|
|
Odp: Sposób na nauke (?) - 22/09/2004 16:11
Moj sposob to się nie przemęczać .nie ma co nadwyręzać sil w pierwszej klasie - za dwa lata czeka cię matura. Poza tym rada to nie dać się poznać nauczycielom - nie mogą cię polubić albo znienawidzić - mnie w pierwszej klasie kompletnie nie znali i mialem spokój. Teraz jestem w maturalnej, dalem się poznać z paru stron i porobilo się trochę konfliktów , a i ci co cię lubią często pytają (tak z sympatii ). Tak więc mało się uczyć, by być zdolnym do myślenia na sprawdzianach. Olwaj zadania domowe. No i startuj w olimpiadach przedmiotowych - to działa
|
"Bo jest wśród Sopliców taka choroba,
że nic prócz Pogoni im się nie podoba".
Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz" ks. VII
|
|