| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
Konflikt w kadrze? - 20/08/2003 03:40
W gazecie wyborczej ukazal sie artykul, w ktorym Hajto podaje w watpliwosc ciagle kontuzje Olego. Wg Gazety Hajto wypowiada to co czuja tez inni kadrowicze. Z jednej strony czemu nie wierzyc Oliemu a z drugiej troche sie dziwic kadrowicza. Wiem ze niektorzy nie lubia Hajty ale musicie przyznac ze w kadrze stara sie grac jak najlepiej(czesto gra naprawde dobrze) i wystepowal nawet z malymi urazami. Generalnie jak dla mnie sprawa bylaby w miare nie rozstrzygnieta gdyby nie wypowiedz Olisadebe dla greckiej prassy, ze w najblizszym meczu powinien byc gotowy do gry. No to juz mnie troche poruszylo. W srode ledwo co moze chodzic a w sobote moze grac??
Ciekaw jestem co Wy o tym sadzicie?
http://www1.gazeta.pl/sport/1,35335,1626492.html - oto ten artykul
|
Legiaaaa Legiaaaa Warszawaaaa!!!
|
|
|
|
Odp: Konflikt w kadrze? - 20/08/2003 09:04
Dla mnie Hajto chce poprostu zwrócić na siebie uwagę.
A Oli mógł grać w środę ale Janas i lekarz kadry stwierdzili że nie ma po co ryzykować.
P.S. Zezik to gdzie dziś na mecz wpadmy? [Ostatnio edytowane przez qbajag: 2003-08-20 09:04]
|
Czarna e(L)ka w kółeczku się mieni!!!
Visca el Barca!!!
|
|
|
|
Odp: Konflikt w kadrze? - 20/08/2003 11:00
W klubie oli zagra.. Listkiewiczgate - i wszystko jasne.
Zedytuje i dodam jeszcze wypowiedzi Janasa i Hajty
Paweł Janas: - Rozumiem chłopaków, ale Tomek niepotrzebnie się wychyla i załatwia sprawę przez gazety. Olisadebe był w Warszawie, rzeczywiście ma problemy z kolanem. Jak doktor go dotknął, mało nie spadł z kozetki...
Hajto: - Mnie też boli kolano, mam zapalenie więzadeł i opuchliznę. Ale nie marudzę, biorę dwa zastrzyki i gram. To samo Jacek Bąk. Chciałbym, żeby Olisadebe był z nami, nawet usiadł na ławce i wszedł na 20 min. Pokazałby, że mu zależy.
Tymczasem Olisadebe jest już w Grecji. Tuż po wylądowaniu w Atenach wypalił tamtejszym dziennikarzom: - Czuję się lepiej i mam nadzieję, że zagram w niedzielnym meczu ligowym ze Skodą Xanthi... Nigdy też nie mówiłem polskim dziennikarzom, że Panathinaikos nie opiekował się mną, jak należy. Źle mnie zrozumieli.
[Ostatnio edytowane przez Sadu: 2003-08-20 11:29]
|
...idę sobie swą dzielnicą ,z podniesioną przyłbicą i wyzwaniu stawiam czoła wierzę, że podołać zdołam...
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Konflikt w kadrze? - 20/08/2003 17:57
> Dla mnie Hajto chce poprostu zwrócić na siebie uwagę.
Nie sadze. Powiedzal co czuje druzyna, slusznie czy nie mozna sie spierac, ale moze lepiej ze to wyszlo teraz nizby mialo sie na wartstwiac. pozdr.
|
Legiaaaa Legiaaaa Warszawaaaa!!!
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Konflikt w kadrze? - 20/08/2003 21:34
>Nie sadze. Powiedzal
> co czuje druzyna, slusznie czy nie mozna sie spierac, ale moze lepiej ze to
> wyszlo teraz nizby mialo sie na wartstwiac. pozdr.
Ja wiem zezik ze wielbisz Hajte ale z tego co ja wiem to on nie jest lekarzem wiec co on moze wiedziec.
|
Czarna e(L)ka w kółeczku się mieni!!!
Visca el Barca!!!
|
|
|
|
Odp: Konflikt w kadrze? - 21/08/2003 11:39
Oli to jebana czarna pała, niech spierdala objadać się bananami, spierdalaj na drzewo czarnuchu, a nie ciągle szuka pretekstu, żeby nie grać w reprezentacji, niech powie wprost ,że już nie chce grać w reprezentacji a nie co chwile ściemnia. To jebana pizda, a nawet jak gra w kadrze, to jest tylko cieniem zawodnika z eliminacji do Mistrzostw Świata.
|
Życia nie traci się wraz ze śmiercią. Życie traci się minuta po minucie, godzina po godzinie w nieskończonej ilości wyrażeń bez miłości.
|
|
|
|
Odp: Konflikt w kadrze? - 21/08/2003 15:22
Interesujacy wywiad z olim, jako odpowiedz na slowa Hajty:
- Hajto nie zostawił na tobie suchej nitki. Co ty na to?
