| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
zjebany net - 03/02/2004 22:13
Zapewne problem ktory tu zapodam nie jest wam obcy. Jestem szczesliwym posiadaczem stalego lacza internetowego. Z kolei niestety dostarczycielem uslugi jest znana szczecinska firma ktorej nazwy nie podam bo chuj mi to da satysfakcji, a jEzcze Sie ktos przyczePi ze rObie antyrekaLme. Powiem tylko ze okablowali znaczna czesc Bukowego i klada laske na jakosc swych uslug (albo inaczej mowiac na to czy sie ma czy tez nie ma neta). Kurwicy czlowiek dostaje kiedy wraca do domu po poludniu i doswiadcza tego czego doswiadcza, czyli zupelnego braku podlaczenia do internetu. A juz przepustowosc rzedu 100 kb/s poraza mnie swym ogromem. Dzwonic juz do nich nie mam zamiaru, bo mozna sie jedynie dowiedziec ze maja chwilowe (od ponad roku) trudnosci z ich providerem (dodam ze mnie to chuj obchodzi, wszak zyjemy w erzez wolnosci - niech sobie wybiora kogos rzetelnego do wspolpracy). Ewentualnie zaproponuja za kazdy dzien bez neta obnizenie oplaty o 1/30 abonamentu. Czyli wystarczy ze bede mial neta przez godzinke i juz nic mi nie odejma. Dodam tez ze podpisujac umowe wybralem opcje 512 kb/s, ktora jakis czas temu bez oglaszania zostala zmniejszona do 240 kb/s. Juz nawet moglbym sie na to zgodzic gdyby chociaz potrafili zapewnic internet przez 24h. Nawet myslalem o zmianie uslugodawcy ale szkoda mi wywalonej na podlaczenie kasy (nadmienie ze chwilowo nie mialbym tez na nowa instalacje). Jak to sie dzieje ze w dobie konkurencji taka firm jeszcze istnieje na rynku? Teraz to nawet przemawia przez mnie zupelna obojetnosc, bo nawet nie mialbym ochoty nikomu w tej popierdolonej firmie dac w ryj (a jeszcze kiedys tak planowalem). Pozdrawiam wszystkich stalych (i modemowcow tez). Cieszcie sie swoimi transferami i nie badzcie zbyt wymagajacy dla waszych providerow
|
Statystycznie gołąb żyje tylko kilka lat (choroby, wypadki i ogólnie "ciężkie życie")
|
|
|
|
Odp: zjebany net - 03/02/2004 22:24
znam ten problem. Na zawadzkiego mialem doczynienia z firma ANAX (poziom ponizej ESPOLU). Rozwaz dwie opcje: droga prawna (rzecznik praw konsumenta) i normalna (neostrada w 2-4 osoby). pozdro
ps. o jakosci uslug oferowanych przez firme AnaX swiadczyly statusy na gg "jebac anax", "anax - anal", "anax, wy kurwy" (<- wulgaryzmy cytowane)
pozdro
|
|
|
|
|
Odp: zjebany net - 03/02/2004 22:27
Wiesz Sampaio, u nas w Choszcznie jest podobna sytuacja.
Ja decydując sie na stałke pewny bylem ze ktos bedzie o to wszystko dbal.
Niestety jednak firma która U nas swiadczy usługi poszla na ilośc a nie na jakość.
Na 2 Polpakach, każdy po 2 MB jest prawie 450 kompów. Nie musze wiec tłumaczyc jaki mamy transfer.
Druga sprawa to codzienny zanik sygnału, i tu sytuacja podobna jest jak u Ciebie. Wystarczy kilkanascie minut sugnału w ciagu dnia, aby nie odliczac go od abonamentu
Zdaje sobie sprawe z tego ze to wszystko brak konkurencji. Jest jednak swiatełko w tunelu bo na choryzoncie pojawila sie jakas spora firma świadcząca usługi internetowe, która zamierza zainwestowac w moim miescie.
