| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
Biedny Krzychu Nowak... :-( - 04/04/2003 16:08
Ech... nieuleczalna choroba największego talentu polskiej piłki. Teraz jeździ na wózku i ledwie mówi, a mógł przecież prowadzić naszą repreze do zwycięstw na MŚ i w eliminacjach ME i grać w jakimś renomowanym zachodnim klubie. Łezka się w oku kręci kiedy patrze na niego...
|
|
|
|
|
Odp: Biedny Krzychu Nowak... :-( - 04/04/2003 18:06
Jay-J ma racjie......... az zal patrzec na Krzysia zycze mu powrotu do zdrowia chociaz to jest praktycznie niemozlie 3maj sie Krzysiek
|
Życie nie składa się z oddychania...Tylko z chwil które zapierają dech w piersiach
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Biedny Krzychu Nowak... :-( - 04/04/2003 20:51
zawsze mu kibicowalem, szczegolnie kiedy gral jeszcze z juskiem i krygerem w wolfsburgu, przykro strasznie ze go tak los potraktowal, jestesmy z toba krzysiek!
|
...idę sobie swą dzielnicą ,z podniesioną przyłbicą i wyzwaniu stawiam czoła wierzę, że podołać zdołam...
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Biedny Krzychu Nowak... :-( - 04/04/2003 22:30
powinno byc tak z kazdego polskiego stadionu 5 zloty z biletu to dla Krzysia Nowaka . KRZYSIU 3maj sie musisz wyzdrowiec wieze w ciebie jeszcze wrocisz na boisko i ja ci to mowie !! Jak bylem w chorzowie na meczu Polska- Wegry to tak mi go bylo szkoda qrde czemu takie choroby przytrafiaja sie takim talentom ??!!
|
|
|
|
|
Odp: Biedny Krzychu Nowak... :-( - 04/04/2003 22:36
a gdyby to nie byl talent mowilbys inaczej? krzywda kazdego czlowieka jest przykra, szczegolnie kalectwo
|
...idę sobie swą dzielnicą ,z podniesioną przyłbicą i wyzwaniu stawiam czoła wierzę, że podołać zdołam...
|
|
|
- 1
-
|