| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
Odp: Marc-Vivien Foe nie żyje!!! - 27/06/2003 22:50
"Wczoraj, w przerwie meczu powiedział swoje ostatnie słowa – ‘Chłopcy, nawet gdybyśmy mieli umrzeć na murawie, musimy wygrać ten półfinał'. I on rzeczywiście umarł. To straszne” – dodał Song."
czy widocznie tak musialo byc ??
|
na zawsze w moim sercu Pogoń Szczecin
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Marc-Vivien Foe nie żyje!!! - 28/06/2003 15:33
> Po jaką cholere ludzie umieraja ??
To pomysl troche, co by sie stalo gdyby ludzie nie umierali. Zabrakloby miejsca. Pozatym kazdy kiedys musi umrzec, ty na to nie wplyniesz, wiec nie syp takich betonow. Pozatym kosciol nam wpaja: po smierci idzie sie do nieba, a tam jest dobrze! To po co wogole oplakiwac czyjas smierc skoro tam mu bedzie lepiej?!?!
|
|
|
|
|
Odp: Marc-Vivien Foe nie żyje!!! - 29/06/2003 11:09
A mi się spodobało co zrobił Jego klub:
Manchester City zastrzegł, że koszulki z nr 23, pod jakim Foe występował w tej drużynie, nie przywdzieje już żaden piłkarz. W niedzielnym finale reprezentacja Kamerunu wystąpi w żałobnych barwach.
Gdyby to był np. numer 10 albo 9 to by na pewno tak nie zrobili, ale że jest to trochę "dalszy" numer to mogli tak zrobić i za to należy im się szacunek, bo to przecież uczci pamięć piłkarza który zmarł podczas meczu, na boisku.
|
|
|
|
|
Odp: Marc-Vivien Foe nie żyje!!! - 29/06/2003 15:19
Oglądałem ten mecz i gdy go znosili z boiska to podświadomie czułem że wydarzy się coś złego ale nie myślałem że Marc może umrzeć...
Wielka tragedia i wielka strata dla piłki nożnej.
['][']['][']['][']
|
Czarna e(L)ka w kółeczku się mieni!!!
Visca el Barca!!!
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Marc-Vivien Foe nie żyje!!! - 30/06/2003 10:18
Szkoda że Francja wczoraj wygrała. Ładnym gestem było to że cała ławka rezerwowych razem z trenerem Kamerunu miała koszulki z numerem 17, oczywiście śp. M.V. Foe. Został pożegnany godnie przez kibiców i piłkarzy.
|
Babilon Team
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Marc-Vivien Foe nie żyje!!! - 30/06/2003 22:26
Piłkarz zabił piłkarza po strzelonej bramce
Jak poinformował niemiecki serwis sportowy, do tragicznego zdarzenia doszło na boisku w Iranie. Jeden z amatorskich piłkarzy tego kraju stracił życie po tym, jak strzelił bramkę.
Według informacji jednej z miejscowych gazet, piłkarz zmarł na skutek mocnego uderzenia głową, jakie wymierzył zawodnik drużyny przeciwnej, reagując w ten sposób na strzelenie bramki przez późniejszą ofiarę.
Mimo natychmiastowych prób reanimacji uderzony piłkarz zmarł, zaś sprawca śmiertelnego zdarzenia został aresztowany.
Ja pierdole...brak mi slow...a mowia ze sport to zdrowie...
|
"Badz uprzejmy miec watpliwosc"
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
- 1
- 2
-
|