| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
komputer do rewizji... - 03/12/2003 15:11
Wiadomości ogólne
"Kiedy przyjdą przeszukać dom"
03.12.2003 10:55
Wiersz Władysława Broniewskiego "Bagnet na broń" powstał w momencie zagrożenia. Także w chwili zagrożenia powstała jego przeróbka (którą zamieściliśmy w lipcu, a która w wersji uzupełnionej robi od kilku dni furorę). Jakie to zagrożenie? W kilku miejscowościach na Śląsku i w Lubuskim policja wchodzi do prywatnych domów i w przypadku znalezienia na dysku nielegalnego oprogramowania rekwiruje sprzęt komputerowy. Na użytkowników komputerów w całej Polsce padł blady strach. Brak informacji na temat tych akcji i nasycone emocjami dyskusje na forach ten strach jeszcze potęgują.
Tymczasem - wbrew plotkom - policja nie robi nalotów dywanowych na domy (bo i nie ma do tego prawa), a idzie tropem ostatnich zatrzymań handlarzy nielegalnym oprogramowaniem. Lista sprawdzanych adresów jest ustalana na podstawie kontaktów handlarzy i obejmuje w Lubuskiem około 70 mieszkań (do tej pory sprawdzono ich 42 - mówi rzecznik miejscowej policji). Sa to głównie klienci aresztowanych niedawno gorzowskich handlarzy (zobacz tutaj). Na Śląsku przeszukań może być więcej. Policja zatrzymała bowiem listę klientów firmy Elsat. Na liście tej jest ponad 1,5 tys. adresów. Niemniej na razie - wbrew plotkom - policja nie przeszukała żadnego mieszkania klienta Elsatu - twierdzą przedstawiciele firmy.
Największy popłoch spowodowało chyba jednak wkroczenie policji do siedziby kablówki Multimedia Polska, która ma prawie pół miliona klientów. Od tej firmy jednak policja nie wymagała na razie listy adresowej.
Czy policja ma prawo wchodzić do prywatnych mieszkań? Kodeks karny na ten temat mówi co następuje:
Art. 217. § 1. Rzeczy mogące stanowić dowód w sprawie lub podlegające zajęciu w celu zabezpieczenia kar majątkowych, środków karnych o charakterze majątkowym albo roszczeń o naprawienie szkody należy wydać na żądanie sądu lub prokuratora, a w wypadkach nie cierpiących zwłoki - także na żądanie Policji lub innego uprawnionego organu.
§ 2. Osobę mającą rzeczy podlegające wydaniu wzywa się do wydania ich dobrowolnie, a w razie odmowy można przeprowadzić ich odebranie.
§ 3. Jeżeli wydania żąda organ nie będący prokuratorem, przedstawia osobie mającej u siebie rzeczy podlegające wydaniu postanowienie sądu lub prokuratora, a gdy uzyskanie postanowienia nie było uprzednio możliwe, okazuje nakaz kierownika swojej jednostki lub legitymację służbową, a następnie zwraca się niezwłocznie do sądu lub prokuratora o zatwierdzenie zatrzymania rzeczy. Osobie tej należy doręczyć, w terminie 7 dni od zatrzymania rzeczy, postanowienie sądu lub prokuratora w przedmiocie zatwierdzenia tej czynności.
A zatem policja musi mieć nakaz. Watpliwym jest zatem, aby wchodziła do wszystkich mieszkań. Wtedy bowiem musiałaby mieć nakazy dotyczące co najmniej 95 proc. polskich mieszkań, a sądy nie nadążyłyby z ich wypisywaniem. Nie mówiąc o tym, że policja nie nadązyłaby z rewizjami.
"Wszystkich nie sprawdzimy. Zapukamy do drzwi tych, którzy ściągali przez internet programy od osób podejrzewanych przez nas o piractwo."- mówi Grzegorz Olejniczak z katowickiej policji.
"W praktyce skupiamy się na hurtownikach. Ale żeby udowodnić im winę, musimy dotrzeć do odbiorców" - dodaje Wiesław Ciepiela z policji w Gorzowie.
Oczywiście, nie wyklucza to postawienia zarzutów takze kupującym (jeśli np. w trakcie przeszukania zostanie znaleziona duża liczba kopii nielegalnych plików). W zielonogórskim postawiono dotąd zarzuty jedynie połowie przeszukanych. Nie ma na razie danych na ten temat ze Śląska, gdzie akcja może mieć znacznie większą skalę.