A nic tak nie wplywa na jakośc usług jak pojawienie sie konkurencji. I na to licze ja i wielu moich znajomych
Pozdro i wysokich transferów zycze [Ostatnio edytowane przez TomY: 2004-02-03 22:36]
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: zjebany net - 03/02/2004 23:05
Sampaio: ja też korzystam z ich usług - nawet na tym samym osiedlu Powiem Ci ze nie mam wiekszych problemow z netem. Zdarza sie ze net nie dziala, ale to bardzo rzadko. Awarie w miare szybko naprawiaja, przynajmniej u mnie. Jedyne co denerwujace to max transfer: z tego to sie na pewno nie wywiazuja, duzo mi brakuje do tego co jest zapisane w umowie (ja mam 256 kb/s).
|
|
|
|
|
Odp: zjebany net - 03/02/2004 23:13
Ja mieszkam na pomorzanach i od pół roku mam stałe i dosłownie kilka razy przez kilka godzin nie było neta przez reszte czasu wszystko chodzi elegandzko i szybko ;-) Jak by ktoś chyciał wiedziec co to za firma to na g-g podam pierwsza literke H...
|
Bo jest paru ludzi...
|
|
|
|
Odp: zjebany net - 03/02/2004 23:15
> > mam pytanko a ta firma nazywa sie na E czy F bo dalszej zawy nie podam
> 
taaa na E
jakiś ziomal ??
hmmm jestem tu nowy a to był mój 1 wpis  mam nadzieje ze bana nie bedzie
|
|
|
|
|
Odp: zjebany net - 03/02/2004 23:19
na E to ja znam to firme ja mam net w firmie F tez taka sama jak E czesto nie ma netu a o kaaza itp programów już dawno zaomnilaem ale takze nie mam kasy na zmiane usługodawcy pozdro all
|
|
|
|
|
Odp: zjebany net - 03/02/2004 23:22
> Ja mieszkam na pomorzanach i od pół roku mam stałe i dosłownie kilka razy przez
> kilka godzin nie było neta przez reszte czasu wszystko chodzi elegandzko i
> szybko ;-) Jak by ktoś chyciał wiedziec co to za firma to na g-g podam pierwsza
> literke H...
Helion.... masz fart Ci powiem bo u mnie strasznie chujowo śmiga - i to z tej samej firmy...
|
Stoi przed nami ogrom zadań. To nasze wspólne brzemię, ale i porywające wyzwanie...
|
|
|
|
Odp: zjebany net - 03/02/2004 23:27
A u mnie zawsze jest net Zawsze, zawsze. Jeszcze się nie zdarzyło by go nie było 
No transfer pomine b to SDI
|
Pij Bosmana będziesz wielki
Pogoń - Legia
|
|
|
|
Odp: zjebany net - 03/02/2004 23:30
> > Ja mieszkam na pomorzanach i od pół roku mam stałe i dosłownie kilka razy
> przez
> kilka godzin nie było neta przez reszte czasu wszystko chodzi elegandzko i
> szybko ;-) Jak by ktoś chyciał wiedziec co to za firma to na g-g podam pierwsza
> literke H...
Helion.... masz fart Ci powiem bo u mnie strasznie chujowo
> śmiga - i to z tej samej firmy...
Może ale moim znajomym też dobrze chodzi może to ty masz pecha A tak poważnie to chyba zależy ile osób w np. klatce jest podłączonych...A poztym nie narzekam za luty nie zapłaciłem i jeszcze mi nie odłaczyli [Ostatnio edytowane przez Żyleta: 2004-02-03 23:33]
|
Bo jest paru ludzi...
|
|
|
|
Odp: zjebany net - 03/02/2004 23:31
> Ja mieszkam na pomorzanach i od pół roku mam stałe i dosłownie kilka razy przez
> kilka godzin nie było neta przez reszte czasu wszystko chodzi elegandzko i
> szybko ;-) Jak by ktoś chyciał wiedziec co to za firma to na g-g podam pierwsza
> literke H...
