazdą...
To jest ta bejbe Vasyla?
|
|
|
|
Odp: Jak udowodnić że ją kochasz... - 26/02/2004 22:33
ach lechitka widze ze mamy tu do czynienia z prawdziwą romantyczką 
ja jakos mam pecha w tym temacie: albo trafiam na blachary, na tzw. "krotko-dystansowe" lub po prostu "happy hours"
|
Statystycznie gołąb żyje tylko kilka lat (choroby, wypadki i ogólnie "ciężkie życie")
|
|
|
|
Odp: Jak udowodnić że ją kochasz... - 26/02/2004 23:13
> ach lechitka widze ze mamy tu do czynienia z prawdziwą romantyczką 
>ja
> jakos mam pecha w tym temacie: albo trafiam na blachary, na tzw.
> "krotko-dystansowe" lub po prostu "happy hours" 
mi sie wszystkie związki zazwyczaj szybko sypały ale do czasu. Mój obecny chłopak to skarb a dzisiaj świetowalismy wspólne pół roku
|
...byc gwiazdą, gwiazdą, ludzi fantazją, wyzwalać zazdrośc, ja chce być gwiazdą...
To jest ta bejbe Vasyla?
|
|
|
|
Odp: Jak udowodnić że ją kochasz... - 27/02/2004 15:22
tu piszecie pieknie o zyciu a jak to wszystko ma sie pozniej gdy czlowiek juz zyje z drugim na powaznie tworza podstawowa komorke spoleczna - wtedy mamy do czynienia z proza zycia i wtedy najwazniejszy jest szacunek. reszta tak naprawde p[rzestaje byc tak wazna.
pozdrawiam
|
acidland
|
|
|
- 1
- 2
-
|