Niemniej przeciętnemu uzytkownikowi raczej nic nie grozi. Mimo, że Rada Europy zaleca karanie także za uzywanie nielegalnych kopii - Polska na razie nie
przyjęła takiego rozwiązania. Jak mówi doc. Andrzej Adamski z Katedry Prawa Karnego UMK w Toruniu - zgodnie z polskim prawem karane może być
nieuprawnione: zwielokrotnianie [art. 117 ust Prawo Autorskie], kopiowanie [art. 278 § 2 k.k.], rozpowszechnianie [art. 116 ust Prawo Autorskie] oraz paserstwo [art. 118 ust Prawo Autorskie , art. 293 k.k.] dotyczące programów komputerowych. Na samo posiadanie nielegalnego programu czy MP3 paragrafów jeszcze nie ma. No chyba, że policja udowodni, że skopiowaliśmy komuś Windows, a ten ktoś powie, że z tego tytułu uzyskaliśmy korzyści.
Ale uwaga: Możemy być również pociągnięci do odpowiedzialności jeśli wykonamy sobie "kopie bezpieczeństwa" pirackich Windowsów. W takim bowiem przypadku policja uzna, że jest to materiał nie do uzytku osobistego, a przeznaczony np. na handel.
www.interia.pl
KOMPUTERY DO REWIZJI
Zachodniopomorscy internauci wpadli w popłoch. Kontrolując legalność programów komputerowych policja wchodzi nie tylko do firm, ale także do domów.
Pod lupą są także dostawcy internetu.
Informacje o działaniach policji rozchodzą się w internetowej sieci błyskawicznie. Zaczęło się od sygnałów z województwa lubuskiego, gdzie kontrole legalności oprogramowania komputerów spowodowały panikę. W sklepach komputerowych po legalne programy ustawiły się kolejki, a co bardziej zapobiegliwi "oczyścili” sprzęt z pirackich zasobów.
Idą po śladach
O tym jak akcja policji wygląda w naszym regionie w praktyce przekonali się już internauci z Myśliborza, Dębna i Barlinka. Funkcjonariusze z nakazem prokuratorskim weszli do mieszkań, firm i kafejek internetowych.
- Ma to związek z gorzowską firmą, która sprzedawała komputery z nielegalnym oprogramowaniem - wyjaśnia Andrzej Posieczek, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Myśliborzu.
Walka z piratami sięgnęła już Szczecina. Na forach dyskusyjnych co rusz pojawiają się doniesienia o "nalotach” policji na posiadaczy komputerów podłączonych do internetu. Policja ich jednak nie potwierdza.
Nieoficjalnie wiadomo, że "naloty” były, ale na firmy-dostawców internetu. Pod lupą policji znalazły się te firmy, które na swoich serwerach udostępniły internautom tzw. "publiczne miejsce”. To właśnie w takiej, pozornie anonimowej skrzynce kontaktowej, piraci umieszczają nielegalne oprogramowanie, którym mogą się wymieniać. Podczas korzystania z takiego "publicznego miejsca” internauta zostawia jednak ślady, które pozwalają dotrzeć do jego domu.
W ten sposób policjanci z lubuskiego trafili do zielonogórskich właścicieli komputerów z nielegalnym oprogramowaniem i grami.
Policja niezbyt chętnie komentuje popłoch jaki wywołuje w środowisku internautów.
- To nie akcja, ale systematyczne i ustawiczne działania wymierzone w piratów - mówi podkomisarz Artur Marciniak, rzecznik Komendanta Miejskiego Policji w Szczecinie.
Cel owych działań brzmi jednak dla piratów złowieszczo.
- Mamy nadzieję, że już niedługo droga do prostego uzyskiwania nielegalnego oprogramowania i gier zostanie zamknięta - mówi Marciniak.
Policja niechętnie mówi też o tym jak poluje na komputerowych piratów. Oficjalnie wiadomo jedynie, że korzysta z pomocy agencji Hetman, która ma pełnomocnictwa, m.in. od firmy Microsoft, na prowadzenie audytów legalności oprogramowania. Z pomocą owej agencji udało się m.in. wykryć pirackie programy w jednym ze szczecińskich komisów komputerowych.
