| Autor |
| Wiadomość |  |
|
|
|
|
|
Dawne Dzieje!! - 18/06/2003 16:28
ostatnio przeczytalem na jakies stronce ze Pogon miala kiedys zgode z Slaskiem Wroclaw...czy ktos ze starszych moze cos wie o tym..kiedy w jakich okolicznosciach powstala i czemu zostala zerwana shivan ty sie zaliczasz do starszych moze cos wiesz o tym
|
BJJ IS THE BEST FUCK THE REST
|
|
|
|
Odp: Dawne Dzieje!! - 18/06/2003 16:46
> ostatnio przeczytalem na jakies stronce ze Pogon miala kiedys zgode z Slaskiem
> Wroclaw...czy ktos ze starszych moze cos wie o tym..kiedy w jakich
> okolicznosciach powstala i czemu zostala zerwana shivan ty sie zaliczasz do
> starszych moze cos wiesz o tym
na stronce ktora kiedys znalazlem jest wspomniane o zgodzie ze slaskiem a co wiecej prawie mielismy zgode z arka!! (ale arka nie chciala zerwac zgody z gornikiem)
wiecej tu
to byly czasy http://republika.pl/jantych/Xpg.htm [Ostatnio edytowane przez pils: 2003-06-18 17:02]
|
Wszystkie drogi prowadzą na Pogoń
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Dawne Dzieje!! - 18/06/2003 20:16
no u mnie mieszk tez paru starszych (kiedys metale teraz juz zony i dzieci) i tez mi opowiadal ze raz zdobyli mlyn kolejorza
|
BJJ IS THE BEST FUCK THE REST
|
|
|
|
Odp: Dawne Dzieje!! - 18/06/2003 20:58
Kiedys byliśmy zorganizowaną siłą, a treaz zostało tylko niewielu zapaleńców ,a szkoda
|
Życie nie składa się z oddychania...Tylko z chwil które zapierają dech w piersiach
|
|
|
|
Odp: Dawne Dzieje!! - 18/06/2003 21:29
Zieliński tak pisal w "Pamietniku kibica" : "jechalismy do Szczecina jak do swoich dobrych przyjaciol" (czy jakos tak juz nie pamietam, ale to chyba byloc cos wiecej niz uklad). Pozatym był Radomiak i prawie ze Widzew - ale nie znam szczegolow/knkretow wiec dalej nie ciagne.
|
Szlugi, wóda, gołe baby !
|
|
|
|
Odp: Dawne Dzieje!! - 18/06/2003 23:11
lat 80 tych nie pamientam bo nie jezdzilem, natomiast we wrocku na ktoryms wyjezdzie Slask wychodzi z propozycja zgody, nie dogadujemy sie ze wzgledu na Lechie i Legie, dodam jeszcze ze bylo to w okolicy czasowej sezon w ta czy w ta (nie pamietam dokladnie) a moze na tym meczu co Radek ratuje nasza fane, mial byc wspolny dym z policja i slask mila nas wspomoc, jednak maja tam zajebiscie duzy plot i nieudaje sie im go sforsowac, policja wyprowadza (a a raczej paluje)nas z stadionu i na tym sie konczy. gdy wracamy pociag zostaje obrzucany kulkami lorzyskowymi tak ze wszysktie prawoe szyby idza szie jeb..., ale i tak milo wspominam kazdy wyjazd na Slask. Co do tekstu to wmiare sie zgadzam ale jest pare wyjatkow. Ale o tym jutro bi dzisaj jestem troche najeb... .
Narazie.
|
Srbijo - Izvinjavamo se za našu prodajnu kurevsku vladu
Szczecinska Brac
"Ale któż ze zwykłych ludzi pomyślałby, że to właśnie ci stadionowi chuligani i bandyci w szalikach jako pierwsi poszliby walczyć za Ojczyznę, gdyby taka przyszła potrzeba? To właśnie ludzie cechujący się tak wielkim patriotyzmem broniliby kraju..."-JKM
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Dawne Dzieje!! - 19/06/2003 13:57
U-96 przeczytałem ten pamiętnik, bardzo ciekawy materiał. [Ostatnio edytowane przez Sadu: 2003-06-19 14:11]
|
...idę sobie swą dzielnicą ,z podniesioną przyłbicą i wyzwaniu stawiam czoła wierzę, że podołać zdołam...
|
|
|
|
Odp: Dawne Dzieje!! - 19/06/2003 17:05
Mam pyatanie z innej beczki : Podczas pamietnego meczu z Legia , gdy bilismy rekord w rzucaniu serpentyn i byl wynik 1:1 TO KTO STRZELIŁ PIERWSZY BRAMKE ?? MY CZY LEGIA ??