No ale ty Żyleta masz tylko dla siebie necik .Ja muszę sie dzielić z sąsiadem.Ale nie narzekam.Helion to dobra firma,chociaż czasami też mogą wkurwić Pozdro
|
2003/2004- Mistrzostwo Klasy B juniorów z Chrobrym Lisie Pole
|
|
|
|
Odp: zjebany net - 03/02/2004 23:51
wiecie, to nie powinno zalezec od tego ilu ludzi w bloku ma neta tylko do tego za co placisz
moja kumpela z wawy ma neta chyba sama w calym bloku wiec u niej transfery moga dochodzic nawet do 1Mbit/sek. Jak se nasze ćwoki nie potrafia poradzic we wlasnym zawodzie to niech przerzuca sie na zbieranie jagód (podobno mniej stresujaca praca). Nikt tam chyba nie rozumie ze nalezy dazyc do podwyzszania standardow, a przynajmniej do wywiazywania sie z umowy (zdaje sie mam takie gowno podpisane przez nich w szafce). No a jesli daja mi cos innego niz obiecali to powinni chyba zmienic oplaty. Pierdolenie co chwila ze maja zbyt mala przepustwowosc laczy nie rozwiazuje problemu. A w chwili obecnej do swojej i tak juz zjebanej sieci podlaczaja dodatkowych uzytkownikow (im tez pewnie duzo obiecuja)
|
Statystycznie gołąb żyje tylko kilka lat (choroby, wypadki i ogólnie "ciężkie życie")
|
|
|
|
Odp: zjebany net - 03/02/2004 23:54
ja wiem że espol działa na terenie Bukowego, Majowego, Słonecznego... jak dalej nie wiem
ja mam Delna net i wiem że w umowie jest taki kruczek że jeśli przekroczą jakiś limit dostawy internetu to odają mi kase (w sumie wychodzi że oddają mi jak za miesiąc) tylko pytanie komu by sie chciało zakażdym razem notować kiedy nie ma netu.... ja notowałem ale znów początek roku... i wszystko od nowa 
ps.Sympatio a ty z bukowego jestes?
|
|
|
|
|
Odp: zjebany net - 03/02/2004 23:57
ja ja , Bukowe naturlich 
ciekaw jestem jak teraz jest z internetem przez talerz
kiedys mnie to jarało bo to byl taki bajer ale teraz juz poszlo w zapomnienie
|
Statystycznie gołąb żyje tylko kilka lat (choroby, wypadki i ogólnie "ciężkie życie")
|
|
|
|
Odp: zjebany net - 04/02/2004 00:04
"zajebista"szybkość netu i jakość preferowanych usług nijakiego pana "L" zakładającego net na gumieńcach - bez komentarza...co nie Mazur ? [Ostatnio edytowane przez BoRyS: 2004-02-04 00:04]
|
O swe walczyć będziemy, tradycja nie zginie póki my żyjemy...
|
|
|
|
Odp: zjebany net - 04/02/2004 00:15
> Ja mieszkam na pomorzanach i od pół roku mam stałe i dosłownie kilka razy przez
> kilka godzin nie było neta przez reszte czasu wszystko chodzi elegandzko i
> szybko ;-) Jak by ktoś chyciał wiedziec co to za firma to na g-g podam pierwsza
> literke H...
żyleta my to mamy szczęście nie ?? pomorzany mają takiego fuksa że akurat sie dobra firma trafiła !! i nie ma takiego duzego problemu mam neta juz prawie rok czasu i dosłownie może przez ten rok internetu (kiedy korzystałem) nie miałe około 4 godzin max....
|
|
|
|
|
Odp: zjebany net - 04/02/2004 00:38
Ja nie narzekam Net chodzi jakos, raz lepiej, raz gorzej ale jest. W razie problemow moge sie skontaktowac z providerem (choc nie zawsze skutecznie ) Place regularnie (zart ) to nie ma na mnie haka provider
|
|
|
|
|
Odp: zjebany net - 04/02/2004 00:57
Ja powiem, że pan L zawsze dawał dupy na całej linii ale pingi było znośne jakby tu nie mówić. Dlatego jak od dwóch dni jak łapie transferki zajebiste to wydaje mi się, że coś jest nie tak :-) Ale jakkolwiek teraz nie mogę narzekać bo net działa zajebiście Sampaio i reszta powiem wam, że to może nie być wina providera tylko admina który nie patrzy co się dzieje w sieci a ktoś zabawia się naprzykład NET CUT'em i pozbawia was netu. Mój koleś pro gamer jak potrzebuję dobrego pingu to poprostu odcina bez żenady cały blok i gra na full wypasie a admini IP PARTNER grzejący tyłki na cukrowej nic nie widzą.
|
God, I'm glad I'm not me.
|
|
|
- 1
- 2
- 3
-
|