Kiedy policja może przeszukać domowy komputer?
Włodzimierz Łyczywek, adwokat
- Przede wszystkim policja musi mieć uzasadnione podejrzenie, że doszło do przestępstwa. Przeszukanie musi być zawsze zatwierdzone przez prokuratora. W sytuacji jeżeli policjanci uzyskają poparte dowodami informacje, że ktoś ściągnął z internetu nielegalne oprogramowanie lub je kupił właściciel komputera nie powinien być zdziwiony, jeżeli policjanci zastukają do jego drzwi. Będą mogli wówczas przejrzeć zawartość komputera. Co innego jeżeli kupimy komputer w legalnie działającej firmie, otrzymamy rachunek, a później okaże się, że ta firma sprzedawała sprzęt z pirackim oprogramowaniem. W tej sytuacji nie można zakładać, że to właściciel komputera popełnił przestępstwo, a więc także przeszukać jego mieszkanie i zawartość komputera. Taka osoba może wystąpić w sprawie jako świadek.
Andrzej Kraśnicki jr, am, 3 grudnia 2003 r
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: komputer do rewizji... - 03/12/2003 16:55
Ch.W.D.P!!!
Chować Windowsa Do Piwnicy.
Nie moge z siły tej plotki.
W skrócie: Gdzieś wpadła jakaś firma która sprzedawała kompy z nielegalnym windowsem, a ludzie do których kompy były przeszukiwane przez policje to klienci tej firmy - sprawdzali ich kompa jedynie po to żeby zebrać dowody przeciwko tej firmie!! A ludzie wierza że to akcja przeciwko piratom )
Jeżeli nie sprzedajesz nigdzie gier itp. to zapewne nie wpadną do ciebie.
Z nielegalnego softu, mp3 korzysta całą Polska - wszystkich sprawdzą?
|
... lecz nie patrze na przeszkody i fałszywość gnoji, przeciwność losu boli - my idziemy ku swej woli ...
tatatadam! || głos pokolenia - cios ogłupienia, hołd potępienia, mord zrozumienia ||
|
|
|
|
Odp: komputer do rewizji... - 03/12/2003 18:12
Jedna wielka sciema....
Kto ma oryginalnego Win'a? Office'a?? czy wlasnie legalne mp3??
Odp.
moze 2% posiadaczy komputerów.
COs musieli puscic, jakas plote by przestraszyc ludzi zeby Ci zaczeli kupowac programy w sklepach a nie na rynku
|
Kacowi mówimy stanowcze ... NIE !!
|
|
|
|
|
|
|
Odp: komputer do rewizji... - 03/12/2003 22:29
mom zdanie to bujda ,nawet jak sprawdza 100-200 osob to prwdopodobienstwo ze trafi na ciebie praktycznie zadne ,poztym jesli ktos sie boim to plyty trzymac schowane aa dyski puste a powiedziec ze windowsa kupiles na targu bo wierzyles ze to orginl(a co przecierz polacy to latwowierni ludzie )
|
"My wszyscy wolimy zginąć, walcząc, aniżeli żyć na klęczkach." - gen. Anders
|
|
|
|
Odp: komputer do rewizji... - 04/12/2003 12:55
a ja tam huj wykladam i tak ich do chaty nie wpuszcze...
|
:FIREdevil: M I Ł O Ś Ć D O P O G O N I J E S T N A S Z Y M L O S E M , Z W Y C I Ę S T W O N A S Z Ľ N A D Z I E J Ľ :FIREdevil:
|
|
|
|
Odp: komputer do rewizji... - 04/12/2003 13:09
Akurat znam sie troche na prawie cywilnym wiec wytlumaczenie ze kupiles cos na targu o wiele taniej niz oryginal bo nie wiedziales itd. niema sensu i nikt ci w to nie uwierzy ,jestes w pelni wladz umyslowych i wiesz co robisz wiadomo ze jak cena jest o wiele nizsza i sprzedawana w takich miejscach to nie jest oryginal., chudy:sami wejda [Ostatnio edytowane przez RUSH: 2003-12-04 13:10]
|
|
|
|
|
Odp: komputer do rewizji... - 04/12/2003 13:31
RUSH: te osoby co mialy klopoty zapewne handlowaly mp3?