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Dawne Dzieje!! - 19/06/2003 17:54
jeli chodzi o zgode z Slaskiem to musialo byc dawno lata 70-te, z pierwszego dalekiego wyjazdu jaki pamietam to okolo 89 roku, gdy wracamy z Walbrzycha z przesiadka w Wroclawiu akatuje nas na dworcu Slask w ruch ida kosze i wszystko inne, co bylo pod reka, jak z rekawa wyskakuje zmobilizowana policja, pacyfikujac tylko nasza grupe, wszyscy ktorym nie udalo sie zwiac do pociagu sa skuci, a policja przeczesuje z wytrwaloscia przedzialy w poszukiwaniu kibicow. Wiec o zgodzie nie ma mowy, jest natomiast uklad na reprezentacji. Co do najwiekszej frekfencji na wyjezdze to nie byl Gorzow (choc na tym meczu nas bylo wiecej niz przyjezdnych, skrojone zostaly flagi z plotu Stilonu, szczegolnie dobrze bylo widac to w tv. bo akurat padla wtedy bramka i kamera pokazujac gola pokazywala biegnacych kiboli Pogoni z fana Stilonu. Do smiesznych sytuacji dochodzilo jak policja chciala interweniowac weszli na boisko i ustawili sie murem, my natomiast skandujemy "prowokuja", po czym policja wycofuje sie z boiska .) najwiecej kibicow bylo w poznaniu grubo ponad 2 tysiace (niektorzy mowia ze bylo cos okolo 5 tys) zajmowalismy wtedy cale skrzydlo milicja przychodzila do nas prosic o spokoj - ale przyznaje sie ze na tym meczu nie bylem bo bylo to wczesnie cos okolo 85 roku. Jesli chodzi o zdobycie kociolka to bylo to na Polska _Angllia w poznaniu,jeszcze przed pamietnym meczem w Chorzowie. Szczecin wtedy ganial poznaniakow na ich stadionie. Nie byli wtedy tak dobrze zorganizowana ekipa. Dopoki ne pojawil sie Uszol i nie zapowiedzial ze zmontuje w poznaniu najsilniejsza ekipe, co jak wiemy im sie udalo.
Nie zgadzam sie tez z teza ze ponowna zgoda z Legia sprawila ze zwiekszyla sie nienawisc z eLchem,bo od kiedy pamietam to ona byla a nie dopiero od 94 jak pisze autor.
sezon 95/96 mecz z Slaskiem w Wrocku bylo troche inaczej. najpierw "kamikadze" w jedynke wbija sie w sektor Slaska incognito potem zrywa kilka szlai Wroclawian z szyj i ucieka, niestety zostaje szybko zlapany i otrzymuje o dziwo lekki oklep, my rzucamy sie na plot ktory ma chyba z 5 metrow, pozatym trybuja Slaskiego milynu jest na betonowej konstrukcji wysokosci tez kilku metrow. Od strony z dachem przycaja sie grupa Slazakow, zauwazamy ich i ci z przodu sa powiadomieni zeby pilnowali flag. W nasza strone leca gazy i swiece dymne w tym czasie wyskakuje grupka z sektorow pod dachem i zrywaja nasza duza flace"MKS POGON SZCZECIN" z bramki wtedy wyskakuje Radek i cwyta flage wyrywajac jak napastnikom. w sektor wchodza wieksze sily policyjne co zwieksza tylko nasza agresje, i dym jest nieunikniony, niestety na sektorze gosci nie ma zadnych lawek ani nic czym mozna by sie bronic zostajemy spacyfikowani z stadionu i odprowadzeni na dworzec. Flagi pozostaly na plocie i sa zdjete przez pilkarzy i niektorych kibicow ktorzy sie ostali. Ale z tego co mi iadomo slask nie atakowal pozostawionych flag. Choc trzeba przyznac ze chcielismy sila po nie wracac, padal wtedy deszcz co jeszcze bardziej dodawalo klimatu dobijajacego, jedynym pocieszeniem bylo raczenie sie na dworcu bulionem, ktory ratowal niektorym "zycie". Jeszcze tylko oczekujemy kilka godzin na pociag i wracamy.
Na meczu z ŁKS-em zostaje wykukana grupa kibicow Arki ktorzy siedza na sektorach 5-6 (jak sie okazalo zostaja zaproszeni przez Nicinskiego na jego urodziny. W przerwie meczu podchodzi do nas kumpel ze wyczail gosci z Arki rozpoznal ich bo rozmawiali w paryzu na Francja- Polska. Pod koniec meczu zbieramy sie na koronie stadionu w 20 osob, ruszamy po dorodze dolaczaja sie inni, robi sie grupa okolo 50 osob, Arkowcy "model rugbisty" pada chaslo "kto sie cofnie nie ma wstepu na stadion" i ruszamy na nich do sforsowania jest plot jedni go rozwalaja drudzy przeskakuja, arka ucieka na 1 sektor i tam ich dopadamy. Dostaja mocny oklep choc niektorym udaje sie uciec. Pamietam ze potym wydarzeniu pozostala pamiatka w postaci wygietego plotu kiedy arkowcy zostali przygnieceni. A w tv mowili ze szalikowcy Pogoni zatakowali Łks ktory siedzial w sektorze dla przyjezdnych .