- Nic nie wiem na ten temat. Co powiedział?
- Że masz gdzieś reprezentację, że nie chcesz jej pomóc.
- Nie wierzę, że mógł coś takiego powiedzieć.
- Ale to zrobił. I jak skomentujesz jego słowa?
- Nie chcę nic komentować, bo nie wierzę, że Hajto mógłby mówić takie rzeczy.
- Ale mówił. Że ma już dość twojego zachowania.
- Ma już dość?! A co on ma do tego?! To nie jego sprawa. Co to? Trenerem jest czy co? Jestem zszokowany tym, co mówi. Jeżeli to prawda.
- Zaręczam ci, że tak powiedział...
- Mam gdzieś to, co opowiada. To jego problem. Ale teraz się zdenerwowałem!
- Twierdzi też, że po mistrzostwach świata zupełnie się odizolowałeś, że nie ma z tobą kontaktu.
- A jakie wcześniej mieliśmy kontakty? Praktycznie żadnych. Mówiliśmy sobie na zgrupowaniach "cześć" i tyle. Nic więcej.
- Hajto zastanawia się, czy twoje kontuzje nie są wymyślone. Zawsze łapiesz je wtedy, kiedy kadra ma mecz towarzyski albo gdy trzeba zrezygnować z urlopu.
- Nie wiem, o co chodzi. Przecież przyjechałem do Warszawy, rozmawiałem z doktorem, wspólnie ustaliliśmy, że nie ma sensu, bym jechał do Estonii, bo boli mnie kolano. To dlaczego Hajto tak się czepia?
- Mówił, że przy innych okazjach też zgłaszałeś urazy, że nie chcesz po prostu pomagać kadrze.
- Jeżeli jest taki mądry, to niech sam pomoże. Skoro tak, to niech inni za mnie grają. Pewnie są lepsi.
- Według greckich dziennikarzy, po wylądowaniu w Atenach stwierdziłeś, iż czujesz się już lepiej i być może wystąpisz w niedzielę w lidze. To prawda?
- Nie wiem, czy zagram. Noga ciągle mnie boli. Nie potrafię powiedzieć, kiedy wrócę na boisko.
- Ale wiesz, jak kibice w Polsce przyjęliby wiadomość, że w kadrze nie zagrałeś, a wystąpiłeś w meczu ligowym?
- Wiem. W Grecji niektórzy mówią na odwrót. Że bardziej niż Panathinaikos liczy się dla mnie reprezentacja Polski.
- Ale jak w takim układzie widzisz swoją przyszłość w narodowej drużynie?
- Jeżeli jej kapitan tak się wypowiada, to łatwo sobie wyobrazić, jaka będzie atmosfera. Niedobra. A ja nie jestem przygotowany, aby grać w zespole, w którym dzieją się takie rzeczy.
- Co to dokładnie oznacza?
- Sam się możesz domyślić.
"Super Express"
|
...idę sobie swą dzielnicą ,z podniesioną przyłbicą i wyzwaniu stawiam czoła wierzę, że podołać zdołam...
|
|
|
|
Odp: Konflikt w kadrze? - 21/08/2003 15:40
> Oli to jebana czarna pała, niech spierdala objadać się bananami, spierdalaj na
> drzewo czarnuchu, a nie ciągle szuka pretekstu, żeby nie grać w reprezentacji,
> niech powie wprost ,że już nie chce grać w reprezentacji a nie co chwile
> ściemnia. To jebana pizda, a nawet jak gra w kadrze, to jest tylko cieniem
> zawodnika z eliminacji do Mistrzostw Świata.
Capo pała to Ty jestes.Masz pewnosc ze Oli rzeczywiscie symuluje?!
Narazie nie zagral w meczu ligowym wiec moze bys zaczekal do soboty z wypierdalaniem go z kadry.A co do jego formy to i tak jest lepszy od naszych napastnikow.A pan Hajto chcial sie poprostu pokazac kibicom.Jak jest taki madry to sam powinien wypierda... z kadry bo przemytnik reprezentant chluby nam nie przynosi.
|
Czarna e(L)ka w kółeczku się mieni!!!
Visca el Barca!!!
|
|
|
|
Odp: Konflikt w kadrze? - 21/08/2003 15:54
> Oli to jebana czarna pała, niech spierdala objadać się bananami, spierdalaj na
> drzewo czarnuchu, a nie ciągle szuka pretekstu, żeby nie grać w reprezentacji,
> niech powie wprost ,że już nie chce grać w reprezentacji a nie co chwile
> ściemnia. To jebana pizda, a nawet jak gra w kadrze, to jest tylko cieniem
> zawodnika z eliminacji do Mistrzostw Świata.