|
... lecz nie patrze na przeszkody i fałszywość gnoji, przeciwność losu boli - my idziemy ku swej woli ...
tatatadam! || głos pokolenia - cios ogłupienia, hołd potępienia, mord zrozumienia ||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: komputer do rewizji... - 05/12/2003 00:11
Mogą nam naskoczyć !!! ...żeby zrobić wjazd na chate muszą mieć nakaz, a żeby mieć nakaz muszą rozpocząć dochodzenie na które TY zostaniesz wezwany !!!! tak więc zanim przyjdzie co do czego to można się wszystkiego pozbyć !!! problem jest bardziej skomplikowany jeżeli jesteś piratem i handlujesz...
ale zwykłym uzytkownikom nic nie zrobią !!! ...a udowdnienie ci winny to kolejne miesiące a może i lata analizy ...bo żeby stwierdzić czy używasz pirata to pały muszą mieć ekspertów którzy się tym zajmą a to trfa !!!!!
|
"To że nie mam dresu jest powodem wielkiego stresu mojego superego..."
"Pijmy piwo, jedzmy Śledzie, będziem silni jak niedźwiedzie"
"Życie jest bardzo niebezpiecznym zajęciem. Śmiertelność sięga stu procent"
|
|
|
|
Odp: komputer do rewizji... - 05/12/2003 10:00
> Ch.W.D.P!!!
Chować Windowsa Do Piwnicy.
Nie moge z siły tej plotki.
W
> skrócie: Gdzieś wpadła jakaś firma która sprzedawała kompy z nielegalnym
> windowsem, a ludzie do których kompy były przeszukiwane przez policje to klienci
> tej firmy - sprawdzali ich kompa jedynie po to żeby zebrać dowody przeciwko tej
> firmie!! A ludzie wierza że to akcja przeciwko piratom )
Jeżeli nie
> sprzedajesz nigdzie gier itp. to zapewne nie wpadną do ciebie.
Z nielegalnego
> softu, mp3 korzysta całą Polska - wszystkich sprawdza
wielka racja
|
|
|
|
|
Odp: komputer do rewizji... - 05/12/2003 14:29
Ale ludzi panikują. A co się działo w akademikach szczególnie uniwerku, polibudy mniej - przesada. Tam, żeby wejść jeszcze by musieli mieć zgodę rektorów danej uczelni. Ja tam nie wieże w żadne naloty po domach a szczególnie akademmach, ... choć okurat mnie i paru kolesi mogą okurat sprawdzić władze uczelni a to okurat z troszkę innej przyczyny...
|
Fan Club Kamień Pomorski
AP Gryf Kamień Pomorski
|
|
|
|
Odp: komputer do rewizji... - 05/12/2003 21:07
Zgadnijcie co sie ostatnio najlepiej sprzedaje w branzy IT 
a) Win XP
b) Office XP
c) okladki na CD
Wystarczy ze system kosztowalby jakies 150 zeta plus za 100 office i bylby spokoj bo KAZDY kupujacy moglby za niewielkie pieniadze zakupic legala.
Ale przy tym trendzie na rynku Microsoft na pewno nie popusci ceny, bo zawsze lepiej postraszyc
To dobry sposob na recesje 
Przynajmniej firmy zakupia troche Xp-ków i interesik zacznie przynosic milionowe zyski w tak bogatym kraju jakim jest PL
Ch.W.D.M i wszystko jasne
|
Statystycznie gołąb żyje tylko kilka lat (choroby, wypadki i ogólnie "ciężkie życie")
|
|
|
|
|
|
|
Odp: komputer do rewizji... - 06/12/2003 13:00
> Zgadnijcie co sie ostatnio najlepiej sprzedaje w branzy IT 
a) Win XP
b)
> Office XP
c) okladki na CD
Ja bym dodał, że wcale aż tak dużo nie wzrosła sprzedaż Microsyfu. Co mądrzejsi zainteresowali się Linuksami. Jak dla lam - najlepszym wydaniem dla nich czyli Mandrake'kiem. Wbrem pozorom Microsyf postatnio dużo zrobił dla rozwoju opensurca w Polsce
|
Fan Club Kamień Pomorski
AP Gryf Kamień Pomorski
|
|
|
- 1
- 2
- 3
-
|