Dodam jeszcze od siebie ze do Szczecina wtedy niewiele ekip przyjezdzalo. na tych co przyjechali przewaznie zasadzali sie kamikadze i w przerwie meczu kryjac sie w cieniu podchodzili pod sektor gosci od strony boiska i nastepowal atak na flagi gosci, w ten sposob stracilo flagi wiele ekip min. Lechia Gdansk. Flagi byly odrazu palone wiec ostalo sie ich niewiele. Wtedy sektory nie mialy plotow oprocz zywych z policji i sektora gosci a zamiast krzeselek byly plastikowe lawki. Caly stadion mozna bylo przebiec przez luk i dostac sie pod sektor przyjezdnych.
Fajnie opisany jest dym z Lechia Gdansk na ulicach Szczecina w ksiazce juz tutaj cytowaniej "Pamietnik kibica" R. Zielinskiego, polecam wszystkim.
to narazie tyle.
Pozdrawiam
|
Srbijo - Izvinjavamo se za našu prodajnu kurevsku vladu
Szczecinska Brac
"Ale któż ze zwykłych ludzi pomyślałby, że to właśnie ci stadionowi chuligani i bandyci w szalikach jako pierwsi poszliby walczyć za Ojczyznę, gdyby taka przyszła potrzeba? To właśnie ludzie cechujący się tak wielkim patriotyzmem broniliby kraju..."-JKM
|
|
|
|
Odp: Dawne Dzieje!! - 19/06/2003 22:37
no wlasnie ten dym z arka u nas pamietam ..siedzialem wtedy w mlynie (gowniarz jeszcze) i slyszalem ze arka jest na stadionie. w przerwie meczu podszedlem ich zobaczyc i byli bardzo duzi ..no i mecz sie skonczyl i nagle atak z tego co widzialem to chomik pierwszy wszedl do nich i zaczela sie jazda plot momentalnie wylamany i zaczela sie masakra arki a z tego co widzialem to bardzo ostry wpierdol dostali
|
BJJ IS THE BEST FUCK THE REST
|
|
|
|
Odp: Dawne Dzieje!! - 19/06/2003 23:22
Dzieki chlopaki, wszystko dla Was, to jest przeciez historia i powinniscie ja poznac. Swoja droga szkoda ze tego wszystkigo nie spisywalem na biezaco, mozna by bylo ksiazke wydac 
..siedzialem wtedy w mlynie (gowniarz
> jeszcze) i slyszalem ze arka jest na stadionie. w przerwie meczu podszedlem ich
> zobaczyc i byli bardzo duzi .
kurde a my myslelismy ze tak sprytnie i po cichu ta akcje zrobilismy, a tu pol stadionu o tym wiedzialo 
> wylamany i zaczela sie masakra arki a z tego co widzialem to bardzo ostry
> wpierdol dostali
dostali dostali, byl to odwet za wtracenie sie w paryzu jak ganialismy crakovie
nie ma przebacz
jeszcze raz Pozdrawiam
|
Srbijo - Izvinjavamo se za našu prodajnu kurevsku vladu
Szczecinska Brac
"Ale któż ze zwykłych ludzi pomyślałby, że to właśnie ci stadionowi chuligani i bandyci w szalikach jako pierwsi poszliby walczyć za Ojczyznę, gdyby taka przyszła potrzeba? To właśnie ludzie cechujący się tak wielkim patriotyzmem broniliby kraju..."-JKM
|
|
|
|
Odp: Dawne Dzieje!! - 19/06/2003 23:27
no własnie Shivan chciałem wspomnieć o tym, żebyś książke wydał pomyśl nad tym
Pozdrawiam
|
...idę sobie swą dzielnicą ,z podniesioną przyłbicą i wyzwaniu stawiam czoła wierzę, że podołać zdołam...
|
|
|
|
Odp: Dawne Dzieje!! - 20/06/2003 12:02
ale trzeba przyznac ze arka w tym starci dawala sobie dobrze rade mimo duzej przewagi naszych i nie obylo sie bez strat z naszej strony duzo ludzi dostalo wtedy ciegi ale bylo ostro osaczeni w kacie sektora zostali wreszcie ostro sklepani ..apropo zdarzenia na slasku mowisz kamikadze na sektorowce slaska wcale ten oklep nie byl takii lekki polamane zebra rozbite luki brwiowe i zllamana reka to jak dlamnie ostre obrazenia chyba zs nie mowimy o tym samym zdarzeniu
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
- 1
- 2
-
|