Żal mi Ciebie człowieku! Nawet bardzo ! Obstawiam ze jakieś frustracje przezywasz
|
|
|
|
|
Odp: Konflikt w kadrze? - 21/08/2003 16:17
> > Oli to jebana czarna pała, niech spierdala objadać się bananami, spierdalaj
> na
> drzewo czarnuchu, a nie ciągle szuka pretekstu, żeby nie grać w reprezentacji,
> niech powie wprost ,że już nie chce grać w reprezentacji a nie co chwile
> ściemnia. To jebana pizda, a nawet jak gra w kadrze, to jest tylko cieniem
> zawodnika z eliminacji do Mistrzostw Świata.
Żal mi Ciebie człowieku! Nawet
> bardzo ! Obstawiam ze jakieś frustracje przezywasz 
Zgadzam się!!!
|
Dziękuję
|
|
|
|
Odp: Konflikt w kadrze? - 22/08/2003 11:21
Jak dla mnie to troche wyolbrzymiacie ten problem i od razu nazywacie go konfliktem. Uważam, że Hajto dobrze powiedział, że Oli miga się od gry w Kadrze, ale nie uważam tego za jakiś konflikt. Po prostu Olemu "woda sodowa uderzyła do głowy", gra w dobrym europejskim klubie a o Kadrze już zapomniał. I za wypowiedzi nie na miejscu uważam to co powiedział Capo, bo Oli to nie jakaś czarna małpa i gdyby nie on to o Mistrzostwach w Korei i Japonii to moglibyśmy sobie pomarzyć, także takich rasistowskich odzywek proszę mi tu nie rozpowrzechniać (a później się dziwić, że uważają Polaków za rasistów)....
|
Llibertat per a Catalunya!
|
|
|
|
Odp: Konflikt w kadrze? - 24/08/2003 23:56
>
>Nie sadze. Powiedzal
> co czuje druzyna, slusznie czy nie mozna sie spierac, ale moze lepiej ze to
> wyszlo teraz nizby mialo sie na wartstwiac. pozdr.
Ja wiem zezik ze wielbisz
> Hajte ale z tego co ja wiem to on nie jest lekarzem wiec co on moze
> wiedziec.
No to napisalem slusznie czy nie mozna sie spierac, nie mowie ze Hajto ma racje ale powiedzial jakie sa odczucia druzyny.... pozdr.
P.S. Hajte w miare cenie ale w tym watku jestm obiektywny
|
Legiaaaa Legiaaaa Warszawaaaa!!!
|
|
|
|
Odp: Konflikt w kadrze? - 24/08/2003 23:58
.A pan Hajto chcial sie poprostu pokazac
> kibicom.Jak jest taki madry to sam powinien wypierda... z kadry bo przemytnik
> reprezentant chluby nam nie przynosi.
Chyba Cie troche ponioslo. spokojnie. Ty jestes taki dokladny to mu nic nie udowodnio. No a poza tym to odszedles od tematu i to bardzo nie merytorycznie. Hajto nie kazal Oliemu wypierdalac. No nic widze ze Cie Capo zdenerwowal. pozdr.
|
Legiaaaa Legiaaaa Warszawaaaa!!!
|
|
|
|
Odp: Konflikt w kadrze? - 25/08/2003 09:45
Zezol właśnie że Hajto mu powiedział żeby nie grać.A Olisadebe jakoś nikt nie udowodnił że symuluje.
Ja już widze jak on teraz będzie chciał grać w kadrze jak Hajto zamiast z nim pogadać to przez gazety go atakuje.
|
Czarna e(L)ka w kółeczku się mieni!!!
Visca el Barca!!!
|
|
|
|
Odp: Konflikt w kadrze? - 25/08/2003 13:46
>
Zezol właśnie że Hajto mu powiedział żeby nie grać.A Olisadebe jakoś nikt
> nie udowodnił że symuluje.
Ja już widze jak on teraz będzie chciał grać w
> kadrze jak Hajto zamiast z nim pogadać to przez gazety go atakuje.
jak zacznie grac to nikt do niego nie bedzie mial pretensji. Poza tym Hajto nie powiedzial ze Oli na pewno udaje a wrecz mowil ze mozliwe ze ma uraz ale ze on grywal z urazami lekkimi i na mecze przyjezdzal. Utrzymuje ze slusznie ze Hajto powiedzial to co powiedzial bo to nie jest tylko jego zdanie lecz odczucia druzyny i jakby to utrzymywac w tajemnicy tylko by sie to nawarstwailo.pozdr.
|
Legiaaaa Legiaaaa Warszawaaaa!!!
|
|
|
- 1
-
|